Wirtualna Kultura zjawiła się w Żółtym Parasolu na warsztatach w ramach projektu Erasmusa 60+ Virtual Culture we wrześniu 2017, bo poznała wtedy w Tratwie jego "szefową" Joannę Warecką.
Pierwszy jej wpis z warsztatów pojawił się na blogu na początku października 2017:
- klikjijcie: Wrażenia Popowiczanki w 3D.
W roku 2018 zapisała się na warsztaty treningu pamięci i wtedy poznała Halinkę Wójcicką, która zawsze siedziała naprzeciwko niej. W następnych latach razem chodziły na gry logiczne, też w Żółtym Parasolu. Nic więc dziwnego, że z wielką radością Krystyna - Wirtualna Kultura wybrała się do Żółtego Parasola na 90te Urodziny Halinki.
Był tylko jeden problem. Wirtualna Kultura nie mogła znaleźć żadnych gadżetów z żółtym parasolem, ani książki o Świdnicy. Każdy się domyśli, dlaczego chodziło jej o żołty parasol. Książka o Świdnicy miała wynagrodzić Halince to, że ostatecznie w zeszłym roku nie pojechały pociągiem do Świdnicy, by zobaczyć zabytki. Wirtualna Kultura nie poddaje się łatwo. Tak chodziła i chodziła, i szukala, aż w końcu cel osiągnęła:
- w dużym sklepie z kosmetykami kupiła żółty parasol,
- w antykwarcie mały przewodnik o Świdnicy,
- do tego zrobiła ponad 20 odbitek zdjęć z Haliniką
i to wszystko razem z przewodnikiem po atrakcjach Dolnego Śląska włożyła do torby ozdobionej żółtymi cytrynami - z parasolami nie było.
WK miała jeszcze dwie niespodzianki - specjalne życzenia urodzinowe ułożone dla Halinki przez sztuczną inteligencję oraz charakterystykę osoby spod znaku lwa z książki "Horoskop miłosny" Davida Harklaya. Ta druga rzecz była niezbędna, żeby wiedzieć, skąd sztuczna inteligencja wiedziała, co w życzeniach napisać:
Droga Lwico! Życzę Ci, abyś zawsze nosiła niewidzialną koronę na głowie i z dumą wkroczyła w kolejny rok swojego życia. Niech Twoje wewnętrzne słońce nigdy nie przestaje świecić, a każdy dzień przynosi nowe powody do dumy, miłości i wielkich sukcesów. Bądż zawsze tak samo niezwykła, silna i pełna magnetyzmu.
Wyjaśnienie. Słońce jest opiekunem astralnym osób spod znaku lwa.
Wirtualna Kultura przygotowała dla Halinki również listę osób spod znaku lwa, a wśród nich był Jan III Sobieski i Napoleon.
Na 90te Urodziny Halinki przyszło wiele osób, a Krysia upiekła m.in. tort z parasolkami. Goście zostali poddani testowi z wiedzy o Halince. Wirtualna Kultura testu nie zaliczyła, bo nie wiedziała, że
- ulubiony kolor Halinki to niebieski,
- nie znała imion synów Halinki,
- nie wiedziała, że Halinka ma 3 wnuków i 2 prawnuków,
a jej lubiona dyscyplina sportu to narciarstwo, chociaż Halinka była pływaczką.
Uwaga. Wirtualna Kultura tę relację z Urodzin napisała z bardzo dużym opóźnieniem, bo czekała na zbiorowe zdjęcia, których i tak się nie doczekała. Na szczęście sama kilka zrobiła. Solenizantka jest na pierwszym zdjęciu w środku.
Dodatek. Trochę zdjęć z Halinką z poprzednich lat. Kliknijcie.
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
.jpeg)
Mega!!!!
OdpowiedzUsuńPani Halince życzę dużo zdrowia i mnóstwo pięknych chwil w kolejnych szczęśliwych latach życia.
OdpowiedzUsuńOla
Wszystkiego najlepszego! Sto lat to za mało, sto pięćdziesiąt by się zdało. Życzy Andrzej
OdpowiedzUsuń