Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiady. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2026

Urszula i Mariusz - propozycja na upały

Drodzy czytelnicy, jeśli upalne dni zastaną Was na "blokowisku" bez ławek w cieniu, to chyba nie wyjdziecie z domu. Wtedy będziecie mieli czas na obejrzenie na YouTube Festiwalu Góry Literatury 2026. Wirtualna Kultura szczególnie, wiadomo dlaczego, poleca rozmowę Urszuli Glensk z Mariuszem Szczygłem na Zamku Sarny:

Specjalistka rozmawiała ze specjalistą. Oboje kształcą studentów dziennikarstwa i są laureatami m.in. nagrodów Grand Press:
  • Mariusz: Dziennikarz Roku 2013
  • Urszula: Książka Reporterska roku 2025 za "Pinezka. Historie z granicy polsko-białoruskiej" (ex aequo z: Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku Adama Zadwornego).
Urszulę określa się jako literaturoznawczynię i krytyczkę literacką, Mariusza jako dziennikarza i reportażystę. Łączy ich reportaż. Urszula za książkę (to była jej habilitacja):
dostała Nagrodę Historyczną Polityki i Nagrodę Prezesa Rady Ministrów. Mariusz na Festiwalu Góry Literatury 2026 w rozmowie z Urszulą wyróżnił trzy tomy Antologii Polskiego Reportażu XX Wieku pod jego redakcją:

Urszula Glensk zaczęła spotkanie od stwierdzenia, że Mariusza Szczygła nie trzeba przedstawiać, co oznaczało, że wszyscy go znają. To podsunęło Wirtualnej Kulturze pomysł, żeby się zastanowić, co łączy, a co dzieli Urszulę i Mariusza. To oczywiście będzie subiektywne porównanie. 

Mariusz jest o rok starszy od Urszuli. Wirtualna Kultura poznała Mariusza w roku 2017, a Urszulę w 2016 - podsumowanie 10 lat znajomości z Ulą zrobiła na blogu:
Za rok to samo zrobi z Mariuszem i być może napisze o nich nowe artykuły do Gazety Senior (tylko, czy redakcja to zaakceptuje). Wirtualna Kultura rozpoczęła współpracę z Gazetą Senior pod warunkiem, że będzie mogła napisać o Mariuszu. Tak się stało. To był jej pierwszy w życiu nienaukowy artykuł. Drugi był o Uli:
  • listopad 2018, Autorskie spotkania z Mariuszem Szczygłem
  • styczeń 2019, Zrozumieć krew. Historyczno-literackie fascynacje
Zajrzyjcie do Wikipedii, by się przekonać, co jeszcze łączy Ulę i Mariusza - zwróćcie uwagę na NIKE:

A co ich dzieli? Z tym Wirtualna Kultura ma problem. Mariusz zmieniał zawody, a Ula cały czas jest nauczycielką akademicką. On działa w Internecie, ona rzadko tam się pojawia. On w rozmowach idzie "na całość" i dużo mówi o sobie, ona jest bardzo powściągliwa. Może Wy wiecie, czym ta wspaniała dwójka jeszcze się różni.


Ale wróćmy do punktu wyjścia, czyli do rozmowy w Sarnach, kliknijcie w pierwszy link. Wirtualna Kultura obejrzała rozmowę na żywo i drugi raz na YouTube. Za pierwszym razem robiła notatki - to jest jej wersja wypowiedzi Mariusza:
  • W reportażach jest własna wizja świata. Od doboru słów, opisujących to samo zdarzenie, zależy, co pomyśli czytelnik. Mariusz zilustrował to bardzo przekonywującymi przykładami.
  • Mariusz, ateista, marzy o napisaniu książki o ludziach, którzy nie są nim - materiały już ma i nadal zbiera. Ma tylko problem, jak to napisać. 60 osób zareagowało na jego apel, z tego wybrał już 24. Napisali, jak się modlą i po co. Pod wpływem tych materiałów zmienił zdanie, czym jest modlitwa. Modlić się to żyć pełniej?
  • On łatwo wchodzi w kontakty z ludźmi - gdy byl listonoszem, dostawał napiwki.
  • Trzeba tak pisać, żeby nie krzywdzić. Mariusz potrafi chronić rozmówców przed nimi samymi i ich powstrzymać przed zbytnimi zwierzeniami, pytając, czy pani to zautoryzuje.
  • Chciałby napisać coś o ludziach złośliwych - skąd to się w nich bierze. Przy tej okazji ujawił swoje "socjotechniki", gdy rozmówca mówi o sobie źle.
  • Marzy, by być małomównym maczo.
Wirtualna Kultura jest przekonana, że po przeczytaniu tych jej notatek, obejrzycie nagranie, by się przekonać, w jakiej atmosferze na luzie przebiegała rozmowa i jak Ula pięknie się uśmiechała do Mariusza. To wszystko przerwał Irek Grin, bo czas na rozmowę się skończył i zaczynały się Kwiatki Polskie.

Zwróćcie uwagę na komentarze pod nagraniem rozmowy. Oto jeden z nich:

 "Z przyjemnością wysłuchałam Państwa rozmowy, a pani Urszuli składam szczególne podziękowanie za obronę Kapuścińskiego przed osądem Domosławskiego. Podzielam Pani zdanie i bojkotuję utwory tego ostatniego".

Wątek "Kapuścińskiego" pojawił się też w roku 2023 w rozmowie Wirtualnej Kultury z Mariuszem Szczygłem w Nowej Rudzie - ona zadała mu wtedy pytania przygotowane m.in. przez czytelników bloga:
która była punktem wyjścia (pretekstem?) do rozmowy Urszuli z Mariuszem. 


Dodatek. Na kanale Fundacji Olgi Tokarczuk można obejrzeć nagrane wydarzenia z Festiwali Góry Literatury z tego roku i z lat poprzednich:

Nagrania są pogrupowane w playlisty: 
więc łatwo odnajdziecie nagrania z tegorocznego Festiwalu, na przykład


Uwaga. Autorem obu zdjęć jest Jerzy Wypych. Wirtualna Kultura dostała je w materiałach dla mediów. Zwróćcie uwagę, jak grube są trzy tomy Antologii. Urszula zapytała Mariusza, jak to czytać. Mariusz polecił jej specjalną poduszkę jako podkładkę na kolana. To też jest nagrane.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

niedziela, 12 lipca 2026

Czego Mariusz Szczygieł nie napisał, a młodzi widzą to teraz inaczej


Jakie to uczucie przeczytać czyjś stary artykuł o wydarzeniu, do którego wraca się myślami i o którym samu się kiedyś pisało? Tym wydarzenie jest spotkanie autorskie z Mariuszem Szczygłem w lipcu 2017 w Mediatece na Miesiącu Spotkań Autrskich. Porównajcie: 
Wirtualna Kultura pisała o ogromnym, pozytywnym wrażeniu, jakie zrobił na niej Mariusz, a Piekarska o czym on mówił. Dzięki temu jest potwierdzenie, że Wirtualna Kultura dobrze zapamiętała: w Mediatece Mariusz Szczygieł zapowiadał napisanie książki o losach ludzi, którzy w kwietniu 1982 roku porwali samolot z Wrocławia. Zamiast polecieć do Warszawy samolot wylądował na berlińskim Tempelhof, czyli "na upragnionym w PRL zachodzie".

Do tej historii i pisarskich planów Mariusza Wirtualna Kultura nawiązała w jednym z pytań zadanych mu w Nowej Rudzie w lipcu 2023:

WK. W roku 2017 na spotkaniu autorskim we Wrocławiu w Mediatece mówiłeś, że chcesz napisać książkę o osobach z Dzierżoniowa, które porwały samolot do Berlina. Na to spotkanie namówiła mnie Ela, Twoja wielka fanka. Ona pyta, czy już napisałeś pierwsze zdanie do tej książki?

MSz. Nie, nie napisałem. Powiem dlaczego. Mój tata, lat 91, nie może wytrzymać beze mnie dłużej niż dwa, trzy dni. Po prostu nie mogę wyjechać do Stanów Zjednoczonych i do Niemiec, by poszukać moich bohaterów. Tych bohaterów porwania jest z trzydzieścioro. Musiałbym ich wszystkich i ich rodziny objechać po Stanach — wyjechać na dwa, trzy miesiące. Nie mogę tego zrobić tacie, bo on jest uzależniony od tego, że przynajmniej co drugi dzień widzimy się przez chwilę. On chce, żebym go przytulał, pogłaskał po głowie. Moja mama by wytrzymała. Ona lubi być sama. Tato źle się czuje, jak mnie nie ma. Muszę być w jego orbicie. Rozumiem to i nie jest dla mnie bolesne, że nie pojechałem. Ten temat czeka. Zobaczymy, czy na mnie, czy na kogoś innego.

W tym roku, po dziewięciu latach, Wirtualna Kultura stwierdziła z żalem, że temat czekał na "innych", nie na Mariusza. Mariusz Szczygieł chciał bardzo ambitnie pisać o wszystkich bohaterach tamtego porwania. "Inni" piszą tylko o niektórych. Wirtualna Kultura zna dwa takie przypadki. 

Historia tego porwania samplotu pojawiła sie na wałbrzyskim portalu Gazety Wyborczej  pierwszego maja 2026 w artykule Agnieszki Dobkiewicz: 
a w czerwcu na dokumentalnym czytaniu performatywnym "Dać się porwać" w ramach finału  IV konkursu organizowanego przez Instytut im. J. Grotowskiego - finał był częścią  V Festiwalu Teatru na Faktach "Poziom zero". 
Twórcami "Dać się porwać" są 

Olek Młyński, Grzegorz Grecas, 
Bartosz Kułagowski, Piotr Misztela, Mateusz Zilbert, Anastazja Kowalska

Performatywne czytanie "Dać się porwać", które Wirtualna Kultura obejrzała z zainteresowaniem, otrzymało Nagrodę Radia Wrocław Kultura: 
Bezpośrednio po prezentacjach finałowych czytań była debata. Kliknijcie na zdjęcie, na którym Młyński jest drugi z prawej. 

Olek Młyński opowiedział na debacie, jak wpadł na historię o porwaniu samolotu, jeżdząc po puszczonym lotnisku Tempelhof. Jego zdaniem porwanie było czymś absurdalnym. 

To określenie niemile zaskoczyło Wirtualną Kulturę. Coś, co kiedyś było chyba
  • "odważnym wyczynem", próbą zmiany życia na lepsze przez ludzi, którzy tak naprawdę nie wiedzieli, co ich po porwaniu czeka i ryzykowali wszystko, 
jest teraz dla młodych, podróżujących po całym świecie bez ograniczeń, 
  • czymś absurdalnym. 
To nie było pomylenie słów przez Młyńskiego. W opisie performatywnego czytania "Dać się porwać" też piszą o "absurdalnym wydarzeniu":

Tekst rekonstruuje wszystkie etapy tego absurdalnego wydarzenia – od pierwszych spotkań w piwnicy, poprzez coraz śmielsze plany ucieczki, aż do samego uprowadzenia i dalszego życia

Zresztą sam tytuł czytania zapowiada coś śmiesznego.  Koniecznie kliknijcie jeszcze raz: 
by przeczytać ten fragment opisu czytania, gdzie słowo "absurd" pojawia się też w innym kontekście:

"Pod powłoką zabawnej anegdoty skrywa się nie tylko opowieść o życiu w schyłkowym PRL-u, kiedy to osoby pracujące w zakładach wodnych nie miały dostępu do wody we własnych mieszkaniach, a żołnierze służylibez broni w kaburach. 

Wszystkie te smaczki odnoszą się do absurdów minionego ustroju, ale ucieczkę w „Dać się porwać” można też czytać jako opowieść o współczesności. Polacy – jeszcze kilka dekad temu proszący o azyl i status uchodźcy – dziś mają okazję stanąć w odwrotnej roli". 

Mimo to Wirtualnej Kulturze zrobiło się smutno. Ona właściwie do tej pory nie doświadczyła na własnej skórze, że młodzi inaczej widzą tamte lata, chociaż czasami się przekonywała, że oni ich wcale nie widzą. 

Agnieszka Dobkiewicz używa dla opisu porwania samolotu w kwietniu 1982  określenia "spektakularny":

Porwanie zorganizowane przez mieszkańców Dolnego Śląska 
było jednym z najbardziej spektakularnych, do jakich doszło w PRL.

To bardziej odpowiada realiom czasów, w których to wszystko się wydarzyło.

Jest jeszcze jedna próba wykorzystania tematu porwania samolotu: film dokumentalny TVP z roku 2005
o którym napisano tak:

Antek puka do raju” to fascynujący film dokumentalny, opowiadający o niezwykłych wydarzeniach z historii PRL. Chodzi o porwania samolotów. Ten film dokumentalny można oglądać w TVP VOD.

Filmowi towarzyszy w internecie taki tekst:

PRL i porwania samolotów.W PRL porywano samoloty. Porywacze chcieli wyrwać się na Zachód i zakosztować lepszego życia – bez inwigilacji, z pełnymi sklepami i wolnością. W 1969 roku rozpoczęła się era porwań samolotów pasażerskich. Celem było najczęściej zachodnioberlińskie lotnisko Tempelhof. Pierwszymi obywatelami obozu wschodniego, którzy w ten sposób wybrali wolność, byli – co ciekawe – dwaj Niemcy ze wschodu, czyli z DDR, którzy sterroryzowali załogę samolotu pistoletem przemyconym w beciku z dzieckiem. Potem do porwań wzięli się też Polacy. Ulubionymi kierunkami oprócz Tempelhof były Wiedeń i Kopenhaga. W 1970 roku miało miejsce 20 prób uprowadzeń samolotów pasażerskich. W 1981 roku prób porwań było 15.


Prośba. Jeśli 15 lipca br. po południu będziecie w Dzierżoniowie na spotkaniu z Mariuszem Szczygłem w ramach Festiwalu Góry Literatury, to zapytajcie go, jakim slowem określiłby tamto porwanie. Z pisarzem będzie rozmawiała Dorota Oczak-Stach. Temat: "Mariusz Szczygieł na każdy temat".

Przypomnienie:

Niestety Wirtualnej Kulturze nie udało się zorganizować "wyprawy na Mariusza Szczygła", plany legły w gruzach:
Ona ma w głowie jeszcze takie pytanie do Mariusza:
  • Czy on nadal uważa, że starość jest oazą wolności?
Z tą jego opinią z roku 2023 nie wszyscy się zgadzają:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 29 marca 2026

Agata Kulesza, Ralph Kamiński, Zbigniew Rokita i Filip Springer

Wirtualna Kultura chce napisać coś o spotkaniach autorskich, ale zacznie od Agaty Kuleszy, bo rozmowa Mariusza Szczygła z Agatą Kuleszą zrobiła na niej ogromne wrażenie: 

Jeśli nie widzieliście tej rozmowy w TVP Info, to teraz to zróbcie. Wtedy przekonacie, ile pytań zadał Szczygieł, a ile, przy okazji, Kulesza. Telewidzowie przysłali 120 pytań.

Wirtualna Kultura zagląda czasami na Facebook Mariusza Szczygła:
Dzisiaj Mariusz napisał m.in. o marzeniach, a właściwie o tym, że już ich nie ma, bo wszystkie się spełniły. Ponadto dodał, że 

"A w tle najnowsza płyta Ralph Kaminski „Góra”, którą przysłał mi w prezencie i naprawdę mnie to wzruszyło".

Ta uwaga właściwie nie zaskoczyła Wirtualnej Kultury, bo ostatnio na Facebooku ona często trafia na Ralpha.

W styczniu 2026 Wirtualna Kultura napisała, kto w tym roku się pojawi w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej w Rynku 58 na spotkaniach autorskich:

Już wiadomo, że spotkanie z Zbigniewem Rokitą będzie 8 kwietnia (środa), godz. 18-19:30, 3. piętro, sala 35 

Zbigniew Rokita to autor książek reporterskich i sztuk teatralnych, w tym 

  • „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku” (wyróżnionej podwójną Nagrodą Literacką Nike: jury oraz czytelników; 2020)

Filip Springer będzie w DBP 8 maja (piątek), godz. 19-20:30,
Jego książka "Miedzianka. Historia znikania" była finalistą Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego (2011) oraz Nagrody „Nike” (2012), a także była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia.

Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

piątek, 20 lutego 2026

Daga i Mirek o sobie i teatrze z okazji Walentynek


Wirtualna Kultura natrafiła na Facebooku na link do rozmowy Łukasza Lorenca z Dagmarą  Chojnacką (Dagą) i Mirosławem Kocurem (Mirkiem), którą Radio RAM nadało w sobotę, 14 lutego 2026 , w audycji "Sobotnia kawa": 
Wirtualna Kultura ucieszyła się bardzo, bo jest wielbicielką prof. Kocura i kilkakrotnie pisała o nim na blogu. Na przykład, 
O jego żonie Dagmarze Chojnackiej wiedziała tylko, że pisze recenzje:
Dzięki Radiu RAM poznała ich lepiej. To cudowna para.

Fragment zapowiedzi audycji w Radiu RAM:

"Sobotnia Kawa w Walentynki z zakochaną parą, która w tym roku świętuje „rubinowe gody", czyli... 40. rocznicę ślubu. O wzajemnej, pasjonującej miłości i uczuciach wobec teatru, który zawsze pozostawał w tle ich relacji."

Tę zakochaną parę tworzą oczywiście Daga i Mirek. Ich zdjęcie Wirtualna Kultura skopiowała z cytowanej powyżej strony Radia RAM.

Oto skrót opisu (podanego na wyżej cytowanej stronie), kim są bohaterowie audycji: 
  • Dagmara Chojnacka, krytyczka literacka i teatralna, dziennikarka, tłumaczka i hipnoterapeutka, na radiowej antenie od ponad 30-stu lat, 
  • Mirosław Kocur, reżyser teatralny i antropolog teatru, profesor zwyczajny na Uniwersytecie Wrocławskim i w Akademii Sztuk Teatralnych, dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Dialog-Wrocław.
Opis Dagmary może być uzupełniony o informacje podane m.in. na stronie Radia RAM: 
a Mirosława Kocura na stronie Instytutu Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego
Fragment o Dagmarze Chojnackiej ze strony Radia RAM:

"W ciągu ponad 25 lat radiowej obecności zrecenzowała setki książek, spektakli teatralnych, a od niedawna - również seriali telewizyjnych. Uczciwie poleca, co dobre, i przestrzega, gdy trzeba!"

Fragment o Mirosławie Kocurze ze strony Instytutu Kulturoznawstwa:
  • "uczestniczył w przedsięwzięciach Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego,
  • był kierownikiem artystycznym teatru Drugie Studio Wrocławskie (1987-1990),
  • dyrektorem międzynarodowego festiwalu sztuki „Broken Walls” w Kalifornii (1991). 
W roku 2005 otrzymał stypendium naukowe od fundacji Fulbrighta. Reżyserował i wykładał w Polsce, Szwajcarii, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Grecji i Stanach Zjednoczonych."

Warto to wszystko o nich przeczytać, by lepiej zrozumieć, o czym Dagmara i Mirosław mówią w audycji. Klikając w pierwszy link powyżej traficie do nagrania rozmowy, z której dowiecie się m.in.
  • dlaczego Mirek przyjechał do Wrocławia z Krakowa, 
  • jak Daga i Mirek się poznali i kiedy pokochali,  
  • ile lat miał Mirek, gdy ożenił się Dagą,
  • dlaczego Daga poznała 100 przepisów potraw z ziemniaków, 
  • kto z nich jest bardziej zaradny,
  • czego nauczyli się od szamanów w odległych krajach, 
  • czy aktorzy w spektaklach naprawdę się całują,
  • jak pokazać uczucia teatralnie, by nie doprowadzić do rozwodu, 
  • czy wolna wola jest iluzją.
To ostatnie pytanie szczególnie zainteresowało Wirtualną Kulturę. Sztuczna inteligencja dużo na ten temat podpowiada, bo to aktualny problem badań naukowych. 

Wirtualna Kultura się zdziwiła, że Daga i Mirek znają tylu szamanów na świecie. Oboje w audycji bardzo szczerze opowiedzieli, co przeżyli w rękach szamanów. To przypomniało Wirtualnej Kulturze, że w roku 2020 się zastanawiała, czy zapisać się na kurs szamanizmu organizowany przez Roberta Rienta:

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 20 września 2025

Zaproszenie na spotkanie z cyklu "Dowód tożsamości", którego gościnią będzie Violetta Nowakowska

Drogi Violetty Nowakowskiej i Wirtualnej Kultury czasami się przecinają w Muzeum w Pawilonie Czterech Kopuł lub na Festiwalach. W lutym 2025 Wirtualna Kultura była na niezwykłym spotkaniu autorskim z Violettą i bohaterami jej książki:

Tym razem spotkanie z Violettą będzie w Klubie Muzyki i Literatury, pl. Kościuszki

29 września (poniedziałek), godz. 18.

Z afisza wynika, że będzie też druga część artystyczno-edukacyjna. Kliknijcie w miniaturę afisza. Więcej możecie się dowiedzieć o bohaterach spotkania z materiału organizatorów:

Oto fragment materiałów:

"Dowód Tożsamości – to cykl spotkań poświęcony mieszkańcom Wrocławia i Dolnego Śląska, a także tym, którzy choć przez chwilę związani byli z miastem i regionem. To projekt, którego celem jest przywołanie korzeni współczesnych Dolnoślązaków. 

Ewa Gil–Kołakowska – autorka książki Dowód Tożsamości, na podstawie której powstał pomysł spotkań o tym samym tytule, w swojej książce podjęła próbę dotarcia do źródeł oryginalności kulturowej Dolnego Śląska poprzez opis indywidualnych losów jego najbardziej znanych mieszkańców".

Violetta Nowakowska napisała na Facebooku:

"Ewa Gil-Kołakowska będzie mnie przepytywać z całego mojego życia w ramach prowadzonych przez siebie spotkań „Dowód tożsamości” w Klubie  Muzyki i Literatury 29 września  (poniedziałek) godz. 18. Obiecuję mówić prawdę, tylko prawdę, choć pewnie nie całą prawdę - nikt na świecie nie ma tyle czasu by wysłuchać całej".

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 22 kwietnia 2025

Rozmowa z prof. Januszem Deglerem, teatrologiem i witkacologiem

Wirtualna Kultura to szczęściara. W roku 2015 została blogerką, wbrew swojej woli,  i ze świata "ścisłowców" trafiła do świata humanistów. To zaowocowało spotkaniami z wieloma niezwykłymi ludźmi kultury. W czwartek, 17 kwietnia 2025, ona spotkała się z prof. Januszem Deglerem, którego podziwiała w Salonie Prof. Dudka. Salon działał przy ulicy Pasteura do roku 2008,

Po długiej przerwie zobaczyła profesora Deglera we wrześniu 2023 w Instytucie im. J. Grotowskiego na spotkaniu autorskim, które on prowadził  z Agnieszką Wójtowicz, autorką książki o Jerzym Grotowskim:  
Janusz Degler spotkanie z Agnieszką Wójtowicz rozpoczął od przeczytania listu, który w roku 1989 ona napisała do niego jako początkująca studentka z Krakowa. List był o Witkiewiczu. 
 
Drugi raz ostatnio Wirtualna Kultura zobaczyła profesora 5 kwietnia 2025 na spotkaniu autorskim w księgarni Gądowianka:  
Skorzystała z okazji i podeszła, by zrobić sobie z nim zdjęcie. 


Profesor zaprosił ją wtedy do swojego Gabinetu w Muzeum Teatru im. H. Tomaszewskiego. Wirtualna Kultura skorzystała z zaproszenia. Kliknijcie na pierwsze zdjęcie. 
Gabinet otwarto w 2016 roku. Profesor prowadzi w nim konsultacje w każdy czwartek w godzinach 12:00–14:00.

Wizyta w Gabinecie była niezwykła. Profesor Degler to wspaniały rozmówca. Wirtualna Kultura, matematyk i informatyk, rozmawiała z teatrologiem i witkacologiem m.in. o żartach primaaprilisowych i objawach starości. Profesor podał, kiedy zauważył u siebie starość. Wirtualna Kultura to już na blogu napisała:

Najbardziej jednak Wirtualną Kulturę interesowały ogromne zbiory listów, które prof. Degler otrzymywał z całego świata - około 600 listów i 50 nadawców (?), wśród nich są tłumacze Witkacego. Na przykład,
Profesor zamierza przekazać wszystkie listy do Ossolineum w listopadzie. Są one posegregowane według nazwisk - towarzyszą im noty biograficzne. Niesamowity materiał dla przyszłych badaczy.

Wirtualna Kultura zapytała profesora, skąd się wzięło u niego zamiłowanie do zbierania listów. To jego mama zbierała listy w czasie okupacji od brata w oflagu, a potem od męża z Anglii, gdzie dotarł jako żołnierz Armii Andersa. 

Drugim ciekawym wątkiem rozmowy w Gabinecie były neologizmy Witkacego. Wirtualna Kultura była przekonana, że nowe związki frazeologiczne wymyślił Witold Gombrowicz i to kontynuuje Dorota Masłowska. Pisała o tym w Gazecie Senior: "Czym zaskoczyła mnie Dorota Masłowska?"
Nie wiedziała, że to już Witkacy bawił się słowem. 
Witkacy i Gombrowicz się znali. Wirtualna Kultura dowiedziała się od prof. Deglera, że Gombrowicz podziwiał Witkacego.
   


Profesor Degler opowiedział Wirtualnej Kulturze, jak przekonał prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza, do utworzenia Muzeum Teatru, by móc zgromadzić w nim różne materiały i zbiory lalek, które Henryk Tomaszewski, twórca wrocławskiej pantomimy, przywoził z całego świata. Tomaszewski miał na to specjalną zgodę - celnicy nie mogli rozpruwać lalek, żeby zbadać ich zawartość. Kliknijcie na miniatury zdjęć lalek.

Tomaszewski lubił przebywać w Karpaczu. Podstawę Muzeum Lalek stanowi jego prywatny zbiór:
Przy okazji Wirtualna Kultura dowiedziała się od Janusza Deglera, że Tomaszewski kształcił amatorów (nie aktorów) na artystów pantomimy.  

Godzinna rozmowa z prof. Januszem Deglerem to kolejny przykład, że wielkość człowieka idzie w parze ze skromnością i otwartością na innych. Taki jest Janusz Degler. Wirtualna Kultura weszła do Gabinetu "z ulicy" i od razu poczuła się tam jak w domu. Jedynym wspólnym punktem wyjścia były wspomnienia Salonu prof. Dudka. Spotkanie pokazało, że z prof. Januszem Deglerem można rozmawiać o wszystkim.

Janusz Degler całe życie poświęcił Witkacemu. Teraz pisze wspomnienia o 16 osobach, które odegrały ważną rolę w jego życiu. Tytuł: "Portrety z pamięci".  

Dodatek.

  • Stanisław Witkiewicz (Witkacy), malarz, rysownik i fotografik, dramaturg i powieściopisarz, filozof, teoretyk i krytyk sztuki. Urodził się 24 lutego 1885 w Warszawie, zmarł śmiercią samobójczą 18 września 1939 we wsi Jeziory na Polesiu (dziś Ukraina), kliknijcie: Culture.pl, Stanisław Ignacy Witkiewicz
  • Witold Gombrowicz, prozaik, dramaturg, eseista. Urodził się 4 sierpnia 1904 w Małoszycach pod Opatowem, zmarł 25 lipca 1969 roku w Vence, we Francji, kliknijcie: Culture.pl, Witold Gombrowicz
  • Jerzy Grotowski, reżyser, teoretyk teatru, pedagog, jeden z największych reformatorów teatru. XX wieku. Urodził się 11 sierpnia 1933 roku w Rzeszowie, zmarł 14 stycznia 1999 roku w Pontederze (Włochy), kliknijcie: Culture.pl, Jerzy Grotowski
  • Henryk Tomaszewski, tancerz, mim, choreograf, reżyser, inscenizator, twórca Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Urodził się 20 listopada 1919 w Poznaniu, zmarł 23 września 2001 w Kowarach. kliknijcie: Culture.pl, Henryk Tomaszewski
  • Janusz Degler, literaturoznawca, historyk literatury polskiej, teatrolog, historyk teatru, edytor, profesor UWr i wrocławskiej filii PWST w Krakowie. Urodził się 2 czerwca 1938 w Sosnowcu, kliknijcie: Janusz Degler - Wikipedia.
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 27 listopada 2024

Dotknij ich głosów



Wirtualna Kultura brała ostatnio udział w projekcie przygotowanym dla wrocławskich seniorek przez Fundację HerStory: 
Warsztaty prowadziła Teo Łagowska. Wszystko koordynowała Agnieszka Wywrot. 


Prezeską Fundacji jest Lena Bielska. Wirtualna Kultura spotkała Lenę na 5. Urodzinach Kobietostanu (kliknijcie na zdjęcie obok).

Efektem  projektu "Dotknij mojego głosu" są nagrania wypowiedzi uczestniczek warsztatów, które na zajęciach zastanawiały się, czy ich głos jest lub był słyszany - czy się z ich opiniami liczono. Tego między innymi dowiecie się z nagrań, które zrobiła Teo.

Przed nami ostatni etap projektu: wernisaż.

  • 3 grudnia 2024 r. (wtorek)  godz. 18:00-20:00, wernisaż - otwarcie audiowystawy, zaprezentowanie nagrań uczestniczek warsztatów, rozmowy kuluarowe.
  • Wydarzenie otwarte - każdy może przyjść.
  • Miejsce: Klub pod Kolumnami, pl. św. Macieja 21. 
Zapraszamy!
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 21 sierpnia 2024

Rozmowa z Wirtualną Kulturą i warsztaty cyfrowych kompetencji na Grunwaldzie

Wirtualna Kultura czasami udziela wywiadów, wygłasza referaty: 
Dostaje też maile z propozycjami dla seniorów - wiadomo, seniorką jest.

Ostatni mail z Centrum Aktywności Lokalnej Plac Grunwaldzki, Od Nowa, dotyczył cyfrowych kompetencji, czyli umiejętności, które bardzo się przydają każdego dnia. Cal na Grunwaldzie przygotował dla seniorów ciekawą propozycję na wrzesień (dzisiaj, 21 sierpnia 2024, były jeszcze wolne miejsca):

Są to darmowe warsztaty z wycieczkami, które we wrześniu poprowadzi Konrad Kocjan. Kim on jest i jaki jest plan warsztatów, dowiecie się klikając w link powyżej. Program warsztatów i info o zapisach są też zacytowane poniżej w Dodatku.

Info z Grunwaldu przypomniało Wirtualnej Kulturze, że ona na wiosnę nagrała tam rozmowę - wspomnienie w ramach pewnego projektu, o którym pisała w lutym 2024: 
Dzisiaj okazało się, że wywiad jest już opublikowany (w wersji polskiej i ukraińskiej) na internetowej stronie  Centrum Aktywności Lokalnej Plac Grunwaldzki, Od Nowa. 

Wywiad z Wirtualną Kulturą przeprowadziła Aleksandra Podlejska. Może zainteresuje Was, co i kiedy Wirtualna Kultura robiła na Grunwaldzie? 
Takich wywiadów jest więcej:
Wirtualna Kultura zna niektóre z osób, które wywiadów udzieliły, na przykład, Iwonę Włodarską i Ewę Sadowską, o których pisała na blogu: 


Dodatek

Cyfrowa Akademia Seniora - Harmonogram spotkań

Warsztaty z wykorzystania technologii w codziennym życiu odbywać się będą 
  • w każdy czwartek w dniach 5-19 września 2024 w godzinach, 12:00 - 14:00 
w przestrzeni Centrum Aktywności Lokalnej Plac Grunwaldzki, ul. Marii Skłodowskiej Curie 63a (I piętro, wejście od podwórka)

  • 5.09.2024, 12:00-14:00 | Warsztat dotyczący zdrowia i technologii oraz mediów społecznościowych
Warsztat poświęcony wykorzystaniu technologii w dbaniu o zdrowie i kondycję fizyczną oraz korzystania z mediów społecznościowych w celu budowania relacji, dzielenia się pasjami i uczestnictwa w społeczności online. Podczas spotkań uczestnicy i uczestniczki dowiedzą się, jak technologia może wspierać w utrzymaniu zdrowego trybu życia, a także jak założyć konto na Facebooku, Instagramie, jak bezpiecznie korzystać z tych platform oraz jak wykorzystać je do komunikacji z rodziną, znajomymi czy poszukiwania ciekawych wydarzeń.

  • 12.09.2024, 12:00-14:00 | Warsztat dotyczący cyfrowego dziedzictwa i genealogii
Spotkanie poświęcone wykorzystaniu technologii do badania własnego rodowodu i odkrywania historii rodziny. Uczestnicy i uczestniczki mogą dowiedzieć się, jak korzystać z różnych stron internetowych i baz danych genealogicznych, jak prowadzić badania genealogiczne oraz jak dokumentować i dzielić się ze swoimi bliskimi odkryciami dotyczącymi historii rodziny.

  • 13.09.2024, 12:00-15:30 | Wycieczka do Centrum Sztuki WRO i IP Studi
Podczas wizyty odwiedzimy dwie przestrzenie wystawiennicze, które działają z wykorzystaniem nowych technologii i nowych mediów. Wpadniemy z wizytą do Centrum Sztuki WRO, gdzie uczestnicy i uczestniczki będą mieli okazję zapoznać się z najnowszymi projektami cyfrowymi, performatywnymi oraz projekcjami immersyjnymi. Odwiedzimy również IP Studio, gdzie uczestnicy będą mieli możliwość odwiedzenia przestrzeni, która integruje sztuki wizualne i performatywne poprzez dźwięk, wideo i architekturę.

  • 19.09.2024, 12:00-14:00 | Warsztat dotyczący cyberbezpieczeństwa z ekspertem z firmy PwC
Warsztat poświęcony bezpiecznemu korzystaniu z internetu. Uczestnicy i uczestniczki poznają zasady korzystania z komputera, ze szczególnym naciskiem na bezpieczeństwo poruszania się w sieci i ochroną przed oszustwami internetowymi, w tym zwłaszcza z wyłudzaniem danych (tzw. phishing), podszywaniem się pod zaufane podmioty (tzw. spoofing), a także stosowanymi przez oszustów manipulacjami. Spotkanie współprowadzić będzie osoba ekspercka z firmy PwC, która w przystępny sposób wytłumaczy skomplikowane zagadnienia.

  • Wycieczka do dwóch instytucji kultury odbędzie się 13 września i potrwa w godzinach 12:00-15:30. Zapisanym osobom zostanie przekazany szczegółowy harmonogram wizyt oraz miejsce zbiórki.
Jak wziąć udział w cyklu?

Udział w spotkaniach jest bezpłatny, a jedynym warunkiem jest wcześniejsze zapisanie się. 

Zapisy na zajęcia przyjmujemy na dwa sposoby: 

Uwaga. Na pierwszym zdjęciu Wirtualna Kultura podpiera regionalną figurę przed skansenem w Tokarni. Na drugim są domy w kieleckim rynku. 
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 23 lipca 2024

Przeczekać życie - Sylwia i Mariusz rozmawiają w TVP Info

Chyba domyślacie się, że Wirtualna Kultura nie mogła się doczekać rozmowy Mariusza Szczygła z Sylwią Chutnik w ramach cyklu: "Rozmowy (nie)wygodne", nadawanego przez TVP Info:

Powodów było wiele. Jednym z nim była ciekawość, jaki będzie temat rozmowy. Drugim pytania, a trzecim, czy Sylwia powie coś, co już powiedziała w rozmowie z Wirtualną Kultura dla Gazety Senior, przeprowadzoną w kwietniu 2024:
Jeśli chodzi o pytania Mariusza do Sylwii, to pierwsze z nich było podobne do ostatniego, które zadała Wirtualna Kultura. Jednak odpowiedzi Sylwii nie były takie same. Tym razem Sylwia nie mówiła, że od pewnego czasu mówi o sobie "artystka". 


Tematy obu rozmów były różne. Ta Sylwii z Wirtualną Kulturą była adresowana do seniorów. 
  • W rozmowie Sylwii z Mariuszem Wirtualnej Kulturze szczególnie spodobał się fragment o ludziach (kobietach), którzy przeczekują życie. Ciekawa koncepcja, ale nie warto jej polecać.
  • Ona dopatrzyła się, że ma coś wspólnego z Sylwią. Obie są odważne, co wiąże się zawziętością i robieniem "teraz, już". 
  • Wirtualna Kultura usiłowała sobie przypomnieć, czy zdarza się jej mówić: "Ja na jej miejscu...", o czym Sylwia wspomniała w rozmowie. Tak nie powinno się robić.
Wirtualna Kultura chętnie dowiedziałaby się, co myślicie o rozmowie Mariusza Szczygła z Sylwią Chutnik.

O ile Wirtualna Kultura dobrze wie, celem cyklu "Rozmowy (nie)wygodne" miały być rozmowy, z których widzowie mogliby wynieść coś dla siebie - życie rozmówców mogło ich czegoś nauczyć, w czymś pomóc. Jednym ze skutków rozmowy Mariusza z Sylwią była dla Wirtualnej Kultury refleksja:
  • dlaczego pisząc lub mówiąc o feministkach, podkreśla, że sama nią nie jest.
Wirtualna Kultura będzie musiała jeszcze raz obejrzeć rozmowę, bo nie wie, dlaczego tak zachowuje się, skoro tyle feministkom zawdzięcza. A może feministką jest, tylko tego nie wie?

Na Facebooku jest prośba Mariusza o przysyłanie pytań do jego kolejnych rozmówców: Olga Lipińska, Alicja Majewska, Michał Urbaniak. 

Wirtualna Kultura żałuje, że nie wysłała mu pytań, których w kwietniu nie zdążyła zadać Sylwii. Oto jedno z nich: Jakie pytanie zadałaby Pani sobie, a jakie mi." Podobne zadała Mariuszowi rok temu. Oto jego odpowiedź na pytanie Wirtualnej Kultury, o co siebie zapytałby (kliknijcie: Z Mariuszem Szczygłem rozmawia Wirtualna Kultura):

"Na pewno zadaję sobie kilka pytań. Jedno z nich, czy nikogo nie skrzywdziłem. Zastanawianie się nad odpowiedzią jest męczące, bo wydaje mi się, że jednak skrzywdziłem. 

Inne pytanie to jaki jest sens tego, co robię. Mówię o takich sensach, sensikach. Jak zadam to pytanie i uda się mi odpowiedzieć, to najgłupsza rzecz, jaką robię, nawet męcząca i przykra, już nie jest tak dojmująco przykra, bo znalazłem sens. Gdy piszę małe teksty na Instagramie i Facebooku, to pytam, po co to robisz. Czy, tylko żeby zadowolić siebie i innych, żeby zwrócić na siebie uwagę? Jak znajdę głębszy sens, to jest szansa na inne pisanie."


Dodatek. W kwietniu 2024 Sylwia Chutnik zapytała Wirtualną Kulturę: 

"Chciałabym wiedzieć, skąd u Pani taka ciekawość innych ludzi? Czy to kwestia wykształcenia, wychowania, a może od niedawna ma Pani energię do działania i bycia dziennikarką?"

Odpowiedź Wirtualnej Kultury:

Chęć przeprowadzania wywiadów wzięła się u mnie z ochoty na rozmowę z Mariuszem Szczygłem. Byłam na kilku jego spotkaniach autorskich, a na Festiwalu w Miedziance dwukrotnie. Stale było mi tego mało. 

On mnie zapamiętał, bo dużo o nim pisałam na blogu. Dopiero w Nowej Rudzie mogłam z nim porozmawiać dłużej jako blogerka akredytowana przy Festiwalu Góry Literatury.

Sama sobie się dziwię. Widocznie to było gdzieś we mnie zakodowane wcześniej. Ludzie mnie zawsze interesowali. Bardziej dlaczego coś zrobili niż co zrobili.

Uwaga. Wpis zdobią zdjęcia z ogrodu Wiesi na Pomorzu. Kliknijcie. Czy na pierwszym widzicie motyla?

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

piątek, 10 maja 2024

O co Wirtualna Kultura zapytała Sylwię Chutnik?

Wirtualna Kultura już informowała, że 12 kwietnia 2024 Sylwia Chutnik udzieliła jej wywiadu dla czytelników Gazety Senior:  

Tylko kilku czytelników bloga już wie, jak brzmiało pierwsze pytanie i co Sylwia Chutnik odpowiedziała. 

To nie jest w porządku w stosunku do tych, którzy interesowali się tym, co Wirtualna Kultura napisała na blogu o Sylwii Chutnik w styczniu i lutym: 
a tego dotyczyło pierwsze jej pytanie. Dlatego Wirtualna Kultura postanowiła zdradzić, jak ono brzmiało i jaką usłyszała odpowiedź.

Pytanie do Sylwii Chutnik: 

W felietonie: „Dorośli oburzają się, że młodzież robi dokładnie to, co robili oni sami. Podwójne standardy?”, który ukazał się w grudniu 2023 na łamach Wysokich Obcasów, napisała Pani: 

„…o kobietach po 70. roku życia nie ma sensu pisać, ponieważ są to osoby w naszym społeczeństwie nieistniejące, czy może lepiej: takie, o których najchętniej myślimy jako tych nieistniejących”. 

Czy przytoczona opinia wynika z jakichś Pani osobistych doświadczeń? Czy może jest ona obiegowa? Czy Wysokie Obcasy mogłyby być odpowiednim miejscem na wymianę opinii na ten temat?


Wirtualna Kultura żałuje, że w pytaniu  nie zacytowała całego fragmentu o kobietach 70+ z felietonu Chutnik, a brzmi on tak:

„Właściwie o kobietach po 70. roku życia nie ma sensu pisać, ponieważ są to osoby w naszym społeczeństwie nieistniejące, czy może lepiej: takie, o których najchętniej myślimy jako tych nieistniejących. 

A i one same z pewnego rodzaju rezygnacją zwykle tkwią w sobie i własnych myślach, pogodzone z nieuchronnością. Jedna z pań tłumaczyła kiedyś w wywiadzie, że „czarny wyszczupla” i dlatego ma w swojej szafie elegancką garsonkę na wypadek trumny. Inna preferuje kolor niebieski i zgaszone bordo, ponieważ ‘w czarnym to się wygląda jak trupek’”.

Powołanie się na krótszy cytat rodzi wrażenie (czy słusznie?), że Wirtualna Kultura łagodnie (za łagodnie)  potraktowała Sylwię Chutnik w rozmowie w Concordii Design. Wirtualna Kultura spotkała się z taką opinią.

Oto fragment wywiadu - odpowiedź Sylwii Chutnik na powyższe pytanie:

"W swojej twórczości literackiej, jak i w publicystyce, stosuję zawsze ironię i groteskę, dokręcam śrubę, jak tylko można. W takim skrótowym tekście, jakim jest felieton, który rządzi się swoimi prawami, muszę prowokować, wbić szpilę, zachwycić, wywołać jakieś emocje. Posłużyłam się ironią, twierdząc, że o kobietach po 70-tce nie ma co pisać, bo to w ogóle nikogo nie interesuje. To jest ironiczne, ale naprawdę tak jest. 

Wysokie Obcasy to czasopismo raczej dla pokolenia średniego. Gdy zadała pani to pytanie, zaczęłam się zastanawiać, czy w segmencie pism kolorowych z wyższego szczebla, jak „Pani” i „Twój Styl”, mamy jakieś tytuły, które mogą być przeznaczone dla osób mniej więcej w wieku emerytalnym. Uważam, że nie ma takich magazynów, nie ma w nich nawet kącika dla osób starszych. 

Wynika to przede wszystkim z faktu, że w Polsce kobiety w wieku emerytalnym, wiadomo z jaką zazwyczaj emeryturą, nie są grupą docelową dla reklamodawców. One nie kupią drogiego kremu. Nie stać cię, to ciebie nie ma. Brutalny rynek kapitalistyczny. Dlatego napisałam, że o kobietach po 70-tce nie ma sensu pisać, bo są nieistniejące – nie można ich dodać do jakiegoś segmentu reklam, żeby to się opłacało. 

Uważam, że to jest skandaliczne. Kobiety w wieku menopauzy pojawiają się przy reklamach wkładek na nietrzymanie moczu – tak jakby starsze panie miały tylko ten problem. Ironizuję."

Uwaga. Reszta wywiadu ukaże się z czerwcowym numerze Gazety Senior. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »