niedziela, 14 sierpnia 2022

Rzeczy, które tworzą świat lepszym

Lista 100 rzeczy, które tworzą świat lepszym, ukazała się 28 czerwca 2022 w internetowej wersji "Książek" -  Magazynu do czytania. Redaktorzy magazynu przez "lepszy" mieli na myśli

 "bardziej przyzwoity, mniej okrutny, piękniejszy, przyjemniejszy, dający nadzieję na przyszłość". 

Listę stworzyli polscy i światowi pisarze razem z dziennikarzami. Do każdej propozycji musieli dołączyć krótkie uzasadnienie. 

Lista to jedno wielkie zaskoczenie dla Wirtualnej Kultury. Trudno się domyślić, czym kierowali się zgłaszający "rzeczy". Jest to spis "bez ładu i składu". Jednak nie może być przypadkowy, skoro opisy dwóch pierwszych z brzegu "rzeczy" zawierają słowa zacytowane przez Wirtualną Kulturę w felietonie "Zabawa w pisanie", który ukaże się po wakacjach w Gazecie Senior. Tymi słowami są: panoptykalny i szczegół. Co za zbieg okoliczności i chyba telepatia. 

Wirtualna Kultura oniemiała, gdy zobaczyła, że Olga Tokarczuk w uzasadnieniu wybranej "rzeczy", a są nią "tłumacze", użyła słowa "panoptykalna". Cytując w felietonie fragment książki Olgi Tokarczuk "Czuły narrator" z słowem: "panoptykalny", Wirtualna Kultura nie wiedziała, że to ulubione słowo Tokarczuk! 

Mariusz Szczygieł jako "rzecz" wybrał "szczegół". W końcowej części felietonu Wirtualna Kultura wspomniała o roli "szczegółu" w pisaniu, powołując się na książkę Mariusza Szczygła "Fakty muszą zatańczyć". Nie sądziła, że Mariusz też to słowo jakoś wyróżnia. 

Fragment uzasadnienia Olgi Tokarczuk wyboru "rzeczy": tłumacze:

"Lubię przyjmować perspektywę panoptykalną i na wszystko – choć przez chwilę – spojrzeć z góry. Można wtedy zobaczyć nasz ludzki świat jako szeroko rozrzucone kolonie organizmów, zadowolonych z siebie, łatwo przystosowujących się do zmiennych okoliczności, ekspansywnych i rywalizacyjnych, ale zdolnych także do samopoznania i współpracy. Tłumacze książek są w tej organicznej strukturze czynnikiem, bez którego nie mogłaby ona istnieć."

Fragment uzasadnienia Mariusza Szczygła wyboru "rzeczy": szczegół:

"Szczegół jak może ratuje nam świat. Świat zapada się w naszej pamięci nieustannie i na zawszeŚwiat jest jak zbombardowany dom, z którego udało się uratować klamkę. Został nam tylko ten mosiężny szczegół. Klamka zaświadcza, jaki dom był piękny i wielki. Albo jaki nie był."

Co z tego wszystkiego wynika? Wirtualna Kultura chyba będzie musiała napisać jeszcze jeden felieton dla Gazety Senior, zainspirowany słowami z uzasadnień innych "rzeczy" z listy. 

Na razie ma do Was prośbę. Stwórzcie razem z nią listę rzeczy, które Waszym (naszym) zdaniem tworzą świat lepszym. Przysyłajcie propozycje "rzeczy" z krótkim uzasadnieniem na adres mailowy Wirtualnej Kultury.

Dodatek.


Uwaga 1. Słownik Języka Polskiego PWN podaje, że panoptykalny to niezwykły, dziwny. 

Uwaga 2. Na okładce książki Olgi Tokarczuk widać wyraźnie profil chyba mężczyzny. Kliknijcie na zdjęcie i sprawdźcie, czy Wirtualna Kultura słusznie uważa, że na okładce książki Mariusza Szczygła też widać nos i usta. Jeśli tak, to byłby to jeszcze jeden argument, że nic  nie dzieje się przypadkowo. To nie jest przypadek, że Wirtualna Kultura na te dwie książki powołuje się w felietonie, który ukaże się 31 sierpnia we wrześniowym wydaniu Gazety Senior. Na obu okładkach mamy mądre głowy.

 Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 10 sierpnia 2022

Nowa jesienna edycja warsztatów z Eweliną Seklecką dla wrocławian 60+

Po wakacjach ruszy nowa jesienna edycja aktywizacji senioralnej, organizowana przez Fundację Wspierania Organizacji Pozarządowych "Umbrella", Sektor 3, przy ulicy Legnickiej 65. Będą to bezpłatne warsztaty pracy z ciałem pod kierunkiem Eweliny Sekleckiej. Zajęcia raz w tygodniu (dwie grupy) będą od września do listopada. Zgłoszenie się przez formularz nie gwarantuje uczestnictwa w zajęciach. Zakwalifikowanych poinformuje telefonicznie koordynator projektu.
Rekrutacja zaczynie się już niebawem! Info chyba będzie na stronie Sektora 3: 
Podczas zajęć zajmiemy się pogłębianiem kontaktu z własnym ciałem, rozładowywaniem napięcia i regeneracją. Będziemy korzystać z praktyk i ćwiczeń ruchowych oraz oddechowych zaczerpniętych z jogi, technik relaksacyjnych, analizy bioenergetycznej.





Czytaj więcej »

niedziela, 7 sierpnia 2022

Wieści z Muzeum w Pawilonie Czterech Kopuł

Wirtualna Kultura o wystawie "Abakanowicz totalna" pisała już w styczniu 2022. Wystawa trwa jeszcze do 28 sierpnia br. w Muzeum w Pawilonie Czterech Kopuł. Wystawione zostały wszystkie dzieła artystki znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu, które może pochwalić się największą i najbardziej reprezentatywną kolekcją jej prac. To niezwykła wystawa.

Nowoczesne technologie dają nam nowe możliwości - możemy przetwarzać dzieła Abakanowicz według własnej wyobraźni - wystarczy kliknąć i ruszać "myszą". Zabawcie się sami:

I jeszcze jedno. Od roku 2019 w muzeum działa Teatr Czterech. 
"Zmienia to oblicze Muzeum, otwiera je na nowe formy ekspresji oraz przyciąga nową publiczność: muzealną, teatralną oraz tę rozmiłowaną w twórczych eksperymentach. 

(...)  Jako ostatni wraz z widzami gasi światła na zakończenie wystaw czasowych, tworząc performatywne finisaże."

Zobaczymy, jak będzie wyglądało zamknięcie wystawy czasowej prac Magdaleny Abakanowicz.

Dodatek. W domowym zaciszu możecie obejrzeć online wykłady i filmy z cyklu ARTEfakty, nagrane przez pracowników muzeum w Pawilonie Czterech Kopuł i artystów:

Uwaga. Zdjęcia przysłała Zosia. Kliknijcie.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 5 sierpnia 2022

Zaproszenie na Festiwal cyrkowo-artystyczny OFCA 2022 w Oleśnicy

To niedaleko od Wrocławia, pół godziny pociągiem. leży dumna Oleśnica z wieloma wieżami. Miasto z bardzo ciekawą i długą historią - pierwsze wzmianki o Oleśnicy pochodzą z roku 1230: 

Po raz kolejny będzie w niej międzynarodowy uliczny festiwal cyrkowo-artystyczny OFCA w dniach 12-14 sierpnia (piątek-niedziela): 

W piątek, 12 sierpnia, początek o godzinie 15:30,  w sobotę i niedzielę o 10tej. Na przedstawienia w pomieszczeniach zamkniętych obowiązują bilety. Wielką atrakcją będą "wędrówki" po taśmie wysoko nad ziemią najodważniejszych uczestników Festiwalu.


Z okazji Festiwalu powstanie w Oleśnicy kolejny mural:

Na pierwszym zdjęciu jeden z murali, poniżej ludzie na taśmach nad ziemią:



Organizatorzy tak zapowiadają wydarzenie:

"Magiczny czas festiwalu rozleje się w przestrzeni starego miasta wypełniając jego uliczki festiwalowym klimatem. Na trzy dni miejsca niedostępne otworzą swoje podwoje, a te na co dzień zwykłe nabiorą nowego znaczenia. 

Niepowtarzalny klimat festiwalu stworzą mistrzowie i artyści podróżujący po całym świecie wywołując u widzów uśmiech, podziw i przerażenie… Niebo w tych dniach zostanie poprzecinane przez taśmy rozwieszone w Rynku oraz na Zamku, namioty cyrkowe dodadzą miastu koloru, a blask ognia rozgrzeje amfiteatr do czerwoności. 

Na te kilka sierpniowych dni uśmiech i radość będzie rządzić miastem! Zapraszamy do Oleśnicy!"


Wirtualna Kultura podziwia Oleśnicę i jej seniorów od dawna. W roku 2020 pisała o ich zwycięskich kolorowych parasolkach z okazji Dni Seniora:
W roku 2016 zakochała się w zabytkowych parowozie "Franciszek":
a w roku 2015 była w Oleśnicy na wycieczce z Jadzią Spychalską - warto tam pojechać.  


Uwaga. Zdjęcia z Oleśnicy i zeszłorocznego Festiwalu przysłała Jola. Kliknijcie.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Sierpień we Wrocławiu

Kto może niech korzysta! Wrocław nadal jest stolicą kultury! Festiwali, wystaw, koncertów nie brakuje w czasie kanikuły. O tym wszystkim możecie przeczytać na internetowej platformie Wrocławia:

Internetowy portal Wrocławia jest bardzo rozbudowany - tyle ścieżek, odgałęzień, niespodzianek. Oto jedna z jej części: "Dla mieszkańca", a w niej m.in.:
Inna część jest poświęcona kulturze, a w niej m.in.:
Warto też zapoznać się z "zielonym Wrocławiem", a w nim wpisami o powietrzu, ogrzewaniu, jadalnych chwastach:

 Sami posprawdzajcie inne ścieżki i zakręty:
tylko nie zapomnijcie z tej internetowej wędrówki wrócić. Basia czeka, by Wam pokazać kwietne łąki na Swojczycach. Kliknijcie na zdjęcie uśmiechniętej, jak zwykle, Basi.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

czwartek, 4 sierpnia 2022

Za duża na bajki, a z Miedzianką nie jest jej po drodze

Jak  myślicie, o kim będzie ten wpis? Tak, o Wirtualnej Kulturze, która czasami nie nadąża za światem. Ona zawsze wolała kino od teatru, bo do teatru chodzi  się wieczorem, a do kina, kiedy się chce. Poza tym, film chyba jest bliższy życiu, a współczesny teatr nie zawsze do niej przemawia.

Kiedyś kupowała płyty DVD z filmami, które były dodatkami do gazet. Dzięki temu ma trochę starych filmów oscarowych i czasami kusi ją, żeby znowu je obejrzeć. 

Wirtualna Kultura wyraźnie nie nadąża za światem, który ogląda filmy na Netflixie - ona tej platformy streamingowej nie ma. Dlatego nie może obejrzeć polskiej komedii familijnej polsko-szwedzkiego reżysera Kristoffera Rusa: "Za duży na bajki", która podobno bije rekordy popularności na Netflixie na całym świecie - w kinach już tego filmu nie ma. 

Film "Za duży na bajki" wskoczył do rankingu Top 10 tygodnia na 38 lokalnych rynkach. Wirtualna Kultura przeczytała w Internecie, że w tygodniu 18-24 lipca 2022 subskrybenci platformy spędzili niemal 11 mln godzin na oglądaniu polskiego filmu. Może Wy też go obejrzycie na Netflixie?


A jeśli nie macie Netflixa, to możecie się wybrać na filmy, które dla seniorów przygotowało Dolnośląskie Centrum Filmowe (DCF, dawne kino Warszawa) we wtorki o godzinie 12 w ramach Filmowego Klubu Seniora:
Pamiętajcie, że w środy bilety w DCF są tańsze dla wszystkich.

Dodatek. Na internetowej platformie Polskiego Radia Wrocław są podcasty dla seniorów - nagrania sobotniej (porannej) audycji redaktor Małgorzaty Majeran-Kokott. Podcast z 16 lipca 2022 z Wirtualną Kulturą jest już dostępny:
Wcześniejsze (inne) nagrania rozmów Majeran-Kokott z Wirtualną Kulturą są tutaj:

Przypomnienie. Pod koniec sierpnia rozpocznie się  Festiwal Miedzianka po Drodze - nowa wędrowna odsłona MiedziankaFest. 

Uwaga. Na pierwszym zdjęciu Ignacy Paderewski zastanawia się, dlaczego na wodzie jest tyle zielonego planktonu. Czy to skutek upałów? Kliknijcie na drugie zdjęcie, żeby to wyraźnie zobaczyć - to nie jest łąka, to woda. Zieleń na brzegu czeka na deszcz.  

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 3 sierpnia 2022

Wattpad - Ty też możesz się podzielić pisarską twórczością

Pod koniec czerwca Wirtualna Kultura przeczytała na internetowych stronach "Książki. Magazyn do czytania" o 20letniej Katarzynie Barlińskiej, której książki w tym roku nie schodzą z list bestsellerów. Na Targach Książki i w Warszawie, i w Poznaniu w kolejce po autograf ustawiały się do niej rzesze młodych fanek. Na to zwrócił uwagę Mariusz Szczygieł. Kaśka pisze pod pseudonimem "Pizgacz": 

Na Facebooku ma bardzo dużą grupę fanów - 17 tysięcy członków: 

Historia Pizgacz to coś niesamowitego. Wszystko się zaczęło od opublikowania przez nią w roku 2016 opowiadania na Wattpadzie. Wattpad to strona internetowa i aplikacja mobilna. Każdy może tam umieścić swoje teksty i dowiedzieć się, co inni sądzą o nich, może się dzielić swoją twórczością. To takie "YouTube" dla pisarzy.

Kaśka jako pierwsza w Polsce zgromadziła na platformie Wattpad ponad 115 tysięcy obserwujących. Ta popularność zaowocowała opublikowaniem książki "Start a fire. Runda pierwsza" przez wydawnictwo beYA, które jest młodzieżową odsłoną Grupy Wydawniczej Helion. Do pseudonimu "Pizgacz" Kaśka dodała "PS. Heryteria". Akcja książki dzieje się w kalifornijskim miasteczku, a bohaterka jest uczennicą renomowanego liceum. 
Autorka dostała się na dziennikarstwo we Wrocławiu, ale zawiesiła studia. Chce teraz się poświęcić pisaniu. W maju było kolejne spotkanie autorskie, tym razem o książce: P.S. Herytiera Pizgacz, FortunateEm
Liczba wydanych przez nią książek rośnie lawinowo:
Czy ogromna popularność autorki oznacza, że z czytaniem książek nie jest źle - młodzi czytają literaturę im dedykowaną?

Uwaga. Kliknijcie na zielone zdjęcie - tak drzewa wyglądają po ostatnich opadach deszczu.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 1 sierpnia 2022

Nowe skróty: DSA i DMA, czyli akty Unii Europejskiej o usługach i rynku cyfrowym

Wirtualna Kultura zainteresowała się na początku roku 2022 pracami Parlamentu Europejskiego nad aktem DSA (ang. Digital Services Act) o usługach cyfrowych i aktem DMA (ang. Digital Markets Act) o rynku cyfrowym: 

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości:

opublikowała 12 lipca 2022 na swojej platformie internetowej artykuł o przebiegu prac nad obu aktami Unii Europejskiej:

O rynku cyfrowym napisano tak:

"21 marca 2022 r. Parlament i Komisja doszły do porozumienia w przedmiocie nowych zasad unijnych mających na celu ograniczenie siły rynkowej dużych platform online. Mowa o rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie kontestowalnych i uczciwych rynków w sektorze cyfrowym, czyli wspomniany wcześniej akt o rynkach cyfrowych (ang. Digital Markets Act, DMA)". Regulacja ta ma zapewniać bezpieczeństwo w sieci poruszających się po niej użytkowników znajdujących się na terenie UE, a także umożliwiać Komisji prowadzenie śledztw dotyczących praktyk na rynkach cyfrowych i karanie tych niedozwolonych. (...)

Akt wejdzie w życie w ciągu dwudziestu dni od publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, a przepisy zaczną obowiązywać już sześć miesięcy później",

a o usługach cyfrowych tak:

"Z kolei dnia 23 kwietnia bieżącego roku Komisja Europejska doszła do politycznego porozumienia z krajami członkowskimi Unii Europejskiej w sprawie propozycji aktu o usługach cyfrowych (DSA) z grudnia 2020 r. Jak podkreślono w oficjalnej informacji prasowej wystosowanej przez Komisję, „DSA ustanawia bezprecedensowy nowy standard odpowiedzialności platform internetowych za nielegalne i szkodliwe treści”. Co więcej ma on zapewnić użytkownikom sieci wzmożoną ochronę ich oraz ich praw podstawowych, a także wspierać rozwój mniejszych platform poprzez ujednolicenie cyfrowych regulacji na rynku wewnętrznym. 

Przepisy aktu o usługach cyfrowych zaczną obowiązywać 1 stycznia 2024 r. lub po 15 miesiącach od momentu wejścia w życie, przy czym zastosowanie będzie miała późniejsza data."

Wprowadzenia regulacji Internetu oczekiwały liczne organizacje społeczne. Domagały się technologii internetowych, które będą służyć zamiast narażać nasze społeczności i demokrację na niebezpieczeństwo. Pierwsze doniesienia o aktach DSA i DMA brzmiały rewolucyjnie. Ostatni raz ze zmianami na taką skalę mieliśmy do czynienia, gdy przygotowywano RODO.

Udało się! Parlament Europejski zatwierdził akty DSA i DMA. 5 lipca br. Ursula von der Leyen ogłosiła na Twitterze, iż odtąd Komisja Europejska będzie regulować działanie największych platform internetowych, czyli przede wszystkim Metę (Facebooka), Alphabet (Google’a), Microsoft, Apple’a i Amazon. Napisał o tym m.in. Łukasz Kotkowski na platformie Speder's Web 6 lipca br. (kliknijcie link poniżej). Akt o usługach cyfrowych w Internecie ma poprawić mechanizmy walki z nielegalnymi treściami, lepiej chronić prawa użytkowników oraz zwiększyć odpowiedzialność platform społecznościowych za publikowane w nich treści. Więcej informacji możecie na ten temat przeczytać tutaj:

Na przykład, 

"Kary za złamanie postanowień DSA i DMA mogą wynosić nawet 6 proc. łącznego światowego obrotu danej firmy.

(...) treści niezgodne z prawem mają być niezwłocznie usuwane z serwisów. Niestety tutaj KE zostawia spory wytrych dla Big Techów, bo w ustawie jest zapis o usuwaniu tych treści „z poszanowaniem wolności słowa”. A to bardzo płynna definicja, którą zapewne każda z platform będzie interpretować po swojemu, jak ma to miejsce dziś. Nowe przepisy mają jednak w znaczący sposób ukrócić możliwość szerzenia dezinformacji i w interesie nas wszystkich jest to, żeby się udało. Fake newsy to plaga, (...)

DSA ma zadbać o bezpieczne korzystania z sklepów internetowych. Przedsiębiorca prowadzący swoją działalność na Facebooku czy Instagramie nie będzie mógł być anonimowy, co ma zapobiec oszustwom. (...)

 DSA zakazuje wykorzystywania poufnych danych przy personalizacji reklam."

Dodatek

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

czwartek, 28 lipca 2022

Lato we Wrocławiu

Hasło "lato w mieście" kojarzyło się kiedyś Wirtualnej Kulturze z zamkniętymi teatrami. Teraz lato we Wrocławiu to wydarzenie za wydarzeniem, trudno za tym nadążyć. W sobotę, 30 lipca, kolejna potańcówka pod gołym niebem od godz. 18 do 23:

i początek Simchy. Terminy innych potańcówek też są znane: 6 i 27 sierpnia, 10 września. 

Program wydarzeń we Wrocławiu na najbliższy weekend:

Festiwal Kultury Żydowskiej Simcha potrwa od 30 lipca do 5 sierpnia 2022, a w nim: muzyka klezmerska w Synagodze pod Białym Bocianem, spotkania wokół książek, spacery żydowskimi śladami na wrocławskim Borku, warsztaty tańca prosto z Tel Awiwu, jarmark na dziedzińcu Synagogi, 

Program jest bardzo bogaty. Na niektóre wydarzenia są zapisy. Wszystko zaczyna się w sobotę, 30 lipca Klezmerską Hawdalą, godz. 10 -14 Śniadanie Izraelskie w Muzeum Etnograficznym. W niedzielę 31 lipca odbędzie się tradycyjny Jarmark Żydowski.

Warsztaty tańca izraelskiego będą na dziedzińcu obok Synagogi w kilku terminach (wstęp wolny). 

Niektóre wydarzenia są związane z Katedrą Judaistyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Na przykład, 2 sierpnia, godz. 17, Literackie spotkanie autorskie, Mira Krum-Ledowska (Izrael) „Dziewczynka z kukurydzy”, prowadzi Joanna Degler, Aula Judaistyki UWr, wstęp wolny.

Zwiedzanie Dzielnicy Wzajemnego Szacunku Czterech Wyznań poprowadzi 5 sierpnia (piątek) o godz. 16 były Rektor Uniwersytetu Wrocławskiego Adam Jezierski. 

Uwaga. Wirtualna Kultura zrobiła zdjęcia na dziedzińcu Ossolineum. Kliknijcie na miniatury.

Dodatek - Teatry. W związku z pytaniem (w komentarzu), czy wrocławskie teatry działają, dodaję linki do kilku internetowych stron teatrów, gdzie są informacje o przerwach wakacyjnych, terminach nowego sezonu lub bieżącej działalności:

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 27 lipca 2022

"Nikt nie woła" na Festiwalu Góry Literatury

Wirtualna Kultura już o tym pisała, że "polowała" na Jerzego Wypycha, fotografa, bo chciała mu zrobić zdjęcie na swój blog. To było bardzo trudne i właściwie się nie udało. 

Dzięki Festiwalowi Góry Literatury możecie obejrzeć Jerzego Wypycha na żywo i to w towarzystwie Jagody Szelc i Lecha Molińskiego na spotkaniu w Świdnicy 13 lipca br.
Tematem spotkania była książka "Nikt nie woła, każdy pamięta. Filmowy Dolny Śląsk" napisana przez Jerzego i Lecha.

" (...) z Lechem Molińskim (tekst) i Jerzym Wypychem (zdjęcia) – zabieramy czytelników w podróż po regionie, a za przewodników służą nam historie z planów zdjęciowych, opowieści o lokalnych kinach, twórcach i goszczących na Dolnym Śląsku gwiazdach polskiego filmu"

Wrocław (Dolny Śląsk) jest trzecim po Łodzi i Warszawie ośrodkiem, gdzie powstawały polskie filmy. W naszym rejonie powstało ich chyba pól tysiąca.
   
Jeśli obejrzycie nagranie ze spotkania na Festiwalu, to dowiecie się, co książka ma wspólnego z filmem Kazimierza Kutza:
Sytuacja jest niezwykła, bo Jerzy i Lech o książce mówili już w czerwcu w Klubie Proza we Wrocławskim Domu Literatury:
To stwarza możliwość porównania i sprawdzenia, czy za każdym razem Lechu (autor tekstu) mówił więcej niż Jerzy (autor zdjęć).

Zajrzyjcie na Facebook Festiwalu Góry Literatury, aby przekonać się, jak Jerzy dokumentuje swoim aparatem kulturalne wydarzenia:
Na jednym ze zdjęć z Ludwikowic widać plecy Wirtualnej Kultury. Jest to dowód, że ona tam była.


Uwaga. Do poprzedniego wpisu na blogu:
jakiś anonim napisał komentarz:

"Co tam mizoginia. Popatrzcie na te zdjęcia. Betonoza dotyczy i kobiet i mężczyzn!".

Autor tego komentarza chyba nie wie, że kiedyś na noworudzkim rynku drzew nie było. 

Kliknijcie we wpisie na aktualne zdjęcia noworudzkiego Rynku.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »