piątek, 13 marca 2026

Spotkania z Urszulą Glensk - 10 lat znajomości

Gdyby Wirtualna Kultura miała rozpocząć spotkanie z prof. Urszulą Glensk, to zaczęłaby tak:

W roku 2016 wybrałam się na spotkanie autorskie z Krzysztofem Mroziewiczem we Wrocławskim Centrum Akademickim w Rynku, w ramach Salonu Profesora Józefa Dudka. Na miejscu się okazało, że spotkanie poprowadzi kobieta w chabrowej sukience. Była nią dr hab. Urszula Glensk. Nie mogłam się nadziwić, że tak drobna i delikatna osoba mogła przynieść ze sobą tak dużo ciężkich książek Mroziewicza. Książki leżały jedna na drugie, a Urszula Glensk brała je do ręki i po kolei omawiała, co w nich jest. Ona naprawdę te książki przeczytała

Na drugim zdjęciu w poniższym wpisie możecie zobaczyć wierzchołek stosu książek Mroziewicza i chabrową sukienkę:

Tak właśnie się zaczęła przyjaźń Wirtualnej Kultury z Urszulą Glensk i nadal trwa.

Drugi raz Wirtualna Kultura spotkała Urszulę Glensk w Muzeum Pana Tadeusza. Było to spotkanie autorskie poświęcone książce o Hirszfeldach, zanim się ukazała. Spotkanie prowadził Mariusz Urbanek. Kliknijcie w link z relacją z tego spotkania:

by przeczytać (wtedy Wirtualna Kultura była Popowiczanką):

Popowiczanka zwracała uwagę szczególnie na te wypowiedzi Urszuli Glensk, które dotyczyły roli kobiet. Hanna Hirszfeld, żona Ludwika, znała siedem języków i żyła w cieniu męża, w pewnym sensie dla niego. Popowiczance bardzo spodobało się określenie Urszuli Glensk, że "Hanna była krok za nim".

To kreślenie roli kobiet Wirtualna Kultura zapamiętała na zawsze. Czy nadal takie żony są?

Trzeci raz Wirtualna Kultura spotkała Urszulę Glensk w grudniu 2018 na targach książki w Hali Stulecia. Spotkanie autorskie prowadziła Beata Maciejewska:
Jeśli kliknęliście w ten link, to już wiecie, że:

"Na spotkaniu autorskim na Targach Książki Wirtualna Kultura poznała jeszcze "jedną stronę" Urszuli Glensk - ona bardzo lubi stare zdjęcia. Szczegółowo opowiedziała, na przykład, w jaki sposób udało się jej wyjaśnić, gdzie i kiedy zrobiono zdjęcie Hanny Hirszfeldowej na tle jej portretu namalowanego przez serbskiego impresjonistę Milana Milovanovica".


Takich spotkań i relacji na blogu jest więcej. Wirtualna Kultura chciałaby przypomnieć jeszcze dwa wpisy. Pierwszy o spotkaniu Urszuli Glensk z czytelnikami w Żółtym Parasolu: 
Z niego możecie się dowiedzieć, jak niezwykłe dedykacje Urszula Glensk wpisuje do książek, każda inna:

"I jeszcze jedna wspaniała rzecz: dedykacje, które Urszula Glensk wpisywała do książek. Każda była inna. Oto przykłady:
  • Szanownej Pani (...) z najlepszymi życzeniami (i przekonaniem, że ludzie którzy czytają żyją podwójnie i lepiej)...
  • Szanownej Pani (...) Sorokin twierdzi, że jeśli lubimy jakąś książkę, to ona oddaje swoje ciepło..."

I jeszcze jeden wpis: 
Ta książka i okoliczności, dzięki którym ona powstała, pokazują, jak dla Urszuli Glensk ważni są ludzie:

Urszula Glensk znana jest też z prowadzenia spotkań z ważnymi ludźmi, na przykład z Marianem Turskim. Wirtualna Kultura szczególnie mile wspomina Festiwale Reportażu. Dokumentaliści w Ludwikowicach Kłodzkich:
Do tego wpisu wybrała właśnie zdjęcia z Festiwalu Reportażu w roku 2023. Urszula Glensk była jednym z jego organizatorów.



W czwartek, 12 marca 2026, Urszula Glensk była gościem Politechniki Trzeciego Wieku. Jej wykład o Hirszfeldach został nagrany i chyba będzie dostępny w internecie. Tytuł wykładu:

Hirszfeldowie - szczęście negocjowane z losem.

Wirtualna Kultura miała szczęście, że 10 lat temu poszła na spotkanie z Mroziewiczem i poznała Urszulę Glensk. Nie musiała negocjować z losem.

Na wykładzie Urszuli Glensk na PTW-PWr były bardzo ciekawe cytaty o szczęściu. Na przykład:

Szczęście nie jest dziełem przypadku. ani darem bogów. Szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie (Erich Fromm).

Trzeba krzepkich i muskularnych ramion, aby umieć w lot uchwycić szczęści (Maksym Gorki).


Dodatek. W roku 2019 ukazał się w Gazecie Senior artykuł Wirtualnej Kultury o Urszuli Glensk i jej książkach. Redakcja go skróciła - skreśliła następujący, bardzo osobisty początek:

Czasami trudno nie mieć wrażenia, że „coś” już dawno za nas o „czymś” zadecydowało, i że nic nie dzieje się przypadkowo. Jestem przekonana, że tak było w przypadku profesor Urszuli Glensk z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego, literaturoznawczyni i krytyczce literackiej. Gdzieś zostało „zapisane”, że miałam ją poznać i poznałam ją. Uważam to za dar losu, dzięki któremu trafiłam do nieznanego mi wcześniej prywatnego świata Hanny i Ludwika Hirszfeldów oraz do ciemnych zakamarków Dwudziestolecia Międzywojennego.

Podobno czytelników nie interesuje, co autor myśli i przeżywa.  

Krystyna - Wirtualna Kultura 

Czytaj więcej »

środa, 11 marca 2026

Współrodzice i rodzicielstwo w teatrze Ekstrawersja


Miesiąc temu Wirtualna Kultura zachęcała Was do obejrzenia repremiery spektaklu "Wspólrodzice - algorytm przyszłości" teatru Ekstrawersja:  

który to wydarzenie tak zapowiadał: 

"Tym razem postanowiliśmy przenieść się do przyszłości i zaprosić Was do Co-Parenting Institute - instytucji badającej nowe modele relacji, odpowiedzialności i wspólnego wychowywania w świecie po tradycyjnej rodzinie. Do świata, w którym relacje są projektowane, a przyszłość podlega optymalizacji. (...)"

Ona niezbyt dokładnie przeczytała zapowiedź i dlatego miała błędne wyobrażenie, co spektakl nam pokaże. Przegapiła kluczowe słowo:  "Co-parenting". "Parenting" to rodzicielstwo, nie rodzice! Sztuczna inteligencja tak je opisuje:

"Parenting (rodzicielstwo) to 
  • proces opieki, wychowania i wspierania rozwoju dziecka od poczęcia przez całe dzieciństwo, mający na celu przygotowanie go do życia w społeczeństwie. 
Obejmuje relacje emocjonalne, styl wychowawczy (np. gentle parenting) oraz codzienne obowiązki. To pojęcie obejmuje rodziców biologicznych, zastępczych, jak i opiekunów".

Karolina Konik (reżyseria i scenariusz) i Paulina Woźniak-Dębińska (koncepcja scenariusza) ograniczyły "rodzicielstwo" tylko do "poczęcia". Ważne dla nich było tylko to, że kandydaci na matkę i ojca mieli na końcu wspólne oczekiwania, jakie ich dziecko ma być. Nie przeszkadzało to, że przyszli rodzice w momencie poznania się różnili się skrajnie, co zaskoczyło Wirtualną Kulturę. W tym wszystkim chodziło oczywiście o odległą (?) przyszłość, w której już nie będzie patriarchatu, a może nawet rodziny.

Wirtualna Kultura nie będzie zdradzać szczegółów, by nie zepsuć Wam oglądania spektaklu następnym razem. Doda tylko, że w przyszłości jedzenie będzie w tabletkach o wielu smakach. O kolorze tabletek nie było mowy, a podobno kolor ma wpływ na to, ile jemy. Widocznie jedna tabletka będzie wystarczać każdemu! 

Co w tej hipotetycznej przyszłości będą robić "babcie gastronomiczne", o których w wywiadzie mówiła Sylwia Chutnik:



Wirtualną Kulturę zaskoczyło to, że przyszli mieszkańcy ziemi - ci ze spektaklu - są tacy podobni do aktualnych. Wymarzony dzień przyszłej mamy to tylko same przyjemności: kawa i spotkanie towarzyskie, zero pracy. Do tego podróże po świecie. Za to przyszły ojciec to człowiek sukcesu, pionier w swojej dziedzinie. 

Czy takim ludziom potrzebna jest rodzina? Twórcy spektaklu nie odpowiadają na to pytanie. Aktorzy, Zuza Tomczyk i Miłosz Plota, świetnie pokazali rozterki bohaterów. Umiejętnie oddali przyszłość. Szczególne wrażenie zrobiło na Wirtualnej Kulturze odegranie kluczowych czterech minut. Wybierzcie się na spektakl, żeby samemu to obejrzeć!   

Tak jak zapowiedziano odpowiedzi nie było: 

"To opowieść o innowacji, kontroli i wspólnym projektowaniu jutra. Nie oferujemy rozwiązań. Przedstawiamy algorytm. Reszta zależy od Ciebie".

Główna narratorka, Jola Gądek, zadawała pytania, nie zawsze takie same, dwójce bohaterów. O to samo można pytać też teraz, pytania są aktualne. Widownia też zadała pytania. To fajny pomysł. Czy są jakieś pytania, których zadanie nie ma teraz sensu? 

Wirtualna Kultura i jej koleżanki były bardzo zadowolone, co potwierdzają zdjęcia. Kliknijcie. Zwróciły uwagę na pomysłowe, jak zwykle w Ekstrawersji, kostiumy. Wirtualna Kultura żałuje, że nie sfotografowała pofalowanej fryzury kandydata na ojca. Cembala mógłby jej pozazdrościć:




Tak jak to bywa na premierze, był szampan zero-alkoholowy, kwiaty i długie rozmowy. Atmosfera miła i rodzinna. Wirtualna Kultura chętnie do Teatru Ekstrawersja chodzi i zadaje pytania. Młodzi często mają inne zdanie niż ona. 

Po obejrzeniu "Współrodziców - algorytm przyszłości" zasuwa się dużo pytań bez odpowiedzi i nie chodzi w nich, zdaniem Wirtualnej Kultury, o przyszłość, tylko o teraźniejszość. Czy to było celem spektaklu?

Karolina Konik zapowiedziała, że w maju znowu zagrają "Hotel Breslau". Nie przegapcie! Wirtualna Kultura już ten spektakl widziała:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 10 marca 2026

Perły pieśni żydowskich - koncert



Wirtualna Kultura dostała od Fundacji PRO ARTE
informację o hawdalowym koncercie „Zikaron – Pamięć. Perły pieśni żydowskich”.
  • miejsce: Synagoga Pod Białym Bocianem, ul. Włodkowica 7 we Wrocławiu
  • termin: 22 marca 2026 r. o godz. 18
  • bilety 40/50 PLN, kliknijcie: online na Ticketmaster: https://bit.ly/3OO7eJE
Bilety będzie można nabyć również w dniu koncertu (od 2 godzin przed wydarzeniem) w Synagodze Pod Białym Bocianem. Od 11 marca także w restauracji Sarah.

Uwaga. Dla czytelników "Wirtualnej Kultury" przewidziano cenę promocyjną w wysokości 35 zł. Chętni proszeni są o mailowe zgłoszenie się na adres


w celu uzyskania niezbędnych instrukcji.

Fragment informacji od organizatora koncertu:

„Zikaron” jest muzyczną opowieścią o Nefesz jehudi – duszy żydowskiej, w której szczególne miejsce zajmują trzy fundamentalne wartości: 
  • Pamięć (Zikaron), 
  • Miłość (Ahawa),
  • Nadzieja (Tikwa). 
W programie zabrzmią najpiękniejsze niguny, pieśni jidysz i utwory hebrajskie, a także wybrane kompozycje w języku polskim.


W koncertu wystąpią:

• Jaga Wrońska – śpiew
• Anna Dyyak – wiolonczela
• Jacek Bylica – fortepian
• Oleg Dyyak – akordeon, klarnet, duduk, instrumenty perkusyjne

Artyści zapraszają na wieczór pełen emocji i muzycznej refleksji, w którym tradycja muzyki żydowskiej spotyka się z wrażliwością współczesnych interpretacji.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

niedziela, 8 marca 2026

Zaproszony, zapraszający i uczestnicy zadowoleni!

Zaproszony prof. Adam Jezierski, zapraszający Krystyna Ziętak i Jarosław Woszczyna oraz uczestnicy spotkania zorganizowanego 5 marca przez Przestrzeń Trzeciego Wieku są zadowoleni! Czego chcieć więcej? 

Inauguracja cyklu spotkań "Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława", w której udział wzięło kilkadziesiąt (70?) osób, wypadła fantastycznie. 

Temat wykładu prof. Adama Jezierskiego (chemika, Seniora Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego):

Piękno wyłaniające się z chaosu - minerały i skamieniałości

wzbudził duże zainteresowanie, o czym świadczyła liczba pytań, na które Profesor chętnie odpowiadał. Z wykładu uczestnicy się dowiedzieli, w jaki sposób z chaotycznych mieszanin wyłaniają się piękne twory i od czego zależy ich barwa. Profesor pokazywał ich wzory chemiczne. Było widać, jak ważne są dla niego minerały i ich struktura. Tą miłością do nich zarażał innych. Słuchało się tego wszystkiego z ogromną przyjemnością i zaciekawieniem. 

Wirtualna Kultura była mile zaskoczona dociekliwością uczestników spotkania. Ona nie miała zielonego pojęcia, gdzie konkretne minerały są na świecie, i czy są takie, które występują tylko w jednym miejscu. Szokiem dla niej był fakt, że niektóre minerały, wyglądające jak zwykłe kamienie, są trujące.

Okazało się, że zdaniem Profesora nie ma związku między znakami zodiaku i minerałami im przypisywaniami. I po co Wirtualna Kultura marzyła o rubinie, który podobno uznaje się jako najszczęśliwszy kamień dla baranów.         



Profesor Jezierski przyniósł w pudełkach część swoich zbiorów minerałów z całego świata, gromadzonych od 50 lat. Uczestnicy spotkania chętnie minerały oglądali, mogli je wziąć do ręki. Jarosław obejrzał je przed rozpoczęciem spotkaniem. Kliknijcie na pierwsze zdjęcie. 

Prof. Jezierski wspomniał też o wykorzystaniu odpowiednich minerałów do renowacji sufitów w Oratorium Marianum i Auli Leopoldina w Gmachu Głównym Uniwersytetu Wrocławskiego. Sztuczne farby do tego nie nadawały się. Zastosowano minerały tak, jak to się robiło wieki temu. Mówił też o wydobywaniu miedzi i metodach jej obróbki.



W drugiej części spotkania prof. Jezierski grał na fortepianie, na co wszyscy czekali. Pod koniec dołączył do niego Jarosław Woszczyna na saksofonie. I tak muzycznie zakończyło się spotkane z chemikiem, autorem ponad 100 naukowych publikacji poświęconych badaniu struktur związków chemicznych (również naturalnych), ze szczególnym uwzględnieniem metod rezonansów magnetycznych. Dziękujemy!



Dodatek. Już teraz zapraszamy na następne spotkanie z cyklu "Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława":

  • Prof. Jolanta Ługowska wygłosi wykład: "Dorosły i dziecko jako odbiorcy arcydzieł literatury dziecięcej". 
  • Termin: 23 kwietnia 2026 (czwartek), godz. 16:30.
  • Miejsce: Aula (p. 403), pl. Solidarności 1/3/5.
Szczegóły wkrótce.

Przypomnienie 

Uwaga. Ostatnie trzy zdjęcia zrobiła Agnieszka Żebrowska. Kliknijcie. Więcej zdjęć jest w Galerii zdjęć na blogu:
Relacja ze spotkania i dużo zdjęć jest też na Facebooku Przestrzeni Trzeciego Wieku - są tam zdjęcia minerałów z kolekcji prof. Jezierskiego:
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

Ósmego marca z widokiem na kobiety, które zmieniają Europę


 Wirtualna Kultura z propozycji na 8 marca, o których pisała na blogu: 

wybrała:
W tych planach brakowało tylko miejsca, gdzie ona mogłaby zjeść 8 marca zakazane (?) tiramisu. Jeszcze się nie zdecydowała.

Dwa pierwsze punkty już zrealizowała, ale teraz napisze tylko o wrażeniach z pierwszego - na drugi musicie poczekać. 


Celem debaty "z widokiem na pokolenia kobiet, które zmieniają Europę " były odpowiedzi na pytania:
  • Jakie wyzwania stały przed kobietami dawniej, a z jakimi mierzą się dziś?
  • Co młodsze pokolenia mogą zaczerpnąć z doświadczeń swoich poprzedniczek?
  • Jak zmienia się pozycja kobiet w społeczeństwie europejskim?
  • O jakie prawa i wartości kobiety w Polsce i w Europie wciąż muszą zabiegać?
  • Jak powinna wyglądać przyszłość kobiet w Europie?
Na te pytania próbowały odpowiedzieć:
  • Beata Maciejewska - historyczka, polska dziennikarka i publicystka, od 1992 r. redaktorka Gazety Wyborczej;
  • Sara Militowska - wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia; 
  • Jolanta Niezgodzka - polska polityczka i działaczka samorządowa, posłanka na Sejm X kadencji, członkini Parlamentarnego Zespołu Praw Kobiet;
  • Danuta Paryżak - repatriantka, córka sybiraka i członkini Komisji Rewizyjnej w Oddziale Związku Sybiraków we Wrocławiu,

a w pierwszej części Emose Katarzyna Uhunmwangho zaśpiewała trzy utwory tak jak w październiku na inauguracji Politechniki Trzeciego Wieku:
ale repertuar był inny: Amstrong, Niemen i Franklin. Posłuchajcie pierwowzorów:

Jak zwykle Wirtualna Kultura w trakcie debaty robiła notatki: 
  • Po II Wojnie Światowej przesunięto granice. Danuta Paryżak przesiedliła się z Białorusi do Polski w roku 1958 - to był ostatni moment na repatriację. Najważniejszą rzeczą dla Danuty Paryżak była nauka, co podkreślała wielokrotnie.
  • Beata Maciejewska z powodu jej zaangażowania w sprawy Solidarności jest nazywana "Matką Boską Solidarności". Zwróciła uwagę, że w postulatach Solidarności nie było spraw kobiet, brakowało ich we władzach Solidarności (poza Krystyną Staniszewską). 
  • Jolanta Niezgodzka w roku 2018 była najmłodszą radną Miejskiej Rady Wrocławia. Podkreśliła, że kobiety były odcięte od polityki. Obowiązują podwójne standardy - mężczyzn nie pyta się, czy mają dziecko,
  • Sara Militowska jest uczennicą Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Wrocławskiej. Uprawia karate i podąża drogą działań społecznych.
Na zakończenie debaty zadawano pytania z sali i komentowano, na przykład, że to mężczyźni piszą historię, dlatego kobiet nie widać. Jedno z pytań dotyczyło, jakie współczesne kobiety zasłużyły na pomniki. Beata Maciejewska miała kilka kandydatek do tego wyróżnienia, chociaż uważała, że jest za wcześnie na takie oceny. 

Nagranie debaty jest na Facebooku:

Wirtualna Kultura "nie załapała się" na pytanie w trakcie debaty. Jednak nie "odpuściła" i rozmowy przeprowadziła w kuluarach z
Punktem wyjścia były ostatnie międzynarodowe badania IPSOS, z których wynika, że wzrosła liczba mężczyzn w wieku 16-25 lat, którzy uważają, że kobieta ma być posłuszna mężczyźnie. O tych badania piszą m.in. w Wysokich Obcasach:
To była właściwie jedyna rzecz, która zainteresowała Wirtualną Kulturę w trakcie debaty. O badaniach IPSOS mówiła Beata Maciejewska. 

Źródła przyczyn konfliktów interesów kobiet i mężczyzn nurtują Wirtualną Kulturę od dawna. Czy znacie ten felieton opublikowany w Gazecie Senior i wpis na blogu
Wirtualna Kultura wzrostu radykalizmu młodych mężczyzn doszukuje się w ławce, na której mężczyźni mają się przesunąć, by zrobić miejsce kobietom. Jej zdaniem zbyt natarczywe działania i żądania kobiet wystraszyły mężczyzn i oni zapędzeni w róg się radykalizują. Tylko współpracując z mężczyznami kobiety mogą osiągnąć swój cel. Ślady takiego rozumowania pojawiły się na debacie w wypowiedzi posłanki Niezgodzkiej w związku z pracami sejmu.

Dodatek. Drogie Czytelniczki, my przecież dzisiaj świętujemy. Darujcie, że Wam podsyłam linki do czytania. Może namówicie do tego mężczyzn? 

Co wynika z wpisów na blogu o kilku debatach w Domu Europy z widokiem na kobiety w okazji 8 marca: 
A jakiego tematu zabrakło?

Kliknijcie na miniatury zdjęć.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

sobota, 7 marca 2026

Przestrzeń Trzeciego Wieku w Strefie Kultury Wrocław i koncert


Wirtualna Kultura zanim coś napisze, szuka potwierdzenia w materiałach źródłowych. 

Zainteresował ją finałowy koncert Festiwalu im. Romana Kołakowskiego:
i dzięki temu trafiła na zakładkę "PTW", czyli Przestrzeni Trzeciego Wieku, na portalu Strefy Kultury Wrocław: 
  • kliknijcie: PTW.
Na tej podstronie Strefy Kultury Wrocław znajdziecie informacje o wydarzeniach i zajęciach organizowanych przez PTW-SKW oraz biuletyny, które do tej pory były tylko na Facebooku. Teraz macie dwie możliwości docierania do oferty PTW-SKW.

Oto, na przykład, koncerty i warsztaty organizowane przez PTW-SKW w marcu 2026: 
oraz Społeczny Instytut Trzeciej Generacji, w ramach którego był wykład i koncert prof. Adama Jezierskiego, czyli Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława:  
Relacje z wydarzeń są nadal tylko na Facebooku

Kliknijcie w zdjęcie - afisz z informacją o koncercie "Carmina Noctis", który będzie 14 marca, godz. 18, w Impart Centrum, ul. Piłsudskiego.. 

Podczas koncertu wystąpią znakomici artyści: 
  • Agata Klimczak-Kołakowska, Monika Węgiel-Jarocińska, Janusz Kasprowicz, Konrad Imiela oraz Jarosław Wasik.
To niezwykły wieczór pełen muzyki, emocji i poetyckich interpretacji – spotkanie z twórczością i pamięcią Romana Kołakowskiego. 

☝☝☝Bilety dla seniorów są dostępne w Punkcie Informacyjnym PTW SKW, pl. Solidarności 1/3/5, pok.318.

Uwaga. Wirtualna Kultura nie pamięta, kiedy na podobnym koncercie była z Anią. Są to wydarzenia organizowane przez Teatr Piosenki: 
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

czwartek, 5 marca 2026

Concordia Design i Kobietostan proponują

O tym, gdzie w marcu można ciekawie spędzić czas, Wirtualna Kultura już pisała. Teraz chciałaby Wam zasugerować jeszcze dwie inne możliwości.

☝☝☝18 marca, godz. 19:00 Kobietostan zaprasza do MiserArt na performans 

który wraca w odświeżonej wersji. Wystąpią współprezeski Kobietostanu: Agnieszka Bresler i Iwona Konecka. 

"W spektaklu podejmują temat prowadzonej przed siebie w zakładach karnych pracy teatralnej wokół konstruktu płci".

Bilety w cenie 30/40 PLN znajdziecie tutaj: https://ekobilet.pl/stowarzyszenie-kobietostan

☝☝☝27 marca 2026, godz. 18, Spotkanie z Arturem Andrusem w ramach cyklu Concordia Talks. W tym roku bohaterami tych spotkań są mężczyźni.

Trzeba pobrać bezpłatną wejściówkę (rejestracja):
Zapraszamy na spotkanie autorskie z Arturem Andrusem – dziennikarzem, pisarzem i jednym z najpopularniejszych artystów polskiej sceny kabaretowej. Tematem rozmowy będzie jego książka „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”, będąca zapisem rozmowy autora z Marią Czubaszek, niezapomnianą satyryczką i felietonistką. 

Spotkanie poprowadzi Tomasz Wołodźko, wrocławski dziennikarz i wykładowca na Katedrze Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytet SWPS Wrocław.



Dodatek. Wirtualna Kultura zna pierwszą wersję "Chłopaków". Oto jej relacja:
Poleca!!! Ona była już w MiserArt (ul. Cybulskiego 35A):

Wirtualna Kultura widziała Artura Andrusa tylko w telewizji. Była też w DCF na filmie "Chudy i inni", do którego on nagrał własną narrację:
Jeśli klikniecie w ten link, to dowiecie się, że

" rodzice Andrusa pracowali w rejonie Soliny i on spędził tam pierwsze 12 lat życia - urodził się w Lesku w roku 1971".

Wirtualna Kultura poznała redaktora Wołodźko na pl. Solnym i ma z nim zdjęcie:

Uwaga. Na pierwszym zdjęciu jest praca Abakanowicz, na drugi Hasiora, na trzecim Lenicy, wszystkie z Muzeum Współczesnego w Pawilonie Czterech Kopuł. Kliknijcie, żeby ulubione przez WK widelce zobaczyć. WK te zdjęcia zrobiła w czasie oprowadzania przez Justynę Oleksy:
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 4 marca 2026

Wirtualna Kultura odkrywa w Pawilonie Czterech Kopuł


Na blogu 60+ Wirtualna Kultura o Krystynie napisano, że "stale coś odkrywa dla Was i siebie". Mimo upływu lat, to się nie zmienia. Tym razem Wirtualna Kultura odkryła Justynę Oleksy, edukatorkę, i Teatr Czterech, którego Justyna jest inicjatorką, na konferencji prasowej w Pawilonie Czterech Kopuł: 

Powód, dla którego Justyna wymyśliła Teatr Czterech, bardzo zaskoczył Wirtualną Kulturę. Faktycznie wernisaże otwierające wystawy są bardzo szumne, a finisaże je zamykające już tak nie. Występ Teatru Czterech ma im to wynagrodzić.

Wczoraj Wirualna Kultura spotkała Justynę ponownie. Wybrała się na wystawę w Pawilonie Czterech Kopuł razem z grupą Atelier Kultury, działająca w Przestrzeni Trzeciego Wieku - Strefa Kultury Wrocław. Grupą kieruje Jarek Woszczyna. 

Tym razem Justyna oprowadziła seniorów i po wystawie stałej, i czasowej "Wschód słońca na zachodzie". Podzieliła się swoim spojrzeniem na sztukę. To zrobiło tak ogromne wrażenie na całej grupie, że każdy chciał mieć zdjęcie z Justyną, a brawa na koniec były gromkie. Kliknijcie na miniatury zdjęć.



Aby się przekonać, jak fantastyczna jest Justyna, możecie się zapisać na zajęcia edukacyjne, które ona prowadzi w Pawilonie Czterech Kopuł, na przykład:
lub przynajmniej obejrzeć, posłuchać lub przeczytać to:







W trakcie oprowadzania po wystawie prac trzech Japończyków, działających od lat w Europie, Justyna m.in. mówiła, że Japończycy operują śmiałym gestem, prostym pomysłem, za pomocą minimum środków, ale oddziaływają na wszystkie nasze zmysły. Takim przykładem są te trzy prace, kliknijcie na zdjęcie:



Środkowa nosi tytuł "Deszcz". Jej kluczowym elementem jest rurka! Więcej o wystawie możecie się dowiedzieć, klikając powyżej w pierwszy link.

Refleksja. Jaka to wielka przyjemność spotkać ludzi z pasją, którzy kochają to, co robią. Taka jest Justyna Oleksy. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 2 marca 2026

Sukcesy Tomasza Brody




Wirtualna Kultura z radością przeczytała, że Tomasz Broda, profesor Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu,  od 1 marca będzie publikował prace na trzeciej stronie dziennika „The New York Times”, Jak on przyznaje, to 

"oznacza nie tylko wielką artystyczną frajdę, ale też kolosalny sukces i ważny krok w karierze". 

Tomasz Broda wykona 31 rysunków do papierowego wydania gazety, po jednym na każdy dzień marca: 

"Biblią dla świata ilustratorów jest magazyn „The New Yorker”, ale również „The New York Times”, w którym artystom udostępnia się fragment trzeciej strony wersji drukowanej gazety.

Publikowanie w tym tytule to ogromny prestiż, a w ostatnich latach dla kultowej amerykańskiej g
azety ilustrowali wrocławianie – najpierw Gosia Herba, teraz Tomasz Broda, profesor wrocławskiej ASP."




Tomasz Broda ubiegłej jesieni robił karykatury członków jury i finalistów XIX Konkursu Chopinowskiego:
A pod koniec roku podróżował do Bolesławca, aby w „Ceramice Artystycznej” ozdabiać talerze i kubki własnymi wzorami. Powstała jedyna w swoim rodzaju seria ceramiki z bohaterami powieści Potockiego i filmu Hasa „Rękopis znaleziony w Saragossie”.
Kliknijcie koniecznie w linki, żeby prace Tomasza Brody obejrzeć. Rewelacja.



Wirtualna Kultura zainteresowała się Tomaszem Brodą w roku 2019. On m.in. wspólnie z Mariuszem Urbankiem wydał książkę: "Zrób sobie Wrocław" o historii Wrocławia pół żartem pół serio:
" W książce znalazły się najbardziej znane wrocławskie obiekty i postaci z przeszłości miasta przetworzone przez znanego plastyka Tomasza Brodę. Ratusz zbudowany z żelazka, klamerek i listka witaminy C, katedra stworzona z sztruksowych dżinsów i plastikowych trąbek, wygryziony z wafla Dworzec Główny i Most Grunwaldzki z dziecięcych rajstopek. A także gałgankowy kardynał Henryk Gulbinowicz, Lech Janerka z gąbki, Tadeusz Różewicz z poduszki i prezydent Rafał Dutkiewicz z czupryną ze szpilek, podpisujący ważny dokument krasnalo-długopisem."

Tomasz Broda ma niesamowite poczucie humoru. Zobaczcie, jak upodobnił się do Chucka Norrisa:


Dodatek. W ostatni piątek, 27 lutego 2026, liczba osób, które znały marzenie Wirtualnej Kultury, wzrosła o 200, bo tyle mniej więcej było widzów w Przestrzeni Trzeciego Wieku  - SKW na "Imieninach, czyli solenizant na SOR-ze":

Krystyna w spektaklu zgrała Wirtualną Kulturę, czyli samą siebie. Basia Zalewska, twórczyni spektaklu, dała WK pełną swobodę. Dzięki temu w monologu (2 minuty) - niektórzy nazywają to standupem - Wirtualna Kultura publicznie przyznała się do swojego marzenia. Ona nadal chciałaby, żeby Tomasz Broda zrobił jej portret z byle czego. 

O tym pierwszy raz pomyślała 1 kwietnia 2019, gdy ogłaszała konkurs "Zrób sobie Wirtualną Kulturę", ale się wtedy do tego nie przyznała: 
Na pomysł swojego konkursu wpadła po obejrzeniu wystawy "Zrób sobie matematyka", portretów sławnych matematyków zrobionych przez Tomasza Brodę. Nikt w jej konkursie nie wystartował.

W internecie można przeczytać, że "w ramach nurtu "zrób sobie" powstają dzieła z "byle czego" - z poduszki, grzebienia, skarpetek, papieru, itd. Bardzo ekologiczna sztuka, która wykorzystuje odpady".

W roku 2021 Wirtualna Kultura przestała na chwilę marzyć o portrecie z byle czego i zadowoliła się karykaturami, które inni artyści zrobili jej w Kołobrzegu:

Uwaga. Wpis zdobią zdjęcia z serii prac "Zrób sobie matematyka" Tomasza Brody. Na ostatnim zdjęciu jest portret Hugo Steinhausa "z byle czego".

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

niedziela, 1 marca 2026

Wschód, zachód i północ, czyli wystawa "Wschód słońca na Zachodzie"


Wystawa "Wschód słońca na Zachodzie" w Pawilonie Czterech Kopuł prezentuje twórczość trzech współczesnych artystów urodzonych w Japonii, którzy na początku swojej kariery, w okresie zimnej wojny, przenieśli się do Europy do trzech różnych krajów: Polska, Szwecja i Niemcy Zachodnie: 
Kuratorami wystawy są:
  • Martin Schibhli (SE).
Wszyscy trzej artyści dorastali w okresie powojennym i obserwowali przemiany gospodarcze, polityczne oraz społeczne. Stąd pomysł na nazwę wystawy:
  • Polska - Wschód
  • Niemcy - Zachód
  • Szwecja - neutralna.
Pierwszy raz w życiu oni spotkali się dopiero we Wrocławiu z okazji wystawy ich prac. Wirtualna Kulturą z Anią miały ogromną przyjemność spotkać ich 27 lutego 2026, na konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie wystawy. 

Na konferencji prasowej Piotr Oszczanowski, Dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, podkreślił, że na wystawie jest połączenie wrażliwości japońskiej z naszą, europejską. Podziękował m.in. rodzinom artystów i innym osobom towarzyszącym. Japonię w Pawilonie Czterech Kopuł było widać.




Wystawie, która będzie czynna do 31 maja 2026, towarzyszą bardzo ciekawe wydarzenia i warsztaty, mi.in. dla dorosłych:
Kliknijcie na miniatury zdjęć prac z wystawy.

O wystawie "Wschód słońca na Zachodzi" wszyscy piszą, więc Wirtualna Kultura może odesłać czytelników jej bloga do już opublikowanych relacji. Na przykład,

Ona wystawę już obejrzała, ale się wybiera jeszcze raz z grupą Atelier Kultury z PTW-SKW, we wtorek, 3 marca, godz. 12:30, Pawilon Czterech Kopuł. Może dołączycie?

Dodatek. Dzień Kobiet 8 marca w Muzeum Narodowym i jego Oddziałach:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »