W upalny czwartek, 25 czerwca 2026, w klimatyzowanej auli Przestrzeni Trzeciego Wieku - Strefa Kultury Wrocław pojawił się świeżo upieczony beneficjent darmowych biletów na tramwaje i autobusy, wszechstronnie wykształcony ateista, uczestnik wielu maratonów i półmaratonów, człowiek wielu umiejętności. Podszywa się pod Misia o Dużym Apetycie na Miód. Oto zapowiedź spotkania:
Wirtualna Kultura jako współprowadząca "Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława" wydrukowała w domu trzy strony informacji o Henryku, wśród nich było to:
- absolwent kulturoznawstwa na Uniwersytecie Wrocławskim oraz studiów podyplomowych na Politechnice Wrocławskiej i Akademii Ekonomicznej, wolny słuchacz Ewangelikalnej Wyższej Szkoły Teologicznej, itd
- obecnie wicedyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki - Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego, kliknijcie: OKIS - wydarzenia i przewodniczący Rady Programowej TVP Wrocław, wcześniej przewodniczący Rady Osiedla Ołbin oraz redaktor naczelny "Wrocławskiego Informatora Kulturalnego", itd
- uhonorowany Wrocławską Nagrodą Teatralną, dyplomem Wrocław bez Barier, odznaką honorową Wrocławskiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru, itd
WK się przyznała, że w drodze na spotkanie się zastanawiała, jak ciekawe byłoby spotkanie o zawodowym życiu Henryka. Najbardziej ją zaskoczyło, że Henryk jest też ślusarzem - skończył technikum. Urodził się w roku 1961 w Kamiennej Górze. Wirtualna Kultura kiedyś w niej mieszkała, zaczęła tam chodzić do szkoły.
Tematem spotkania była książka Henryka Koczana: "Lustra Pana B.", o której się pisze, że są to alegoryczne powiastki, w których:
"duch Dietricha Bonhoeffera spotka się w lekkością Kubusia Puchatka i głębią filozofii".
Punktem wyjścia do napisania książki był esej "Różne twarze Bonhoeffera" prof. Wojciecha Szczerby, Rektora Ewangelikalnej Wyższej Szkoły Teologicznej we Wrocławiu:
Książkę można kupić z Tajnych Kompletach.
Dietrich Bonhoeffer (1906 - 1945) to urodzony we Wrocławiu niemiecki duchowny ewangelicki, teolog i działacz antynazistowski, doktor habilitowany (docent). Zamordowany na osobisty rozkaz Adolfa Hitlera 9 kwietnia 1945 roku w obozie koncentracyjnym we Flossenburgu:
O Kubusiu Puchatku Wirtualna Kultura nie będzie pisać. Mówiła o nim prof. Jolanta Ługowska na spotkaniu 23 kwietnia 2026:
Henryk Koczan swój odczyt zaczął od rysu historycznego, czyli okoliczności, które doprowadziły do napisania "Luster Pana B.". Potem zamienił się w aktora i czytał fragmenty książki. Pokazał też, że świetnie opowiada angedoty i umie słuchać aktywnie. Jaką fantazję ma Henryk Wirtualna Kultura się przekonała w zeszłym roku w Klubie Muzyki i Literatury:
Projekt okładki "Lustra Pana B." i ilustracje to pomysł Henryka. Kliknijcie na zdjęcia.
Oto fragment ilustracji poprzedzającej w książce Prolog:
Zamiast podsumowania Henryk przeczytał fragment książki: "Jutrzenka Pana B.", którą teraz pisze. Wirtualna Kultura "urosła" w swoich oczach. Na spotkaniu "Loży Krystyny i Jarosława" autor przeczytał fragment jeszcze nieopublikowanej książki tak jak na Festiwalu Góry Literatury zamierza to zrobić Olga Tokarczuk ze swoją książką, która się ukaże na jesieni 2026:
Schemat odczytu Henryka skojarzył się Wirtualnej Kulturze z przepisem na ciekawy referat naukowy, który podał jej 40-50 lat temu znakomity matematyk. Najpierw trzeba mówić tak, żeby wszyscy słuchacze rozumieli, a potem przejść do spraw trudnych, przy których oni się pogubią. Henryk zaczął od tematów zabawnych - imion bohaterów książki, a potem przeszedł do spraw poważnych - osadzonych m.in. na smutnych faktach historycznych, co wywołało "burzę mózgów" słuchaczy.
Imiona bohaterów książki są w stylu "Kubusia Puchatka", ale z wiadomych powodów nie są nimi dosłownie:
Jakub Puszatek, Puchacz Umyślny, Kojot Adolf, Strach na Wrony, itd
Odczyt wywołał wiele refleksji wśród słuchaczy, co bardzo uradowało Henryka, bo pokazało "potrzebę filozofii w życiu powszechnym". Pytań i sugestii było sporo. Wirtualna Kultura zapytała m.in. do kogo jest adresowana książka. Były też zastrzeżenia:
- Jeden z uczestników był przeciwko użyciu koncepcji "Kubusia Puchatka" w książce "Lustra Pana B."
- Inna uczestniczka uważała, że w podanym na okładce książki opisie powiastek:
"
Proste w formie, pełne humoru, a zarazem przenikliwe - prowadzą czytelnika ku pytaniom o wiarę, wolność i odpowiedzialność"
trzeba jeszcze dopisać "prawdę". Wirtualna Kultura nie była do tego przekonana, bo z różnych spotkań autorskich z Mariuszem Szczygłem wie, że nie ma jednej prawdy, każdy ma swoją.
Spotkanie zakończyła część artystyczna: "saksofony Jarosława". Muzyka rozmarza i napełnia optymizmem. Świetny relaks.
Uwaga. Wirtualna Kultura zdjęcia dostała z Przestrzeni Trzeciego Wieku.
Dodatek. Spotkanie toczyło się dalej w kuluarach. Rozmawiano m.in. o hejcie i złośliwych komentarzach w internecie.
Krystyna - Wirtualna Kultura