niedziela, 24 maja 2026

Siła i marzenia kobiet

Może zamiast pisać na blogu o zapowiedziach kulturalnych wydarzeń Wirtualna Kultura powinna pisać pamiętnik? Ten wpis to przymiarka do innej koncepcji bloga - jeszcze bardziej osobistej. Co Wy na to?

Ostatnio Wirtualna Kultura przekonała się na własnej skórze, czym się różni kupowanie biletu w kasie od kupowanie przez "internet". Przez to, że kupiła bilet w kasie, nie dostała wiadomości, że zmieniła się prowadząca warsztaty "Narysuj swoją siłę" w Centrum Kultury Nowy Pafawag. Zamiast Lucyny Cwiach, którą WK bardzo chciała bliżej poznać, była Aleksandra Podralska. 

Lucyna Cwiach dostała w kwietniu 2026 Dolnośląskie stupendium artystyczne:

WK jest bardzo roztrzepana i nie przeczytała dokładnie opisu warsztatów w Nowym Pafawagu. To nie były warsztaty z rysunków tylko z odkrywania swojej siły (psychicznej?):

"Podczas spotkania, wykorzystując proste techniki rysunkowe i symbolikę, przyjrzysz się swoim zasobom, doświadczeniom i temu, co daje Ci siłę. Stworzysz osobistą mapę siły – narzędzie, które pomoże Ci zobaczyć i nazwać to, co już w Tobie jest."   

Bardzo tym zaskoczona WK już na początku zajęć stwierdziła, że jest silna, bo znalazła sposób na życie na emeryturze, i powołała się na wydarzenie sprzed lat, zorganizowane przez Lenę Bielską w Klubie Proza w Domu Literatury:
z którego zapamiętała, że trzeba wierzyć i powtarzać:

"jestem wystarczająco dobra".

Słowo "dobra" oznacza w tym zdaniu, że wiem, umiem i potrafię "to" zrobić. WK myśli, że ta rada przydała się młodym uczestniczkom warsztatów w Centrum Kultury Nowy Pafawag. 

Kliknijcie w pierwsze zdjęcie. To pamiątka z warsztatów "Narysuj swoją siłę". To nie jest dzieło Wirtualnej Kultury. Ona tylko dorysowała trzy geometryczne figury. WK się zagapiła i niedosłyszała, że trzeba było się czegoś doszukać w tych kolorowych plamach. Dopiero po narysowaniu trójkata, kwadratu i okręgu ona próbowała się dopatrzeć czegoś w tych kleksach. A co Wy w nich widzicie?
 
Celem zajęć było narysowanie mapy (swojej) siły. Do tego były potrzebne symbole siły, kompletnie nieznane Wirtualnej Kulturze:
  • Lew, jeden z najpotężniejszych symboli siły. Reprezentuje: odwagę, przywództwo, dominację, pewność siebie, waleczność.
  • Drzewo, jeden z najpiękniejszych symboli siły. Symbolizuje: trwałość, zakorzenienie, cykliczność, życie, wzrost, zdolność regeneracji.
Powadząca zajęcia Aleksandra wyświetliła na ekranie bardzo dużo znaczeń różnych symboli. Wirtualna Kultura na ich podstawie narysowała mapę swojej siły, ale ona nie pamięta już ich znaczenia:



Po powrocie do domu Wirtualna Kultura zapytała internet o "siłę" i dostała link do książki:

Jak WK mogła przeżyć 80 lat bez warsztatów i książek pomagających teraz młodym kobietom żyć? Jak Wy sobie z tym radzicie?

Z okazji 8 marca w Twoim Stylu ukazał się w tym roku artykuł pełen cytatów:
  • "Silna kobieta to ta, która wie, czego chce, i jest gotowa zdobywać to z determinacją." - Oprah Winfrey
  • "Siła kobiety tkwi w jej zdolności do podniesienia się po upadku." - Maya Angelou
  • "Kobieta jest jak herbata - prawdziwa siła i smak ujawniają się w trudnych momentach." - Eleanor Roosevelt
  • „Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach.” – Katarzyna Nosowska
  • ”Kobiety są twardsze. Mniej przewidywalne. Lepiej znoszą ból. A kiedy trzeba chronić najbliższych potrafią być o wiele bardziej bezwzględne.” - Harlan Cobe.

Dodatek. Narysowanie mapy siły jest trudniejsze niż narysowanie mapy marzeń, ponieważ wymaga znajomości symboli siły. Wirtualna Kultura w roku 2019 myślała, że marzeń nie ma, ale jak przejrzala wycinki z gazet, to marzenia wymyśliła. Ona wtedy prowadziła inny blog: 
Jednym z jej marzeń były wycieczki rowerowe z koleżankami. Marzenie okazało się nie do spełnienia tak jak nauka pływania. 

Mariusz Szczygieł niedawno napisał na Fb, że nie ma marzeń, bo wszystko już się spełniło (WK nie pamięta dokładnie jego wypowiedzi). Na to WK napisała komentarz, że marzenia zawsze są, tylko ich się nie uświadamia.

Uwaga. Wirtulna Kultura znowu ma zaległości w relacjach z wydarzeń, w których wzięła udział, w tym ze spotkania z Sylwią Chutnik w Pawilonie Czterech Kopuł 22 maja i "Forum oddolnych inicjatyw lokalnych. Sztuka sąsiedztwa" w Barbarze 23 maja. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 23 maja 2026

Jarek nad Odrą

 


Już w kwietniu Przestrzeń Trzeciego Wieku zapowiadała niespodziankę: zmianę lokalizacji Galerii Muzyki Jarosława Woszczyny. No i juz wiadomo! Kliknijcie w afisz.

Restauracja "Rajskie Ogrody" ma tarasy nad brzegiem Odry i to tam usłyszycie klarnet i saksofony Jarka w czwartek 28 maja o godzinie 17:30. Jak zwykle obowiązują zapisy.


W "Rajskich Ogrodach" można czasami spotkać Wirtualną Kulturę w porze obiadowej. W niedzielę nawet prof. Jan Miodek czeka z rodziną na stolik, o czym się WK przekonała, gdy niedawno była tam z Ewą Woydyłło:

Czytaj więcej »

piątek, 22 maja 2026

Majowy Wieczór Tumski - 50-lecie kapłaństwa ks. Aleksandra Radeckiego



Wirtualna Kultura dostała mail z Fundacji ProArte: 
Oto jego treść:

Zapraszamy 31 maja 2026 na godzinę 19:00 do Katedry Wrocławskiej na majowy Wieczór Tumski, który w całości będzie poświęcony 50-leciu kapłaństwa ks. Aleksandra Radeckiego.
  • W pierwszej części Wieczoru rozmowę z Jubilatem przeprowadzi red. Agnieszka Bugała,
  • a w drugiej zaś wystąpią wrocławscy Kantorzy - „Cantores Minores Wratislavienses" - pod dyrekcją Marii Piotrowskiej-Bogaleckiej. 
W programie utwory m.in.: A. Koszewskiego, M. Bembinowa czy H. M. Góreckiego.

Wstęp wolny.

Dodatek

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 21 maja 2026

Spotkanie z profesorem Januszem Deglerem

Wirtualna Kultura ponownie wybrała się do Gabinetu w Muzeum Teatru, by porozmawać z prof. dr hab. Januszem Deglerem, em. profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego, o jego wykładzie planowanym w Przestrzeni Trzeciego Wieku w ramach cyklu "Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława" w

czwartek 17 września 2026, godz. 16:30. 

temat wykładu: Witkacy - nasz współczesny.

Termin wykładu wiąże się z datą 18 września1939, samobójczej śmierci Stanisława Ignacego Witkiewicza, znanego jako Witkacy: 

Profesor przyjmuje w Gabinecie w każdy czwartek w godz. 13-14. Jest bardzo punktualny. Drzwi do Gabinetu są zawsze otwarte. Skorzystały z tego dwie turystki, akurat zwiedzające Muzeum Teatru i dołączyły do rozmowy. Kliknijcie na zdjęcie. Obie panie zanotowały wrześniowy termin spotkania z prof. Deglerem w Przestrzeni Trzeciego Wieku.

Jedna z nich (ta w niebieskiej sukience) była studentką magistra Jana Miodka, teraz profesora. Z rozrzewieniem wspomniała jego ponadplanowy wykład o nożach, łyżkach i widelcach. Okazało się prof. Jan Miodek był studentem prof. Janusza Deglera. Druga z pań była zainteresowna tym, że Janusz Degler jest też em. profesorem wrocławskiej filii Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie.  

W oczekiwaniu na wrześniowe spotkanie z prof. Deglerem posłuchajcie jego wspomnień: 

"Od dzieciństwa wychowywałem się wśród ludzi sztuki, kultury, nauki. Wokół Polskiego Radia były wille poniemieckie i tam mieszkania otrzymali ludzie pracujący w Polskim Radiu - wspominał prof. Janusz Degler".


Dodatek. Relacja z pierwszego spotkania z prof. Deglerem w Gabinecie: 


Uwaga. Gościem ostatniego przed wakacjami spotkania "Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława" w czwartek 25 czerwca, będzie Violetta Nowakowska, wrocławska dziennikarka, pisarka i publicystka. Temat:

Fakt. Biografia. Wspomnienie. Jak powstaje reportaż.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 20 maja 2026

Sławek Gortych i Pieśń Kozła na żywo lub na YouTube

Wirtualna Kulura ma zawsze dylemat, czy pisać o wydarzeniach, w których udzial zależy od objętości portfela. Tak było ze spektaklami w czerwcu teatru Pieśni Kozła, którego nie było we Wrocławiu od kilku lat, bo jeździł i odnosił sukcesy na świecie. O jego powrocie Wirtualna Kultura pisała w marcu:

W kwietniu pojawiła się informacja o wznowieniu przez teatr "Pieśni Leara" w czerwcu:
"Po 6 latach Teatr Pieśń Kozła wraca do Wrocławia. Pieśni Leara znów zabrzmią. Szekspir w rytmie głosu, ciała i muzyki".

Na początku maja Wirtualna Kultura trafiła na info o sprzedaży biletów i po kilku dniach wahań, czy o tym pisać, biletów już nie było, błyskawicznie je sprzedano. W tej sytuacji pozostało czekanie na premierę w październku lub zajrzenie do Internetu. Oto kilka fragmentów spektakli teatru "Pieśń Kozła": 

Prościej jest ze spotkaniami autorskimi, które są darmowe. Wirtualna Kultura chętnie w tym celu zagląda do Concordii Design na Wyspie Słodowej. 

2 czerwca 2026, godz. 18 Sławek Gortych będzie gościem cyklu Concorodia Talks we Wrocławiu. Obowiązują wejściówki:

Spotkanie poświęcone będzie najnowszej powieści autora z jego bestsellerowej Karkonoskiej Serii Kryminalnej, zatytułowanej "ŚWIĘTO KARKONOSZY", której premiera odbyła się 6 maja 2026.
 
"Sławek Gortych to  autor bestsellerowych i wielokrotnie nagradzanych kryminałów, których akcja rozgrywa się w Karkonoszach, i wielki miłośnik gór. Od najmłodszych lat zgłębia karkonoskie sekrety, związane z nimi legendy i historie. Poza tym stomatolog z wykształcenia i pasji. W wolnych chwilach prowadzi blog "Zagubiony w Karkonoszach". 
Inspirację do swojej twórczości czerpie z wędrówek po górach oraz rozmów z ich mieszkańcami".

Jego książka: 

SCHRONISKO, KTÓRE ZOSTAŁO ZAPOMNIANE, Wydawnictwo W.A.B.

zdobyła tytuł Bestselleru Empiku 2025 w kategorii kryminałów. 

Jeśli nie będziecie mogli wpaść na Wyspę Słodową 2 czerwca, to możecie obejrzeć w internecie nagranie spotkania ze Sławkiem w Poznaniu rok temu:

Spotkanie we Wrocławiu będzie prowadził Igor Borkowski:

profesor nauk humanistycznych, Dziekan Wydziału Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Zaczynał jako dziennikarz "Wieczoru Wrocławia" i badacz języka propagandy politycznej (stąd książka: Świt wolnego słowa. Język propagandy politycznej w prasie 1981-1995).

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 18 maja 2026

Spotkanie z Sylwią Chutnik, slam rebel haiku, taniec intuicyjny, warsztaty z wytwarzania pigmentu z cegieł, wystawy

Sylwia Chutnik jest ambasadorką Muzeum w Pawilonie Czterech Kopuł, które obchodzi 10lecie istnienia. Z tej okazji będzie specjalne spotkanie z pisarką w Paqwilonie w 

piątek, 22 maja, godz. 17:30 , wstęp wolny

"Podczas spotkania, które poprowadzi dziennikarka Magdalena Piekarska, można będzie posłuchać o ulubionych dziełach Ambasadorki pokazywanych na wystawie stałej Pawilonu, o sztuce feministycznej i o związkach sztuki i literatury!"

Czy pamiętacie ten wpis:


☝☝☝☝Oto edukacyjne wydarzenia w Pawilonie Czterech Kopuł do końca maja:
w tym slam poetycki 30 maja o godz. 17tej, wstęp wolny
Czym jest SLAM? To interdyscyplinarny konkurs poetycki. Swoisty żywy organizm, w którym rywalizują poeci, osoby piszące, slamerzy, zwykli i nie zwykli ludzie, którzy mają głos, mają czułość i widzą rzeczywistość.

Formuła slamu rebel haiku jest podana w linku powyżej: 

W slamie może wziąć udział każda osoba pełnoletnia, która zapisze się pod adresem: 

justyna.oleksy@mnwr.pl. 

Prosimy o podanie pseudonimu artystycznego bądź imienia i nazwiska. Liczba miejsc mocno ograniczona! (...)

☝☝☝☝Warto też zainteresować się tańcem intuicyjnym 30 maja, godz. 18 też w Pawilonie Czterech Kopuł:
Będą to warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych w ramach cyklu „Co mnie porusza w sztuce współczesnej”, towarzyszące wystawie „Wschód słońca na Zachodzie”, prowadzenie: Barbara Przerwa

Bilety w cenie 20 zł do nabycia w kasie muzeum. Zapisy w tygodniu poprzedzającym zajęcia:

  barbara.przerwa@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81


☝☝☝☝Muzeum Architektury zaprasza na warsztaty dla dorosłych z wytwarzania pigmentów z cegieł 23 maja, sobota, g. 13.00–16.00. Wstęp wolny, ale obowiązują zapisy: zapisy@ma.wroc.pl

"Podczas warsztatów zapoznamy się z metodą wytwarzania pigmentów z cegieł. Każda osoba samodzielnie przygotuje pigment, który następnie będzie mogła użyć do barwienia tkanin lub jako podstawy do farby akwarelowej. Zaprezentowane zostanie również jak wykorzystać tego typu pigmenty w dawnych technikach fotograficznych".

☝☝☝☝Muzeum Architektury organizuje we wtorek 26 maja o godz. 17 spacer badawczy - Co mówią budynki i jak czerpać z nich informacje:  
Trasa: Muzeum Architektury we Wrocławiu – Bernardyńska – Nowy Targ – Szewska – Most Uniwersytecki – Nadodrze.

Miejsce zbiórki: Muzeum Architektury, ul. Bernardyńska 7
Prowadząca: Agata Gabiś
Wstęp wolny, bez zapisów


☝☝☝☝W piątek, 15 maja Wirtualna Kultura była na konferencji prasowej w Muzeum Etnograficznym, otwierającej wystawę czynną do 16 sierpnia 2026:
"Ala Savashevich od kilku lat bada w swojej twórczości temat pracy kobiet. Pochodząca z białoruskiej wsi artystka została wychowana w kulcie ciężkiej pracy. „Jej bardzo konsekwentnie realizowana praktyka artystyczna prowokuje istotne pytania: czy można zrozumieć, czym jest praca bez jej wykonywania? Jak podejmowane działania zapisują się w naszym ciele? I wreszcie – czy chcemy pamiętać o doświadczeniach naszych przodkiń i w jaki sposób chcemy je pamiętać?” – mówi kuratorka wystawy Marta Derejczyk."

Wystawie towarzyszą różne wydarzenia i warsztaty, szczegółnie rodzinne dla dzieci.

Wpis zdobią zdjęcia z wystawy prac Ali Savashevich i konferencji prasowej. Kliknijcie.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

niedziela, 17 maja 2026

Chichoty architektury i Filip Springer

Chichot architektury to nowy termin, który Wirtualna Kultura poznała 8 maja 2026 w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej w Rynku na spotkaniu w Filipem Springerem. Temat spotkania był wieloskładnikowy: Reportaż. Przestrzeń. Klimat. Odpowiedzialność, czyli o wszystkim, a nie o jednej konkretnej książce:

To było szóste spotkanie Wirtualnej Kultury z Filipem Springerem we Wrocławiu, nie licząc Festiwalu w Miedziance w latach 2018 i 2019. Za każdym razem pisała o tym na blogu, więc dużo już o Filipie wiecie. Możecie zajrzeć jeszcze tutaj: 
Spotkanie w DBP prowadziła Ewelina Adamik, doktor nauk humanistycznych, literaturoznawczyni, krytyczka literacka, publikowała m.in. w „Vogue Polska”, „Dwutygodniku” i „Odrze”. Związana z redakcją „Kultury Liberalnej”.

Wirtualna Kultura się ucieszyła, że pierwsze pytanie Adamik do Springera było związane z jego książką "Nie wiem" z roku 2024, napisaną na podstawie podcastów, które nagrywał w czasie pandemii. Powodem pytania, czego się nie wie, były zadawane w czasie pandemii pytania, co się wie o niej i jej skutkach. Cytat ze wstępu do książki:

"Ekspertki i eksperci dwoili sie i troli w telewizjach i gazetach, by nam objaśnić tę nową, przerażającą rzeczywistość, unikając jak ognia narzucającej się odpowiedzi, która brzmiała: nie do końca wiemy, co sie dzieje, i z pewnością .nie wiemy, co będzie dalej..."
Wirtualna Kultura chętnie zapytałaby Springera: Jak można odpowiedzieć, czego się nie wie, skoro się tego nie wie? Książka się jej podobała. Wygodnie się ją czyta, bo to zbiór krótkich rozdziałów, każdy o kimś innym.


Spotkanie w DBP było bardzo ciekawe. Z "nie wiem" wiązało się drugie pytanie Adamik: Jak przekazywać wiedzę? Znowu się okazało, że Springer nie myśli o czytelnikach jak pisze, bo skoro nic o nich nie wie, to nie może się przygotować "pod kątem czytelnika". Zadaniem redaktora książki jest zauważyć, czego czytelnicy mogą nie rozumieć w książce i to trzeba wyjaśnić. Porównajcie, co o relacjach: "Springer - czytelnik" wynika z innego spotkania autorskiego:
Była też mowa o 
  • różnych budynkach w Polsce, np. budynek Opery w Szczecinie nie ma dostępu do światła,
  • etyce w architekturze wypartej przez realizm - kto się zastanawia, czy ten budynek jest potrzebny lub pożyteczny - czy pożyteczny tylko dla inwestora?
  • mikrokawalerkach, które nie są miejscem do życia,
  • zanieczyszczeniach, mikroplastikach w wodach płodowych,
  • fotografiach, które dają coś czego nie daje tekst - fotografowanie uruchamia ciało, trzeba się ruszyć, by zrobić zdjęcie z dachu, 
  • tym, że Springer nie lubi rozmawiać z taksówkarzami i nie czyta "dla przyjemności", za to słucha audiobooki,
  • nostalogii, itd
Byly jeszcze dwa ciekawe wątki: 
  • chichoty w architekturze, na przykład w Warszawie w dawnym budynku PZPR jest biuro papierów wartościowych
Filip Springer razem z Julią Fiedorczuk prowadzą Szkołę ekopoetyki przy Instytucie Reportażu. AI tak o tym pisze:

"Szkoła Ekopoetyki to unikatowy projekt edukacyjny stworzony w ramach warszawskiej Fundacji Instytut Reportażu. Zainicjowana w 2020 roku przez pisarza i reportera Filipa Springera, a programowo prowadzona przez poetkę i literaturoznawczynię Julię Fiedorczuk, szkoła skupia się na relacji między człowiekiem, kulturą a środowiskiem w dobie kryzysu klimatycznego". 

Na zakończenie spotkania jedno z pytań było o plany wydawnicze Filipa Springer. Pisarz odpowiedział, że na jesieni 2027 "nadejdzie" jego nowa książka, ale tytułu i tematu nie chciał zdradzić. On, zdaniem Wirtualnej Kultury, już "tak ma": z góry nie wie, jaka książka powstanie. To skojarzyło się Wirtualnej Kulturze z jego książką: "Dwunaste: Nie myśl, że uciekniesz". Filip Springer pojechał do Danii, żeby pisać książkę o mostach, a wrócił z prawem Jante:

Dodatek. Przeczytajcie, jaki żart powstał z "Nie ma" Mariusza Szczygła i "Nie wiem" Filipa Springera:
Krystyna - Wirtualna Kultura 

Czytaj więcej »

piątek, 15 maja 2026

"Kandydaci śmierci" na Millennium Docs Against Gravity i YouTube

Za namową Ani, która w holu DCF słyszała pochlebne opinie, Wirtualna Kultura wybrała się w środę na dokumentalny film "Kandydaci śmierci", w reżyserii bydgoskiego filmowca Macieja Cuske, wyświetlany w DCF na Festiwalu Millennium Docs Against Gravity: 

Światowa premiera miała miejsce na prestiżowym festiwalu w Salonikach. Film powstał na podstawie serii filmów, które kręcono przez kilkanaście lat co roku, gdy Cuske zabieral syna Stanisława i dwóch jego kolegów na wakacje w Polsce: 
Podobno w pewnych kręgach film "Kandydaci śmierci" jest kultowy, czekano na niego od wielu lat. Latem film zostanie też pokazany na Ińskim Lecie Filmowym.


Tak o filmie "Kandydaci śmierci" piszą na blogu Spór w kinie: 

"To niezwykła opowieść o ojcu, który podczas wakacji zaczyna ze swoim synem i jego przyjaciółmi kręcić amatorski horror. Z biegiem lat projekt rozwija się wraz z nimi – z coraz większą pasją, konsekwencją i wyobraźnią. Film dokumentuje ponad dekadę tej przygody, w której Maciej i chłopcy dorastają… a jednocześnie jakby razem młodnieją.

To nieoczekiwane połączenie filmu dokumentalnego i kina coming-of-age – jakby bohaterowie „Stand By Me” postanowili nakręcić thriller z ojcem-reżyserem, który sam nie chce dorosnąć. Efektem jest zabawny, czuły i lekko melancholijny film o przyjaźni, dorastaniu i sile wspólnej wyobraźni".

Film można obejrzeć (o ile są bilety) w DCF w sobotę (16 maja, godz. 12:15) i niedzielę (17 maja, godz. 14:15). Jeśli się Wam to nie uda, to obejrzyjcie zapowiedź filmu (zwiastun) i niektóre części, na podstawie których film powstał. Linki są powyżej. 

Info o Festiwalu: 

☝☝☝☝☝☝☝

Wiadomość z ostatniej chwili (16 maja): nagroda na Millennium Docs Against Gravity dla najlepszego polskiego dokumentu trafiła do "Kandydatów Śmierci": 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 13 maja 2026

Prywatna Noc Muzeów 2026 ???

Wirtualna Kultura tylko dwa razy skorzystała z Nocy Muzeów we Wrocławiu:  

chociaż co roku o tym wyjątkowym wydarzeniu pisze. Z nadmiaru propozycji nie mogła się zdecydować, gdzie się wybrać. 

W tym roku jest jeszcze gorzej, bo 16 maja jest nie tylko Noc Muzeów, ale również Kongres i Targi Wrocławskich Organizacji Pozarządowych oraz Potańcówka Wrocławska pod Iglicą: 
O Nocy Muzeów wszyscy piszą:
Specjalne autobusy i tramwaje będą kursować w godzinach 16:00–23:00, a głównym węzłem przesiadkowym będzie pl. Teatralny. W sobotę 16 maja, podczas tegorocznej Nocy Muzeów, zaplanowano kursowanie pięciu bezpłatnych linii: dwóch tramwajowych i trzech autobusowych (łącznie 15 pojazdów). Kursy odbywać będą się w godz. 16:00–23:00, a za organizację odpowiada Klub Sympatyków Transportu Miejskiego: 

Noc Muzeów we Wrocławiu to nie tylko muzea.W programie znalazło się ponad 150 wydarzeń specjalnych. Każda instytucja mogła coś dorzucić. Kliknijcie, by się o tym przekonać (36 stron!):
Dajcie znać, co wybraliście. Może Wirtualna Kultura ddołączy do Was, chyba że zdecyduje się na domową wersję Nocy Muzeów i będzie w kapciach patrzeć na akwarele Barbary Gutekunst (Radomsko 1919 - Wrocław 2002), kliknijcie na zdjęcia powyżej i na obraz olejny namalowany w Nowej Rudzie w roku 1958 przez absolwentkę przedwojennej lwowskiej szkoły (?) plastycznej. WK lubi jesienne kolory.


Barbara Gutekunst wpisała się w historię wrocławskich teatrów jako scenografka: 
Jest wspomniana w rozdziale: "Arsenał" i pierwsze sukcesy artystyczne. Waldemar Cwenarski, na stronie 215 w monografii Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta, lata 1946-1968:
Fragment tego rozdziału:

"W ciągu 1955 roku w rzeczywistości krajów bloku komunistycznego pojawiło się coraz więcej znaków – zapowiedzi zmian i odejścia od najbardziej ortodoksyjnej, totalitarnej wersji komunizmu. W lutym 1955 roku odbyła się pierwsza wystawa Grupy Malarskiej tworzonej przez Dawskich, Gepperta, Krzetuską, a także Barbarę Gutekunst, Marię Teisseyre, Zygmunta Woźnowskiego i Stanisława Zimę.

Choć jej twórcy nie manifestowali odrzucania socrealistycznej doktryny, to była to propozycja wyjścia z impasu, w jakim znalazła się sztuka wrocławska oraz pierwsza po kilku latach próba stworzenia niezależnego ruchu artystycznego w tym mieście".

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 12 maja 2026

"Jesteśmy w tym, co przemija" - refleksje na temat dokumentalnego filmu "Pieśń lasu" i spektaklu Kobietostanu "Zejście"


W sobotę, 9 maja 2026, Wirtualna Kutlura zjechała z Anią windą na poziom -2 podziemnego parkingu Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu, by

a w niedzielę wybrała się do Dolnośląskiego Centrum Filmowego 

"Pieśń lasu" będzie można jeszcze obejrzeć 13, 16 i 17 maja w DCF. "Zejście" dopiero w październiku, chyba w Piekarni.




Co dwa wydarzenia łączy? ZIEMIA. W ziemi rośnie las z filmu, a w finałowych scenach "Zejścia" kobiety wiją się w ziemi - chyba ogrodowej. Ziemia jako podłoże lasu nie dziwi Wirtualnej Kultury. Z wytłumaczeniem roli ziemi w "Zejściu" ma ona problem. Może to wyjaśniłoby się, gdyby znała dwie książki:
  • Maureen Murdock, "Podróż bohaterki"
  • Margaret Atwood, "Penelopiada",
bo twórczynie spektaklu piszą, że punkt wyjścia stanowi przecięcie tych dwóch książek - z tego punktu wyruszyły w własną podróż. Może w rozszyfrowaniu tego pomogą Wam te teksty:

"Jesteśmy w tym, co przemija" to cytat z filmu. Zdaniem Wirtualnej Kultury przemijanie jest też w "Zejście". Kobiety zanurzając się w brudnej ziemi, zdrapują z siebie ślady smutnych przeżyć, porażek, zmartwień, Ból i cierpienie przemijają. W lesie jest słońce, w "Zejściu" oczyszczająca woda.

"Pieśń lasu" pokazuje pradawne lasy Francji i dziadka z wnukiem, którzy bezskutecznie chcą sfotografować głuszcza. Przepiękny głuszec pojawia się na ekranie, chociaż w pradawnym lesie już go nie ma. Film urzeka atmosferą spokoju, chociaż jest scena walki jeleni. Pisklaki wychylające się z dziupli, by wykonać pierwszy lot, wzruszają. Przyroda zachwyca o każdej porze roku, a śpiew ptaków daje ukojenie. Film to 94 minuty bycia w innej rzeczywistości niż ta pełna zgiełku i pośpiechu w mieście. Cudownie się go ogląda.

"Zejście" poza finałem to zbiór scenek rozgrywających się jednocześnie. Widz przemieszcza się między nimi w dowolny sposób, ma dużo czasu na analizę, co usłyszał lub zobaczył. Może wejść na drabinę, by wyrecytować tekst przygotowany przez zespół. Kliknijcie na zdjęcie Henryka Mazurkiewicza na drabinie. Widz staje się częścią performatywnego wydarzenia. Ciekawy pomysł inscenizacyjny.

Teksty są autorstwa uczestniczek spektaklu. To efekt kilku miesięcy warsztatów, sposób na włączenie kobiet do działań kulturalnych i aktywności obywatelskiej. Za każdą scenką kryje się czyjaś historia, tylko nie w pełni opowiedziana. Można ją samemu uzupełnić.

Wirtualna Kultura czeka teraz na fachową recenzję "Zejścia", którą zapewne napisze Henryk Mazurkiewicz. Jego uśmiech na zdjęciu poniżej dobrze wróży. Kliknijcie.


Uwaga. Zdjęcia zrobiła Ania. Na dwóch pierwszych są reżyserki "Zejścia": Agnieszka Bresler i Iwona Konecka. Kliknijcie na zdjęcia. Na Facebooku Kobietostanu jest około 30 zdjeć zrobionych przez zawodowego fotografa:
Film o głuszcu w Polsce:
Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »