W ostatnią niedzielę kwietnia Wirtualna Kultura spędziła przedpołudnie razem z Ewą Woydyłło. Zaproponowała jej
- obejrzenie "japońskiej" wystawy w Pawilonie Czterech Kopuł, kliknijcie: Wschód, zachód i północ, czyli wystawa "Wschód słońca na Zachodzie" - wpis na blogu,
- spacer w Parku Szczytnickim,
- obiad w restauracji z widokiem na Odrę.
Plan się udał z nadwyżką, bo trafiły na:
- otwarcie przy Hali Stulecia sezonu turystycznego na Dolnym Sląsku, kliknijcie: Wrocław i Dolny Śląsk gotowe na otwarcie nowego sezonu turystycznego
- bieg "Zawsze pier(w)si" na dystansie 5,5 km wokół Pergoli i w Parku Szczytnickim, kliknijcie: Bieg kobiet. Zawsze pier(w)si.
Bieg był biletowany. Cena biletu od 75zł do 295 zł. Uczestniczki dostały unikatowe koszulki, medale i pełnowartościowe upominki. W biegu wzięło udział kilka tysięcy osób w różnym wieku. Celem była promocja profilaktyki szyjki macicy pod hasłem „Badam HPV!” – ważne przesłanie zdrowotne. Można było biec, maszerować lub iść z kijkami.
Na biegu Wirtualna Kultura spotkała Anię, znaną jej ze spotkań grupy Atelier Kultury w Przestrzeni Trzeciego Wieku. Ania kibicowała koleżankom z Klubu Morsów. Kliknijcie na ich zdjęcia. Ewa Woydyłło i WK też kibicowały.
Wystawa "Wschód słońca na Zachodzie", prezentująca twórczość trzech współczesnych artystów urodzonych w Japonii, którzy na początku swojej kariery, w okresie zimnej wojny, przenieśli się do Europy do trzech różnych krajów: Polska, Szwecja i Niemcy Zachodnie, spodobała się Ewie. Kliknijcie na zdjęcia.
Więcej zdjęć z Ewą Woydyłło jest w Galerii Zdjęć na blogu:
- kliknijcie: Galeria zdjęć.
Spotkanie z czytelniczką w Parku to nie jedyna niespodzianka tego przedpołudnia. Na otwarciu sezonu turystycznego Wirtualna Kultura zwróciła uwagę na stoisko Twierdzy w Srebrnej Górze i dostała dwa darmowe bilety na zwiedzanie z przewodnikiem trasą multimedialną. Komu ona te bilety może dać? Bilety są ważne do końca roku. W Srebrnej Górze stale się coś zmienia. Do końca 2026 roku pociągi Kolei Dolnośląskich mają dotrzeć do Srebrnej Góry.
- rok 2022, kliknijcie: Wirtualna Kultura opuściła Wrocław o ósmej rano - wpis na blogu.
Komentarz. Warto zwiedzać Wrocław w towarzystwie tak znanych osób jak Ewa Woydyłło. Dzięki temu Wirtualna Kultura została rozpoznana na Ostrowie Tumskim przez Kasię z zaprzyjaźnionej apteki.
Dodatek. Ewa Woydyłło na Festiwalu Ktoś, nie coś,
- kliknijcie: Naturocentryzm bardziej przerażający niż rewolucja przemysłowa - rozmowa Irka Grina z Ewą Woydyłło - wpis na blogu.
Uwaga. Zdjęcia z biegu Wirtualna Kultura dostała od Ani.
Krystyna - Wirtualna Kultura

.jpg)









Super to wszystko opisujesz. Brawo. Jesteś cudowna. Dzięki. Z.
OdpowiedzUsuńWirtualna Kulturo jesteś dla nas bardzo ważna. Każdy wpis na blogu jest ciekawy. Wspaniale zorganizowałaś spacer z Panią Ewą Woydyllo. Wspaniałe zdjęcia. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam. Seniorka.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia zrobiłaś Ewie. Z.
OdpowiedzUsuńTo był wspaniały weekend i wiele się działo w kulturze i sporcie podczas otwarcia sezonu w Hali Stulecia. Oczywiście nie zabrakło Wirtualnej Kultury i jej pięknej relacji. Dziękuję i pozdrawiam. Ania
OdpowiedzUsuńPiękne było spotkanie z Ewą w ramach festiwalu Ktoś nie coś :)
OdpowiedzUsuń