Termin: 24 stycznia – 1 marca 2026
Kuratorka: Joanna Kurbiel
- obrazy i rzeźby, medale, znaczki pocztowe, witraże,
- obrazy artystki z Roztocza Elżbiety Hałasy,
- zdjęcia wykonane przez kolekcjonera w świątyniach i muzeach w Europie dokumentujące obrazy ze świętym namalowane przez słynnych malarzy,
- drukowane różnymi technikami graficznymi obrazki religijne – niektóre unikatowe i rzadko spotykane, inne ze znanych serii wydawanych w XVII, XVIII i XIX w. przez europejskie oficyny wydawnicze,
- unikatowe dwa witraże z wizerunkiem „świętego od zwierząt”. - witraże nieczęsto goszczą w muzealnych salach ekspozycyjnych.
- kliknijcie: Franciszek Kusiak - Wikipedia
- kliknijcie: Portal Wrocławia, Franciszków dwóch – nowa wystawa w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu.
Cytat ze strony muzeum:
„Obiekty zgromadzone na wystawie pozwalają prześledzić, jak zmieniała się wizualna narracja o św. Franciszku oraz jak silnie symbolika franciszkańska zakorzeniła się w kulturze europejskiej.
Prezentacja kolekcji prof. Kusiaka jest więc nie tylko świadectwem indywidualnej pasji kolekcjonerskiej, lecz także zaproszeniem do refleksji nad trwałością franciszkańskiego przesłania” – zachęca Marta Derejczyk, kierowniczka Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu.
Jak wspomina prof. Kusiak, zainteresowanie świętym imiennikiem wpoiła mu matka, zapewne pod wpływem pielgrzymki, którą odbyła w wieku 16 lat do sanktuarium franciszkańskiego w Leżajsku. Na imieniny czy na gwiazdkę otrzymywał od niej obrazki z przedstawieniem świętego Franciszka, w dorosłym życiu sam zaczął zbierać wizerunki swojego patrona".
To nie przez przypadek otwarto wystawę w roku 2026 - to rok 800. rocznicy śmierci Franceso Bernardone, późniejszego św. Franciszka, zwanego także Biedaczyna z Asyżu:
- kliknijcie: Franciszkanie, Św. Franciszek z Asyżu.
"Pasja kolekcjonowania i gromadzenia różnorodnych wizerunków św. Franciszka, wsparta wielkim, prywatnym afektem do postaci Biedaczyny z Asyżu – zdaje się być siłą sprawczą poczynań prof. Franciszka Kusiaka. Wyniesiony z domu szacunek i podziw dla patrona imiennego sprawił, że od dzieciństwa towarzyszy on temu wybitnemu znawcy wojskowości i wieloletniemu nauczycielowi akademickiemu.
Ta kolekcja to klasyczny przykład ludzkich pragnień i potrzeby utrzymania stałej aktywności, która daje o sobie znać w trwających cały czas poszukiwaniach kolejnych wizerunków św. Franciszka. Jest to jednocześnie swoisty rodzaj namiętności, która zawsze wyróżnia rasowego kolekcjonera. Podziw budzi i konsekwencja w tym działaniu, i efekt, jaki ono przynosi.
Dzisiaj wdzięczni jesteśmy prof. Franciszkowi Kusiakowi za to, że nie tylko dzieli się z nami swoimi cennymi zbiorami, ale także za przypomnienie jednej z najwspanialszych postaci z panteonu chrześcijańskich świętych".
Uwaga. Wpis zdobią zdjęcia z materiałów prasowych Muzeum. Tym razem Wirtualna Kultura nie mogła być na konferencji prasowej, poprzedzającej otwarcie wystawy. Kliknijcie.
Krystyna - Wirtualna Kultura








Pan prof Franciszek Kusiak, co za wspaniały życiorys. Człowiek z pasją. Postać Biedaczyny z Asyzu jest wspaniała . Co za ciekawy wpis Dziękuję bardzo. Pozdrawiam serdecznie . Seniorka
OdpowiedzUsuńŚw.Franciszek z Asyżu to postać godna naśladowania.Byłam w Asyżu,i na wystawę obowiązkowo się wybiorę Dziękuję Krysiu.
OdpowiedzUsuń