Wirtualna Kultura lubi czasami czytać na Facebooku informacje o zajęciach proponowanych we Wrocławiu w CALach, czyli Centrach Aktywności Lokalnej. Ostatnio trafiła na harmonogram zajęć w CALu na Kruczej, a w nim:
Sztuczna inteligencja w praktyce - warsztaty z wykorzystaniem AI.
To dla WK sensacja. Sztuczna inteligencja trafiła "pod strzechy". CAL na Kruczej (Gajowice) powstał w czerwcu 2025:
- kliknijcie: Wieści z Gajowic starych i nowych - wpis na blogu.
- kliknijcie: Fundacja Krucza.org,
której prezesem jest prof. Radosław Michalski z Politechniki Wrocławskiej (Katedra Sztucznej Inteligencji):
- kliknijcie: O nas
- kliknijcie: PWr, Radosław Michalski.
Wirtualna Kultura z rozrzewnieniem wspomina lata, gdy mieszkała w pokoju sublokatorskim na Grochowej.
Dodatek
☝☝☝Sztuczna inteligencja SI (artificial intelligence AI) dopada Wirtualną Kulturę codziennie z samego rana, gdy w wyszukiwarce napisze jakieś "słowo" związane z interesującym ją tematem. Na ekranie laptopa zamiast linków pojawia się najpierw wygenerowany przez AI tekst opisujący problem związany z tym słowem.
Wirtualna Kultura podchodzi do tego z rezerwą, bo czasami sztucznej inteligencji może się wydawać, że coś wie, a to nie jest prawdą. Wirtualna Kultura taki przypadek opisała już na blogu:
☝☝☝WK sztuczną inteligencją zainteresowała się w roku 2021 na spotkaniach Cafe UTW, organizowanych przez Ilonę Zakowicz:
- kliknijcie: W objęciach sztucznej inteligencji - wpis na blogu.
W tym starym wpisie jest dużo linków, ale czy zawarte w nich treści i ich interpretacja są aktualne?
Minęło kilka lat, a Wirtualna Kultura nadal ma "mętne" wyobrażenie o podstawach AI, chociaż poznała zastosowania Chata GPT:
- październik 2025, kliknijcie: Wirtualna Kultura poznaje ChatGPT - wpis na blogu
i wie, że w tym wszystkim chodzi o przeszukiwanie niewyobrażalnie dużych zbiorów danych, tylko jak te dane się zapamiętuje?
☝☝☝Niedawno Wirtualna Kultura wpadła na bardzo ciekawe pojęcie: "osadzanie słów" (embbeding) w sztucznej inteligencji:
Początek i koniec tego artykułu brzmią tajemniczo:
"Modele głębokich sieci neuronowych, włącznie z modelami LLM, nie potrafią bezpośrednio przetwarzać surowego tekstu. Ponieważ tekst jest skategoryzowany, nie nadaje się do wykonywania działań matematycznych wykorzystywanych w procesach implementacji i szkolenia sieci neuronowych. Dlatego trzeba znaleźć sposób na reprezentowanie słów w postaci wektorów zawierających ciągłe wartości.
(...)
Zarówno w przypadku GPT-2, jak i GPT-3 wymiar osadzeń (często określany jako wymiarowość ukrytych stanów modelu) różni się w zależności od konkretnego wariantu i rozmiaru modelu. Jest to kompromis między wydajnością a skutecznością. Dla przykładu, najmniejsze modele GPT-2 (117 mln i 125 mln parametrów) wykorzystują osadzenia o 768 wymiarach. Największy model GPT-3 (175 mld parametrów) wykorzystuje osadzenia o 12 288 wymiarach(!)".
I co teraz Wirtualna Kultura ma zrobić, by to wszystko ogarnąć. Ona liczy na spotkanie z młodszym kolegą, prof. Jackiem Cichoniem, kierownikiem Katedry Podstaw Informatyki Politechniki Wrocławskiej, laureatem "kubka dla wykładowcy 2018":
Uwaga. Brudne chmury w Leśnicy uwieczniła Ania. Kliknijcie.
Krystyna - Wirtualna Kultura


Hmm,korzystam czasem z podpowiedzi AI,ale mój umysł nie za bardzo,ogarnia te skomplikowane nowinki.🤔
OdpowiedzUsuńSztuczna inteligencja jest OK, tylko czy większość wie, co to jest i jak nie dać się oszukać i jak odróżnić, co jest prawdą, a co jest fikcją. Szczególnie ludzie starsi, którzy są wzrokowcami, powinni być ostrożni, bo oszuści i przestępcy mogą ich wykorzystać, tworząc fałszywe filmy, obrazy oraz głos. Trzeba się upewnić, czy to, co widzimy, jest prawdą czy wygenerowane przez sztuczną inteligencję. A.
OdpowiedzUsuń