Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiedza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiedza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lipca 2026

Wielka piątka i długowieczność

Problem długowieczności interesuje Wirtualną Kulturę od lat. Ona o tym pisała już w roku 2018: 

powołując się na wykład Susan Parker i starając się popularyzować czynniki, które wplywają na długość życia. Ostatnio jedna z czytelniczek bloga, pokolenie 30+, nawet zasugerowała, żeby Wirtualna Kultura napisała coś na podstawie własnych doświadczeń, a ma ich dużo.

Do tej pory żaden socjolog, psycholog, naukolog, kulturolog nie wpadł na pomysł, żeby jakiś student napisał pracę magisterską o wpływie bloga "60+ Wirtualna Kultura" na długowieczność Wrocławian, bo przecież celem działalności Wirtualnej Kultury jest spowodowanie u czytelników większej aktywności i ciekawości świata, a od tego podobno m.in. zależy długość życia.     

Jeśłi dobrnęliście do końca tego długiego zdania, to jest szansa, że będziecie czytać dalej, ale czy klikniecie? Dlatego Wirtualna Kultura postanowiła skopiować fragmenty artykułu Agaty Daniluk z 16 lipca 2026, opublikowanego na portalu TVN24, o badaniu dlugowieczności na Sardynii:

W badaniu wzięło udział 125 osób w wieku od 71 do 101 lat. Naukowcy porównali dwie grupy seniorów żyjących w podobnych warunkach ekonomicznych i kulturowych. Pierwszą stanowili mieszkańcy oficjalnej Niebieskiej Strefy na Sardynii, drugą - osoby z sąsiednich wiejskich terenów, gdzie nie obserwuje się aż tak wyjątkowej długowieczności.

(...)

Uczestnicy przeszli testy oceniające 
  • sprawność poznawczą, 
  • jakość życia związaną ze zdrowiem,
  • cechy osobowości według modelu Wielkiej Piątki. To psychologiczny model opisujący m.in. otwartość na doświadczenia, sumienność, ugodowość, ekstrawersję i neurotyczność".
(...)

Wyniki pokazują jednak ważny kierunek: ciekawość, elastyczność, aktywność społeczna i umiejętność radzenia sobie ze stresem mogą wzmacniać to, co w długowieczności najważniejsze - nie tylko liczbę przeżytych lat, ale też ich jakość. 

Naukowcy chcą sprawdzić, czy podobny profil psychologiczny pojawia się także w innych Niebieskich Strefach, m.in. na Okinawie i Ikarii.


O Strefach Niebieskich piszą na różnych portalach. Wirtualna Kultura postanowiła zacytować artykuł z Gazety Senior z roku 2021:
 
"Wielka piątka" to określenie Pięcioczynnikowego Modelu Osobowości, stworzonego przez psychologów. Służy on do oceny osobowości na podstawie 5 podstawowych cech. Tak to opisuje sztuczna inteligencja AI:
  • Otwartość na doświadczenia (Openness) – ciekawość świata, kreatywność, wyobraźnia
  • Sumienność (Conscientiousness) – odpowiedzialność, planowanie, samodyscyplina i dążenie do celów.
  • Ekstrawersja (Extraversion) – towarzyskość, energia, entuzjazm i pozytywne emocje.
  • Ugodowość (Agreeableness) – życzliwość, empatia, gotowość do współpracy i zaufanie.
  • Neurotyczność (Neuroticism) – emocjonalna labilność, skłonność do zamartwiania się, lęku i wahań nastroju.
Porównajcie z Wikipedią:
Testy na Wielką Piątkę stosują m.in. rekruterzy, którzy szukają pracowników:
Czy warto zrobić taki test w wieku 80+? Może da on odpowiedź na pytanie, czy długowieczność jest cechą wrodzoną, czy nabytą i zależy od miejsca zamieszkania.


Dodatek. Wirtualna Kultura zastanawiała się w roku 2024, czy we Wrocławiu są strefy, gdzie żyje się dłużej:
Ona znowu poszła do GUSu na Oławskiej po dane, ale nie ma czasu, żeby się nimi zająć. Oto tylko kilka ogólnych liczb o ludności Wrocławia na dzień 31 grudnia 2025:
  • 316 628 mężczyzn, 355 973 kobiet
  • wiek poprodukcyjny (65+ mężczyźni, 60+ kobiety), 156 515, w tym mężczyzn 53 770, kobiet 102 745
  • 80 lat i więcej, 33 201, w tym mężczyzn 10 364, kobiet 22 837.
W wieku emerytalnym (60+ kobiety, 65+ mężczyźni) kobiet jest we Wrocławiu dwa razy więcej niż mężczyzn. Panie dbajmy o panów!!!

Jaki z tego wszystkiego wypływa wniosek? 
  • Ta statystyka pokazuje, dlaczego oferta klubów seniora i innych tego typu instytucji jest "kobieca".  

Dodatek 2. 19 lipca 2026, godz. 18:34

Pod wpływem jednego z komentarzy Wirtualna Kultura napisała w wyszukiwarce w laptopie:

natura pomyślała o krótszym życiu mężczyzn

i otrzymała taki przegląd od AI
  • To prawda, mężczyźni żyją średnio krócej niż kobiety, w Polsce przeciętnie o ok. 7,3 roku.
  •  Częściowo odpowiada za to biologia (genetyka i hormony), jednak kluczowe są czynniki środowiskowe i behawioralne: styl życia, rzadsze korzystanie z profilaktyki zdrowotnej oraz większa skłonność do ryzykownych zachowań. 
Wpływ poszczególnych czynników przedstawia się następująco:
  • Biologia i geny: Kobiety dysponują dwoma chromosomami X, co lepiej chroni je przed mutacjami genetycznymi. 
  • Ponadto męskie hormony, w tym testosteron, mogą zwiększać ryzyko chorób układu krążenia w młodszym wieku. 
  • Styl życia: Statystycznie to mężczyźni częściej palą tytoń, spożywają więcej alkoholu i zmagają się z nadwagą, co bezpośrednio przekłada się na krótszy czas życia w zdrowiu. 
  • Profilaktyka: Panowie rzadziej i później zgłaszają się do lekarza na badania kontrolne, przez co wiele chorób jest wykrywanych w znacznie bardziej zaawansowanym stanie. 

Uwaga. Wpis zdobią zdjęcia od Krystyny ze Ścinawki. Z taką przyrodą na co dzień żyje się dłużej. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 1 lipca 2026

Różne oblicza Przeglądu Sztuki Survival



Wirtualna Kultura wybrała się z Anią na Bujwida dopiero ostatniego dnia Przeglądu Sztuki Survival i to dokładnie w południe, które teoretycznie miało być zimniejsze niż w niedzielę. Nie miała takiego wrażenia. 

Senior Art Walk był z Ewą Plutą dokładnie w niedzielne południe. Ewa do tej pory nie może wyjść z podziwu, że seniorzy byli na SAW mimo saharyjskiej temperatury. Wirtualna Kultura na zdjęciach z SAW zauważyła znane jej seniorki: Basię, Alicję, Jolę i Krystynę.


We wtorek temperatura była bardziej przyjazna, ale nadal nie dla Wirtualnej Kultury. Ona "swoje lata" ma.

  • Ania z dwiema wnuczkami zapisała się na warsztaty dla dzieci "Obraz w ruchu. Opowiedz mi historię" zakończone oprowadzaniem po "Klinice wspólnych wrażeń". Wyszły zachwycone.
  • Wirtualna Kultura najpierw chciała się dołączyć do "Baby Walk", oprowadzania dla matek z małymi dziećmi w wózkach, ale realnie oceniając warunki pogodowe, stwierdziła, że sama sobie zrobi "ekspresowe oprowadzanie" i szybciej wróci do domu, bo ile człowiek może się napocić dla kultury?  
„Klinika wspólnych wyobrażeń” to interdyscyplinarny projekt Fundacji Art Transparent i Uniwersytetu Medycznego. Wystawa prezentuje prace skupione wokół "edukacji antydyskryminacyjnej, budowania empatii i troski o dobrostan psychofizyczny dzieci, młodzieży oraz opiekunów".

Ania i Wirtualna Kultura nie doczekały na działanie teatralne UMW i Teatru Układ Formalny "Targ cudownych rozwiązań" na Scenie Społecznej o godz.17:30. 
Nie były też na na wykładzie i performensie dźwiękowym.
Układ Formalny z radością informował na Facebooku o swoim zaangażowaniu w Przegląd Sztuki Survival.
Działania społeczne to jedna z misji teatru. BRAWO!

Tak, tak, Przegląd Sztuki Survival ma różne warstwy. Te różne oblicza Przeglądu nie są doceniane przez seniorów, chyba z powodu godzin 12-24 i upałów. Wirtualna Kultura już przy innych okazjach zauważyła, że dla młodych doba zaczyna się o 12tej i kończy o północy, a dla seniorów od 7mej do 21szej. Dla niej do 24tej.

Na szczęście Henryk Koczan niczego nie przegapia. Był m.in. na prezentacji Wiolety Samborskiej i zespołu Uniwersytetu Medycznego o dezinformacji medycznej. Dzięki temu Wirtualna Kultura dowiedziała się, że UMW wydaje miesięcznik "Gazeta Uczelniana":
W numerze maj/czerwiec 2026 Gazety Uczelnianej był opublikowany bardzo ważny raport "Dezinformacja żywi się lękiem":
Wirtualna Kultura poleca ten raport!!!! 


Oto kilka refleksji z Przeglądu.

Teren dawnej kliniki psychiatrycznej okazał się większy niż WK myśłała, ale nie tak duży jak w Świeciu, 
W każdym budynku witali mili wolontariusze. Nikt eksponatów nie pilnował.

Na Przegląd zakwalifikowano 33 propozycje spośród 903 zgłoszonych. Na ile przy ich wyborze sugerowano się tym, gdzie one mogą być zainstalowane? Niektóre były umiejscowione tak, jakby artysta z góry wiedział o miejscu: 


Artystyczne prace i instalacje świetnie się wpisywały w szpitalne pomieszczenia, może nawet czasami zbyt realistycznie. Czerwonej krwi nie brakowało. Dominowała cisza. WK miała wrażenie, że nagrań wideo było mniej niż rok temu.Najbardziej zaskoczyło WK stare pianino obłożone rurkami i żywy kot. Kliknijcie.



Nazwy instalacji były zaskakujące. Niektóre dosłownie opisywały dzieło, inne coś mówiły, ale trudno było zauważyć ich związek z eksponatem. Oto biały "Palec w dupie" 


Wirtualna Kultura zagłosowała na instalację Pawła Błęckiego "Weź się w garść" (numer 2). Zobaczcie koniecznie nagranie tej instalacji:
Czemu ona się nazywa "weź się w garść". Może autor, tworząc ją, musiał się wziąć w garść. Ewa Pluta na pewno to wyjaśniła na SAW. 
  
Wirtualna Kultura zastanawiała się, czy zagłosować na jedynkę Joanny Wierzbickiej, bo białe postaci się jej skojarzyły z Abakanowicz. Czy słusznie? Kliknijcie.



Więcej zdjęć będzie wkrótce w GaleriiL

Wirtualna Kultura czeka na następny SURVIVAL, ten był 24. Zaglądajcie na portal Fundacji Art Transparent, to jej to wszystko zawdzięczamy:
"Fundacja sztuki współczesnej Art Transparent powstała we Wrocławiu w 2005 roku. Organizuje Przegląd Sztuki SURVIVAL, prowadzi galerię sztuki współczesnej Mieszkanie Geppertów (od 2007 roku), a także galerię Szewska (od 2021 roku)".

Czy pamiętacie ten wpis:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 24 czerwca 2026

Czy znacie dolnośląskich mistyków?

Wirtualna Kultura należy do grupy "ścisłowców" z racji swojego wykształcenia.  "Humanistów" odkryła dopiero w roku 2017 na Uniwersytecie Wrocławskim i wpadła do nich "na noc" razem z Elą i Majką:


Tym razem dzięki Henrykowi Koczanowi, który w czwartek 25 czerwca o godz. 16:30 będzie gościem Loży Krystyny i Jarosława w Przestrzeni Trzeciego Wieku:
wpadła w sobotę 20 czerwca na chwilę na drugi dzień konferencji naukowej zorganizowanej na dziedzińcu Muzeum Pana Tadeusza w Rynku przez Ośrodek Kultury i Sztuki, w którym Henryk jest Zastępcą Dyrektora. To on był moderatorem na konferencji:
Internet (sztuczna inteligencja) podpowiada m.in. takich mistyków na Dolnym Śląsku:

"Czołowi śląscy mistycy:

Anioł Ślązak (Angelus Silesius): Właściwie Johannes Scheffler. Urodzony we Wrocławiu poeta, lekarz i barokowy mistyk. Słynął z głębokiej poezji religijnej, a jego najważniejszym dziełem jest Cherubinowy wędrowiec.

Jakub Böhme (Jacob Böhme): Nazywany "teutońskim filozofem". Choć związany był głównie ze Zgorzelcem, jego dzieła wywarły ogromny wpływ na europejską mistykę, w tym na polski romantyzm.

Friedrich Schleiermacher: Wybitny XIX-wieczny teolog i filozof urodzony we Wrocławiu, często uznawany za ojca nowoczesnego protestantyzmu i myśli religijnej".

Na konferencji WK poznala filozofa, profesora Leszka Kleszcza, kierownika Zakładu Filozofii Współczesnej w Instytucie Filozofii na Uniwersytecie Wrocławskim. Ma on świetne poczucie humoru. Wirtualna Kultura uśmiechnęła się, gdy w artykule z roku 2020: 
przeczytała: "Hobby mam bardzo staroświeckie: lubię czytać książki". Jego odczyt na konferencji miał tytuł:

Doświadczenie mistyczne jako droga ku mądrości.

To przypomniało Wirtualnej Kulturze, co kiedyś mówiła prof. Maria Straś-Romanowska, psycholog:

Kliknijcie na pierwsze zdjęcie, na którym jest Leszek Kleszcz i Henryk Koczan.

Na drugim zdjęciu jest dr Tomasz Szymański z Instytutu Filologii Romańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, który na konferencji mówił o:

Recepcja dzieła Jakoba Böhmego w XIX-wiecznej Francji (Madame de Staël, Adam Mickiewicz, George Sand).
Wirtualna Kultura się zastanawia, jak w czasach bez internetu pisarze tyle o sobie wiedzieli.  

Uczestnicy konferencji analizowali, w czyjej twórczości są elementy mistycyzmu i kto (lub co) je zainspirował. W tym kontekście była mowa też o Mickiewiczu. Wirtualna Kultura się zdumiała, trafiając w internecie na informacje, co węgierski pisarz György Spiró napisał w książce "Mejsasze" o duchowym życiu naszego narodowego wieszcza Adama Mickiewicza: 


Tematyka konferencji była Wirtualnej Kulturze kompletnie obca. Ona nawet nie była pewna, czy rozumie słowo "mistycyzm"

A co Wy myślicie o mistycyźmie?

Dodatek. Na YouTube Ośrodka Kultury i Sztuki są różne nagrania, na przykład: 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

piątek, 19 czerwca 2026

Uroczyste zakończenie pierwszego roku Politechniki Trzeciego Wieku i rekrutacja na rok akademicki 2026/2027

18 czerwca 2026 Wirtualna Kultura uczestniczyla w uroczystym zakończeniu pierwszego roku funkcjonowania Politechniki Trzeciego Wieku, działającej przy Politechnice Wrocławskiej (PTW-PWr): 

Została zaproszona przez prof. Andrzeja Sokalskiego, koordynatora Politechniki Trzeciego Wieku, mimo że była słuchaczką tylko pierwszy semestr.

Na portalu Politechniki Wrocławskiej jest już relacja z tej uroczystości, podsumowująca rok zajęć na PTW-PWr:  


W trakcie uroczystości podano termin rekrutacji na Politechnikę Trzeciego Wieku na rok akademicki 2026/2027.

Rekrutacja rusza 22 czerwca i będzie trwać do 10 lipca 2026.

W  tym czasie będzie aktywna ankieta rekrutacyjna, którą trzeba wypełnić. Szczegóły są już podane na portalu PTW-PWr: nowy regulamin i warunki rekrutacji: 
Ważne: 

Pierwszeństwo w rekrutacji mają osoby niepracujące oraz deklarujące gotowość do współprowadzenia grup zainteresowań oraz chęć wniesienia pozytywnego wkładu w realizację zadań PTW. W odniesieniu do pozostałych osób decydować będzie kolejność zgłoszeń.

Zgodnie  z   paragrafem  3.3  regulaminu  PTW  osoby które  były  dotąd aktywnymi słuchaczami PTW,  mogą  ponownie ubiegać  się  o  przyjęcie  do PTW  w r. akad. 2026/2027  wypełniając  ankietę  rekrutacyjną. 

Miejsc na PTW-PWr będzie 200. Wysokość czesnego w roku akademickim 2026/2027 wynosi 250 zł. Czesne płatne jest w całości do dnia 1 października 2026 r. Na wniosek słuchacza opłata czesnego może zostać wniesiona w dwóch ratach po 125 zł.

Rektor Politechniki Wrocławskiej powołał Komisję Rekrutacyjną w składzie:

1) prof. dr hab. inż. Wacław Andrzej Sokalski - Koordynator Politechniki Trzeciego Wieku; 
2) mgr inż. Monika Wróbel-Bogdziewicz - Kierownik Biura ds. Politechniki Trzeciego Wieku;
3) przedstawiciel/-ka Klubu Emerytów i Rencistów PWr.


Kilka refleksji. Zakończenie roku akademickiego 2025/2026 PTW-PWr w Auli Politechniki Wrocławskiej miało uroczysty, ale też "rodzinny" charakter. co było szczególnie widoczne w trakcie artystycznych występów słuchaczy. Atmosfera na luzie. Wydarzenie wyreżyserowali przede wszystkim Monika Wróbel-Bogdziewicz i Rada Słuchaczy PTW-PWr. Prowadzący część artystyczną zagadywał widownię, która chętnie wspominała, jak przyjechała do Wrocławia i skąd. To nie była "sztywna akademia".


Uroczytość zaczęła się od wystąpienia Prorektorki ds. Rozwoju i integracji wspólnoty, dr hab. Karoliny Jaklewicz, prof. uczelni, która powiedziała, że to 

szcześliwy dzień, który wspólnie wypełniono .....

Stwierdziła, że niektóre wydziały Politechniki Wrocławskiej zazdroszczą tym wydziałom, które już aktywnie się włączyły w działalania na rzecz PTW-PWr - to może spowodować rozszerzenie oferty wykładów o nowe tematy politechniczne. 



Karolina Jaklewicz z dumą mówiła o nagraniu, które powstało na potrzeby konkursu #PolskaNaTak. Występują w nim słuchacze PTW-PWr. W akcji zorganizowanej przez Telewizję Polską i Polskie Radio wyróżniono jedenaście projektów z całego kraju, w tym Politechnikę Trzeciego Wieku:
Oto dłuższa 4-minutowa wersja nagrania: 



Andrzej Sokalski bardzo ciekawie podsumował rok działalności PTW-PWr. Z zadowoleniem stwierdził: 

"Od marca nasze wykłady i prelekcje miały charakter otwarty, wszystkie były też filmowane, co stanowi już trwały dorobek PTW. W tym samym miesiącu powstała również Rada Słuchaczy, która zaskakuje nas nowymi inicjatywami. To dla nas nowy wymiar współpracy, bo nasi studenci sami wnoszą duży wkład w nowe formy zajęć".

Podziękował wszystkim aktywnym słuchczom. Wspomniał też o Wirtualnej Kulturze i jej aktualnych działaniach w Przestrzeni Trzeciego Wieku - Strefa Kultury Wrocław. Mile ją to zaskoczyło. Wyróżnieni dostali uczelniane upominki, Wirtualna Kultura też. 



Oto lista wyróżnionych słuchaczy PTW-PWr. Kliknijcie.


Tytuł „wzorowego słuchacza” otrzymał Mieczysław Michalewski, który nie opuścił żadnego z 25 wykładów plenarnych.

Każdy słuchacz był wyczytany i otrzymał imienny dyplom ukończenia PTW-PWr oraz bukiecik kwiatów. Wszystko było dopracowane w każdym "calu" - czuwała nad tym Monika Wróbel-Bogdziewicz. 

Wirtualna Kultura skorzystała z okazji i zrobiła sobie zdjęcia z Moniką i dwiema słuchaczkami: Anią i Olą. Wybór miejsca nie był przypadkowy. Kliknijcie na zdjęcia, by przeczytać napis na górze: Wybitnie zasłużeni dla rozwoju Politechniki Wrocławskiej.To oczywiście żart, chociaż Wirtualna Kultura w roku 2013 dostała Pamiątkowy Medal „Zasłużony dla Wydziału Podstawowych Problemów Techniki" Politechniki Wrocławskiej. 


Tak jak na inauguracji: 
na zakończeniu był wykład, tym razem dr Anny Borkowskiej, prof. uczelni: 

Trening mózgu i serca: dlaczego ciekawość świata to najlepsza recepta na dobrostan wśród seniorów.

"Ciekawość świata" to ulubiony zwrot Wirtualnej Kultury, mówiła o nim w pierwszej części odczytu na Klubie Naukowo-Historycznym w grudniu 2025. 

Wykład Anny Borkowskiej zakończył się opinią:

Jesteśmy najlepszą wersją siebie,

z którą WK się zgadza. Wirtualnej Kulturze spodobało się też wyjaśnienie, czym szczęście różni się od dobrostanu. Zdaniem Anny Borkowskiej, te dwa stany różnią się między sobą tak jak dobra pogoda od klimatu.

Uwaga. Wirtualna Kultura skopiowała pierwsze zdjęcie z portalu Politechniki Wrocławskiej (kliknijcie w drugi link).

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 16 czerwca 2026

Nowy termin Senior Art Walk z Ewą Plutą


Wirtualna Kultura dostała od Ewy Pluty mail ze szczegółami Senior Art Walks w ramach Przeglądu Sztuki Survival w starych budynkach kliniki na Bujwida  i nowym terminem spaceru 28 czerwca (niedziela), godz. 12 - nie 30 czerwca, jak napisano w poprzednim wpisie o Przeglądzie:

Oto mail od Ewy:

Szanowni Państwo,
tradycyjnie już zapraszam na letni spscer w ramach Senior Art Walk po Przeglądzie Sztuki Survival, który w tym roku odbędzie się w dawnej Klinice Psychiatrii i Neurologii przy ulicy Bujwida 44 (vis a vis cmentarza ś. Warwrzyńca). 
Tym razem wyjatkowo spotykamy się w niedzielę 28 czerwca o godz. 12.00 przy infopunkcie (Bujwida 44).

Jak zawsze na Survivalu

  • opowiem trochę o historii tego niezwykłego kompleksu klinik psychiatrycznych i neurologicznych wzniesionych w 1907 roku. 
  • Wejdziemy też do historycznych przestrzeni klinik, również takich, które były niedostępne przez niemal cały okres istnienia tu szpitala m.in. spalarni odpadów medycznych czy izolatorium.
  • Nie zabraknie oczywiście sztuki. 
Tytuł tegorocznej edycji Survivalu „Palec w sercu” odwołuje się do słynnego wydarzenia z udziałem wrocławskiego kardiochirurga Wiktora Brossa. Bross używał swojego palca do poszerzenia zastawki mitralnej operowanej osoby, począwszy od pierwszej operacji na otwartym sercu w 1955 r. Do dziś na Uniwersytecie Medycznym przechowywany jest odlew palca profesora będący bezcenną pamiątką tego wyjątkowego gestu. 

W odpowiedzi na hasło, a także miejsce Survival, osoby artystyczne z Polski i z zagranicy zaproponowały prace w różnych technikach, w których motyw nauki, medycyny, choroby i wiedzy poddali osobistemu namysłowi i krytycznej refleksji.

Wstęp na spacer jest wolny, ale z powodu ograniczonych miejsc bardzo proszę o zapisanie się na spacer: 

  •  można napisać do mnie maila e.pluta@arttransparent.org 
  • lub smsa 601359923.


☝☝☝Dodatek. Gdyby Państwo mieli ochotę, to w najbliższą sobotę 20 czerwca będę prowadziła spacer śladami architektury utytułowanej legendarnym odznaczeniem „Mister Wrocławia”. 

Informacja o spacerze

Ostatni spacer w ramach projektu przejdziemy trasą oznaczoną w książce Mister Wrocław jako Centralna. Rozpoczyna się ona 
  • przy budynku-ikonie i zwycięzcy plebiscytu na Mistera Wrocławia w 1967 r.: Trzonolinowcu przy ul. Kościuszki 72, autorstwa Jerzego Burzyńskiego i Andrzeja Skorupy.
Idąc ulicą Kołłątaja, obejrzymy Mezonetowiec i budynek mieszkalno-usługowy zaprojektowany przez Marię Tawryczewską, a następnie zagłębimy się w ulice otaczające wrocławski Rynek, które kryją takie perełki, jak mister roku 1962 przy Wita Stwosza i budynek ZETO - ostatni punkt wycieczki.

Naszą przewodniczką będzie historyczka sztuki Ewa Pluta. Spacer będzie zawierał audiodeskrypcję.

Kiedy: 20 czerwca (sobota), godz. 11.00

Gdzie: zbiórka przy Trzonolinowcu, ul. T. Kościuszki 72

Czas trwania spaceru: ok. 3 godz.

Wstęp bezpłatny/ zapisy: info@fundacjafandom.pl, tel. 572 566 450


☝☝☝Uwaga. Wirtualna Kultura skopiowała zdjęcia z portalu Przeglądu Sztuki Survival. Autorem zdjęć jest Tobiasz Papuczys
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

sobota, 13 czerwca 2026

Czy "deep listening" to to samo co "głębokie słuchanie"?

I co mi zrobicie! Ja i tak będę używał angielskich zwrotów, bo to mądrzej (?) brzmi. Wirtualna Kultura wymyśliła te zdania, by podkreślić, że z anglizacją języka polskiego sobie i tak nie poradzimy. Zdaniem Masłowskiej "język polski nie nadąża, stąd w nim anglicyzmy, które ją martwią": 


W objaśnieniach, co było celem Festiwalu Ciszy, pojawia się angielski zwrot "deep listening": 
Czytając ten tytuł zapowiedzi Festiwalu Ciszy na portalu Wrocławia, Wirtualna Kultura zastanawiała się, czemu polskich terminów nie lubi się. Czemu angielskiemu terminowi "deep listening" przyporządkowują szersze znaczenie niż polskiemu odpowiednikowi "głębokie słuchanie"? A co "deep listening" znaczy dla Anglika? Może Anglik powinien użyć polskiego "głębokiego słuchania"???? Tylko jak go do tego przekonać? 

Ojej, Wirtualna Kultura wymądrza się. Dalej będzie jeszcze gorzej. Zobaczcie dodatek na dole wpisu.


Wirtualna Kultura wzięła udział tylko w jednym wydarzeniu w ramach Festiwalu Ciszy przygotowanego przez Instytut im. J. Grotowskiego:

Był to wykład i warsztaty w Żyjni, BWA na Świdnickiej. Zajęcia prowadziła Marta Łowejko, doktor filozofii, filolog i muzyk, współautorka muzyki m.in. do spektaklu Ziemia. 
To festiwalowe wydarzenie przygotowały dwie instytucje:
  • Fundacja Upstream,
  • Instytut im. Jerzego Grotowskiego.
Celem wykładu Marty Łowejko była prezentacja dorobku trzech awangardowych kompozytorów związanych z "głębokim słuchaniem": 
Wirtualna Kultura nie miała zielonego pojęcia o zaprezentowanych na wykładzie dziwnych dla niej nurtach badań. Przypomniała sobie, jakie na niej wrażenie zrobiły nagrania zaprezentowane na wykładzie Roberta Losiaka (Instytut Muzykologii) Słuchając śpiącego miasta. Tajemnice nocnych dźwięków Wrocławia, wygłoszonym na IV Nocach Humanistów: 
o czym w Żyjni opowiedziała w ramach warsztatów.

Na Festiwalu Ciszy wyświetlono film o Pauline Oliveros, która jest jedną z pierwszych twórczyń muzyki elektronicznej. Lista różnych form jej działalności i osiagnięć robi wrażenie: 
Wirtualna Kultura filmu nie widziała.

Murray Schafer był znany z badań dźwieku w terenie - akustyka ekologii. Kto z Was był ostatnio poza miastem, by wczuć się i przeżyć dźwięki przyrody? W muzyce współczesnej każdy kraj ma jednego artystę, którego uznaje się za „największego". W Kanadzie jest nim właśnie Murray Schafer. Przeczytajcie ten artykuł o Schaferze, żeby przy okazji poznać (jeśli nie znacie) tych "największych" w różnych krajach: 

W Polsce mieliśmy Witolda Lutosławskiego i Krzysztofa Pendereckiego, „największych po Szymanowskim”, a jeśli ktoś woli, „po Chopinie”.

Droga życiowa Pierra Schaffera, kompozytora, pedagoga, teoretyka, pisarza, twórcy muzyki konkretnej, była burzliwa. Najpierw ukończył studia inżynierskie. W 1939 zmobilizowany, służył w armii francuskiej jako porucznik telegrafista. itd.

Wirtualną Kulturę na wykładzie najbardziej zaskoczyły informacje, jak próbowano (próbuje się?) zapisać dźwięki, które nas otaczają. Nigdy się nad tym nie zastanawiała. Ona nie mogła sobie tego wyobrazić, mimo że kiedyś znała nuty, bo grała na pianinie. Jak skomponować i zapisać utwór, w którym tak naprawdę są dźwięki z "ulicy". To się "wielkim tego świata" udaje - Marta Łowejko odtworzyła w Żyjni takie utwory.  

W ramach warsztatu po wykładzie odbyła się dyskusja na temat hałasu, dźwięków itp. Można było dobrowolnie odpowiedź na wylosowane pytania. Wirtualna Kultura wylosowała takie:
  • Jaki dźwięk Cię fascynuje?
  • Kiedy nie słuchasz?
Do tej pory się zastanawia nad odpowiedzią. Nie może się zdecydować, bo po głowie chodzą jej wspomnienia z warsztatów empatycznego słuchania:



Dodatek. Co to jest głębokie słuchanie?
Przeczytajcie, co na stronie Instytutu Grotowskiego napisano: 

"Trzecia edycja Festiwalu Ciszy koncentruje się wokół koncepcji deep listening, rozumianej jako
  •  wielowymiarowa praktyka percepcyjna, obejmująca zarówno procesy sensoryczne, jak i poznawcze. 
Termin ten odnosi się do pogłębionego, intencjonalnego słuchania, które wykracza poza samą rejestrację bodźców akustycznych, angażując uwagę oraz pamięć.

W ujęciu interdyscyplinarnym deep listening można rozpatrywać jako 
  • strategię badawczą i artystyczną, sytuującą się na styku studiów nad dźwiękiem, psychoakustyki oraz praktyk performatywnych. 
Kluczowe znaczenie ma tu relacja między sygnałem a tłem, a także rola ciszy jako aktywnego komponentu środowiska audialnego, wpływającego na organizację percepcji i interpretację dźwięku.

Strasznie to bardzo skomplikowane. Jak po ludzku wytłumaczyć, co to jest "deep listening" i dlaczego nie można go nazwać "głębokim słuchaniem"?

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

niedziela, 31 maja 2026

Ciemna materia - czego jeszcze o wszechświecie nie wiemy


Wirtualna Kultura po ponad rocznej przerwie postanowiła znowu zgłosić jakiś artykuł do miesięcznika Gazeta Senior. Napisała w nim: 

We Wrocławiu jest dużo możliwości pogłębiania wiedzy i nie warto się przejmować, że czasami nie zrozumie się wszystkiego. Moim zdaniem, ważne jest, żeby się dowiedzieć, że ktoś coś bada i rozwija. O tym przekonałam się, słuchając wykładów w działającym od ponad 30 lat Interdyscyplinarnym Seminarium Studium Generale Universitatis Wratislaviensis im. prof. Jana Mozrzymasa w Uniwersytecie Wrocławskim.

WK  ponad pół wieku skupiona na swojej pracy zawodowej nie zauważała (nie miała czasu?) innych specjalizacji. Teraz próbuje to nadrobić. 26 maja 2026 wysłuchała w Studium Generale wykładu prof. dr hab. Krzysztofa Meissnera, światowej sławy fizyka z Uniwersytetu Warszawskiego, który jest też znanym popularyzatorem fizyki i kosmologii. Co nieco o prof. Meissnerze można się dowiedzieć z książki: 
Info ze strony wydawcy:

"Wywiad rzeka z prof. Krzysztofem Meissnerem o fizyce, o jej związku z życiem i o możliwych konsekwencjach światopoglądowych współczesnej nauki.

Fizyka nie jest nauką tajemną, ale potrzebne do jej zgłębienia narzędzia matematyczne utrudniają laikom zrozumienie, czym zajmują się dzisiaj fizycy. Wybitny uczony, profesor Krzysztof Meissner, zgodził się na serię rozmów z humanistą, którego intryguje świat, jaki wyłonił się z odkryć naukowych ostatnich 120 lat. Przystępnie opowiedział mi o teorii względności Einsteina, o dziwacznych właściwościach kwantów, o przeszłości i przyszłości Wszechświata i o tym, co jego zdaniem wynika z tego wszystkiego dla kwestii światopoglądowych. Czy religia i wiedza naukowa starły się w nieuniknionym konflikcie? A wreszcie skąd wzięła się jego fascynacja fizyką, jaki w tym udział miała rodzina, wychowanie, szkoła? Te spotkania były dla mnie wielką przygodą mam nadzieję, że będą także dla Czytelników tej książki. [Jerzy Sosnowski]".

Czy nie macie czasami ochoty poznawać z bliska ludzi wybitnych? W różnych światowych rankingach polskie uczelnie nie zajmują wysokich miejsc. Ale są na nich naukowcy, którzy mają wysokie notowania. Uniwersytet Warszawski chwili się, że na opublikowanej przez Stanford University liście "World’s Top 2% Scientists 2023", dwóch procent najczęściej cytowanych naukowców z całego świata,  jest 76 badaczy z Uniwersytetu Warszawskiego, wśród nich jest Krzysztof Meissner:
 
Wykład Krzysztofa Meissnera w Studium Generale o ciemnej materii, której istnienie się podejrzewa, zdumiał Wirtualną Kulturę - ciemnej materii ma być więcej niż tego, co już znamy. 
Na jej istnienie wskazują, m.in., za duże szybkości poruszania się jakiś obiektów na brzegach galaktyk. Jak można to badać, skoro, na przykład, od Andromedy dzieli nas 2,5 miliona lat świetlnych.
Ciemne materie nie świecą. Argumenty za ich istnieniem są przekonywujące. Potrzebne są jednak eksperymenty, żeby to potwierdzić. 

Na koniec wykładu Krzysztof Meissner opowiedział, że razem z współpracownikami, m.in. z Instytutu Maxa Plancka, mają nadzieję, że Chińczcy w swojej kuli wypełnionej jakimś olejem i otoczonej kulą z wodą - wszystko zakopane  pod ziemią - przeprowadzą eksperyment potwierdzający ich przypuszczenia o istnieniu pewnej formy ciemnej materii - grawitino, niesamowicie ciężkiej: 
W takim eksperymencie oczekiwana reakcja (błysk?) może się zdarzyć raz na rok. Istnienie grawitino wynika z jakichś obliczeń.

Nie możecie zakładać, że Wirtualna Kultura to wszystko dobrze opisała. Na szczęście na YouTube jest wykład Krzysztofa Meissnera też o ciemnej materii:


Nie możemy stwierdzić, czy wszechświat teraz się rozszerzył, bo to wszystko jest tak daleko, że sygnał dotrze do nas za milion (?) lat. 15 marca 2016 roku prof. Krzysztof Meissner wygłosił na Uniwersytecie Warszawskim wykład pt. „Przyszłość Wszechświata”. Mówił o historii, stanie obecnym i możliwych scenariuszach ewolucji Ziemi, Układu Słonecznego oraz naszej Galaktyki. Było to kolejne spotkanie z cyklu „8 Wykładów na nowe tysiąclecie":
Film na YouTube w ciągu 10 lat obejrzało 6,5 miliona internautów o różnych zawodach i wykształceniu. Warto przeczytać ich komentarze. 

Dodatek. Czy tego chcecie czy nie, Wirtualna Kultura i tak będzie pisać o tym, co ją fascynuje. Na końcu wpisu:
zapytała czytelników, o jakich zaległych wydarzeniach ma napisać. Tylko jeden z czytelników na to zareagował - wybrał relację z wykładu prof. Meissnera i z "Forum oddolnych inicjatyw lokalnych. Sztuka sąsiedztwa", które było w Barbarze 23 maja. 

Do listy "zaległości" trzeba dołączyć wczorajsze spotkanie z Andrzejem Draganem, też fizykiem, w Concordii Design, na którym były m.in. Jola i Ola, czytelniczki bloga - na szczęście przyszły wcześniej i miały miejsca siedzące.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 11 maja 2026

Relacja ze spotkania z Ewą Plutą w Przestrzeni Trzeciego Wieku

7 maja 2026 w Przestrzeni Trzeciego Wieku - Strefa Kultury Wrocław odbyło się trzecie spotkanie z serii "Równania i rezonanse - Loża Krystyny i Jarosława". Tym razem gościnią była Ewa Pluta, zawodowo związana z Muzeum Miejskim Wrocławia, absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim i Polskiej Szkoły Reportażu, autorka książki: "Wrocławianki. Książka herstoryczno-artystyczna".

Wrocławscy seniorzy znają Ewę Plutę m.in. z Senior Art Walks. Wirtualna Kultura prezentację sylwetki Ewy Pluty zaczęła od zacytowania komentarza, który pojawił się na blogu pod wpisem:
"Pani Ewa Pluta jest skarbem wrocławskich seniorów. Wspaniałego spotkania w Loży Krystyny i Jarosława. Pozdrawiam Seniorka".

Zebrani na sali potwierdzili tę opinię.




Herstoryczny wykład Ewy Pluty zaskoczył Wirtualną Kulturę, bo to była opowieść nie tylko o kobietach, które przyjechały ze Lwowa do Wroclawia i odgrały w nim ważną rolę, ale również o tym jakim miastem był Lwów przed II Wojną Światową, jaka była struktura narodowościowa jego mieszkańców. Okazało się, że w tamtych czasach więcej kobiet o korzeniach żydowskich niż polskich studiowało, bo w polskich rodzinach tradycyjnie dziewczętom przypisywano inną rolę niż chłopakom.

Ciekawy też był wątek wykładu o tym, kto i skąd przeniósł się do Wrocławia po II Wojnie Światowej oraz skąd się wzięło przekonanie, że większość przyjechała z dawnych kresów wschodnich, co nie jest prawdą. Wirtualna Kultura zdumiała sie, gdy Ewa Pluta wspomniała, że potomkowie (?) tych, którzy byli przesiedleni, na przykład ze Lwowa do Wrocławia, nie przywiązują wagi do pamiątek, jak zdjęcia i dokumenty - można je znaleźć na śmietnikach. WK była też zaskoczona, że kobiety, o których mówiła Ewa Pluta, długo żyły, choć średnia wieku była kiedyś niższa niż teraz.

Bohaterkami wykładu Ewy Pluty były:
  • doc. Matylda Szczudłowska, Akademia Rolnicza, weterynarz, żyła ponad 100 lat (1902-2006), 
  • prof. Bogusława Jeżowska-Trzebiatowska, fizjochemiczka, doktor honoris causa UWr, 
  • Ewa Neyman-Pilatowa, chemiczka, popełniła samobójstwo, 
  • prof. Helena Krzemieniewska, rolniczka - lasy, 
  • Wiktoria Kańska-Frydecka, architektka, 
  • prof. Maria Jdwiga Prokopowicz-Wierzbowska, lekarka
  • Anna Kowalska, pisarka, przyjaciółka Marii Dąbrowskiej,
  • prof. Łucja Skomorowska-Wilimowska, rzeźbiarka
  • prof. Maria Kokoszyńska-Lutman, filozofka 
  • Janina Keller-Krauz, bibliotekarka, Ossolineum.
Ewa Pluta omawiała nie tylko szczegóły ich ciekawej drogi zawodowej. Dzięki temu bohaterki jej wykładu były pełnowymiarowe. 

Po wykładzie wywiązała się dyskusja, a w części artystycznej Jarosław Woszczyna, współgospodarz spotkania, grał utwory z kresów wschodnich, z Lwowa, nawiązując do tematu spotkania. Miłe uzupełnienie opowieści Ewy Pluty.



Więcej o spotkaniu z Ewą Plutą, które otworzyła dr Katarzyna Delikowska, Zastępca Dyrektora ds. Inicjatyw Kulturalno-Społecznych Strefy Kultury Wrocław, możma przeczytać na Facebooku:
Zobacz poniżej.



Relacja opublikowana na Facebooku Przestrzeni Trzeciego Wieku - Strefa Kultury Wrocław

W Przestrzeni Trzeciego Wieku Strefy Kultury odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Równania i Rezonanse” – wyjątkowego projektu łączącego naukę, historię i kulturę. Jak co miesiąc, uczestnicy mieli okazję spotkać się w atmosferze inspirujących rozmów i wspólnego odkrywania niezwykłych historii ludzi związanych z Wrocławiem. 

Gospodynią cyklu jest  m.in. Krystyna Ziętak, profesor informatyki, która z pasją zaprasza ciekawych gości ze świata nauki, kultury i sztuki. Tym razem gościem spotkania była Ewa Pluta z wykładem „Wrocławskie Lwowiaczki”. Podczas prelekcji zaprezentowała sylwetki znanych kobiet, które po II wojnie światowej przybyły do Wrocławia i współtworzyły jego powojenną historię, kulturę oraz tożsamość miasta.

Prowadząca spotkanie Krystyna Ziętak przedstawiła wykładowczynię, opowiadając również o kulisach ich wspólnego poznania, co nadało wydarzeniu wyjątkowo osobisty i serdeczny charakter. Publiczność z dużym zainteresowaniem słuchała opowieści o losach kobiet, których życiowe doświadczenia splatały historię Lwowa i Wrocławia. 

Na zakończenie spotkania lwowskie utwory zaprezentował na klarnecie J. Woszczyna, wprowadzając uczestników w nostalgiczny klimat dawnych kresowych melodii. Muzyczny finał był pięknym dopełnieniem wieczoru pełnego wspomnień, refleksji i wzruszeń. 


Dodatek. Wirtualna Kultura nie zna Lwowa i nie miała powodów, by się nim interesować poza matematykami lwowskimi:
Ona chyba tylko raz o Lwowie  pisała na blogu przy okazji Europejskiej Stolicy Kultury 2016:

Uwaga. Wirtualna Kultura skopiowała część zdjęć z Facebooka Przestrzeni Trzeciego Wieku. Na ostatnim zdjęciu Krystyna i Jarosław są z kilkoma uczestniczkami spotkania. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

sobota, 2 maja 2026

Naturocentryzm bardziej przerażający niż rewolucja przemysłowa - rozmowa Irka Grina z Ewą Woydyłło

Z poprzedniego wpisu na blogu już wiecie, że Ania, Ela i Wirtualna Kultura 25 kwietnia 2026 gościły na Festiwalu Ktoś, nie coś: 

Festiwal rozpoczęła rozmowa Irka Grina z Ewą Woydyłło: 
która miała wyjaśnić, dlaczego działania proekologiczne budzą opór i lęk, mimo że są utożsamiane z postępem. Sztuczna inteligencja (AI) tak pisze o tej rozmowie (powyżej jest link do całej rozmowy):

Kluczowe aspekty poruszane w rozmowie:
  • Źródła oporu: Psychologiczne podłoże niechęci do zmian, lęk przed ograniczeniami i narzucanymi wymogami ekologicznymi.
  • Relacja z nowoczesnością: Jak ekologia wpływa na poczucie bezpieczeństwa i czy postęp jest postrzegany jako zagrożenie.
  • Świadomość i presja: Analiza, czy źródłem lęku jest nadmiar informacji, poczucie winy lub presja społeczna.

Wirtualna Kultura w trakcie rozmowy Grina z Woydyłło zanotowała:
  • Technologia coś produkowała, teraz ekologia nie.
  • Nowocześność wymaga głębszej wiedzy.
  • Nowoczesne jest dbanie o jakoś życia.
  • Jakość życia mierzy się samopoczuciem. 
  • Szerzej otwieramy oczy. Mimo dóbr czujemy się źle.
  • Ekolodzy zauważyli, co nam szkodzi. Hałas szkodzi, klimat szkodzi, alergie, ...
  • Pojawia się lęk, bo musimy się samoograniczać. Eko strach. 
  • Myśli się w skali własngo życia. Porzekadło: "Moja chata z kraja". 
  • Jak to będzie bez plastiku? Wigilia bez karpia?
  • Wolność pojmowana jako panowanie nad ziemią jest zgubna. Człowiek nie jest jedynym władcą ziemi.
  • Pierwsze lektury, bajki straszą dzieci lasem, wilkiem.
  • Z ekologią walczą radykałowie. 
  • Ulubiony zwrot niektórych: Nie będziesz mi mówił.
  • Paradoks: uciekają z miast na wieś, do lasu i tam betonują, budują garaże, ...
  • Narcyzm narodowy: ja zasługuję na więcej niż wszyscy inni.
Wirtuanej Kulturze szczególnie spodobał się termin 
 
uzależnienie od przekonania,

o którym mówila Ewa Woydyłło. Tak się wierzy w coś, że żadne argmenty przeciwko nie docierają. Wirtualna Kultura dodałaby do tego: monopol na rację. Dzieci nie mają głębokich przekonań.

Kliknijcie powyżej na link z nagraniem całej rozmowy i dyskusji. Warto. Możecie też obejrzeć nagranie rozmowy z poprzedniego Festiwalu i wpisy na blogu z roku 2025 i 2024:

Następnym razem Witualna Kultura napisze, co robiła z Ewą Woydyłło w niedzielę, 26 kwietnia, przed południem.

Wyjaśnienie: Naturocentryzm (od łac. natura – przyroda, centrum – środek) to pogląd stawiający naturę w centrum zainteresowania człowieka. Ewa Woydyłło wspomniała o naturocentryzmie w trakcie rozmowy na Festiwalu Ktoś, nie coś.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Sam na sam z wilkiem - rozmowa Urszuli Glensk z Sabiną Nowak

Wirtualna Kultura z Anią i Elą tydzień temu, 25 kwietnia 2026, wybrały się do siedziby Fundacji Olgi Tokarczuk na Krzykach na dwa wydarzenia na Festiwalu Ktoś, nie coś: 

  • Ekologiczny znaczy nowoczesny. Lęk przed nowoczesnością”. Spotkanie z Ewą Woydyłło. Prowadzenie: Irek Grin
  • Strach ma wielkie oczy…wilka?”. Spotkanie z Sabiną Nowak. Prowadzenie: Urszula Glensk.

Wirtualna Kultura nic nie wiedziała o Sabinie Nowak, a do tego się okazało, że nic nie wie o wilkach, poza tym, że się ich boi: 
Profesor Sabina Nowak to
  • polska zoolożka, działaczka ekologiczna, specjalistka w zakresie ekologii i ochrony ssaków
  • założycielka i prezeska Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”. 
Od 2024 roku wiceprzewodnicząca Państwowej Rady Ochrony Przyrody.

Rozmowa duetu Glensk-Nowak tak się potoczyła, że Wirtualna Kultura zaczęła żałować, że do tej pory nie interesowała się wilkami. Z zachwytem stwierdziła, że drapieżnikami: wilk i ryś może się zajmować delikatna kobieta pełna ciepła, radości i uśmiechu. Lepszego zestawienia niż duet Glensk - Nowak nie można było sobie wymarzyć. 

Oto fragmenty notatek Wirtualnej Kultury z rozmowy:
  • Wilk kojarzy się z wilczycą, która wykarmiła Romulusa i Remusa, 
  • W bajkach braci Grimm wilk to uosobienie podstępu i zła (biedny Czerwony Kapturek).
  •  Wikołaki budzą strach.
Gdy tymczasem:
  • U wilków jest prawdziwy związek partnerski w grupie rodzinnej (nazywanej watahą). Ważniejsza jest wilczyca. Samiec pomaga samicy.
  • Wilczęta rodzą się na przełomie kwietnia i maja po 64 dniach ciąży.
  • Wilki są szczupłe.
  • Wilki boją się ludzi. Widzą tylko z bliska, są daltonistami (widzą kolor żółty, niebieski czerwony nie). Kierują się węchem (nosem) i słuchem. W nocy rozpoznają ruch.
  • Wędują przez całą Polskę w poszukiwaniu partnerki. Wchodzą do miasta, bo nie wiedzą jak iść.
  • Pozytywnym efektem jest to, że polują na sarny - w przeciwnym razie saren byłoby za dużo. 
  • Jak młody wilk był wyhowywany przez człowieka, to będzie zuchwały. Lepiej zostawić małego lub chorego wilka w lesie niż zabrać do domu. 
  • Łatwy dostęp do jedzenia zmienia kompletnie zachowanie wilka już po dwóch tygodniach. 
  • Wilk leczony w ośrodku ma problem z powrotem do naturalnego środowiska. W Polsce walczy się ze świerzbem, który jest zagrożeniem dla wilka - brak sierści w zimie.  
  • Czatownie dla fotografów powinny być zlikwidowane, bo wilki są tam kuszone jedzeniem.
  • Dużo wilków ginie w wypadkach na drogach i jest odstrzelanych nielegalnie przez ludzi. Na 13 zaobrączkowych wilków ginie statystycznie 7.
  • Wilki bada się za pomocą ich kału. Badania wykazują zatrucie środowiska metalami, pestycydami, antybiotykami, ...W nerkach jest kadm.
  • Ryś jest skuteczniejszym drapieżącą (lepiej poluje) niż wilk.
  • Wilk nie podnosi powiek. 
  • Pies to wilk, ma geny wilcze i emocje jak u wilków.
  • Mamy w Polsce 8 milionów psów, 1,8 miliona zwierząt dzikich, wilków kilka tysięcy.


Sabina Nowak w trakcie swoich 30 lat badań wilków i rysi tylko kilka (?) razy spotkała wilka z bliska oko w oko. To wilk był przerażony tym spotkaniem. By unikać ludzi, wilki wędrują nocą.

Wirtualna Kultura nie jest pewna, czy to wszystko dobrze zanotowała. Rozmowa prof. Urszuli Glensk z Sabiną Nowak była fascynująca. Sami możecie obejrzeć na YouTube nagranie tej rozmowy:
Na zakończenie rozmowy Urszula Glensk zastanawiała się nad akcją popularyzacji wilków.

Warto zajrzeć na strony Stowarzyszenia dla natury "Wilk" z ciekawymi materiałami: 
oraz do książki i ulotki (darmowe pliki pdf)
Czytaj więcej »