Bohaterami kolejnej edycji "Concordia Talks" są mężczyźni. W lutym był Marcin Meller, a wczoraj Artur Andrus. Wirtualna Kultura podziwia poczucie humoru Artura Andrusa i chciała go zobaczyć na żywo, ale fatum jej to uniemożliwiło.
"Zapraszamy na spotkanie autorskie z Arturem Andrusem – dziennikarzem, pisarzem i jednym z najpopularniejszych artystów polskiej sceny kabaretowej. Tematem rozmowy będzie jego książka „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”, będąca zapisem rozmowy autora z Marią Czubaszek, niezapomnianą satyryczką i felietonistką".- kliknijcie: Empik, Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem.
Spotkanie poprowadził Tomasz Wołodźko, wrocławski dziennikarz i wykładowca na Katedrze Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytet SWPS Wrocław. Tomek to kultowy radiowiec. Wirtualna Kultura poznała go na pl. Solnym w sierpniu 2024:
- kliknijcie: Relacja z 24 godzin Radia Wrocław, Radia RAM i Radia Wrocław Kultura na pl. Solnym - wpis na blogu.
Tandem: Andrus i Wołodźko zadziałał jak magnes. Sala w Concordii Design wypełniła się z nadmiarem. Od kilku czytelniczek bloga Wirtualna Kultura wie, że spotkanie autorskie było bardzo udane, dominował śmiech. Wszystko działo się spontanicznie. Rewelacja.
Zasmucona Wirtualna Kultura, otulona kocem, w domu mogła się zadowolić tylko nagraniami z internetu, przerywanymi reklamami (niestety), na przykład, koncertem:
- kliknijcie: Artur Andrus z zespołem - YouTube .
Jeśli przeczekacie reklamy, to dotrzecie do bardzo ciekawych rozmów i wspomnień. Warto odświeżyć pamięć i obejrzeć migawki z kabaretowymi idolami:
- kliknijcie: TVP VOD, Niedziela z Arturem Andrusem - YouTube.
- kliknijcie: Rozmowa z prof. Janem Miodkiem.
- 8 maja 2020, kliknijcie: Polska charytatywnie rapuje- wpis na blogu
- 23 listopada 2024, kliknijcie: O dwóch filmach - wpis na blogu .


Oczywiście byłam na tym spotkaniu, myślałam, że ciebie spotkam Krysiu! ale niestety, widziałam tylko Anię ,Teresę i Ewe. Zabawnych historyjek które opowiadał p. Artur było bardzo duzo Ze spotkania wychodziłam w wielkim tłumie ale bardzo zadowolona i naładowana optymizmem. Opowiem jedną z wielu historyjek jaka spotkała p. Artura za granicą. ...otóż wszed do baru aby coś zjeść, zamówił pierogi, był zaskoczony bo kelnerka mówiła po polsku, Z zaplecza wyszedł właściciel baru zaciekawiony spotkaniem z miłym gościem. Krótko porozmawiali, a zaskoczona kelnerka spytała szefa kto to jest. Odpowiedział jej, że to Artur Andrus, kelnerka nie skojarzyła kto to i zadzwoniła do matki. Ta jej odpowiedziała, że to świetny satyryk i artysta, ale już nie żyje. Zszokowana kelnerka odpowiedziała jak to nie żyje przecież właśnie je u nas pierogi! I takich historyjek było mnóstwo. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTeż byłam i od Ani dowiedziałam się, że zaniemogłaś
OdpowiedzUsuńKrysiu.
Zdrówka Ci życzę.
Pan Artur rewelacyjny,ogromne poczucie humoru,oraz dystans do siebie i otoczenia.Na poczekaniu stworzył humoreskę,jak zabezpieczyć kwiatki i znicze na cmentarzu przed złodziejami.Posiłkował się artykułem z gazety wrocławskiej,którego fragmenty nam przeczytał.
Nie byłoby mnie na tym spotkaniu,gdyby nie informacja na blogu WK.Dziękuję bardzo.
Recital kabaretowy Artura Andrusa z zespołem 24 maja 2026 w Sali Koncertowej Radia Wrocław, Bilety na eventim.pl Krystyna
OdpowiedzUsuń