sobota, 28 marca 2026

Artur Andrus z Tomaszem Wołodźko w Concordii Design

Bohaterami kolejnej edycji "Concordia Talks" są mężczyźni. W lutym był Marcin Meller, a wczoraj Artur Andrus. Wirtualna Kultura podziwia poczucie humoru Artura Andrusa i chciała go zobaczyć na żywo, ale fatum jej to uniemożliwiło. 

"Zapraszamy na spotkanie autorskie z Arturem Andrusem – dziennikarzem, pisarzem i jednym z najpopularniejszych artystów polskiej sceny kabaretowej. Tematem rozmowy będzie jego książka „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”, będąca zapisem rozmowy autora z Marią Czubaszek, niezapomnianą satyryczką i felietonistką".

Spotkanie poprowadził Tomasz Wołodźko, wrocławski dziennikarz i wykładowca na Katedrze Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytet SWPS Wrocław. Tomek to kultowy radiowiec. Wirtualna Kultura poznała go na pl. Solnym w sierpniu 2024: 

"Wirtualna Kultura ma wspólne wspomnienia z Tomkiem Wołodźko - oboje wysiadali na dawnym Dworcu Świebodzkim PKP. On przyjeżdżał tam z Jeleniej Góry, ona z Nowej Rudy z przesiadką w Wałbrzychu".

Tandem: Andrus i Wołodźko zadziałał jak magnes. Sala w Concordii Design wypełniła się z nadmiarem. Od kilku czytelniczek  bloga Wirtualna Kultura wie, że spotkanie autorskie było bardzo udane, dominował śmiech. Wszystko działo się spontanicznie. Rewelacja.


Zasmucona Wirtualna Kultura, otulona kocem, w domu mogła się zadowolić tylko nagraniami z internetu, przerywanymi reklamami (niestety), na przykład, koncertem:


Jeśli przeczekacie reklamy, to dotrzecie do bardzo ciekawych rozmów i wspomnień. Warto odświeżyć pamięć i obejrzeć migawki z kabaretowymi idolami:


W Radiu RMF Andrus ma swoją audycję "Niedomówienia"- rozmowy z ciekawymi ludźmi. Na przykład, rozmowa z prof. Janem Miodkiem:

Dodatek. Kliknijcie na zdjęcia zrobione przez Anię w Concordii Design.

Wpisy o Arturze Andrusie na blogu
Krystyna - Wirtualna Kultura

3 komentarze:

  1. Oczywiście byłam na tym spotkaniu, myślałam, że ciebie spotkam Krysiu! ale niestety, widziałam tylko Anię ,Teresę i Ewe. Zabawnych historyjek które opowiadał p. Artur było bardzo duzo Ze spotkania wychodziłam w wielkim tłumie ale bardzo zadowolona i naładowana optymizmem. Opowiem jedną z wielu historyjek jaka spotkała p. Artura za granicą. ...otóż wszed do baru aby coś zjeść, zamówił pierogi, był zaskoczony bo kelnerka mówiła po polsku, Z zaplecza wyszedł właściciel baru zaciekawiony spotkaniem z miłym gościem. Krótko porozmawiali, a zaskoczona kelnerka spytała szefa kto to jest. Odpowiedział jej, że to Artur Andrus, kelnerka nie skojarzyła kto to i zadzwoniła do matki. Ta jej odpowiedziała, że to świetny satyryk i artysta, ale już nie żyje. Zszokowana kelnerka odpowiedziała jak to nie żyje przecież właśnie je u nas pierogi! I takich historyjek było mnóstwo. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też byłam i od Ani dowiedziałam się, że zaniemogłaś
    Krysiu.
    Zdrówka Ci życzę.
    Pan Artur rewelacyjny,ogromne poczucie humoru,oraz dystans do siebie i otoczenia.Na poczekaniu stworzył humoreskę,jak zabezpieczyć kwiatki i znicze na cmentarzu przed złodziejami.Posiłkował się artykułem z gazety wrocławskiej,którego fragmenty nam przeczytał.
    Nie byłoby mnie na tym spotkaniu,gdyby nie informacja na blogu WK.Dziękuję bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Recital kabaretowy Artura Andrusa z zespołem 24 maja 2026 w Sali Koncertowej Radia Wrocław, Bilety na eventim.pl Krystyna

    OdpowiedzUsuń