Wirtualna Kultura kolejny raz sylwestrowy wieczór spędziła we Wrocławiu w "instytucji kultury" razem z koleżankami seniorkami. W zeszłym roku były w Narodowym Forum Muzyki:
- kliknijcie: W rytmie argentyńskiego tanga sześć życzeń dla Nowego Roku 2025 od Iwony Włodarskiej - wpis na blogu.
Tym razem wybrały się do Wieży Ciśnień w Teatrze Muzycznym Capitol na improwizowany musical bez tytułu, co niestety nie zostało uwiecznione na zdjęciach. Ala, Ela, Bogusia i WK wzięły aktywny udział w musicalu:
- kliknijcie: Impro musical.
Spektakl pierwszy raz był prezentowany w roku 2023 na 43. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. Obsada mieszana: aktorzy z Capitolu i Improkracji. Kliknijcie na skopiowane ze strony Capitolu zdjęcia ze spektaklu, zrobione przez Łukasza Gizę na 43. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej.
Zobaczcie, jaka jest oferta Improkracji:
- kliknijcie: Improkracja
- kliknijcie: Improkracja, oferta.
Improkracja tak o sobie pisze:
"Jesteśmy teatrem, który tworzy improwizowane spektakle na poczekaniu, na oczach publiczności.
Każda scena jest odkrywana przez aktora oraz widza w tej samej chwili. Dzięki takim momentom, wywołującym radość i zaskoczenie, budujemy nasze spektakle z sukcesem już od 14 lat".
Każda scena jest odkrywana przez aktora oraz widza w tej samej chwili. Dzięki takim momentom, wywołującym radość i zaskoczenie, budujemy nasze spektakle z sukcesem już od 14 lat".
Wirtualna Kultura zastanawia się, czy jeszcze raz się wybrać do Wieży Ciśnień, by przekonać się, co było improwizowane. Na spektakl 7 stycznia 2025 nie ma już biletów, ale jest jeszcze trochę na dwa spektakle w lutym:
- kliknijcie: Ruszyła sprzedaż biletów na luty 2025.
Najpierw "scena" i widownia zabrały się za ustalenie miejsca akcji. Pierwotnie proponowana Legnica nie została zaakceptowana przez zespół. Wygrała bacówka. Możecie wierzyć albo nie, ale bacówkę krzyknęła z widowni córka Ani - to nie była "ustawka".
Zanim aktorzy i muzycy zaczęli grać i śpiewać, widownia musiała zrobić hałas i szałas do góry, w bok i do przodu. Zgadnijcie, na czym to polegało. To wprowadziło wszystkich w zabawowy nastrój. Wirtualna Kultura przypomniała sobie, jaki hałas był w Teatrze Lalek:
- kliknijcie: Czy naprawdę głośniej się nie da? - wpis na blogu.
Fabuła improwizowanego musicalu, oparta na polskich realiach, też była zabawna - w sam raz na sylwestrowy wieczór. Śmiech królował na sali.
Wirtualna Kultura nie może zdradzać szczegółów. Doda tylko, że na koniec widownia miała za zadanie zaproponować tytuł musicalu. Wybrano: "Biedni i bogaci". Zdaniem Wirtualnej Kultury, wybór był trafny.
Uwaga. Jak na sylwestrowy wieczór przystało, każdy dostał buteleczkę z szampanem bezalkoholowym.
Dodatek. kliknijcie: Portal Wrocławia, Co nas wzruszało, co zachwycało. Podsumowanie roku 2025 we wrocławskiej kulturze [WYBRANE WYDARZENIA]
Krystyna - Wirtualna Kultura


Byłam, widziałam, słyszałam...wprawdzie improwizowane spektakle to nie moja bajka, ale liczy się towarzystwo z jakim wybierasz się na spektakl !
OdpowiedzUsuńNa marginesie, otrzymane prosecco miało więcej niż dobry smak :-)
Tak, była to unikalna, nietypowa, żywiołowa i spontaniczna komedia. B.
OdpowiedzUsuńImprowizować spektakle są super.
OdpowiedzUsuńDzięki za link podsumowania roku.