sobota, 6 czerwca 2026

Nie tylko Święto Wrocławia 2026 kusi - Sylwia Chutnik i Frida Kahlo też

Wirtualna Kultura chyba przestanie (oby?) zaglądać do internetu, bo stale trafia na wydarzenia, na które nie może pójść, bo już coś innego zaplanowała. Na przykład, nie obejrzy 11 czerwca o godz. 19:15 w Nowych Horyzontach filmu o meksykańskiej artystce: 

bo w tym czasie się zaczyna Festiwal Teatru na Faktach. Poziom zero:
Oferta Kina Nowe Horyzonty jest tak niesamowita i wszechstronna, że wystarczy tylko tam chodzić, by "zaspokoić potrzeby kulturalne". Opera na ekranie też robi wrażenie. Przed seansem 11 czerwca filmu o Fridzie Kahlo będzie prelekcja:

"Przed seansem zapraszamy na prelekcję pt. Brudna, cielesna i bezwstydna historia Fridy Kahlo - kobiety, która zamieniła własne cierpienie w sztukę, którą wygłosi patronka medialna cyklu Sztuka na ekranie - Dirty History - panikaraboska". 

Frida Kahlo już na tym blogu gościła, zanim Krystyna - Wirtualna Kultura zaczęła na nim działać:
Jest ona bohaterką jednego z rozdziałów książki:

Na spotkaniu 22 maja Sylwia Chutnik została Ambasadorką Pawilonu Czterech Kopuł: 
Wirtualna Kultura na tej uroczystości była i co nieco zanotowała. Spotkanie bardzo ciekawie prowadziła Magdalena Piekarska: 
Kliknijcie w pierwsze zdjęcie. Magdalena prowadziła też spotkanie autorskie z Dorotą Masłowską:
oraz debatę w Domu Europy:

Sylwia nazywa siebie "muzealniarą". Jeździ po świecie, by wystawy oglądać. Ona naprawdę to lubi. Potrafi wpaść do muzeum na chwilę przed odjazdem pociągu - tak zrobiła, na przykład, w muzeum fotografii w Berlinie. 
W galeriach i muzeach szuka głosu kobiet. Potrafi przejechać dużo kilometrów, by w sklepie przy galerii kupić coś amatorskiego. 
  • W muzeach szuka piękna i ECO. Ale, co to znaczy być ładnym? Żart, poczucie humoru, bez zadęcia - to się jej podoba. 
  • Nie lubi starych obrazów mężczyzn - jest ich dużo, np. w Dreźnie. 
  • Wyczuwa, co jest dla niej. Ładne to kolorowe. 
  • PRL kojarzy się z szarością, ale faktycznie tak nie było.
  • Na wystawę Chełmońskiego były ogromne kolejki. Wydawał się jej nudny, ale chciała go zobaczyć.
Bała się pisania rozdziału o Fridzie, chociaż miała związane z Fridą gadżety. Jak opisać ją inaczej niż inni? Obawiała się, że nie będzie emocji. W  domu Fridy emocje były. W pisaniu rozdziału pomogło jej zdjęcie Fridy ubranej w prosty, czarny strój - bez kwiatów. Kliknijcie w sfotografowane dwie strony z książki "Klirówy. Te, które złamały zasady".



Okładka książki bardzo zaskoczyła Wirtualną Kulturę - jakiś tekst i małymi literkami info o autorkach i tytule książki. Wirtualna Kultura zrobiła eksperyment i na tle okładki sfotografowała wakacyjny gadżet, który dostała od koleżanki. Czy domyślacie się, gdzie jej koleżanka była? Kliknijcie na zdjęcie okładki.


W trakcie spotkania Sylwia Chutnik dzieliła się swoimi fascynacjami. Opowiadała o malarkach z całego świata, o których istnieniu Wirtualna Kultura nic nie wiedziała i chętnie by o nich przeczytala.

Fruda Kahlo jest bardzo inspirująca. Kliknijcie w zdjęcie obrazu kupionego przez Anię pod Sukiennicami w Krakowie.   


 Sztuka naiwnajest radosna. Fridę naśladuje też Sybilla Golec:
Sylwia wspomniała też o Nikiszowców, w którym górnicy przyzwyczajeni do koloru czarnego malowali kolorowo. Wirtualna Kultura była w nim dwa razy: 
Do tej pory nie miała okazji, żeby zdjęcia z Nikiszowca dać na blogu. Kliknijcie.



Dodatek. W Klubie Proza w Domu Literatury w Rynku zaczyna się Miesiąc Spotkań Autorskich po długiej przerwie: 
a Wrocław rozpoczął swoje święto:
Kliknijcie, by wybrać coś ciekawego dla siebie.
Krystyna - Wirtualna Kulrtura

3 komentarze:

  1. Dziękuję 👏 👏👏

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Krysiu za ciekawe informacje.Zapisałam się na spacer z Martą Hożewską.
    Czerwiec obfituje w mnóstwo imprez i koncertów.Nie wiadomo na co się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za informacje, a szczególnie dotyczące Fridy Kahlo, ulubionej artystki naszej wspólnej koleżanki - Ani. B.

    OdpowiedzUsuń