sobota, 4 maja 2024

Konfrontacja opinii o starości, pracy, życiu

W planach na długi majowy tydzień Wirtualna Kultura ma jeszcze rozpoczęcie pisania swojej części trzeciego odcinka z cyklu "40:80, oczami dwóch pokoleń", który pisze wspólnie z Lindą Matus, redaktorką naczelną Gazety  Senior. 

  • wydanie kwietniowe Gazety Senior, odcinek 1: Wiek: za stara, za młoda
  • wydanie majowe Gazety Senior, odcinek 2: Praca: pracować czy nie pracować.
W pierwszym odcinku Wirtualna Kultura napisała m.in.:

"Nigdy nie jest się za starym na coś. Jedynym ograniczeniem może być zdrowie i obawa (autocenzura), że się ośmieszymy. Kiedyś mówiło się „stara maleńka” o dziewczynach, które strojem dodawały sobie lat. To działa też w drugą stronę. 

Odmładzanie się poprzez zbyt wyrazisty makijaż lub super mini, moim zdaniem, nie pasuje do zwiotczałego ciała. Na to jestem za stara, jak również na ciuchy, które podkreślałyby, co mi przybyło, chociaż jeden z moich znajomych mówi, że „kochanego ciała nigdy za wiele".

a w drugim odcinku to:

"Młodzi czasami drwią ze starych, że tyle pracowali. Ale jaki mieliby punkt startu, gdyby starzy na to nie zapracowali? Kiedyś pięćdziesięciolatka narzekała, że mama ją zaniedbywała, bo tylko pracowała i pracowała, i tak niczego się nie dorobiła. Zdziwiło mnie, że ta kobieta nie widzi, że to chyba właśnie dzięki pracy mamy jest tym, kim jest. (...)

Moim zdaniem, skutkiem pracy kobiet jest pogorszenie sytuacji ich dzieci. Kobiety uzyskały taką możliwość i nie dadzą sobie tego odebrać – mają do tego prawo. Czy jednak jest to dobry kierunek rozwoju świata? „Stwórca” chyba przewidział dla kobiety inną rolę, a bycie żoną, matką to dwa etaty - dom i praca. Przydałby się jakiś „balans” między „oczekiwaniami kobiet od życia” i obowiązkami wobec „świata”. Nie wiem, jak to rozwiązać."

Drodzy czytelnicy, jeśli przeczytaliście dwa pierwsze odcinki cyklu, to, proszę, piszcie, kto w tej wymianie opinii ma rację: Linda czy Krystyna? Ich poglądy różnią się o około 40 lat.


Dodatek. W drugim odcinku, tym o pracy, Wirtualna Kultura powoływała się na film: "Świat po pracy", który widziała w DCF na Millenium Docs Against Gravity 2023,  i na rozmowę Grzegorza Miecugowa ze Zbigniewem Gajewskim z roku 2016: 
Z rozmowy Miecugowa z Gajewskim dowiecie się m.in. co nieco o sztucznej inteligencji i komputerze, który wygrywał z najlepszymi graczami pewnej amerykańskiej gry i udzielał konsultacji studentom tak dobrze, że oni byli przekonani, że mają do czynienia z żywym człowiekiem. Rozmawiano też o świecie bez pracy, z gwarantowanym dochodem.

Na stronach DCF (Dolnośląskie Centrum Filmowe) tak o filmie "Świat po pracy" pisano we wrześniu 2023  (kliknijcie: DCF, Świat po pracy)

"W Kuwejcie każdy ma prawo do pracy, więc w niektórych miejscach na jednym stanowisku zatrudnionych jest 20 osób. 

W Korei Południowej pracuje się 12-14 godzin dziennie. 

Z kolei w Stanach Zjednoczonych co roku pracownicy rezygnują z ponad 500 milionów godzin urlopu z obawy o utratę pracy. 

Tymczasem roboty są już gotowe do przejęcia większości wykonywanych przez człowieka zadań. To idealna sytuacja dla szwedzkiego mistrza kina dokumentalnego, Erika Gandiniego, który podróżuje po całym świecie i wnikliwie bada, co oznacza dziś słowo „praca”."

Krystyna - Wirtualna Kultura

7 komentarzy:

  1. Dzięki za bardzo ciekawe info. W każdym wieku możemy, a nawet wręcz powinniśmy się różnić poglądami na te same kwestie. Pozdrawiam, życzę siły i wytrwałości. Zofia

    OdpowiedzUsuń
  2. 1 maja święto pracy to pamiątka po krwawej walce o ośmiogodzinny dzień pracy

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy temat. Myślę że balans to jest to. Wiadomo że to sprawa indywidualna.!!!!!!! Dziękuję. Pozdrawiam. Seniorka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis. Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  5. Kapitalistyczny rynek pracy, coraz większy udział kobiet w życiu zawodowym i wiele innych zjawisk społecznych sprawiły ,że rodzina i model rodzicielstwa musiały się dopasować do nowych czasów.
    Model ojca, którego głowną rolą było utrzymanie rodziny staje się nieaktualny.
    Wzorem innych krajów np. Szwecji , także w Polsce już w 2010 roku wprowadzono urlopy ojcowskie. Obraz ojca aktywnie uczestniczącego w opiece nad dziećkiem nie jest niczym rzadkim.
    Rodzina , w której kobieta i mężczyzna dzielą się obowiązkami domowymi i wychowawczymi to znak nowych czasów i mam nadzieję , że kierunek w jakim zdąża młode pokolenie.
    Ma to ogromne znaczenie dla stworzenia bliskiej relacji z dzieckiem i daje możliwość obojgu rodzicom czerpania satysfakcji z rodzicielstwa oraz spełniania się na polu zawodowym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Polskie matki uciekają z korporacji do organizacji pozarządowych lub własnego biznesu. Wtedy same decydują o swoim dniu pracy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Krysiu, z przyjemnością przeczytałam dwa Twoje artykuły w Gazecie Senior. Co prawda, do kina nie mogę chodzić, ale od czasu do czasu oglądam jakiś ciekawy film w telewizji. Wolę czytać książki wieczorem.

    Najbardziej podobał mi się artykuł wspólny z panią Lindą o pracy. Bardzo mądre i głębokie wynurzenia, wzruszające. Gratulacje! Ala

    OdpowiedzUsuń