czwartek, 22 marca 2018

Informatyka w Centrum Sztuki WRO


Seniorzy z Żółtego Parasola z Anią w niebieskich okularach szaleli jak małe dzieci w Centrum Sztuki WRO na wystawie "Sygnały" w dniu astronomicznej wiosny, kliknijcie tutaj: Wystawa Sygnały oraz tutaj: Żółty Parasol wita. Ania paradowała z żółtym parasolem, który Ela z Nadodrza (koleżanka "Wirtualnej Kultury") podarowała stowarzyszeniu. Kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć. 

Małe dzieci 60+ wszystko chciały wiedzieć i wszystko je interesowało. Bardzo miłe pracownice Centrum z uśmiechem na ustach na wszystkie pytania odpowiadały. Na pierwszym zdjęciu widać głowę Myszki Miki, która reagowała na dźwięki.  Obracała się w kierunku osoby, która klaskała. Powtarzała, co usłyszała. "Wirtualnej Kulturze" się wydawało, że lepsza byłaby głowa pieska pudelka, ale trudno. Artysta stworzył myszkę. 

W głównej sali Centrum panował półmrok, a na kilku ekranach wyświetlano dziwne figury w nieustanym ruchu. Dzieci 60+ za pomocą świecących pałeczek zakłócały ruch tych figur. Figury były sterowane i inspirowane przez "idee" na każdym ekranie inaczej. Czort jeden wie, co to za idee. Jeden z ekranów miał podobno coś wspólnego z Ogrodem Mechanicznym Tytusa Czyżewskiego, kliknijcie: Tytus Czyżewski.


Ogród Mechaniczny inspiruje chyba wielu artystów, kliknijcie tutaj: Paweł Janicki, Ogród mechaniczny

Następną instalacją w Centrum była gra interaktywna - test na spostrzegawczość i refleks. Monika jako pierwsza się zmierzyła z tą grą. Inni uczestnicy też. Tylko "Wirtualna Kultura" na grę nie zdecydowała się, bo cały czas po głowie chodziła jej myśl, że chyba te dziwne figury się poruszają losowo na ekranach. Nie miała racji, o czym za chwilę się przekonacie.


Basia odkryła jeszcze jedną atrakcję Centrum - rozkład orkiestry na instrumenty. Za pomocą nowoczesnych technik komputerowych można było z orkiestry wydobyć tylko jeden rodzaj instrumentu. Czy widzicie radość na twarzy Basi, gdy to stwierdziła na ekranie i w słuchawkach? To było bolero Ravela w mistrzowskim wykonaniu. Oto inne wykonanie, kliknijcie: Bolero Ravela (YouTube).


"Wirtualna Kultura", umysł ścisły, nie dawała za wygraną i na koniec wizyty w Centrum Sztuki porozmawiała z Pawłem, informatykiem. To, co usłyszała, przeszło jej oczekiwania. Mechanizm tworzący te dziwne figury na ekranach to automat komórkowy. To prawdziwa, niebanalna, matematyka i informatyka!!! Kliknijcie tutaj: Automat komórkowy - Wikipedia oraz tutaj: Robert Nowotniak, Automaty komórkowe.

Automaty komórkowe wymyślił genialny matematyk węgierski von Neumann, kliknijcie tutaj:  John von Neumann (1903-1957) - Wikipedia. Wykorzystał on pomysł Stanisława Ulama, znakomitego polskiego matematyka ze Lwowa, kliknijcie: Stanisław Ulam (1909-1984) - Wikipedia. Mariaż sztuki z matematyką i informatyką bardzo się spodobał "Wirtualnej Kulturze". Chyba jeszcze raz pójdzie do Centrum Sztuki WRO, ulica Widok 7.

Postscriptum. Czy wiecie, co to jest "cyjanometr" (pomnik niebieskiego nieba)? Ten niezwykły obiekt jest przed budynkiem biblioteki Uniwersytetu Wrocławskiego przy ulicy Joliota-Curie 12 nad Odrą, kliknijcie tutaj: Cyjanometr. Kto razem ze "Wirtualną Kulturą" chce ten pomnik nieba obejrzeć? Kto policzy, ile niebieskich obiektów mamy we Wrocławiu?
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 21 marca 2018

Oblicza wolontariatu


Wiesia, Andrzej i Krysia wybrali się 19 marca 2018 do Centrum Kongresowego przy Hali Stulecia na Galę Wolontariatu, na której ogłoszono laureatów:
  • 24. wrocławskiej edycji samorządowego konkursu "8 wspaniałych Wrocławia",
  • pierwszego konkursu "Wrocławskie Oblicza Wolontariatu".
W pierwszym konkursie nominowanych zostało 31 uczniów i 10 grup wolontariatu szkolnego. W drugim konkursie nominowanych było 9 osób w kategorii indywidualnej oraz 19 grup, w tym grupy reprezentujące wolontariat pracowniczy oraz wolontariat w organizacjach pozarządowych. W tej ostatniej kategorii była nominowana grupa "Żółty Parasol", czyli Wiesia, Andrzej, Krysia i Marcin. Niestety Marcin gdzieś się zawieruszył i dlatego na zdjęciach go nie ma (kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć).


Sala była wypełniona po brzegi. W sumie w obu konkursach startowało około 700 osób. Imponująca liczba. Krysia, czyli "Wirtualna Kultura", patrzyła na to wszystko z podziwem. Do tej pory nie uświadamiała sobie, że wolontariat w szkołach jest tak powszechny. Jest z kogo brać przykład. Krysi spodobał się też wolontariat pracowniczy - pisała o nim na blogu stowarzyszenia Popowiczanie, kliknijcie: Wolontariusze i dzieci.

Nie sposób o wszystkich wspaniałych wolontariuszach na blogu napisać, kliknijcie: Laureaci. Obejrzyjcie też film, kliknijcie: Gala Wolontariatu (film). "Wirtualna Kultura" bardzo uważnie przeczytała broszurki, w których zaprezentowano uczestników konkursu. Jej uwagę zwróciła m.in. grupa "Wolontariusze Fundacji Uniwersytet Dzieci", bo sama kiedyś zastanawiała się, czy takim wolontariuszem zostać. Grupa liczy około 80 osób. Monika Gołoń, reprezentantka grupy, powiedziała tak:

"Udział w ramach wolontariatu na Uniwersytecie Dzieci to dla nas czysta przyjemność. To również możliwość rozwinięcia się i lepszego zorganizowania, a ponadto uzyskania odpowiedzi na wiele ciekawych pytań, no bo ile musi zjeść maratończyk, żeby dobiec do mety. A czemu księżyc codziennie wygląda inaczej?"

Poniższe zdjęcia "Wirtualna Kultura" otrzymała z Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego. Są na nich organizatorzy, laureaci i nauczyciele, którzy opiekowali się szkolnymi grupami wolontariuszy. Jest też Jasiek Mela - gość specjalny Gali Wolontariatu. Jego wystąpienie pokazało jak wspaniałą i godną podziwu osobą on jest. "Wirtualnej Kulturze" szczególnie spodobało się to, co Jasiek mówił o bezdomnych i o tym, jak powinno się do nich odnosić: bezdomni chcą zobaczyć swoją wartość w twoich oczach. Jasiek prowadzi fundację, kliknijcie: Poza Horyzonty.




Tytuł laureata w kategorii "Ośmiu wspaniałych Wrocławia" otrzymała m.in. Lena Fałtynowicz z Liceum Ogólnokształcącego nr 12 i to ona będzie reprezentować Wrocław na konkursie ogólnopolskim. Na zdjęciu poniżej Lena stoi w czerwonym sweterku. Jej postawa jest wypełnieniem myśli: "Nie zmienisz całego świata, ale swoim działaniem możesz zmienić świat jednej osoby".


Tytuł Wrocławski Wolontariusz roku 2017, w ramach konkursu "Wrocławskie Oblicza Wolontariatu", otrzymali Stanisław Skórski i Damian Bernaszuk. Tytuły Wrocławskiej Grupy Roku otrzymały grupy "Wolontariusze AmRest dla Siemacha Spot" oraz "Europejska Stolica Kultury w Narodowym Forum Muzyki".


W trakcie Gali były też występy, a na zakończenie torty i inne smakołyki.



"Wirtualna Kultura" tortów nie jadła. Może za rok na następnej Gali na to się zdecyduje.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 16 marca 2018

Rok naszej ukochanej rzeki Odry


"Wirtualna Kultura" zna kilka sposobów na spalanie kalorii, ale stosuje tylko spacery i wycieczki. Kiedyś z koleżankami przeszła brzegami Odry od mostu Milenijnego aż do Stadionu Olimpijskiego, kliknijcie tutaj: Maratońskie wyczyny trzech Popowiczanek. Pomyślała wtedy, że warto "zaliczyć" cały odcinek Odry w granicach Wrocławia - oczywiście na raty. Jest gdzie odpoczywać i jest co podziwiać:



Tylko kto do tego wyczynu da się namówić? Może zachęcą Was zdjęcia zrobione przez "Wirtualną Kulturę" nad brzegami Odry (kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć) i następujące fakty:
  • Radni Sejmiku Wojewódzkiego postanowili, że rok 2018 będzie rokiem rzeki Odry, kliknijcie: 2018 rokiem Odry.
  • Jest oficjalny serwis miejski o Odrze, kliknijcie: Wrocław na Odrą.
  • W roku 2013 powołano fundację, kliknijcie: Fundacja OnWater.pl.
  • Jest wytyczony szlak Odry od śluzy opatowickiej do śluzy rędzińskiej, oznakowany tablicami, kliknijcie: Szlak Odry
Dzięki tym tablicom można się dowiedzieć wielu ciekawostek o Odrze i o obiektach, które przy niej stoją.  Tablice informacyjne i opisy to pomysł fundacji OnWater.pl. Miało ich być 28, ale "Wirtualna Kultura" nie wie, ile tych tablic już powstało. Jedna z tablic informacyjnych stanęła na Wyspie Słodowej - to blisko Ołbina. Koniecznie obejrzyjcie historyczne zdjęcia i przeczytajcie bardzo ciekawy tekst na stronach fundacji OnWater.pl, kliknijcie tutaj: Tablica nr 17, Wyspa Słodowa

Popowice i Ołbin łączy autobus 128 i Odra. Może wspólnie jakoś uczcimy rok naszej ukochanej rzeki Odry. "Wirtualna Kultura - Popowiczanka" chciałaby "zaliczyć" wszystkie gotowe już tablice informacyjne o Odrze. Kto ją w tym pomyśle wesprze? 
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 14 marca 2018

Żółty Parasol wita astronomiczny dzień wiosny


Przed nami kolejny kulturalny wtorek z Żółtym Parasolem w pierwszy dzień astronomicznej wiosny, czyli 20 marca. W programie:
  • wystawa w Centrum Sztuki WRO przy ulicy Widok 7, kliknijcie: Wystawa Sygnały.
  • wspólny spacer.
Zbiórka: Centrum Sztuki WRO, ul. Widok 7, 20 marca, godzina 11.30.

Zróbmy  sobie wagary od obowiązków i wybierzmy się na bardzo ciekawą wystawę - Sygnały/Interaktywny Plac Zabaw. Poznamy interaktywne instalacje dające możliwość różnorodnego odbierania dźwięku w połączeniu z sygnałem wizualnym. To robi wrażenie! 

Jak dopisze pogoda, to będzie oprowadzanie po Parku Staromiejskim obok Teatru Lalek.

Wystawa o sygnałach będzie czynna tylko do 28 kwietnia 2018. Są organizowane specjalne wykłady, kliknijcie: Wykłady na sygnałach. Ostatni wykład będzie 11 kwietnia (środa) o godz. 18. Wykład jest też dzisiaj, czyli 14 marca o godz. 18!

W Czytelni Mediów można będzie skorzystać z aplikacji muzycznych na urządzenia mobilne i przejrzeć publikacje dotyczące dźwięku, które mają szansę stać się inspiracją do dalszych własnych poszukiwań.

Centrum Sztuki WRO działa przy ulicy Widok już od 10 lat, kliknijcie: Centrum Sztuki WRO. Z myślą o młodych odbiorcach kultury są organizowane niedzielne poranki, kliknijcie: Niedzielne poranki we WRO.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 11 marca 2018

Muzyczna uczta z Marią Callas w niedzielne popołudnie


"Wirtualna Kultura" postanowiła sprawdzić, co się dzieje we Wrocławiu w pierwszą wolną od handlu niedzielę. Pogoda była wiosenna, więc nic dziwnego, że w Rynku były tłumy. Dominowali młodzi wrocławianie. "Wirtualna Kultura" rozglądała się za seniorami. Prawie ich nie było, poza muzykiem, który grał na saksofonie stare filmowe przeboje.

Ratusz jak zwykle prezentował się wspaniale. Obok Ratusza ubrani na czarno młodzi ludzie w maskach wyświetlali filmy w obronie zwierząt. "Wirtualna Kultura" wdała się w dyskusję, czy świat da się wyżywić bez mięsa.


Na Placu Solnym "Wirtualna Kultura" zwróciła uwagę na wystawę reklamującą zbliżający się Przegląd Piosenki Aktorskiej. Na planszach były zdjęcia Wojciecha Młynarskiego i teksty jego piosenek. Warto zatrzymać się, żeby je przeczytać. Przegląd Piosenki Aktorskiej będzie w dniach 16-25 marca 2018,  kliknijcie: PPA 2018 oraz tutaj: Program PPA. Na dwa galowe koncerty (25 marca) "Miłe Panie i Panowie bardzo mili" nie ma już biletów.

W Muzeum Pana Tadeusza  w Rynku "Wirtualna Kultura" zajrzała do kawiarni, żeby sprawdzić, czy jest jeszcze wystawa zatytułowana "Tak to widzę", kliknijcie tutaj: Wystawa "Tak to widzę". Prezentowane zdjęcia to efekt warsztatów fotograficznych dla dzieci i młodzieży, zorganizowanych w kilku miejscowościach Dolnego Śląska.  Zdjęcia było robione specjalną techniką - przez dziurkę w puszce, kliknijcie tutaj: Wystawa czasowa. Uczestnicy warsztatów samodzielnie tworzyli od podstaw fotografie w technice camera obscura: od momentu umieszczenia papieru światłoczułego w szczelnej puszce po wywołanie zdjęć w ciemni. Robienie zdjęć przez dziurkę w puszcze dało niesamowite efekty. Ciekawy jest też wybór obiektów, które sfotografowano. Wystawa jeszcze dzisiaj była. Oficjalnie miał to być ostatni jej dzień. Kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć.


W Muzeum Pana Tadeusza stale coś dzieje się. 25 marca , godz. 12, będzie oprowadzanie po wystawie stałej przez Mariusza Urbanka. Temat: "Cenzor myli się tylko raz. Opowieść o cenzurze w PRL", kliknijcie: Cenzor myli się tylko raz

Niedzielny spacer "Wirtualna Kultura" zakończyła w kinie. Wybrała się na film dokumentalny (pełnometrażowy) o Marii Callas, kliknijcie: Maria Callas - film. "Wirtualna Kultura" odkryła Marię Callas na nowo, choć pewien niedosyt pozostał. Film w całości jest oparty na autentycznych nagraniach koncertów, spektakli operowych, wywiadów, listów itd. O wrażeniach z tego filmu będzie na blogu chyba oddzielny wpis. Najpierw sami ten film obejrzyjcie w kinie, kliknijcie tutaj: Maria Callas - zwiastun filmu oraz tutaj: Recenzja filmu.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 10 marca 2018

Trening pamięci EXTRA



Podobno dieta bogata w złożone węglowodany wzmacnia pamięć. Zatem trzeba jeść płatki, ryby i zielone warzywa, żeby sprostać zadaniom, które przygotowuje Ania dla uczestniczek treningu pamięci. "Wirtualna Kultura" nie wierzy, że będzie kiedyś mogła zapamiętać kolejność 30 kart niebieskich i czerwonych tak, jak dziewczynka na tym filmie (kliknijcie): 30 kart - YouTube, przecież nie jest w stanie jeść sałatę tonami.

Uczestniczki treningu pamięci swoje obowiązki traktują bardzo poważnie. Kliknijcie na zdjęcia, żeby dobrze zobaczyć, jak ciężko "pracują":



Zapamiętywanie kolejności przedmiotów nie jest łatwym zadaniem. Wszystkie uczestniczki treningu pamięci zamykały po kolei oczy, a potem zgadywały, jak kolejność przedmiotów została przez sąsiadkę zmieniona. Na szczęście przedmiotów było tylko 7. Co by było, gdyby było ich aż 11? Ania na razie nas oszczędza. Ćwiczenie z 11 przedmiotami dopiero przed nami.

W oczekiwaniu na kolejny trening pamięci "Wirtualna Kultura" musi odrobić zadanie domowe i ułożyć jak najwięcej słów z liter, które są w słowie "kulturoznawstwo". Czy wiecie, ile wyrazów można ułożyć ze słowa "telekomunikacja" w ciągu kilku minut? Basia ułożyła ich aż 23, a "Wirtualna Kultura" tylko 15. Chyba zacznie rozwiązywać krzyżówki, żeby Basię w tym układaniu dogonić.

"Wirtualna kultura" po czterech miesiącach warsztatów komputerowych z Wiesią, Andrzejem i Marcinem, w ramach projektu Erasmus +, kliknijcie tutaj: Merci, grazie, dekujeme, dziękujemy, stale czegoś w internecie szuka. Oto, co ostatnio znalazła, kliknijcie: Szybka nauka - blog, a w nim wpis o czterech strategiach nauki przedmiotów ścisłych, kliknijcie: Cztery strategie nauki przedmiotów ścisłych. Oto one:

  • pamięć krótkotrwała,
  • inkubacja,
  • ćwiczenia fizyczne,
  • czytanie fotograficzne.

Mogłoby się wydawać, że "Wirtualnej Kulturze" taka wiedza już nie przyda się. Nic bardziej mylnego. Przecież na warsztatach z treningu pamięci ona uczy się. Gdyby trening pamięci zaliczyć do nauk ścisłych, to bieganie wokół stołów byłoby na zajęciach z Anią wskazane - przecież na zajęciach z WF-u biegało się. Zobaczymy, czy na następnych zajęciach Ania zgodzi się, żeby uczestniczki treningu pamięci w czasie przerwy biegały.

Postscriptum. Ze słowa "kulturoznawstwo" Grażynka ułożyła ponad 130 słów. Brawo!


Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 9 marca 2018

Rola kobiet w mediach - czy to temat na 8 marca?


Jeśli w jakiejś wyszukiwarce napiszecie "rola kobiet" i klikniecie, to na ekranie Waszego komputera pojawi się tyle artykułów i materiałów, że będziecie mieli problem z decyzją co wybrać. Jeśli jeszcze dodacie "debata", to wybór nadal będzie ogromny. Ciekawa jestem, co na ekranie Waszego komputera pojawi się jeśli napiszecie " Debata z Widokiem na rolę kobiet w mediach",. Może jakieś zdjęcie "Wirtualnej Kultury", bo ona na tej debacie 8 marca 2018 była w Biurze Informacyjnym Parlamentu Europejskiego przy ulicy Widok 10, kliknijcie tutaj: Biuro Informacyjne PE we Wrocławiu oraz tutaj: Debata.

Na debacie z Widokiem na rolę kobiet w mediach dyskutowali zaproszeni goście:
  • Daria Detlaf - dziennikarka Akademickiego Radia Luz,
  • Katarzyna Kaczorowska - dziennikarka Gazety Wrocławskiej,
  • Maria Nawrot - Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy i Wydawców, redaktor naczelna telewizji DTV 24,
  • Filip Marczyński - dziennikarz Polskiego Radia Wrocław.
Debatę poprowadziła Agata Dzikowska, dziennikarka TVP 3 Wrocław. Wszystkie te osoby są na zdjęciach powyżej (kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć).

Ktoś może zapytać, a po co "Wirtualna Kultura" tam poszła, przecież nie jest dziennikarka? Jeśli znacie "Popowiczankę", czyli pierwsze wcielenie "Wirtualnej Kultury", to już wiecie, że ona uważa, że my seniorzy - a jest nas we Wrocławiu podobno 170 tysięcy - powinniśmy brać udział we wszystkim. Dlatego "Wirtualna Kultura" była też na debacie o RODO:
Na wczorajszej debacie były też słuchaczki jakiegoś UTW (Uniwersytetu Trzeciego Wieku). Super!

Wrażeń z obu spotkań z "Widokiem" jest tyle, że "Wirtualna Kultura" mogłaby zorganizować debatę o debatach. Ale kto na taką debatę przyjdzie? Dlatego poniżej jest jedynie skrót telegraficzny jej wrażeń:
  • W pierwszej debacie o RODO panelistami byli tylko mężczyźni.
  • W drugiej debacie o roli kobiet w mediach był tylko jeden panelista rodzaju męskiego (ten sam, który był na RODO). 
  • Na drugiej debacie wśród uczestników na sali prawie nie było mężczyzn. Dlatego jedna z uczestniczek słusznie zaproponowała, żeby kolejną debatę o roli kobiet zorganizować w dniu mężczyzn, a nie w dniu kobiet. Super pomysł!
  • Debata o RODO była właściwie szkoleniem, a debata o roli kobiet w mediach raczej spotkaniem towarzyskim. Niewątpliwie zadecydowały o tym różne tematy, ale może też skład panelistów.
  • Paneliści mężczyźni na "RODO" o sobie nic nie mówili. Kobiety przeciwnie. Na debacie o roli kobiet w mediach można było się dużo dowiedzieć o życiu panelistek i ich drodze zawodowej. Był to dodatkowy bardzo pouczający walor spotkania, chociaż prowadząca spotkanie od czasu do czasu musiała przypominać, co jest tematem spotkania. 
Czego "Wirtualna Kultura" na wczorajszej debacie się dowiedziała? Oto trochę informacji, które zanotowała w żółtym zeszycie: 
  • W mediach panuje przekonanie, że kobiet ekspertów nie ma. Dlatego przeważnie zapraszani są mężczyźni, ale jest kilka dziedzin zarezerwowanych dla kobiet? Czy domyślacie się jakich?
  • Liczba kobiet w mediach w stosunku do liczby mężczyzn  w latach 2014/2015 była taka jak 1:7.
  • Kobiety są perfekcjonistkami, co im utrudnia pokazywanie się w mediach. Czy dlatego kobiety dominują w mediach społecznościowych (w internecie)?
  • Bycie kobietą nie pomaga dziennikarce w Polsce - za granicą podobno tak. 
  • W telewizji panuje kult młodości - nie liczy się wiedza kobiet. Czy to możliwe? W tym kontekście przypomniano film "Irena do domu" (kliknijcie: Irena do domu - YouTube) i opowiadano dowcipy, jak to samo jest oceniane w zależności od tego, czy chodzi o mężczyznę czy o kobietę.
  • itd
"Wirtualna Kultura" ani przez moment nie nudziła się. Ze smutkiem jednak stwierdziła, że wiele zjawisk dotyczy nie tylko mediów, ale też innych środowisk. I jeszcze jedno. Wbrew oczekiwaniom "Wirtualnej Kultury" debata nie odpowiedziała na pytanie "Jaka jest rola kobiet w mediach?". Była to raczej dyskusja o tym, co robią (lub mogą robić) kobiety w mediach i jak to się zmienia z upływem lat. 

W drugiej części debaty wystąpiła Paulina Pacuła:


Przedstawiła ona na slajdach badania prowadzone przez siebie w Polsce na przykładzie dwóch gazet drukowanych  i dwóch gazet (portali) internetowych. Badania te były prowadzone przez European Journalism Observatory  w całej Unii Europejskiej, kliknijcie: Paulina Pacuła -EJO. Tematem badań były kobiety w gazetach. Oto na co zwracano uwagę:
  • jak często piszą o kobietach,
  • ile jest zdjęć kobiet,
  • ile publikują artykułów, które napisały kobiety,
  • na jakich stronach te artykuły są publikowane (czy w czołówkach),
  • itd.  
Prezentacja była okazją do poznania metod takich badań. Podawane zastawienia statystyczne nie były dla "Wirtualnej Kultury" zaskoczeniem - w gazetach przeważają mężczyźni.

Jeśli Was zainteresowało, jak przebiegała debata, to zajrzyjcie na Facebook, kliknijcie: PE - Facebook oraz przeczytajcie relację, kliknijcie: Relacja z debaty  W oficjalnej relacji podano, że na debatę do Domu Europy  przyszło około 60 osób.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 6 marca 2018

Trening pamięci

"Wirtualna kultura" żadnej okazji nie przepuści, żeby czegoś nowego dowiedzieć się. Tym razem wybrała się na warsztaty "Trening pamięci" prowadzone dla seniorów w Żółtym Parasolu przez Anię w niebieskich okularach. Za chwilę dowiecie się, dlaczego kolor tych okularów jest taki ważny.

Zajęcia były bardzo interesujące, atmosfera wspaniała, a Ania bardzo przyjaźnie  uśmiechała się do wszystkich uczestniczek zajęć (kliknijcie na pierwsze zdjęcie).

"Wirtualnej kulturze" bardzo spodobał się pomysł na zapamiętywanie imion poprzez skojarzenie imienia z jakimś gestem wykonywanym przez tę osobę. Ciekawa też była informacja o zasadzie "pierwszeństwa i świeżości". Z długiej wypowiedzi zapamiętujemy jej początek (pierwszeństwo) i koniec (świeżość). Środek  nam gdzieś umyka. Gdy uczymy się słówek na pamięć, to powinniśmy zmieniać ich kolejność w trakcie nauki. Zapamiętywanie wspomaga wyobraźnia - warto nowe słówko skojarzyć z obrazkiem. Wzbudzanie emocji też ułatwia zapamiętywanie itd Widzicie, ile praktycznych rzeczy można się dowiedzieć na zajęciach z Anią Jurkowską w Żółtym Parasolu.

"Wirtualna kultura" na zajęcia wybrała się ze starym żółtym zeszytem, w którym zapisała tyle nowych dla niej pojęć, technik pamiętania i zasad wspomagania pamięci, że musi szybko kupić nowy, bo miejsca na następne zajęcia w zeszycie brakuje. Nie może się doczekać następnych zajęć, tak ją trening pamięci wciągnął. Poza tym Ania z taką uwagą umie słuchać, że "Wirtualna kultura" postanowiła, że tę umiejętność też zdobyć. To najlepiej ilustrują te zdjęcia:


Okazało się, że bardzo ważne jest robienie przerw. Przerwy na zajęciach sprowadzały się do dyskusji na tematy dowolne, ale wynikające z wykonywanych ćwiczeń. Ania oczywiście pilnowała, żeby przerwy nie były zbyt długie, bo przecież celem zajęć jest nauka. "Przerwy" umożliwiały bliższe poznanie się. Był to dodatkowy plus zajęć.

Czy były minusy? To jest sprawa dyskusyjna, no bo czy minusem może być fakt, że musimy robić zadania domowe i prowadzić pewien dzienniczek (dotyczący naszej pamięci). "Wirtualna kultura" całkowicie o dzienniczku zapomniała, a trzeba było w nim codziennie pewne sytuacje odnotowywać. Będzie musiała wymyślić jakieś usprawiedliwienie.

Najprostszym usprawiedliwieniem będzie powiedzenie prawdy, że zapomniała. Ania na pewno to zrozumie, przecież jeden trening pamięci to za mało. Poza tym może uda się odwrócić uwagę Ani od dzienniczka opowieścią o kaprysiku. Mariusz Szczygieł spisał niezwykłe damskie historie w książce "Kaprysik. Damskie historie", kliknijcie:  Nasze kaprysiki. Janina Turek, bohaterka pierwszej historii, wszystko notowała w zeszytach. Tych zeszytów było ponad siedemset. Zeszyty były podzielone na kategorie. Kryteria, według których Janina Turek dzieliła codzienne wydarzenia na kategorie, były najbardziej dla "Wirtualnej kultury" fascynujące. 

A teraz wypada wyjaśnić, dlaczego kolor oprawek okularów Ani był na treningu pamięci taki ważny. Otóż, Ania zapytała nas o ten kolor, a Monika szybko zakryła zeszytem twarz Ani. I jak myślicie? Czy "Wirtualna kultura" zapamiętała kolor? Otóż, nie. Ona swoją uwagę skupiła na pięknej malinowej bluzeczce. 

Oczywiście w tym wszystkim nie chodziło o kolor oprawek okularów Ani, tylko o świadome zapamiętywanie jak największej liczby szczegółów, o świadome kierowanie swojej uwagi na otoczenie i o umiejętność koncentracji uwagi. Może jutro w drodze z domu do Żółtego Parasola postaracie się zapamiętać jak najwięcej szczegółów o okularach mijanych przechodniów?
Krystyna - Wirtualna kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 1 marca 2018

Wydarzenia kulturalne w marcu

Od dzisiaj "Wirtualna kultura" będzie Was informować, co wspólnie z Żółtym Parasolem będziecie mogli zobaczyć i przeżyć we wrocławskich teatrach, muzeach, itp. Podobne informacje są na tablicy ogłoszeń w siedzibie stowarzyszenia przy ulicy Prusa - róg z ul. Wyszyńskiego. Można też je znaleźć na stronach internetowych i na Facebooku
Na blogu informacje o wydarzeniach kulturalnych będą bardziej szczegółowe.

Bilety na wydarzenia kulturalne można rezerwować osobiście lub telefonicznie w Centrum Informacji Kulturalnej w Żółtym Parasolu w dni powszednie w godzinach 10-19. Numer telefonu: 530 239 756.

Oto wydarzenia kulturalne wybrane i zaplanowane przez Żółty Parasol na marzec 2018:
  • 4 marca (niedziela), godz. 16:30, Teatr Muzyczny Capitol, przedstawienie "Pioscenki",
  • 18 marca (niedziela), godz. 12, Narodowe Forum Muzyki, próba Akademii Orkiestrowej,
  • 23 marca (piątek), godz. 19, koncert "Neruda Songs" w Narodowym Forum Muzyki,
  • 27 marca (wtorek), godz. 19, koncert "Pasja wg św. Jana" w Narodowym Forum Muzyki.

"Pioscenki" to cykl spektakli traktujący na równi piosenkę i jej zapowiedź. "Pioscenki" są to "piosenki-scenki", czyli piosenki ze wstępem, kliknijcie: Pioscenki. Gospodarzami spektaklu są znani artyści kabaretowi Ścibor Szpak i Czesław Jakubiec, a ich gośćmi gwiazdy Capitolu. Artyści wprowadzają nas w komediowo-operowy świat. W lutym gościem był Konrad Imiela. W marcu gościem będzie Małgorzata Fijałkowska, kliknijcie: Małgorzata Fijałkowska.

A teraz kilka słów o otwartej próbie Akademii Orkiestrowej w NFM, kliknijcie: Próba otwarta. Uczestnicy Akademii Orkiestrowej NFM zagrają pod kierunkiem Piotra Tarcholika jedną z najbardziej znanych serenad – Serenadę E-dur op. 22 Antonína Dvořáka. Akademia Orkiestrowa to projekt Narodowego Forum Muzyki, którego celem jest profesjonalne przygotowanie młodych muzyków do pracy w orkiestrach.
Antonin Dvořák to czeski kompozytor i dyrygent okresu romantyzmu, kliknijcie: Antonin Leopold Dvořák - Wikipedia. "Wirtualna kultura" była kiedyś na próbie otwartej w NFM, kliknijcie tutaj: Carmina Burana. Ciekawe doświadczenie.

W programie koncertu "Neruda Songs"  znalazły się współczesne kompozycje  Petera Liebersona oraz jeden z najsłynniejszych utworów na głosy wokalne i orkiestrę Gustava Mahlera, kliknijcie tutaj: NFM, Neruda Songs. Muzyka Liebersona została napisana do tekstu wybranych sonetów miłosnych chilijskiego poety Pabla Nerudy, kliknijcie: Neruda Songs - YouTube. Wykonawcami koncertu "Neruda Songs" są:
  • Lawrence Foster – dyrygent,
  • Janina Baechle – mezzosopran,
  • Torsten Kerl – tenor,
  • Dietrich Henschel – baryton,
  • NFM Filharmonia Wrocławska.

Wykonawcami  koncertu "Pasja wg św. Jana"  są:
  • Hans-Christoph Rademann – dyrygent,
  • Johanna Winkel – sopran, Britta Schwarz – alt,
  • Benedikt Kristjánsson – tenor (Ewangelista),
  • Martin Schicketanz – bas (Jezus),
  • Felix Schwandtke – bas,
  • Dresdner Kammerchor,
  • Wrocławska Orkiestra Barokowa. 
Posłuchajcie fragmentu Pasji, kliknijcie: Pasja. Fabuła Pasji jest oparta na Ewangelii św. Jana. Wybierając teksty chorałowe, Bach sięgnął po Lutra i czołowych protestanckich kaznodziejów XVI i XVII wieku. W czasach Bacha pasja była elementem nabożeństwa celebrowanego w kościołach w Wielki Piątek, pomiędzy jej częściami wygłaszano kazanie, kliknijcie: NFM, Pasja wg. św. Jana.

Dodatek: Newsletter Wrocławskiego  Centrum Seniora (marzec 2018), kliknijcie: Newsletter WCS
Krystyna - Wirtualna kultura
Czytaj więcej »