niedziela, 9 września 2018

Wtorki Kulturalne ruszają


W czerwcu Wirtualna Kultura zachęcała wszystkich do udziału w Koncercie Galowym (dla seniorów darmowym), który będzie 18 września 2018 w Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia. Kabaret Elita zaprosił Kabaret OT.TO, Koncerty będą o godzinie 16:30 i 19. Seniorzy z Żółtego Parasola oczywiście na koncert się wybierają, w ramach wtorków kulturalnych. Niestety darmowych wejściówek w Żółtym Parasolu na Koncert Galowy już nie ma. Może są jeszcze u pana Zbigniewa Czekalskiego, kliknijcie: Wrocek Klasycznie dla seniorów.

W biurze Żółtego Parasola są zapisy na dwa inne wydarzenia kulturalne dla wszystkich:
Wystawa "Zapomniane światło prywatnych dni" jest wyjątkowa i wzbudziła bardzo duże zainteresowanie. Towarzyszą jej zajęcia edukacyjne i warsztaty, kliknijcie na przykład tutaj: Wystawa "Zapomniane światło prywatnych dni" oraz tutaj: Fotografie Romerów w Galerii Dworcowej.

Na wystawę zaprasza Strefa Kultury Wrocław, kliknijcie: Film z otwarcia wystawy 4 września 2018. Wystawa będzie czynna do 21 października. Kuratorem wystawy jest Maciej Bujko. Organizator wystawy: Strefa Kultury Wrocław. Współorganizator wystawy: TIFF Center. Godziny otwarcia: wt., śr., czw. 15:00 – 20:00, pt., sob., ndz. 11:00 – 20:00. Bilet: 5 zł. Wstęp wolny dla osób z niepełnosprawnościami oraz bezrobotnych.

Takie wystawy jak "Zapomniane światło prywatnych dni" to jest to, co Wirtualna Kultura szczególnie lubi. Wczoraj w Muzeum Etnograficznym z okazji Dnia Trójkąta ze wzruszeniem słuchała nagrań wspomnień mieszkańców Przedmieścia Oławskiego, kliknijcie: Słuchaj Przedmieścia.

Uwaga. Wirtualna Kultura dostała z zagranicy powyższe zdjęcia parasolek. Fanów Żółtego Parasola nigdzie nie brakuje.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 8 września 2018

Wirtualna Kultura oko w oko z zabytkowym tramwajem

Sobota, 8 września 2018, była dla Wirtualnej Kultury bardzo pracowita. Zajrzała na Piknik Rodzinny przed Grafitem i do Żółtego Parasola na warsztaty Design Thinking, ale najwięcej czasu spędziła na Przedmieściu Oławskim na Dniu Trójkąta. Dlatego nie dotarła na czas na Dzień Otwarty Zajezdni Popowice - zabytkowy tramwaj Maximum był już zamknięty. 

Nie miała wyboru. Na terenie zajezdni musiała oczarować dwóch panów, żeby do tramwaju typu Maximum z roku 1901 dotrzeć. Udało się.

Miała ogromne szczęście. Ci dwaj bardzo sympatyczni panowie okazali się miłośnikami tramwaju Maximum, co więcej, to oni robią wszystko, żeby Maximum odzyskał dawny wygląd. Od nich się dowiedziała, że zabytkowy tramwaj zauważył w Smolcu na ogródkach pewien miłośnik tramwajów.

Nie uwierzycie, jak Maximum okropnie wyglądał, gdy go na działkach znaleziono. W hali zajezdni obok tramwaju Maximum była wystawa jego starych zdjęć (kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć):



Wirtualna Kultura podziwia tych, którzy remontują stare zabytkowe wehikuły. Kiedyś zafascynowała ją historia parowozu "Franciszek", kliknijcie: Oleśnica z "Franciszkiem" w tle.

Niestety obu panom zaproponowana przez Wirtualną Kulturę nazwa "Wropek" chyba się nie spodobała. Dobrze, że jej na konkurs nie zgłosiła. Na szczęście ktoś inny, znany Wirtualnej Kulturze, zgłosił na konkurs nazwę: Jurek. Konkurs trwa do 1 października 2018, kliknijcie: Wymyśl nazwę dla zabytkowego tramwaju.

Remont zabytkowego tramwaju trwa już kilka lat. Zobaczcie migawki z remontu, kliknijcie: Remont zabytkowego tramwaju - YouTube. Znaleziono oryginalne plany. Udało się sprowadzić z Niemiec oryginalny cały wózek i drugi w kawałkach. Dzięki temu pod koniec roku Maximum stanie na własnych nogach, czyli kołach. Są one widoczne na ostatnim zdjęciu. Są już nowe drzwi ze specjalnego dębowego drzewa, podłoga, schodki. Wirtualna Kultura mogła wejść do środka, co z chęcią zrobiła.



Remont jest kontynuowany przez członków Klubu Sympatyków Transportu Miejskiego, kliknijcie: Klub Sympatyków Transportu Miejskiego, a dwaj sympatyczni panowie są członkami Klubu. Na internetowych stronach KSTM można przeczytać to:

"Ogłoszono wyniki konkursu na kontynuację remontu tramwaju Maximum z 1901 r. Klub Sympatyków Transportu Miejskiego spełnił wszystkie wymogi formalne i merytoryczne i został wybrany do realizacji tego zadania publicznego. Jego celem jest kontynuacja odbudowy i kontynuacja procesu przywracania do stanu pierwotnego z czasów powstania unikalnego wagonu tramwajowego typu Maximum z 1901 r., jedynego zachowanego w Polsce i jednego z nielicznych na świecie. 

Wartość pojazdu wynika z tego, że czteroosiowe wagony z początku XX w. są niezwykłą rzadkością na skalę światową. W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych można spotkać jedynie pojedyncze egzemplarze. Do tej pory tylko Berlin może pochwalić się trzema eksponatami obrazującymi różne stopnie modernizacji wagonów tego typu: od początków eksploatacji po przebudowy z okresu międzywojennego. Wrocław ma to szczęście, że w swej historii również posiadał podobne wagony oraz że możliwa jest rekonstrukcja chociaż jednego, który z pewnością – w przypadku pieczołowitej restauracji – stanie się atrakcją miasta. 

W całej Europie Środkowo-Wschodniej jest to niemal na pewno jedyny egzemplarz. Zadanie będzie więc prowadzone z zachowaniem wszystkich wymogów realizacji prac konserwatorskich przy obiekcie zabytkowym. Nie tylko biorąc pod uwagę wpisanie pojazdu do rejestru zabytków, ale też ze względu na jego wiek, zastosowane rozwiązania konstrukcyjne prekursorskie dla początku XX w., a także niewielką całkowitą liczbę zachowanych egzemplarzy należy go traktować jako obiekt szczególny. Prace finansowane z przyznanej dotacji obejmą odtworzenie podwozia składającego się z dwóch skrętnych wózków jezdnych typu Maximum-Minimum wraz z połączeniem ich z nadwoziem. 

O ile uda się pozyskać kompatybilne silniki trakcyjne, zostaną one zamontowane na wózkach wraz z przekładniami oraz osiami z zestawami kołowymi. Przywrócony zostanie także układ hamulców mechanicznych - ręcznych (poza hamowaniem silnikami w wagonie tym zastosowano bowiem również hamulce ręczne). Do realizacji prac przy podwoziu przydatna będzie zachowana oryginalna i przygotowana przez członków Klubu dokumentacja techniczna."

Uwagi. Na zdjęciu Wirtualna Kultura stoi obok zabytkowego pojazdu Maximum. Bardzo go polubiła. Relacje z warsztatów Design Thinking w Żółtym Parasolu i z Dnia Trójkąta ukażą się na blogu wkrótce.

                                                                                           Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 7 września 2018

Wropek, Popowicjusz i niebieskie okulary


Wirtualna Kultura się zagapiła i na środowy trening pamięci nie przyszła. Nie wierzyła, że dla seniorów z Żółtego Parasola rok szkolny się zaczął 4 września. Dlatego Ania, ta w niebieskich okularach, jeszcze nie wie, że Wirtualna Kultura też niebieskie okulary ma. To dopiero będzie niespodzianka!

Wirtualna Kultura w niebieskich okularach była na Restaurant Day w Browarach Wrocławskich i nikt jej niebieskich okularów nie zauważył, kliknijcie: Restaurant Day w Browarach Wrocławskich. Widocznie oprawki są za cienkie, zobaczcie pierwsze zdjęcie powyżej, na którym Wirtualna Kultura w Browarach Wrocławskich dumie demonstruje napis, jedząc ciasteczko. Na drugim zdjęciu jest Ania i jej niebieskie oprawki są bardzo dobrze widoczne. Kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć.

Wropek, Popowicjusz i niebieskie okulary. O co może chodzić? Odpowiedź jest prosta. Chodzi o Popowice i Anię, tę od treningu pamięci. Otóż, Ania w niebieskich okularach przysłała ten link:
Tramwaj ma swoją nazwę Maximum i został zbudowany w roku 1901. Jest to wyjątkowy zabytek. Od kilku lat jest remontowany, kliknijcie: Remont tramwaju Maximum. Propozycje jego nowej nazwy można wysyłać do 1 października. 

Ani się wydaje, że "Wirtualna Kultura" jako była "Popowiczanka" powinna wziąć udział w konkursie. Wirtualna Kultura wymyśliła taką nazwę: Wropek. Popowice mają krasnala Popowicjusza, który stoi w geometrycznym środku Wrocławia, kliknijcie: Krasnal Popowicjusz w samym środku Wrocławia. Mogą mieć Wropka.

Jutro, sobota 8 września 2018, od godziny 10 jest dzień otwarty w zajezdni tramwajowej przy ulicy Legnickiej, kliknijcie: Dzień otwarty Zajezdni Popowice. Będzie można zobaczyć Maximuma-Wropka.

Rok temu przed zajezdnią była jakaś wystawa. Niestety Wirtualna Kultura nie pamięta, jaki był temat tej wystawy:


Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 6 września 2018

Muzyczna noc z trójkątem w Graficie

Wirtualna Kultura trochę się zdziwiła, gdy zobaczyła, co rok temu jako Popowiczanka na blogu "Popowiczanie" napisała o Brochowie, Ołbinie i Przedmieściu Oławskim, kliknijcie: Dzień trójkąta 2017:

"Program "Sąsiadujemy" rozpoczął się w czerwcu 2017 na Ołbinie, kliknijcie: Sąsiadujemy na Ołbinie. W lipcu był kontynuowany na Brochowie, kliknijcie: Sąsiadujemy na Brochowie. Teraz przyszła pora na Przedmieście Oławskie. 

Na Ołbinie aktywnie pracuje Stowarzyszenie Żółty Parasol i Stowarzyszenie Aktywnych Społecznie Trampolina. Na Brochowie działa fundacja Made in Brochów, a na Przedmieściu Oławskim Fundacja ON WATER i Pracownia Komuny Paryskiej 45.

Co z tego wszystkiego wynika? Popowiczance przychodzi na myśl tylko jedno: stare osiedla wrocławskie biją swoją aktywnością na głowę takie blokowiska jak Popowice. A dlaczego? Może dlatego, że tam jest inna infrastruktura, bo wrocławianie są chyba wszędzie tacy sami. A co Wy o tym myślicie?
"

Ta zeszłoroczna opinia Popowiczanki nic się nie zestarzała. Na tych osiedlach naprawdę bardzo dużo się dzieje. Tytuł tego wpisu to zlepek propozycji na Nadodrzu, Przedmieściu Oławskim i Ołbinie: Muzyczna Noc Nadodrza+ Dzień Trójkąta+ Pikinik rodzinny przed Grafitem.
  • 8 września 2018, godz. 11-15, Piknik rodzinny przed Grafitem, kliknijcie tutaj: Piknik rodzinny przed  Grafitem,
  • 8 września 2018, godz. 11-17, Ołbin w plenerze, warsztaty w siedzibie Żółtego Parasola, kliknijcie: Warsztaty Design Thinking, a 15 września, godz. 11, rodzinny spacer przyrodniczy.
  • 8 września 2018, godz. 11-24, Dzień Trójkąta - poznaj Przedmieście Oławskie, kliknijcie: Dzień Trójkąta,
  • 15 września 2018,  godz. 12-24, Muzyczna Noc Nadodrza, koncerty w wielu miejscach, kliknijcie: Muzyczna noc Nadodrza,
Ad 1. 8 września 2018 po raz czwarty przed biblioteką Grafit przy ulicy Namysłowskiej będzie rodzinny relaks przy lekturze ciekawych książek, warsztaty plastyczne oraz gry i zabawy przy muzyce, kliknijcie tutaj: Piknik rodzinny przed biblioteką Grafit.

Ad 2. 8 września 2018, siedziba Żółtego Parasola, warsztaty organizuje Fundacja Ładne Historie w ramach projektu "Ołbin w plenerze", kliknijcie: tutaj: Ołbin w plenerze oraz tutaj:  Ładne historie. Rodzinny spacer przyrodniczy 15 września, godz.11, startuje przy Parafii św. Wawrzyńca (przeniesiony z 1 września)..

Ad 3. Dzień Trójkąta 8 września 2018, kliknijcie: Strefa Kultury - Dzień Trójkąta:

"8 września na Przedmieściu Oławskim nikt nie będzie się nudził. Na sobotę (od 11:00 do 23:00) zaplanowano wydarzenia kulturalne w różnych częściach osiedla. Dzień Trójkąta rozpocznie się w ogrodzie Klasztoru Bonifratrów – do zwiedzania zostanie udostępniona na co dzień zamknięta krypta.

Na program złożą się m.in. koncert w Muzeum Etnograficznym, warsztaty, wystawy, spektakl teatralny, a także cztery spacery z przewodnikami – architektoniczny, wyznaniowy, wspomnieniowy i rodzinny. W strefie relaksu ulokowanej u zbiegu ulic Kościuszki i Komuny Paryskiej będzie można odpocząć, porozmawiać z przedstawicielami lokalnych inicjatyw i poznać niezwykłe opowieści mieszkańców. W Świetliku wrocławscy aktorzy przeczytają fragmenty powieści, a wieczorem przy Trafostacji odbędzie się plenerowy pokaz filmowy. 

W dodatku, przez cały dzień miejscowe kawiarnie, restauracje, instytucje będą zapraszać do poznawania swoich wnętrz i ofert, a także do zbierania pieczątek – na najwytrwalszych zwiedzających czekają nagrody. "

Ad 4. Muzyczna Noc Nadodrza 15 września 2018:

"38 wydarzeń muzycznych, 12 godzin. W programie: muzyka klasyczna, jazz, szanty, reggae, tango, folk, rock, house, electro swing, hard core, disco, funky, hip-hop, improwizacje, indie, potańcówk, pieśni w kole, warsztaty muzyczne i taneczne i wystawy."

Rok temu Wirtualna Kultura jako Popowiczanka była na Muzycznej Nocy Nadodrza i była bardzo zadowolona:
Dodatek. Tego nie możemy przegapić 8 i 9 września 2018, bezpłatny dostęp do wielu obiektów kulturalnych i muzeów we Wrocławiu, kliknijcie: Europejskie Dni Dziedzictwa - Wrocław 2018 oraz tutaj: Szczegółowy program.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 5 września 2018

MiedziankaFest 2018 - dzień trzeci


Trzeci dzień MiedziankaFest 2018 był w niedzielę. Brało w nim udział jeszcze więcej miłośników reportażu niż w dwa pierwsze dni. Pogoda dopisała. Program był bardzo bogaty. Część spotkań odbywała się w tym samym czasie. Tak musiało być, bo wszyscy nie mogli się zmieścić jednocześnie w kościele - głównym miejscu festiwalu. Brakowało miejsc siedzących w ławkach, siedzących na podłodze i stojących. Szczególnie na spotkaniu z Olgą Tokarczuk.

Tym razem Basia i Wirtualna dotarły do Miedzianki z Jarkowic dostatecznie wcześnie - w kościele siedziały. Na poniższym zdjęciu jest Olga Tokarczuk, Karolina Sulej i Filip Springer


Oto niektóre z niedzielnych spotkań z autorami książek:
  • Godzina 7, ptasi spacer ze Stanisławem Łubieńskim, autorem książki "Dwanaście srok za ogon".
  • Godzina 9, spacer z dworca w Janowicach Wielkich z Filipem Springerem i jego "Miedzianką".
  • Godzina 11, Paweł Nowak oprowadzał po Miedziance.
  • Godzina 11:30 "Pejzaże bizarne". Spotkanie z Olgą Tokarczuk prowadziła Karolina Sulej.
  • Godzina 13 "Czym jest dla Ciebie dom?". Filip Springer opowiadał o domach bohaterów swoich książek. Spotkanie prowadziła Julianna Jonek.
  • Godzina 14:30 "Back to the city. Coney Island - ostatni stacja nowojorskiego metra". Spotkanie z Karoliną Sulej, autorką książki "Wszyscy jesteśmy dziwni" prowadził Filip Springer.
Słusznie się domyślacie, że Basia i Wirtualna Kultura na ptasim spacerze nad Bobrem nie były. Na szczęście Przemek był i zrobił zdjęcie Stanisława Łubieńskiego. Kliknijcie na zdjęcia, żeby ptaszki dobrze zobaczyć. Przemek jest na drugim zdjęciu. 


Wirtualna Kultura siedziała na spotkaniu z Olgą Tokarczuk jak zaczarowana. Miała ochotę zanotować każde wypowiedziane przez nią zdanie. Z radością stwierdziła, że poglądy i opinie Olgi Tokarczuk bardzo jej odpowiadają. Było tego tyle, że w jednym wpisie na blogu nie da się tego zawrzeć. Może powinna napisać drugi wpis tylko o Oldze i jej związkach z Nową Rudą.

Na pierwszym zdjęciu powyżej Wirtualna Kultura rozmawia z Olgą Tokarczuk o festiwalu "Góry Literatury" organizowanym  w Nowej Rudzie, kliknijcie: Lipcowe spotkania literackie. Obiecała, że w przyszłym roku się wybierze  na ten festiwal, tym bardziej że podobno domek, w którym kiedyś mieszkała, jest odnowiony. O noworudzkich wspomnieniach Wirtualnej Kultury możecie przeczytać tutaj (kliknijcie): Noworudzkie wspomnienia.

Dopiero na spotkaniu z Olgą Wirtualna Kultura się dowiedziała,  że niemiecka nazwa Neurode miasta przetłumaczona na polski powinna brzmieć Nowa Poręba, a nie Nowa Ruda. Okazało się, że Olga się interesuje powojennymi nazwami, które komisja wymyśliła. Mapy są dla niej bardzo ważne.

Olga opowiadała, jak zastanawiała się na tytułem książki "Opowiadania bizarne". Nawet o tym rozmawiała z Jerzym Bralczykiem. Słowa "niesamowite"  czy "nieoczywiste" zdawały się być anachroniczne. Już Freud rozgryzł "niesamowitość". Górski krajobraz pokazuje "nieoczywistość" - jest bizarny?. Góry zmienią perspektywę. Każde zobaczone miejsce przestaje być niewinne. Wirtualnej Kulturze bardzo spodobały się konstrukcje myślowe "albo-albo",  "i-i". Fascynujące były też wyjaśnienia, jak wyrazić w książce "ja". itd 

Po spotkaniu Olga podpisywała książki. Kolejka była tak długa, że Wirtualna Kultura miała obawy, że pisarka tego nie wytrzyma, ale wytrzymała.

To był bardzo ciekawy pomysł organizatorów festiwalu, żeby po spotkaniu z Olgą Tokarczuk zrobić spotkanie z Filipem Springer, bo to są dwa różne oblicza literatury.

Filip m.in. opowiadał, jak wyglądała jego praca nad "Miedzianką"  Przez pół roku mieszkał na Zabobrzu w Jeleniej Górze i przeprowadzał rozmowy w kilku blokach, w których mieszkali byli mieszkańcy Miedzianki. Jak mówił, że pisze książkę o Miedziance, to ludzie do domu go wpuszczali. Tak wyglądała jego "metoda ma wnuczka". Książka "ustawiła" jego życie. Jak wraca do Miedzianki, to już od Boguszowa czuje, że jest w domu.

Bardzo ciekawy był fragment spotkania z Filipem, w którym podawał różne definicje "domu". Te definicje wymyślali ludzie. Wirtualnej Kulturze bardzo spodobała się definicja, że dom to jest miejsce, w którym jest cukierniczka. Autorka tej definicji wiele lat mieszkała w pokojach sublokatorskich i dopiero we własnym mieszkaniu dorobiła się cukierniczki.

Na tym Wirtualna Kultura kończy relacje z MiedziankaFest 2018. Więcej zobaczycie na Facebooku, kliknijcie: MiedziankaFest 2018 - Facebook, oraz tutaj, kliknijcie: MiedziankaFest 2018 - home page.

Fragment rozmowy Mariusza Szczygła z Wirtualną Kulturą na Przystanku Prawda w Miedziance jest tutaj (kliknijcie): Mariusz Szczygieł słucha.

Poprzednie wpisy o MiedziankaFest 2018:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 2 września 2018

Parada psów

Wirtualna Kultura pieska nie ma. Również Ala i Basia piesków nie mają. Mimo to wybrały się na Pierwszą Paradę Psów Wrocławskich. Parada wystartowała sprzed Narodowego Forum Muzyki i skończyła się na Wyspie Słodowej. Przyszły tłumy.

Czytaj więcej »

Brochów jest kochany - spacer sąsiedzki


Brochów jest kochany - do takiego wniosku doszła Wirtualna Kultura podczas wczorajszego spaceru sąsiedzkiego. To, co zobaczyła, usłyszała i przeżyła, przerosło jej oczekiwania, a po poprzednim spacerze sąsiedzkim po Brochowie jej oczekiwanie nie były małe, kliknijcie: Brochów - osiedle kontrastów.

Czytaj więcej »

czwartek, 30 sierpnia 2018

Tańce, hulanki, swawole

Wirtualna Kultura wybrała się do WCS (Wrocławskie Centrum Seniora). Była to droga przez mękę. Na ulicy Oławskiej przy fontannie jakiś rowerzysta w kasku chciał ją rozjechać. Tak pędził, że nie zdążyła nawet krzyknąć, że ona kasku nie ma.

Na przejściu dla pieszych obok WCS ledwie uciekła spod kół pędzących zza rogu samochodów. Czyżby kierowcy myśleli, że ona jest mistrzynią świata w biegach na krótkich dystansach. A wszystko to po to, żeby zdobyć dla Was najnowsze wiadomości o Dniach Seniora, które są w dniach 14 września - 7 października 2018.

Niestety książeczek z pełnym programem Dni Seniora jeszcze nie ma - będą w przyszłym tygodniu. Wobec tego Wirtualna Kultura postanowiła zrobić zdjęcia ogłoszeń wiszących na tablicy w holu budynku na placu Dominikańskim 6. Są one poniżej. Skrócony program jest w Gazecie Senior, kliknijcie:Gazeta Senior i Dni Seniora .

Kliknijcie na zdjęcia poniżej, żeby je powiększyć.
  • Zdjęcie pierwsze: Inauguracja Dni Seniora, bicie rekordu Polski i Marsz Kapeluszy w piątek 14 września.. 
  • Zdjęcie drugie: Tańce, hulanki swawole.


Inauguracja Dni Seniora 14 września:
  • Godz. 9:00 - 10:30, rejestracja do bicia Rekordu Polski w liczbie kapeluszy w jednym miejscu, Nowy Targ.
  • Godz. 10:30 - 11:00, Marsz Kapeluszy z Nowego Targu do Rynku (Plac Gołębi).
  • Godz. 11:00 - 13:30,  przekazanie kluczy do miasta Królowej i Królowi Seniorów, wręczenie statuetek dla "Przyjaciół Seniorów", koncert Czerwonych Gitar.

Tańce, hulanki, swawole:
  • 14 września (piątek), Bal Kapeluszy,  sala PKPS, ul. Duboisa 11-13, godz. 16-20. Zapisy i wejściówki pod numerem 609 660 132.
  • 15 września (sobota), Międzypokoleniowa Potańcówka na Dachu, Muzeum Współczesne Wrocław, plac Strzegomski 2a, godz. 18-22, wstęp wolny.
  • 21 września (piątek), Wieczorek Taneczny, Centrum Aktywności Lokalnej, ul. Chopina 9A, godz. 18, wstęp wolny.
  • 23 września (niedziela), Międzypokoleniowy Dancing, Park na Niskich Łąkach, godz. 18-21, wstęp wolny, informacje tel. 797 210 385.
  • 4 październik (czwartek), Wrocławski Bar Seniora, Restauracja Letnia, teren ZOO, godz. 17-22, wstęp wolny, zapisy i wejściówki pod numerem 609 660 132.

Dla poprawienia kondycji warto przed tymi hulankami i swawolami wybrać się na sąsiedzkie spacery, kliknijcie: Sąsiedzkie spacery oraz 8 września (sobota, godz. 11-23) na Dzień Trójkąta na Przedmieściu Oławskim. Oto program:
Proszę sprawdźcie, czy zielony mosteczek nadal tam jest, kliknijcie:Aktywne sąsiedztwo na zielonym mosteczku.

A co na Ołbinie i w Żółtym Parasolu?
  • 1 września,  rodzinny spacer przyrodniczy (godz. 11-13) i warsztaty Design Thinking (godz. 11-16), organizator Fundacja Ładne Historie.
Szczegółów szukajcie tutaj (kliknijcie): Żółty Parasol - Facebook oraz tutaj: Żółty Parasol - home page.

Miasto Wrocław też o nas nie zapomina:

Postscriptum. Koperty życia są już m.in.w siedzibie stowarzyszenia Żółty Parasol i  we Wrocławskim Centrum Seniora, kliknijcie: Koperta Życia - szczegóły.

Uwaga. W związku z komentarzem o rowerzystach dodaję ten link:
Link do programu Dni Seniora 2018, kliknijcie: Harmonogram Dni Seniora 2018 - 86 stron

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Gazeta Senior i Dni Seniora

Jest już wrześniowy numer Gazety Senior, a w nim dodatek o nadchodzących Dniach Seniora we Wrocławiu. Na okładce mój ulubiony aktor i piosenkarz Michał Bajor. Odszukałam jego płytę i słucham, pisząc ten wpis. Jaka to jest płyta, dowiecie się dopiero za chwilę.

A co jest w środku wrześniowego numeru Gazety Senior?
  • Piszcie na zdrowie (strona 6). Podobno większość japońskich superstulatków regularnie prowadzi dziennik lub inne zapiski. Jola Jaśkiewicz, uczestniczka warsztatów pisarskich dla seniorów, opowiada, ile dobrego pisanie wniosło jej życie. Na stronie 6 jest też próbka jej talentu: humoreska "Miłość to pukanie do drzwi".   
  • Zdrowie. W numerze mnóstwo porad, wskazówek, ciekawostek na temat zdrowia seniora i opieki. Jerzy Dudzik z charakterystycznym dla niego przymrużeniem oka bierze na warsztat senioralne "zdrowotne" przyzwyczajenia. 
  • "Na parawan" (strona 8). Złodzieje i oszuści nie wybierają się na wakacje, dlatego słoneczna aura nie może uśpić naszej czujności. O metodzie „na parawan” opowiada Podkom. Ewelina Rosa. Bezpieczeństwo seniora to dziś także wiedza. Cykl „Napisz Testament” cieszy się popularnością wśród Czytelników Gazety Senior. W numerze zaprasza się na bezpłatne wykłady i warsztaty, które odbędą się w wielu miastach w Polsce. Będzie można zadać pytanie na spotkaniu i poznać organizatorów akcji.
  • Realnie i wirtualnie. Jesień to przyjemna aura - bez skwaru i wyjątkowo przyjazne ceny. W numerze poleca się wycieczki, spacery także wirtualne.
Całe wrześniowy numer Gazety Senior możecie przeczytać tutaj (kliknijcie): Gazeta Senior 8/2018.

Na stronie 2 jest rozmowa Magdy Wieteskiej z Michałem Bajorem, który tak tłumaczy, dlaczego na koncertach jest więcej kobiet niż mężczyzn:

"Na całym  świecie to właśnie kobiety tworzą kulturę, bo mają na to, co naturalne, więcej wyobraźni (...) Trudno oczekiwać, żeby facet, który zajmuje się utrzymaniem domu (...) po pracy wracał do domu, siadał w fotelu i puszczał płytę z piosenkami literackimi."

Ja szczególną uwagę zwróciłam na artykuł o tym, że leki tracą właściwości, gdy jest za gorąco. W tym roku było to szczególnie istotne, bo lato było tropikalne. Zatem zajrzyjcie na stronę 7. Temperatura pokojowa to 18-20 stopni (maksymalnie 22). Insulina przechowywana w temperaturze powyżej 30 stopni może stracić swoje właściwości.

Koniecznie przeczytajcie na stronie 12 artykuł Jerzego Dudzika zatytułowany " Czy potrafisz obsłużyć własne ciało?", w którym on pyta, czy nasze działania nie przynoszą ciału szkody. Oj, może przynoszą! Kto to wie. Cykl "Analogowy dziadek" na stronie 7 też jest bardzo pożyteczny. Tym razem Jerzy Dudzik pisze o smartfonach.

Jeśli chcecie się dowiedzieć, czym są choroby ze starości i choroby w starości, to przeczytajcie na stronie 13 artykuł geriatry z wrocławskiej przychodni VITA. Na stronie 17 jest opisany Klub Seniora na Dyrekcyjnej. Działają w nim włókczerki. Pisałam o nich i Mariannie kiedyś na blogu "Popowiczanie", kliknijcie: Marianna i ja. Trudno w to uwierzyć, ale seniorkę Mariannę z jej ukochanym pieskiem spotkałam przypadkowo również w tym roku, zobaczcie zdjęcie obok.

Na stronie 16 omawia się wyniki badań dotyczących sytuacji społecznej osób 65+. Aż 3 na 10 badanych nie utrzymuje bliskich relacji w żadnym kręgu społecznym. Jedna czwarta badanych wychodzi na spotkania towarzyskie raz na pół roku lub rzadziej.

Na stronach 20-24 z okazji nadchodzących Dni Seniora są rozmowy Lindy Matus, redaktor naczelnej Gazety Senior, z 
  • Robertem Pawliszko, Szefem Wrocławskiego Centrum Seniora, 
  • Krystyną - "Wirtualną Kulturą", 
  • Jackiem Sutrykiem, Dyrektorem Departamentu Spraw Społecznych,
  • Adamem A. Zychem profesorem Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.
Na stronie 23 Walentyna Wnuk (Doradca UM Wrocławia ds. osób starszych) pisze o Marszu Kapeluszy, który będzie  14 września, i czy są nam potrzebne Dni Seniora. Na stronach 22-23 jest program tegorocznych Dni Seniora, które są w dniach 14 września - 7 października. Pełny harmonogram Dni Seniora jest na stronach Wrocławskiego Centrum Seniora, kliknijcie tutaj: Harmonogram Dni Seniora 2018 - 86 stron oraz tutaj: Dni Seniora 2018 - omówienie. Zobaczcie też tutaj: Dziesiąta edycja Dni Seniora.

Postscriptum. Pisząc ten wpis, słuchałam, jak Michał Bajor śpiewa francuskie piosenki od Piaf do Garou, m.in. te:
Oto inne piosenki w jego wykonaniu:
oraz jego strona na Facebooku: M. Bajor - Facebook oraz strona domowa: M. Bajor - home page.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 29 sierpnia 2018

MiedziankaFest 2018 - dzień drugi

Basia i Wirtualna Kultura jako bazę wybrały wioskę Jarkowice, z której jest wiele dróg do Miedzianki. W ten sposób poznały bardzo dobrze Rudawy Janowickie przez szyby samochodu.

Tak się zapatrzyły na górskie krajobrazy, że się spóźniły na reporterską improwizację Włodzimierza Nowaka zatytułowaną "Skąd jesteś", zobacz jego zdjęcie obok, zrobione przez Przemka.
Czytaj więcej »