piątek, 5 kwietnia 2019

Wydmuszka, pisanka i dyngus


Wirtualna Kultura, jako uczestniczka treningu pamięci, z trzech słów: wydmuszka, pisanka, dyngus łatwo ułożyła łańcuch prowadzący do "Wielkanocy". Gorzej jej poszło z orientacją w terenie. Bo jak tu znaleźć przedszkole przy ulicy Gdańskiej koło straży pożarnej, skoro nawet taksówkarz tego nie wiedział? Uratowała ją mała czerwona tabliczka na murze, że wejście do przedszkola jest od ulicy Gdańskiej i od ulicy Nowowiejskiej. W ten sposób znalazła przedszkole, a przy okazji zobaczyła, gdzie się zaczyna ulica Nowowiejska. To w przedszkolu usłyszała o wydmuszkach, pisankach i dyngusie.

Powodem wyprawy do przedszkola była "Biesiada Wielkanocna - Odkrywanie wielkanocnych tradycji", na którą przedszkole zaprosiło seniorów z Żółtego Parasola. Była to jedna z wielu imprez zaplanowanych na rok szkolny 2018/2019, kliknijcie: Kalendarz imprez przedszkolnych.

Przedszkole przy ulicy Gdańskiej jest imienia Polskiego Czerwonego Krzyża,
Od października 2002 r. placówka działa w ramach Wrocławskiej Koncepcji Edukacyjnej, w związku z czym w przedszkolu jest zwiększona ilość godzin zajęć logopedycznych, gimnastyki korekcyjnej oraz dodatkowo są zajęcia teatralno-plastyczne.

Strony internetowe przedszkola są tak kolorowe jak kolorowe jest samo przedszkole. Gdy się przekroczy jego progi, to od razu widać, że zbliża się Wielkanoc. Kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć.



Występy przedszkolaków z różnych grup zgromadziły dumnych rodziców, babcie i dziadków, no i trzy seniorki z Żółtego Parasola. Oprócz Krystyny - Wirtualnej Kultury była Krysia i Lucynka:


Atmosfera była wspaniała. Wszystkim dopisały humory. Wirtualna Kultura nie mogła sfotografować występów dzieci z powodu RODO. Za to sfotografowała ozdoby świąteczne przygotowane przez dzieci pod kierunkiem wychowawców. Na szczęście na internetowych stronach przedszkola są zdjęcia z różnych wydarzeń, kliknijcie: Galeria zdjęć 2018-2019.


Kiermasz świątecznych wypieków i ozdób był w kilku salach. Podziwiając to wszystko, Wirtualna Kultura usiłowała sobie przypomnieć, bezskutecznie, czy występowała kiedyś w swoim przedszkolu. Chyba nie. Pamięta tylko występy szkolne. To wspaniale, że dzieci teraz występują od najmłodszych lat. Sprawia to im radość. Zapewne na długo zapamiętają wierszyki i piosenki o wielkanocnych jajeczkach, odmienianych na różne sposoby. Brawo przedszkole i przedszkolacy!

Na zakończenie posłuchajcie wielkanocnych piosenek w wykonaniu dzieci, ale nie z przedszkola przy ulicy Gdańskiej,


Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

czwartek, 4 kwietnia 2019

W wiosennym obiektywie Andrzeja


Ledwo Wirtualna Kultura zdążyła opublikować wpis o propozycjach na wiosenny weekend, a tu niespodzianka. Z nieba spadł na nią deszcz wiosennych zdjęć ukochanego przez wszystkich Wrocławia. To Andrzej, czytelnik bloga, chodził po Wrocławiu i robił zdjęcia.



Więcej zdjęć od Andrzeja już wkrótce. Kliknijcie na zdjęcia, żeby je podziwiać.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Coś na wiosenny weekend


Czy u Was jest już taka wiosna, jak u Bożenki, czytelniczki bloga? Niestety Wirtualna Kultura takich kwiatków nie ma, ale z okna widzi, że świat zmienia się na piękniejszy. Dlatego chciałaby Was zachęcić do odwiedzenia Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, kliknijcie: Ogród Botaniczny - wydarzenia cykliczne,
  • 7 kwietnia 2019, Wiosenny kiermasz ogrodniczy i porady specjalistów,
  • 28 kwietnia 2019, Magnolie w ogrodzie i kiermasz,
  • 11-19 maja 2019, Kolorowe balkony i tarasy, kiermasz roślin balkonowych,
  • 26 maja 2019, Inauguracja roku roślin chińskich,
  • 22 czerwca, Noc świętojańska.

Wiosenne noce też mają swój urok. Może chcecie spędzić jedną z nich u humanistów? Jeśli tak, to zróbcie to 6 kwietnia 2019 (sobota), godz. 18-23, Instytut Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, ul. Dawida 1, wiele bardzo ciekawych wykładów. Hasło przewodnie: "Czy to jest świat, w jakim chcemy żyć. Bunt w kulturze". O najczęściej dyskutowanych problemach współczesności, również w perspektywie dziejowej, mówić będą archeolodzy, antropolodzy, historycy, historycy sztuki, kulturoznawcy, muzykolodzy, pedagodzy i psycholodzy z Wydziału Nauk Historycznych i Pedagogicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.
Wirtualna Kultura noce u humanistów zna i poleca. Była u nich w roku 2017 i 2018:

Jeśli powyższe propozycje nie zainteresowały Was, to zajrzyjcie do Strefy Kultury i sami coś wybierzcie:
albo skorzystajcie z propozycji Wrocławia:
Jest z czego wybierać. Udanego weekendu!

Dodatek. Scena Kamienica organizuje nadzwyczajny koncert w przeddzień Niedzieli Palmowej 13 kwietnia o godz. 18:30 w Katedrze św. Marii Magdaleny przy ulicy Szewskiej 10:


Wykonawcy: Liza Wesołowska - sopran, Katarzyna Haras - mezzosopran, Tomasz Maleszewski - tenor, Zespół Instrumentów Dawnych.

Program: Luigi Boccherini - Stabat Mater, Giovanni Battista Pergolesi - Stabat Mater.

Bilety dostępne w kasie biletowej Sceny Kamienica (czynna wt-pt w godz. 12:00-17:00), tel. 884 898 268 oraz online na stronach: www.scenakamienica.pl| www.scenakamienica.kupbilecik.pl | www.biletyna.pl. 

Dla grup od min. 10 osób promocyjne ceny biletów 30 zł. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 3 kwietnia 2019

Knastra czy Knastera, czyli o matematyce we Wrocławiu


Wirtualna Kultura jak obieca coś zrobić, to nie tylko ":obieca", ale "zrobi". Miała być druga część relacji z wykładu "Śladami matematyki we Wrocławiu", więc jest. Bohaterka tego wydarzenia, Małgorzata Mikołajczyk, jest na zdjęciu na tle portretów wykonanych przez artystę plastyka Tomasza Brodę. Na drugim zdjęciu jest w towarzystwie pań z Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej. W środku stoi Ewa Długosz, która spotkanie otworzyła.

Wirtualna Kultura uwielbia Tomasza Brodę z powodu portretów. Dlatego zaczyna od niego i przypomina, o czym już pisała na blogu:
Niestety  konkurs "Zrób sobie Wirtualną Kulturę" nie wzbudził zainteresowania czytelników bloga. Widocznie Tomasz Broda jest nie do zastąpienia lub podrobienia. Może sama zrobi siebie, podpatrując jego portrety Archimedesa, Kartezjusza, Newtona i Leibniza (jabłka ma):


Wykład Małgorzaty Mikołajczyk obfitował w wiele historycznych ciekawostek, anegdot i opowieści. W niektóre trudno było uwierzyć. Koleżanki Wirtualnej Kultury powątpiewają, czy ona wszystko dobrze zapamiętała. Na przykład, że w dawnych czasach nie mógł w Polsce powstać drugi uniwersytet, bo Uniwersytet Jagielloński w Krakowie miał monopol na "bycie uniwersytetem".

Co więcej, na wykładzie dowiedziała się, że nie jest prawdą, że Polskie Towarzystwo Matematyczne powstało w roku 1919. W roku 1919 powstało Krakowskie Towarzystwo Matematyczne, a Polskie dopiero w 1920. Krakowiacy uważają jednak, że data powstania ich towarzystwa musi być uznana jako data powołania Polskiego Towarzystwa Matematycznego i z tego powodu rok 2019 jest rokiem matematyki. Kliknijcie: Polskie Towarzystwo Matematyczne - Wikipedia.

Nie dość tego fachowcy z Krakowa zabrali z Uniwersytetu Wrocławskiego jakąś super ważną płytkę z dziurką, związaną z 17-tym południkiem w Gmachu Głównym UWr i teraz nie mogą jej odnaleźć. W tej sytuacji Wirtualna Kultura zgadza się z tymi, co śpiewają, żeby nie przenosić stolicy do Krakowa:


Podobno ten nieszczęsny 17ty południk biegnie tak naprawdę przez Most Milenijny, a nie przez Wieżę Matematyczną  w Gmachu Głównym UWr. Dlatego pod mostem jest jakiś niepozorny słupek - znak południka. Czy już go widzieliście? Kliknijcie: M. Mikołajczyk, Wrocław ma swój południk.

Jak na wykład o śladach matematyki przystało, było w nim dużo liczb. Liczby: globusów w muzeum w Wieży Matematycznej, zegarów słonecznych, krasnali matematycznych, pomników matematyków, itd. To wszystko we Wrocławiu.

Zachwyt Wirtualnej Kultury wzbudził cosinus hiperboliczny opisujący kształt naszego ukochanego Mostu Grunwaldzkiego, wstęga Mobiusa - pomnik przy Politechnice Wrocławskiej oraz specjalne mozaiki (parkietaże) na wrocławskich ulicach.


Niestety zdjęcia zrobione na wystawie w DBP za szybą są marnej jakości. Na pierwszym zdjęciu jest matematyczna wersja Mostu Grunwaldzkiego, na drugim wstęga Mobiusa koło Politechniki Wrocławskiej. Potem są matematyczne twory plastyczne i parkietaże. Kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć.



Najbardziej Wirtualną Kulturę zaskoczyła poezja konkretna. Przykładem jest wiersz na murze Muzeum Współczesnego przy placu Strzegomskim. Jest to dzieło Stanisława Dróżdża, twórcy poezji konkretnej:


Stanisław Dróżdż tak charakteryzował poezję konkretną:

"...poezja konkretna polega na wyizolowaniu, zautonomizowaniu słowa. Wyizolowaniu go z kontekstu językowego, wyizolowaniu go także z kontekstu rzeczywistości pozajęzykowej, żeby słowo jak gdyby samo w sobie i dla siebie znaczyło. W poezji konkretnej forma jest zdeterminowana treścią, a treść formą. Poezja tradycyjna opisuje obraz. Poezja konkretna pisze obrazem."



Matematycy wyliczyli, że ze słów, które są na murze muzeum, można ułożyć 54 zwrotki, w zależności od tego, jakie słowo jest w centrum i czy jest ono małe czy duże. Dwie z możliwych zwrotek są na zdjęciu powyżej.

Małgorzata Mikołajczyk bardzo ciekawie opowiadała o wrocławskich matematykach, m.in. ze szkoły lwowskiej. Hugo Steinhaus i Bronisław Knaster (Wirtualna Kultura zdawała geometrię analityczną u tego drugiego) "w jednym domu stali" w willi przy ulicy Orłowskiego. Jak pisze Mariusz Urbanek w "Genialni. Lwowska szkoła matematyczna", strona 218, kłócili się o odmianę nazwiska Knaster. Steinhaus (na piętrze) twierdził, że nazwisko Knaster powinno mieć w dopełniaczu formę Knastra, a Knaster (na parterze) uważał, że Knastera. Matematycy później żartowali, że w ogródku w części Steinhausa rosną astry, w części Knastera - astery.

Dodatek. Uzupełnienie informacji z poprzedniego wpisu o Jubileuszu Bolesława Gleichgewichta:


Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 2 kwietnia 2019

Wrocławski trener senioralny

Kiedyś Wirtualna Kultura, w swoim poprzednim wcieleniu, zastanawiała się, czy Wrocław czy Poznań są bardziej przyjazne seniorom (kliknijcie: Poznań czy Wrocław?). Pytanie nadal jest aktualne. W Poznaniu są trenerzy senioralni, we Wrocławiu też. Zatem jest remis!!!

W marcu 2019 ruszyła druga edycja programu "Wrocławski trener senioralny". Pierwsza edycja wystartowała w zeszłym roku w lipcu i trwała do listopada 2018:


Program "Wrocławski trener senioralny" jest realizowany przez Wrocławski Szkolny Związek Sportowy (WSZS):


Na Ołbinie trenerem osiedlowym seniorów jest Dawid Piestrak. W poniedziałek, 1 kwietnia 2019, Wirtualna Kultura wybrała się na spotkanie z trenerem senioralnym. Niestety (a może "stety") nie była sama. Było super! Wszystko dopisało: trener senioralny, pogoda, miejsce treningu Nordic Walking, uśmiechnięte i bardzo zadowolone seniorki. Kliknijcie na zdjęcia.

Zamiast zazdrościć bierzcie z nas przykład i przyjdźcie na zajęcia z osiedlowym trenerem senioralnym Dawidem Piestrakiem: poniedziałki i środy, punkt startu: Żółty Parasol, godzina 9. Przy okazji sprawdźcie, co dzieje się na Waszym osiedlu i kto jest Waszym osiedlowym  trenerem senioralnym. Program obejmuje cały Wrocław.

Uwaga. Punkt startu na Ołbinie może w przyszłości ulec zmianie.




Zdjęcie z zajęć 25 marca 2019 jest na stronie WSZS. Zdjęcia z Nordic Walking  z 1 kwietnia 2019 są na naszym blogu w Galerii, kliknijcie:Galeria. Jest tam zdjęcie "Poziomki", która bardzo żałowała, że nie mogła się wybrać z nami na Nordic Walking nad Odrą:



"Wrocławski trener senioralny" jest częścią bardzo szerokiego programu senioralnego 2019 miasta Wrocławia:

W ramach Programu Senioralnego 2019 jest TAXI 75+, Koperta Życia, Karty Seniora, Klub Seniora w Radio Rodzina, Szkoła liderów senioralnych, itd.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Konkurs "Zrób sobie Wirtualną Kulturę"

Wirtualna Kultura ma fart - stale coś odkrywa. Idąc w czwartek, 28 marca 2019, do Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej w Rynku na wykład Małgorzaty Mikołajczyk "Śladami matematyki we Wrocławiu", nie wiedziała, że odkryje nowy dla niej nurt w sztuce "zrób sobie" i "poezję konkretną". Dzięki temu wie, kto i jak wymyślił napis na ścianie muzeum na placu Strzegomskim u zbiegu z ulicą Legnicką i dlaczego Marysia Zięba z "Ładnych historii" szuka głosów poparcia dla projektu "Zrób sobie lato" na podwórku:
Koniecznie klikajcie na "Zrób sobie lato" na Facebooku Fundacji "Ładne historie"!!! Wirtualna Kultura pomysły Fundacji  "Ładne historie" popiera, bo już brała udział w prowadzonych przez Marysię warsztatach:

W ramach nurtu "zrób sobie" powstają dzieła z "byle czego" - z poduszki, grzebienia, skarpetek, papieru, itd. Bardzo ekologiczna sztuka, która wykorzystuje odpady. Pierwsze zdjęcie powyżej to okładka książki Tomasza Brody i Mariusza Urbanka o historii Wrocławia pół żartem pół serio, kliknijcie: Tomasz Broda i Mariusz Urbanek, Zrób sobie Wrocław:

" W książce znalazły się najbardziej znane wrocławskie obiekty i postaci z przeszłości miasta przetworzone przez znanego plastyka Tomasza Brodę. Ratusz zbudowany z żelazka, klamerek i listka witaminy C, katedra stworzona z sztruksowych dżinsów i plastikowych trąbek, wygryziony z wafla Dworzec Główny i Most Grunwaldzki z dziecięcych rajstopek. A także gałgankowy kardynał Henryk Gulbinowicz, Lech Janerka z gąbki, Tadeusz Różewicz z poduszki i prezydent Rafał Dutkiewicz z czupryną ze szpilek, podpisujący ważny dokument krasnalo-długopisem."

Na wystawie, która jest do 24 kwietnia 2019 na II piętrze  Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej, jest afisz "Zrób sobie matematyka":
Portrety znanych matematyków to dzieła Tomasza Brody prezentowane w holu Instytutu Matematycznego Uniwersytetu Wrocławskiego (kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć):


Skoro można sobie zrobić matematyka, lato na podwórku i Wrocław, to możecie sobie zrobić Krystynę - Wirtualną Kulturę z "byle czego". Wtedy każdy z Was będzie miał ją w domu!!! Ogłaszam konkurs na najbardziej ekologiczny portret Krystyny-Wirtualnej Kultury. Najciekawsze  eksponaty będą prezentowane w Klubie "Tęcza" na Popowicach. Sprawa jest załatwiona, bo Wirtualna Kultura ma tam "chody". Na razie w dniach 5-12 kwietnia 2019 będzie można oglądać w Klubie "Tęcza" SM Popowice wystawę wielkanocnych ozdób:

Do czasu rozstrzygnięcia konkursu "Zrób sobie Wirtualną Kulturę" możecie podziwiać jej portret (niestety płaski) namalowany przez uczestniczki warsztatów Seniorka-liderka-obywatelka, prowadzonych przez Ewelinę Seklecką z Fundacji Punkt Widzenia:

Uwaga 1. Wrażenia z wykładu  "Śladami matematyki we Wrocławiu" już wkrótce. Warto zaglądać na internetowe strony Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej, bo w związku z rokiem matematyki planowane są też inne wydarzenia, m.in. spotkanie z Mariuszem Urbankiem, autorem książki o matematykach lwowskich:


Uwaga 2. Prace na konkurs "Zrób sobie Wirtualną Kulturę" można zgłaszać do biura Żółtego Parasola do Wielkanocy.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Zmiany ortograficzne


Wirtualna Kultura nie pamięta, kiedy pierwszy raz usłyszała o dysleksji. Na pewno nie wiedziała o niej, gdy chodziła do szkoły. Z pierwszej klasy szkoły podstawowej pamięta, że zamiast "lis" czytała na złość mamie "wilk". "Ortografia" i "gramatyka" pojawiły się w jej świadomości dopiero w czwartej klasie, gdy się przeprowadziła z jednego miasta do drugiego. Nowa nauczycielka rozpostarła przed nią uroku gramatyki polskiej.

"Gramatykę" pokochała z powodu jej logiki, a z "ortografią" tylko się zaprzyjaźniła. Dlatego nie zdziwiła się, gdy zadzwonił do niej Jurek (ten od wycieczek dla każdego) i powiedział, że Rada Języka Polskiego zdecydowała się na epokową zmianę w języku polskim. Od dzisiaj z polskiej pisownie znika "u z kreską", "ch" i "rz". Co za ulga dla milionów dyslektyków! Tylko co na to powiedzą zwykli zjadacze polskiej pisowni? Kliknijcie na zdjęcia, żeby nowe napisy dobrze zobaczyć i zapamiętać.

Wirtualna Kultura szybko zajrzała na internetowe strony Rady Języka Polskiego i upewniła się, że Jurek mówi prawdę,
 Przy okazji przeczytała:

"Rada Języka Polskiego została powołana w roku 1996 Uchwałą nr 17/96 Prezydium Polskiej Akademii Nauk jako Komitet przy Prezydium PAN. Od maja 2000 roku działa na mocy Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999 roku,  uchwalonej przez Sejm RP.

W skład 38-osobowej Rady wchodzą ludzie nauki (językoznawcy i przedstawiciele innych dyscyplin: fizyki, informatyki, medycyny, literaturoznawstwa, historii sztuki, filozofii, logiki, prawa) i kultury (pisarze, aktorzy, dziennikarze).
"


Wirtualna Kultura była kiedyś na spotkaniu z profesorem Jerzym Bralczykiem,
Nic nie wskazywało, że on poprze taką rewolucję w pisowni języka polskiego. Co prawda, profesor Jan Miodek jest bardzo tolerancyjny i czasami opowiada, że jak większość Polaków mówi "tak i tak", to można to przyjąć jako normę,
ale czy z tym trzeba się zgadzać?

Wirtualna Kultura ma pretensje do filologów polskich o zbytnią tolerancję. Ona sama nie da rady dbać o "kulturę języka polskiego" - musi mieć wsparcie autorytetów. Czy pamiętacie te wpisy:
Pułapek w języku polskim jest mnóstwo, zaczynając od odmiany słowa "blog", a kończąc na szyku słów w zdaniu i "mi" zamiast "mnie". Do tego dochodzi problem "się".  Jedna z czytelniczek bloga  napisała do Wirtualnej Kultury, że w języku polskim są pewne reguły, gdzie to nieszczęsne "się" ma być w zdaniu. Jest to problem długi jak "żeka" (nie pisać od dzisiaj "rzeka") i Wirtualna Kultura może się tym zajmie innym razem.

Na zakończenie definicja "dyslektyka", kliknijcie: Dysleksja - Wikipedia. Jeśli nim jesteście, to macie powód do radości - decyzja Rady Języka Polskiego jest dla Was. Jeśli nie, to od dzisiaj musicie na nowo uczyć się czytać i pisać. Oto pierwsze ćwiczenie:

  • Żułty Parasol  zaprasza senioruw co miesiąc na spotkania pod szyldem Spułdzielni Kinowej Ołbin.
  • Hętni amatoży ruhu w pleneże mogą wziąć udział w bezpłatnych treningach Nordic Walking w Parku Tołpy w poniedziałki i środy. 
  • Hur Kameralny Ostinato jest hlubą Ołbina. 
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »