wtorek, 16 kwietnia 2019

Niezbędnik wielkanocny

Tym razem Wirtualna Kultura spóźniłam się. Wielkanocny Kiermasz w Muzeum Etnograficznym już był. Warsztaty i inne kiermasze wielkanocne pewnie też się skończyły. Jedyna nadzieja, że chociaż niezbędnik na święta wielkanocne może się Wam przyda:


W Niezbędniku na święta wielkanocne są informacje o tradycyjnych potrawach, komunikacji miejskiej przed i w czasie Wielkanocy, a także o wydarzeniach kulturalnych i godzinach pracy sklepów. Oto niektóre z informacji podane w niezbędniku:

1. Koncert Wielkanocny w Oratorium Marianum, Gmach Główny Uniwersytetu, 17 kwietnia, godz. 19, bilety 70 zł, miejsca nienumerowane: 

  • kliknijcie: Najlepsza klasyka w najlepszym wykonaniu, 
  • wykonawcy: Zespół Solistów Ricordanza oraz goście specjalni: Paulina Pfeiffer – mezosopran – Opera Królewska w Sztokholmie, Marika Schönberg – sopran – Opera Narodowa w Berlinie.
By kupić bilet, trzeba wypełnić formularz zamówienia na stronie organizatora. Bilety na koncert można również kupić w kasie przed koncertem w miarę wolnych miejsc lub po wcześniejszej rezerwacji telefonicznej pod nr. 691-704-119.


2. Komunikacja miejska MPK na Wielkanoc (w tym info o zawieszonych liniach):

3. Duże sklepy - godziny otwarcia:

4. Co włożyć do koszyczka i dlaczego?


Uwaga. To Irena ze Szczepina przysłała Wirtualnej Kulturze zdjęcia z Muzeum Etnograficznego, gdzie kiermasz był w sobotę.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Wrocławskie parki


Irena ze Szczepina zachęcała w zimie Wirtualną Kulturę do napisania na blogu o wrocławskich parkach. Teraz przyszedł chyba właściwy moment, żeby z tej podpowiedzi skorzystać. Seniorzy ze Szczepina pod wodzą Irenki "zaliczyli" wiele parków we Wrocławiu. A ile wrocławskich  parków znają seniorzy z Ołbina? Może warto jeszcze raz wspólnie do parków się wybrać? Ołbin-Szczepin?

Podziwiajcie zdjęcia, które Irena przysłała. Czaplę sfotografowała na Kozanowie:



Ulubiony serwis internetowy "wroclaw.go" podpowiada, że we Wrocławiu mamy 44 parki o powierzchni prawie 800 hektarów. Trudno w to uwierzyć:

  • kliknijcie: Parki we Wrocławiu. 
  • Park Szczytnicki.  Park ma 100 sto hektarów i rozpościera się między ulicami: Różyckiego, Paderewskiego, Kopernika i Olszewskiego.
  • Park Tysiąclecia. Ma około 90 hektarów., jest położony  między ulicą Graniczną, Autostradową Obwodnicą Wrocławia i rzeką Ślęzą. Powstał w 2000 r., przy okazji jubileuszu założenia Wrocławia.
  • Park przy Zamku. Ponad dwudziestohektarowy park w Leśnicy jest elementem terenów zielonych, do których należy także Las Mokrzański.
  • Park Południowy. W 1877 r. 25 hektarów w eleganckiej dzielnicy Wrocławia podarował miastu zamożny kupiec i filantrop Julius Schöttlander i tak powstał park.
  • Parki - cmentarze: Park Zachodni, położony między ulicami Lotniczą i Pilczycką, o powierzchni 75 hektarów; zajmuje teren dawnego cmentarza, jednego z większych we Wrocławiu. Do parku przylega Cmentarz Żydowski. Podobny charakter ma Park Skowroni pomiędzy Gajem i Borkiem.
  • Promenada Staromiejska - czterokilometrowy pas zieleni od mostu Sikorskiego, obok Urzędu Stanu Cywilnego, wzdłuż fosy miejskiej, przy Operze i Teatrze Lalek, przez Wzgórze Partyzantów, obok Galerii Dominikańskiej, przez Park Słowackiego do mostka Muzealnego i zatokę gondoli przy Muzeum Narodowym.

Parki to wspaniałe miejsce na spacery i relaks. Miasto Wrocław zachęca też do innych spacerów. Oto aktualna TOP lista takich miejsc, kliknijcie: Gdzie na spacer we Wrocławiu? Czy wybór miejsc do obejrzenia jest, Waszym zdaniem, trafny?

Na koniec "oklepane" życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy (w poniedziałek Wirtualna Kultura polotu nie ma):

Kolorowych jajeczek,
rozczochranych owieczek,
rozkicanych króliczków,
pyszności w koszyczku,
a przede wszystkim
mokrego ubrania
w dniu wielkiego lania!

Uwaga. Na pierwszym zdjęciu jest wielkanocny mini park, który Wirtualna Kultura założyła w domu na stoliku. Możecie naśladować.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 14 kwietnia 2019

Profesor Jolanta Ługowska o Stanisławie Vincenzie

Bardzo dobra wiadomość! Jest z czego cieszyć się! Sąsiedzki Klub Książki, działający przy stowarzyszeniu Żółty Parasol, będzie gościł profesor Jolantę Ługowską z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Wszystkich zapraszamy!

Zainteresowania naukowe Jolanty Ługowskiej to między innymi zagadnienia folkloru (i tradycyjnej kultury ludowej), kultury popularnej a także swoistej subkultury dzieci i nastolatków. W swoich badaniach naukowych uwzględnia perspektywę literaturoznawczą, wyznaczoną przez punkt widzenia tekstologa i genologa, kliknijcie: Jolanta Ługowska - strona domowa.
  • Doktorat: Ludowa bajka magiczna jako tworzywo literatury,
  • Habilitacja: W świecie ludowych opowiadań. Teksty, gatunki, intencje narracyjne.

Spotkanie z profesor Jolantą Ługowską będzie

6 maja 2019 (poniedziałek) o godzinie 17 
w Siedzibie Stowarzyszenia Żółty Parasol,
ul. Prusa 37-39 (wejście od ulicy Wyszyńskiego).

Wirtualna Kultura pierwszy raz spotkała profesor Jolantę Ługowską w Salonie Profesora Józefa Dudka w roku 2003. Jej wykład miał tytuł "Kopciuszek to ja". Jak się okazało, nie był to wykład socjologiczno-psychologiczny o tym, jak ktoś może się czuć i oceniać. Był to wykład o postaci kopciuszka w bajkach wielu narodów. Rewelacja! Wirtualna Kultura, matematyk-informatyk, znalazła się w nowym dla niej świecie filologów. Nie wiedziała, jak różne mogą być postaci kopciuszka i ich interpretacja! Jolanta Ługowska mówiła o tym w sposób tak porywający, że Wirtualna Kultura zaczęła żałować, że się na tym nie zna.

Postać "Anioła" w literaturze i kulturze też była przedmiotem badań Jolanty Ługowskiej. Zorganizowała trzy naukowe konferencje na ten temat. Niestety Wirtualna Kultura nie była na nich.

Po "Kopciuszku" i "Aniele", ku zaskoczeniu Wirtualnej Kultury, Jolanta Ługowska zainteresowała się postacią prawdziwą: Stanisławem Vincenzem i napisała o nim książkę:
To właśnie o Stanisławie  Vincenzie i jego drugiej żonie Irenie będzie wykład Jolanty Ługowskiej w Żółtym Parasolu. Zapamiętajcie termin: 6 maja 2019 (poniedziałek), godz. 17.

Stanisław Vincenz  to postać wybitna i chyba mało nam znana. Jest autorem epickiego cykl huculskiego "Na wysokiej połoninie", rozrastającego się w trakcie pisania (kliknijcie: Culture.pl - Stanisław Vincenz):

"Etnograf, ese­ista, badacz kultury, filozof, powieściopisarz, tłumacz. Znawca kultury Huculszczyzny i Pokucia, a także myśli i sztuki starożytnej Grecji. W swojej prozie pragnął stworzyć szeroką syntezę europejskiej kultury. Urodził się 30 listopada 1888 w Słobodzie Rungurskiej w (ówczesne Austro-Węgry, dziś Ukraina), zmarł 28 stycznia 1971 w Lozannie (Szwajcaria)."

Współpracował z paryską "Kulturą" i Jerzym Giedroyciem. Ważnym dla niego miejscem był letni dom w małej miejscowości alpejskiej La Combe de Lancey. W lecie 1951 roku odwiedził go tam Czesław Miłosz po raz pierwszy.

W oczekiwaniu na spotkanie z Jolantą Ługowską przeczytajcie, co Czesław Białczyński napisał o Stanisławie Vincenzie (kliknijcie: Czesław Białczyński, Stanisław Vincenz (1888-1971) i Irena (1901 - 1991) - Prawda Starowieku):

"Ten artykuł poświęcam pamięci jednego z największych Polaków, piewcy Słowiańszczyzny – nieobecnego w kulturze Polski przez 50 lat i nieobecnego w zasadzie w dalszym ciągu mimo prawie już dwudziestolecia Wolnej Polski po zakończeniu Zimnej Wojny. Wypadałoby zapytać dlaczego jest on tak nieobecny, nie jest w ogóle popularyzowany, a przecież jest autorem największej polskiej trylogii od czasów Sienkiewicza."


Wykład "Kopciuszek to ja" utkwił w pamięci Wirtualnej Kultury na stałe. Dlatego w roku 2015 zorganizowała spotkanie profesor Jolanty Ługowskiej z  członkami byłego stowarzyszenia "Popowiczanie". Było super!

Profesor Ługowska jest druga z prawej w pierwszym rzędzie.

Uwaga. Pierwsze zdjęcie Jolanty Ługowskiej jest ze spaceru przyrodniczego, który Żółty Parasol zorganizował w zeszłym roku:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 13 kwietnia 2019

Jestem człowiekiem - Jubileusz Bolesława Gleichgewichta



Dostojnemu Jubilatowi wielu lat w zdrowiu wśród rodziny i przyjaciół!

12 kwietnia 2019 Wrocławski Oddział Polskiego Towarzystwa Matematycznego i Instytut Matematyczny Uniwersytetu Wrocławskiego zorganizowali Jubileusz 100. Urodzin Bolesława Gleichgewichta, wychowawcy wielu pokoleń matematyków, laureata nagrody im. Samuela Dicksteina, działacza opozycji demokratycznej, miłośnika Tatr, szachisty, optymisty, człowieka.

Słowo "człowiek" powinno być wymienione na pierwszym miejscu, bo Bolesław Gleichgewicht na pytanie kim jest odpowiada, że jest człowiekiem. Zapewne ma na myśli to, że jest dobrym człowiekiem. Jest człowiekiem, o którym myśli się z sympatią i wdzięcznością. Optymizm i wiara w lepszą przyszłość pomogły mu przetrwać różne zawirowania, których w życiu doświadczył wiele:
Już niedługo ukażą się trzy tomy wspomnień Bolesława Gleichgewichta. Zapisy na książkę są na stronie Fundacji Matematyków Wrocławskich, kliknijcie: Fundacja Matematyków Wrocławskich.

Wirtualna Kultura tak, jak wszyscy obecni na jubileuszowej uroczystości, była pełna podziwu dla kondycji Dostojnego Stulatka i jego fenomenalnej pamięci. Ze skromnością przyjmował zasłużone słowa uznania, które padały w licznych wystąpieniach jego byłych studentów z Wrocławia i Opola, kolegów, przedstawicieli różnych środowisk, władz uczelni, ... Pamiętał wszystkie sytuacje, które wspominano w wystąpieniach. To robiło ogromne wrażenie.

Oto kilka zdjęć z wystąpień (kliknijcie na zdjęcia, żeby je powiększyć):




Wśród prezentów znalazł się portret Jubilata zrobiony przez Tomasza Brodę (kliknijcie: Knastra czy Knastera, czyli o matematyce we Wrocławiu). Pierwszą część uroczystości zakończył koncert Bente Kahan - czołowej wykonawczyni pieśni żydowskich w Europie, synowej Jubilata (kliknijcie: Bente Kahan - Wikipedia). W drugiej części wyświetlano filmy z rozmowami, które profesor Roman Duda przeprowadził z Jubilatem. Instytut Matematyczny udostępnił filmy na YouTube.



Studenci, którzy rozpoczęli studia na uniwersyteckiej matematyce w roku 1969, przysłali wspomnieniowe listy z życzeniami. Jedna ze studentek z tego rocznika odczytała listy i zacytowała anegdotyczne wypowiedzi Bolesława Gleichgewichta, które zapisała w małym notesiku na jego wykładach. Studenci do tej pory wspominają dwa jego podręczniki z algebry, tzw. dużego i małego Gleichgewichta. Możecie je zobaczyć na jednym ze zdjęć z uroczystości opublikowanym przez byłą studentkę:

Wirtualna Kultura ma tylko dużego Gleichgewichta. Jej rocznik studiów był pierwszym, na którym Bolesław Gleichgewicht wykładał algebrę. Stąd wzięła się jej miłość do macierzy.


Dodatek. W czasie uroczystości jubileuszowych, o ile Wirtualna Kultura dobrze zapamiętała, nie wspominano, jakim znakomitym szachistą jest Jubilat. Sami przeczytajcie: 
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 10 kwietnia 2019

Słuchowisko wrocławianek - zaproszenie do udziału w projekcie

Jeśli pamiętasz lata 50 i początek lat 60 we Wrocławiu, to projekt społeczny "Słuchowisko wrocławianek" jest dla Ciebie. Koniecznie przeczytaj ten wpis i weź udział w projekcie. Nie zajmie Ci to dużo czasu, a miłych wrażeń będzie moc.

Projekt będzie realizowany w Centrum Historii Zajezdnia przy ulicy Grabiszyńskiej i jest skierowany w szczególności do kobiet, które przyjechały lub były przesiedlone do Wrocławia w latach 1945-1960 lub urodzone i wychowane we Wrocławiu w latach 1945-1955.

Program projektu "Słuchowisko wrocławianek":
  • W ramach projektu będą przeprowadzone dwa warsztaty herstoryczne po cztery godziny dla około 16 kobiet, podczas których uczestniczki warsztatów podzielą się wspomnieniami i doświadczeniami z tamtego okresu. Warsztaty będzie prowadzić Lena Bielska w Centrum Historii Zajezdnia.
  • Następnie z uczestniczkami warsztatów będą przeprowadzone mini audio wywiady, z których powstanie cykl nagrań, które będą zaprezentowane na audio-wystawie w Centrum Historii Zajezdnia. Na wystawie będzie można na żywo porozmawiać z bohaterkami nagrań.

Kalendarz wydarzeń:
  • 26 kwietnia (piątek), godz. 10-14, pierwsze warsztaty herstoryczne,
  • 13 maja (poniedziałek), godz. 10-14, drugie warsztaty herstoryczne,
  • 15 czerwca (sobota), godz. 17, oficjalne otwarcie wystawy.

Zapisy (decyduje kolejność zgłoszeń):
  • telefoniczne (lub SMS): 691 827 220 do Agnieszki Wywrot, koordynatorki projektu,
  • mailowe: agnieszka.wywrot@gmail.com

Celem projektu jest danie głosu kobietom, nieobecnym i pomijanym w świadomości społecznej.


Lena Bielska jest prezeską Fundacji HerStory oraz trenerką siły i rozwoju.

Wirtualna Kultura poznała Lenę Bielską na warsztatach herstorycznych, które Lena prowadziła w Centrum Historii Zajezdnia w ramach projektu "Od matki" w maju 2018, realizowanego przez grupę Chcemy dobrze.  Lena, i herstoria bardzo się jej spodobały,

Drugi raz spotkała Lenę na warsztatach z WenDo, w ramach projektu "Safety: asertywność i bezpieczeństwo 60+", zrealizowanego przez Ewelinę Seklecką z Fundacji Punkt Widzenia w 2018 roku:

Dlatego zachęca do udziału w projekcie "Słuchowisko wrocławianek". To będą niezapomniane wspomnienia o wspomnieniach.

Uwaga. Zdjęcia wiosenne zrobił Andrzej.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 9 kwietnia 2019

Odra Centrum - nowa atrakcja Wrocławia

Ile razy można pisać, że seniorzy z Żółtego Parasol są stale w centrum wydarzeń? Nic, co dzieje się ciekawego we Wrocławiu, nie umknie z pola ich widzenia. Wszystko chcą zobaczyć, doświadczyć i przeżyć. Przykładów jest na to wiele. Ostatnio testowali elektryczne samochody. Pojechali nimi do seniorów na Swojczyce (relację z tego wydarzenia  można zobaczyć na Facebooku, kliknijcie: Żółty Parasol - Facebook.

Dzisiaj, 9 kwietnia 2019, seniorzy z Anią w niebieskich okularach wybrali się do Odra Centrum, które jest jeszcze w budowie i pod koniec kwietnia będzie przepchnięte Odrą z rejonu Mostu Milenijnego w docelowe miejsce za Mostem Grunwaldzkim przy ujściu Oławy. "Przepchnięte", a nie "holowane", bo przepisy zabraniają holowania. Pokonać trzeba będzie m.in. cztery śluzy.


Centrum jest na razie parterowe, ale po przetransponowaniu w rejon Mostu Grunwaldzkiego będzie dobudowane pierwsze piętro. Jest to dom na wodzie. Jego elewacja będzie zielona.


Twórcą Odra Centrum jest Fundacja OnWater.pl,

Tak wyglądają wnętrza domu Odra Centrum w budowie:




Centrum budują fantastyczni zapaleńcy, wielcy miłośnicy Odry. Możecie ich zobaczyć na krótkim filmiku:
Fundacja OnWater.pl została powołana w 2013 z inicjatywy Stanisława i Kamila Zaremby. W grudniu 2015 roku Zarząd Fundacji powołał Ośrodek edukacyjno-kulturalny Odra Centrum.

Prezesem Fundacji jest Kamil Zaremba, twórca pierwszego w Polsce domu na wodzie, który jest na Odrze we Wrocławiu przy Wybrzeżu Słowackiego,
To on razem z Ania Surówką oraz Michałem (niestety Wirtualna Kultura nie zapamiętała nazwiska Michała) gościli dzisiaj seniorów z Żółtego Parasola w Odra Centrum obok Mostu Milenijnego. Była też Lucy, gwiazda niekwestionowana. Michał robił zdjęcia, Lucy tuliła się do każdego, a Ania i Kamil opowiadali i opowiadali, a mieli bardzo dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia. Wirtualna Kultura była oczarowana. Kliknijcie na zdjęcie, żeby dobrze zobaczyć Michała robiącego zdjęcie na drabinie:



Ania (jest na pierwszym zdjęciu z Wirtualną Kulturą) zrezygnowała z pracy w korporacji, żeby współtworzyć i rozwijać Odra Centrum. Jest kierowniczką projektów. Kamil zna się na wszystkim. Jak każdy facet, jest zbieraczem (to są jego słowa). Użył słowa "zbieractwo" dla określenia tego, co robi. Barometrami jest obłożona cała ściana. Na innej ścianie są różne węzły - to są chyba materiały dydaktyczne:


Dom na wodzie jest bardzo ekologiczny. Jest przykładem, jak teraz powinno się budować. Chodzi o sposób ogrzewania (z podłogi i sufitu), wymiany powietrza, oczyszczania wody, itd. Skąd te wszystkie nowości technologiczne twórcy Odra Centrum znają?

Wirtualna Kultura była w szoku - tyle się dowiedziała. Dom jest jak lodówka. Lodówka w lecie chłodzi, a w zimie, jak się ją przewróci na drugą stronę, to grzeje - oddaje ciepło. W Odra Centrum nie mają jeszcze baterii słonecznych, ale szukają sponsorów.

Czy znacie słowa: czarna woda i rekuperator? To też w Odra Centrum jest. Czarną wodę otrzymuje się z po oczyszczeniu wody do mycia, a rekuperator jest to urządzenie do wentylacji, które umożliwia odzyskanie ciepła z wywiewanego z budynku powietrza. Odra Centrum jest bardzo szczelne.  Powietrze w nim wymienia się trzy razy na godzinę (to się w głowie nie mieści):

W Odratece, czyli bibliotece materiałów o Odrze, zgromadzono już 1,5 tysiąca zdjęć. Twórcy Odra Centrum chcieliby wydać album zawierający prywatne, rodzinne  zdjęcia związane z Odrą. Chętnie je skopiują, na odpowiednich warunkach (spiszą umowy). Może macie takie stare zdjęcia?



Odra Centrum będzie pełnić ważną rolę edukacyjną. W innowacyjny i nowoczesny sposób będą prowadzone warsztaty i zajęcia, rozszerzające wiedzę dzieci i dorosłych na temat Odry oraz podwodnego świata. Planowane są m.in. następując projekty (kliknijcie: Odra Centrum - informacje):
  • Szkoła na Wodzie – gdzie dzieci będą zdobywać wiedzę o rzece, jej historii, budownictwie wodnym, hydrologii, ekologii, florze i faunie,
  • iOdra - punkt informacji turystycznej na temat Odry,
  • ODRATEKA – czyli biblioteka, w której zostaną zebrane wszelkie materiały na temat Odry, a także punkt gastronomiczny Odra Caf,
  • Mała Szkutnia – miejsce, w którym każdy będzie mógł zbudować swoją pierwszą łódkę, poznać tajniki szkutnictwa, bogatą historię żeglugi śródlądowej i zakochać się w Odrze,
  • Akademia Węzłów – unikalne warsztaty wiązania węzłów, które rozwijają zdolności manualne i przydają się w życiu codziennym.

Na zakończenie Ania w niebieskich okularach wpisała się do księgi pamiątkowej, a seniorzy się podpisali. Wszyscy wychodzili w przekonaniu, że do Odra Centrum chętnie wrócą.

Fantastyczny pomysł, fantastyczni ludzie. Miłość do Odry jest zaraźliwa. Świadczy o tym liczba wolontariuszy, kliknijcie: Zostań wolontariuszem Fundacji OnWater.pl.

Jak dobrze, że tacy miłośnicy Odry są we Wrocławiu. Powodzenia! 

Dodatek. Wirtualna Kultura (dawnej Popowiczanka) o Fundacji OnWater.pl i Odrze na blogach już pisała. Dlatego zapytała o szlak Odry. Okazało się, że koszt jednej tablicy na szlaku to 6 tysięcy złotych i dlatego tylko część takich punktów już powstała.
Uwaga 1. Więcej zdjęć będzie w Galerii Zdjęć, kliknijcie: Galeria Zdjęć.

Uwaga 2. 18 maja 2019 (sobota) jest Dzień Odry od godziny 11, Bulwar Xawerego Dunikowskiego,
Z tej okazji będzie otwarcie Odra Centrum.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 7 kwietnia 2019

Myślenie lateralne


Wirtualna Kultura całe życie marzyła o odrobinie szaleństwa, ale z realizacją tego miała problemy. Na przykład, chciała wziąć udział w biegu Mikołajów na Partynicach, ale nikt nie chciał jej towarzyszyć. Pół wieku temu na obozie studenckim w Zakopanem chciała się wybrać na Krupówki w spódniczce z trawy, ale lato było suche i trawa za mało urosła.

Tylko raz była bliska sukcesu. Udało się jej zorganizować konkurs na hymn Popowiczan. Hymn powstał, ale nie było okazji, żeby go zaśpiewać.

W niedzielę wysłała mail do seniorek z Żółtego Parasola z sugestią, żeby wspólnie ułożyć nowy tekst do piosenki "Być kobietą" i wystąpić za rok na Eurowizji. Jako wzór przesłała to wykonanie:

Niestety zrobiła błąd i niepotrzebnie wysłała linki do dwóch piosenek, które biorą udział w tegorocznej Eurowizji, kliknijcie: :

Jedna z "Parasolek" odpisała, że nie uda się jej chodzić po wiejskich ścieżkach na obcasach tak, jak robią to w klipie członkinie zespołu " Tulia". I co teraz? Tegoroczny Konkurs Piosenki odbędzie się 14, 16 i 18 maja 2019 w Tel Awiwie.

W oczekiwaniu na ostateczną decyzję "Parasolek" Wirtualna Kultura postanowiła zrobić zadanie domowe z lateralnego myślenia na trening pamięci z Anią w niebieskich okularach. O lateralnym myśleniu dowiedziała się na ostatnich zajęciach, kliknijcie: Myślenie lateralne - Wikipedia. Kliknijcie na zdjęcia z treningu myślenia lateralnego.


Termin "lateralne myślenie" został wprowadzony w roku 1967 przez Edwarda de Bono. Myślenie lateralne to pozbycie się szablonowego postrzegania i rozumienia świata, zdolność patrzenia na problem z różnych stron. Sprzyja temu poczucie humoru i kreatywne myślenie.

Edward de Bono jest autorem wielu książek. Oprócz myślenia lateralnego, bardzo znana jest jego technika sześciu kapeluszy.

Oto przykładowe ćwiczenia "lateralne". Wszystkie słowa w ćwiczeniach były wybierane losowo.

Pierwsze ćwiczenie. Dane są cztery słowa:
  • futro, okup, szympans, zmartwienie.
Które słowo i dlaczego nie pasuje do pozostałych trzech? Odpowiedź: Nie pasuje "zmartwienie", bo określa uczucie, a pozostałe nie. Inna odpowiedź. Nie pasuje "szympans", bo to jest istota żywa, a inne nie. To samo trzeba było zrobić dla innego zestawu słów:
  • walka, szarańcza, opera, zdjęcie. 
Spróbujcie sami. Basia wybrała słowo "zdjęcie", bo nie ma w nim ruchu, z którym kojarzyły się jej pozostałe słowa. Najciekawsze są odpowiedzi, które nie są oczywiste.

Drugie ćwiczenie. Dane są dwa zestawy po cztery słowa:
  • maszyna, strych, piosenka, ziemniak,
  • narty, samochód elektryczny, wiara, fontanna.
Trzeba było połączyć słowa w pary i uzasadnić dlaczego. Oto odpowiedź:
  • maszyna i samochód elektryczny, bo to są urządzenia mechaniczne,
  • ziemniak i fontanna, bo są okrągłe,
  • piosenka i wiara, bo piosenki są o uczuciach, a wiara jest jednym z uczuć,
  • strych i narty, bo na strychu jest kurz, a narty w lecie się kurzą. 

Zadanie domowe. Danych jest pięć słów:
  • grzebień, buty, skrzypce, złodziej, sprzedaż
oraz dodatkowe słowo: "wiadomość", które trzeba połączyć w pary z każdym z powyższych pięciu słów i uzasadnić dlaczego.


Po dzisiejszym spacerze w Ogrodzie Botanicznym Wirtualna Kultura ma w głowie tylko tulipany i magnolie - szaleństwa brak. Dlatego zadania domowego teraz nie zrobi, bo wymaga ono myślenia lateralnego, a w takim myśleniu szaleństwo przydaje się.

Dodatek. Na początku treningu z lateralnego myślenia, na rozgrzewkę Maria ułożyła 26 słów z liter słowa "rewitalizacja".

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »