środa, 15 kwietnia 2020

Nie mogą odwołać wiosny!

Wirtualna Kultura dostała 10 kwietnia wielkanocne życzenia z ciepłymi pozdrowieniami od Agnieszki Smutek z OP ENHEIM. Życzenia były nie tylko dla niej, ale też dla seniorów, szczególnie tych zainteresowanych wystawą "Postacie płynącego świata" prac Asany Fujikawy i Davida Hockneya:
Przy okazji Agnieszka informowała, że z powodu "skomplikowanej codzienności" wystawę przedłużono i postanowiono publikować na profilu OP ENHEIM na Facebooku najciekawsze fakty na temat cyklu "Six Fair Tales from Brothers Grimm" prac Hockneya. 

Dzisiaj przyszedł drugi mail od Agnieszki, potwierdzający powyższe plany:

"Do remember they can’t cancel the spring" albo „Pamiętajcie, że nie mogą odwołać wiosny!” - to przesłanie Davida Hockneya, które opublikowały najważniejsze światowe serwisy związane ze sztuką, kiedy artysta znalazł się na kwarantannie w Normandii. Dzisiaj i my spieszymy z dobrą wiadomością.

W ostatnim czasie otrzymaliśmy od Was wiele pytań o aktualną wystawę. Pokazało nam to, że słynny brytyjski malarz i młoda, obiecująca artystka z Japonii powinni pozostać z nami dłużej.

Dlatego wystawę Asana Fujikawa & David Hockney. Postacie płynącego świata będziecie mogli oglądać aż do 30 sierpnia! Bardzo dziękujemy za zainteresowanie naszymi działaniami. Mamy nadzieję, że już wkrótce zobaczymy się w OP ENHEIM.

Przesłanie od Davida Hockneya opublikowano m.in. tutaj:

Wirtualna Kultura na wystawie była dwa razy i wybierała się na wykład "Europejska historia braci Grimm" dr hab. Grzegorza Kowala, nawiązujący do prezentowanego na wystawie cyklu akwafort Davida Hockney "Six Fairy Tales from Brothers Grimm":
Z wiadomych powodów wykład nie mógł się odbyć 3 kwietnia. Na szczęście na Facebooku OP ENHEIMu będzie cykl 10 postów wyjaśniających, na przykład, dlaczego David Hockney w procesie twórczym rozbijał szklane szyby o papier i kto tak naprawdę pisał baśnie braci Grimm:
Cykl zakończy test! Organizatorzy wystawy tak piszą na temat cyklu postów na Facebooku:

"Całość cyklu podsumujemy testem, który sprawdzi Waszą czujność, a przy okazji stanie się świetną okazją do sprawdzenia własnej wiedzy na temat twórczości Davida Hockneya. Śledźcie nas uważnie!"

Kto z nas podda się tej próbie?

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Wielkanocne zabawy


Od rana Wirtualna Kultura musi się mieć na baczności. Woda leje się z każdej strony - z WhatsAppa, Messengera, YouTuba, Gmaila. Tylko na balkonie czuje się bezpiecznie - tam internet ma słaby zasięg.

W internecie dyngus-śmigus jest na ludowo, wyczynowo, sportowo. Czego ludzie nie wymyślą, żeby była okazja do tak potrzebnego nam śmiechu:
Obyczaje łagodzi tylko śpiew dzieciaków, za którymi dziadkowie teraz tęsknią: 

Lany poniedziałek to okazja do "edukacji". Wirtualna Kultura dowiedziała się co nieco z internetu o obyczajach innych narodów. W Grecji malują jajka na czerwono, w Nowej Zelandii polują na króliki, w Niemczech wieszają pisanki na drzewach w ogródku, w Czechach biczują zamiast polewać wodą:
Polskie pisanki są popularne w Niemczech:
Pisanki były znane już w czasach cesarstwa rzymskiego:

Krysia z Lechem mają domowe drzewko całe w pisankach, kliknijcie na zdjęcie obok.

W czasie Wielkanocy  Norwegowie zamieniają się w detektywów i wymyślają kryminalne historie. Ten ostatni zwyczaj podsunął Wirtualnej Kulturze pomysł, żeby scenariusz filmu "Parasol dla trojga" był kryminalny.

Tytuł scenariusza wymyśliła Ola. "Startowy punkt" - słynny na Ołbinie "Domek na drzewie" - zaproponował Lechu i przysłał już jego zdjęcia. Krysia z Lechem zgodzili się zagrać główne role. Przeczytajcie komentarze do tego wpisu:
Teraz Wy, czytelnicy bloga, macie pole do popisu. Myślcie, piszcie, przysyłajcie, o czym scenariusz ma być. Wirtualna Kultura jakoś "skleci" ołbiński łańcuszek pomysłów. W ten sposób zostanie coś "trwałego" po czasach wyrzeczeń. Pierwsze zdanie:

"W lany poniedziałek w domku na drzewie spotkali się ..."

Wyjaśnienie. Wirtualna Kultura napisała kiedyś, że "świąt nie organizuje":
To nie oznaczało, że ona nie będzie świętować! Ona tylko zbuntowała się przeciwko "robocie". Na swoim stole ma m.in. 4 rodzaje wielkanocnych wypieków od Jasi i ma siły na codzienną zmianę dekoracji, kliknijcie na dwa pierwsze zdjęcia. Przed świętami odpoczywała. A jak Wam mija Wielkanoc?

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 11 kwietnia 2020

Co czytelnicy przysyłają Wirtualnej Kulturze na Wielkanoc?


Wirtualna Kultura uwielbia wiosnę, przede wszystkim z powodu żółtego koloru. Wiadomo dlaczego. W zeszłorocznych wpisach na blogu było dużo żółtych kwiatków. W tym roku świat wygląda inaczej. Nawet ukochany zajączek ma chusteczkę do zasłaniania ust. "Wieki temu" dostała go od Zosi, która ma mnóstwo zajączków. Czy możecie policzyć ile ich jest na zdjęciach? Kliknijcie na zdjęcie, żeby nie pomylić baranka z zajączkiem.


Jola do robienia dekoracji świątecznych nigdy nie była przekonana. A w tym roku? Ma je na stole. Zajączki z brzozy przecierają ze zdumienia oczka, patrząc na kujawsko-łowicką maseczkę ze sznureczkami w artystycznym nieładzie.


Hania za płotem odkryła cud natury. Drzewo rośnie do góry nogami! To nie jest fatamorgana. Świat zwariował. Tylko Wirtualna Kultura tak, jak do tej pory, słucha starych przebojów w "Pogodzie" i szuka linków, w które może klikniecie, a może nie. Oto nowości specjalnie dla Oli, Sylwii i Zosi:
Poniżej są niektóre linki, które już były na blogu.

A teraz hit tego południa od Miry Getko:

Wielkanoc
Na koronkowej serwecie spoczął zmęczony baranek,
Wśród żółtych żonkili i bazi, w kwiatach, ukryła się wiosna,
Pisanki rozsiadły się w koszu i baba dorodna, wyniosła,
A na półmisku kiełbasa gęsto obrosła bukszpanem. 
Wielkanoc w ciszy dostojnej przechadza się między nami,
Zza szyby słońce zagląda odziane w szatę błękitną,
Ptaki się rozćwierkały muzyką radosną i czystą,
I wielbią Boga dźwiękami.

    Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 9 kwietnia 2020

Święta według Wirtualnej Kultury

Wirtualna Kultura zbuntowała się i świąt nie będzie sobie organizować. Tak się zbiesiła, że w tym roku nie wysłała ani jednej kartki z barankami, zajączkami, pisankami. Nie wyciągnie z szafy ręcznie zdobionego jajka. Wystarczą jej żywe zielone listki i żółte piórka.

Tradycyjne wielkanocne potrawy dostanie od Jasi, której rogaliki są znane w okolicy Popowic i ulicy Legnickiej,
Prawdopodobnie nie przygotuje deseru według przepisu przysłanego jej przez Olę z Przedmieścia Oławskiego (wersja oryginalna):
  • kartonik śmietanki kremówki (36% ubija się znacznie szybciej niż 30%),
  • opakowanie serka mascarpone,
  • czarne jagody (w puszcze albo mrożone, mogą też być maliny lub truskawki, też świeże), 
  • biszkopty, duża paczka (najlepiej włoskie albo nasze San) - zakładam, że nie będzie Ci się chciało piec spodu na tartę,
  • cukier puder (raptem łyżka-łyżeczka, więc może też być zwykły drobny)
i instrukcji jak to wykonać:

Nie będzie też układać na nowo rzeczy w szafach tak, jak to zaleca Marie Kondo:

Jej święta będą bardzo muzyczne. Dobry nastrój zapewni jej radio "Pogoda". Podobno wśród czytelników bloga są niedowiarki, które nie wierzą w lecznicze własności starych przebojów. To błąd! Posłucha też innych nagrań, na przykład:

Spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy!
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Senior online


U Krysi i Lecha świąteczna atmosfera. Lechu z dumą pokazał uczestniczkom "gier logicznych" online upieczone przez Krysię wielkanocne "akcesoria". Życie w Żółtym Parasolu przeniosło się do internetu. Na Facebooku są relacje m.in.ze spotkań online, w których biorą udział seniorzy.

Praca wre na warsztatach z gier logicznych (środy) i z nowych technologii komputerowych (w piątki). Magda nagrywa filmiki do zajęć z "rozciągania". Nie zapomniano o poliglotkach angielskich. Amatorzy tańca też coś dla siebie znajdą w bogatej ofercie "Parasola":
Wirtualna Kultura siada przy komputerze o godzinie 10 w środy, żeby brać udział w zdalnych grach logicznych pod kierunkiem Ani Jurkowskiej. Seniorki bawią się (jak małe dzieci?) w "państwa i miasta", układanie historyjek, znajdowanie słów, które kojarzą się danym wyrazem, itd.

Oto historyjka Grażynki z obowiązkowymi, wylosowanym wyrazami:

"Mój kuzyn mieszka w pięknej okolicy w Bieszczadach. Przysięgał mi, że u nich nie ma Pandemii. Postanowiłam tam pojechać i sprawdzić, czy mówi prawdę. Na wypadek kontroli w czasie podróży zabrałam ze sobą rękawice bokserskie. Nie były potrzebne, bo w pociągu był tylko maszynista, który kontroli nie mógł robić. Konduktor został na peronie. Pandemii u kuzyna nie było, bo on mieszka na małym poddaszu w pałacu, a ona nie mogła się tam zmieścić z powodu rozmiarów."

Czas na warsztatach "zdalnych" mija szybko. Basia przybija na ekranie "piątkę" z Grażynką. Halinka z Marysią opowiadają dowcipy. Krysię czasami wspiera Lechu - tylko wtedy, gdy przestaje oglądać telewizję. Lucynka ma "pytania". Temu wszystkiemu z uwagą przygląda się młodsze pokolenie: Karolina i Sandra. Ania jest bardzo zadowolona z fantazji seniorek.



Ania zadała "coś do domu" uczestniczkom warsztatów online. Trzeba podać po 10 słów, które kojarzą się z narkotykiem, kąpieliskiem i orkiestrą (te słowa wylosowała). Wirtualna Kultura wątpi, czy da się to zrobić przed świętami. Może jej pomożecie? Tym razem nie może liczyć na Basię ze Swojczyc, bo Basia jest bardzo zajęta pracą w przydomowym mini ogródku i ozdobami świątecznymi. Kliknijcie na zdjęcia. Kwiatki pięknie rosną u Basi.



W domowych pieleszach warsztaty online mają niepowtarzalną, rodzinną atmosferę. Niestety laptop Wirtualnej Kultury ma jakąś usterkę i kamera nie chce współpracować z Hangoutsem. Koleżanki  nie zobaczyły jej domowych pieleszy, a ona ich tak. Zdjęcia to "screeny" ekranu laptopa. Wirtualna Kultura to ten niebieski ludzik.




Gier logicznych nie brakuje w internecie, kliknijcie: Wyspa gier. Z grami nikt nie będzie się nudził. Przyjemnej zabawy!

Dodatek. Coś do posłuchania razem z podziękowaniami dla zaangażowanych w walkę z wirusem:

Przypomnienie:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 7 kwietnia 2020

Podmiot liryczny i narrator


Ola, polonistka, przysłała Wirtualnej Kulturze, matematyczce, poniższy wiersz ku refleksji, a dla wzmożenia wrażeń dołączyła nostalgiczne zdjęcie wczesnej wiosny na Przedmieściu Oławskim.

Wirtualna Kultura pozostawia czytelnikom analizę polonistyczną wiersza - co poetka miała na myśli. Może ją ułatwić fakt, że Ola napisała ten wiersz pod wpływem zdania "Nie ma dokąd pójść", wypowiedzianego jakiś czas temu przez Wirtualną Kulturę w związku z #zostanwdomu.

W ten sposób Wirtualna Kultura stała się jednocześnie natchnieniem i "podmiotem lirycznym tekstu", z którym to podmiotem Ola, narrator, się nie zgadza. Zdaniem Oli, zawsze jest dokąd pójść, bo świat jest szeroki, jego drogi prowadzą w różne strony, od nich odchodzą dróżki, ... Tylko, czy z tego powinno się korzystać teraz? Wirtualna Kultura zadaje to pytanie sobie (Wam?).

Wirtualna Kultura różne rzeczy w życiu robiła. "Podmiotem lirycznym" jest pierwszy raz. To polonistyczne określenie dowartościowało ją, matematyczkę. Czy pamiętacie noblowski wykład Olgi Tokarczuk o "czułym narratorze":

Trudno ustalić, dlaczego narzekanie Wirtualnej Kultury, że "nie ma dokąd pójść", skojarzyło się Oli z czterema jeźdźcami z  Apokalipsy Św. Jana,
Może chodzi o tango, które Wirtualna Kultura uwielbia, a teraz w parach tańczyć nie można. W roku 1921 nakręcono film "Czterech jeźdźców Apokalipsy". Rudolf Valentino tańczył w nim słynne tango. Film można obejrzeć (trzeba kliknąć na film z prawej strony Wikipedii):

Wreszcie się doczekaliście, Drodzy Czytelnicy. A oto wiersz Oli:

Nie ma dokąd pójść

cztery świata strony
są jak czterech jeźdźców
z kart Apokalipsy
mają miecz, łuk, strzały 
a ten najsłabszy, na skraju 
to śmierć

albo zawsze możesz pójść dokądś

świat ma cztery strony
a każda z nich swoje
w przód, w tył, na pobocze
na przełaj, dokoła

nigdy nie ma gdzie pójść
albo jest gdzie - zawsze

to ty zdecydujesz
co z tego wybierzesz
czy zdołasz się przedrzeć
pomiędzy jeźdźcami

czy staniesz przed nimi
pozbawiona woli
bo nie wiesz
czy iść chcesz
czy też wolisz zostać

Ola (T.T)

Jak myślicie, czy Wirtualna Kultura jest "podmiotem lirycznym", a Ola "narratorem"? Prawda może być bolesna dla Wirtualnej Kultury: Ola jest i podmiotem lirycznym, i narratorem - tyle jest w niej sprzeczności, łączy poezję z prozą. Wirtualnej Kulturze została tylko rola "muzy", która natchnęła Olę - autorkę. Tego można było się spodziewać po tym wpisie:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Ćwiczenia oddechowe dla dojrzałych z okazji Wielkanocy


Ćwiczenia oddechowe to nie była (i nie będzie?) specjalność Wirtualnej Kultury. Nawet na gimnastyce w sanatorium miała z nimi problem. Jednak wierzy, że na naukę nigdy nie jest za późno. Może wreszcie uda się jej wypełnić brzuch powietrzem jak balon i oddychać przeponą.

Zajrzała do internetu, by się przekonać, czy prawidłowo domyśla się, o co w tym długim oddychaniu przeponą chodzi. To jest coś "na wszystko" (kliknijcie: Hello zdrowie, Jak oddychać?):

"Długi, spokojny oddech przeponą powinien być wypisywany na receptę do stosowania dwa razy dziennie przez całe życie. Jego prozdrowotne działanie jest nie do przecenienia: wydłuża życie, przywraca równowagę emocjonalną, ratuje zdrowie fizyczne i psychiczne.

(...) Usiądź na brzegu krzesła lub w siadzie skrzyżnym. Wyprostuj kręgosłup, zrelaksuj ramiona, zamknij lub przymknij oczy, dłonie ułóż na kolanach, palec wskazujący i kciuk stykają się. Zacznij oddychać przeponą: przy wdechu napełnij brzuch powietrzem jak balon, przy wydechu wypuść je. Obserwuj, jak brzuch faluje wraz z oddechem. Miej świadomość każdego wdechu i wydechu. Zrób przynajmniej 10 takich oddechów. Ćwiczenie powtarzaj przynajmniej raz dziennie."

Co więcej, okazało się, że jogi i medytacje "hinduskie" uczą prawidłowego oddychania. Tylko jak tu siedzieć "w kucki" i do tego w pozycji wyprostowanej?

Wirtualna Kultura teraz żałuje, że nie zapisała się wiele lat temu na zajęcia z jogi i na basen w pobliskiej szkole. Mogła zrobić tylko tyle i aż tyle. Czy to da się nadrobić? Musi spróbować, a uczyć się ma od kogo, na przykład od seniorek na tym filmie (najstarsza z nich ma 80 lat):

Wczoraj była niedziela palmowa. Z tej okazji Irenka ze Szczepina przysłała Wirtualnej Kulturze zdjęcia z zeszłorocznej wystawy pisanek i palm w Muzeum Etnograficznym (kliknijcie na zdjęcia). W tym roku wystawa była w muzeum online:

Małgosia z Popowic - ta od "Babek zakręconych" - wystawiała swoje wielkanocne cudeńka w Muzeum Etnograficznym, zobaczcie:

Uwaga. Ten wpis jest krótki, bo zamiast czytać lepiej ćwiczyć! Czy to jest Wasza dewiza życiowa?

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 4 kwietnia 2020

Czy Charlie Chaplin był cyrkowcem?


Kochani Czytelnicy bloga, czy są wśród Was zwolennicy cyrku? Jeśli tak, to jakiego? Wirtualna Kultura zapewne była kiedyś w cyrku, ale nie pamięta kiedy i w jakim. Oczywiście oglądała w telewizji transmisje z Monte Carlo,
i filmy z Charlie Chaplinem, który kojarzył się jej z klownem cyrkowym:

Ostatnio dzięki czytelniczce Zosi odkryła inny rodzaj cyrku - nazwała go cyrk "baśniowo-baletowy". Wirtualna Kultura dostała powyższe zdjęcie od Zosi, która na występach "Cirque du Soleil" oczywiście była.
W związku z pandemią jego widowiska są odwołane, a na internetowych stronach można oglądać specjalne nagrania ze starych występów. Wirtualna Kultura nie wie, jak często nowe nagrania się pojawiają na YouTube - może raz na tydzień w piątek? Oglądają je miliony internautów na całym świecie. Widowisko z 27 marca 2020 obejrzało do tej pory prawie 7 milionów osób, z 3 kwietnia już ponad 2 miliony.

Zosia oba spektakle w internecie widziała. W nagraniu z 3 kwietnia poleca szczególnie 45tą minutę, w której akrobatka wykonuje ćwiczenia na linie. Czy rzeczywiście z liną łączą ją tylko jej włosy? Dajcie znać, co o tym wyczynie myślicie:
Cirque du Soleil powstał w roku 1984 w Kanadzie. Jego twórcy byli ulicznymi cyrkowcami. Widowiska "Cirque du Soleil" otrzymały wiele nagród i wyróżnień oraz gwiazdę na Hollywoodzkiej Alei Sławy, kliknijcie: Hollywoodzka Aleja Sławy.

W styczniu 2020 cyrk wystąpił w Krakowie i Gdańsku. Tym razem było to widowisko cyrkowe na lodzie:

Występy Cirque du Soleil kojarzą się Wirtualnej Kulturze z "Niebem" w Hali Stulecia - finałowym ceremoniałem, wieńczącym Europejską Stolicę Kultury w grudniu 2016:
Kto z Was wtedy "Niebo" obejrzał? Czy je pamiętacie i wspominacie?

Przypomnienie. Na stronach Wrocławskiego Centrum Seniora jest link do aktualnych pożytecznych informacji dla seniorów w związku z epidemią:
a na "www.wroclaw.pl" info o kulturze online we Wrocławiu:

Uwaga. Na Facebooku Olgi Tokarczuk jest film z wczorajszego czytania przez Olgę opowiadania "Próba generalna": 

Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

piątek, 3 kwietnia 2020

"Kogo nasza miłość obchodzi?"

Wirtualna Kultura tym razem poleca cyrk, który jej podpowiedziała czytelniczka Zosia:

Radio "Pogoda" organizuje konkursy i spotkania autorskie (nie trzeba wychodzić z domu!):
Jedno z nich było z Urszulą Dudziak:
Wirtualna Kultura podziwia żywotność i energię Urszuli. Spotkania wysłuchała z zaciekawieniem.


"Komu nasza miłość zaszkodzi? Tylko Tobie i mnie?" To Wirtualna Kultura usłyszała w radiu "Pogoda" na falach około 106,1:
Radio "Pogoda" nadaje takie przeboje, że Wirtualnej Kulturze trudno usiedzieć przy komputerze, bo muzyka porywa ją do tańca solowego. W dzieciństwie wróżono jej, że zostanie albo tancerką albo solistką operową, ale została kimś innym. Kocha Wrocław i wrocławian. Jej miłość nikomu nie zaszkodzi:

Piszcie koniecznie do Wirtualnej Kultury, o czym chcielibyście na blogu przeczytać: Kontakt. Ona każde Wasze życzenie z przyjemnością spróbuje zrealizować.

Zapewne zauważyliście, że wpisy na blogu są wielotematyczne. WK ma nadzieję, że w jednym wpisie jest dla każdego coś miłego i pożytecznego. W poprzednim wpisie: 
Wirtualna Kultura napisała o spotkaniu online z Olgą Tokarczuk 3 kwietnia na Facebooku, ćwiczeniach "afro" na obwodzie zegara, nowościach filmowych w Ninatece, itd. 
Czy to za duża (za mała?) propozycja?

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 2 kwietnia 2020

Ul z książkami - Olga Tokarczuk

Wirtualna Kultura od czasu do czasu dostaje powiadomienia od Facebooka. On się czuje dobrze i działa, i działa. Ostatnio zapowiada, że jutro, piątek 3 kwietnia, godz. 18:00-18:45, Olga Tokarczuk przeczyta swoje opowiadanie sprzed 22 lat "Próba generalna". Wirtualne spotkanie będzie na jej profilu "fejsbukowym" w ramach "Ula z książkami":

Olga Tokarczuk zapowiada, że dziwnym trafem krótki tekst opowiadania stał się dziś bardzo aktualny:
Organizatorem publicznego wydarzenia jest Unia Literacka:
Unia literacka codziennie o godz. 18 organizuje na Facebooku spotkania z literatami online.

Przy okazji Wirtualna Kultura dowiedziała się, że w Ninatece są dostępne nowe filmy, w tym film "Zjednoczone stany miłości" z Magdaleną Cielecką: 

Na zakończenie coś gorącego dla ciała:
Pod Żółtym Parasolem mamy Olę, specjalistkę o afrykańskich rytmów (kliknijcie na zdjęcie), i Basię od owocowych kapeluszy. Czy pamiętacie, co one robiły na Marszu Kapeluszy w roku 2018:

Uwaga. Powyższe pierwsze zdjęcie Wirtualna Kultura zrobiła Oldze Tokarczuk na MiedziankaFest 2018. Na zdjęciu jest też Filip Springer. Czy rozpoznajecie trzecią osobę?

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »