środa, 16 kwietnia 2025

Przed Wielkanocą



"Wrocław stracił ponad 100 tys. obiektów muzealnych. Barokowa figura Maryi z kolumny stojącej na placu Nankiera znikła przed 1945 r. i trzeba ją było zastąpić kopią". Tak swój artykuł w wrocławskim wydaniu Gazety Wyborczej zaczyna Beata Maciejewska:

Odnaleziona w Warszawie, poddana konserwacji, powróciła do Wrocławia! Od dziś barokową figurę Immaculaty można podziwiać na wystawie stałej „Sztuka śląska XVI–XIX w.” w Muzeum Narodowym we Wrocławiu: 

"To kolejny przykład jakże szczęśliwego powrotu” – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. „Historyczny moment, w którym wybitne dzieło sztuki uznane za zaginione, a nawet bezpowrotnie utracone, zostaje odnalezione i przywrócone do miasta, którego przez stulecia było dumą. 

To także dowód na to, że nasze badania, poszukiwania i kwerendy mają głęboki sens. Powiem więcej – do odnalezienia są jeszcze takie wrocławskie dzieła sztuki, które nie dość, że nas zaskoczą, ale sprawią też ogrom satysfakcji. I… powrócą do Wrocławia.”

Wirtualna Kultura Immaculaty jeszcze nie widziała. Za to poszła w sobotę na kiermaszu w Muzeum Etnograficznym, by podziwiać m.in. prace Małgosi Tomaszewskiej, znanej jej od roku 1997:

Kliknijcie: 



Kiermasz 12 kwietnia 2025 cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem:
Warto pamiętać, że wystawę „Pisanki i palmy wielkanocne” oglądać można dłużej – czynna jest dla zwiedzających aż do 27 kwietnia.

Uwaga. Dwa pierwsze zdjęcia, zrobione przez M. Lorka, Wirtualna Kultura dostała w materiałach prasowych. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 15 kwietnia 2025

Jak spełnić szkolne marzenia - to wie Teatr Ekstrawersja

Wirtualna Kultura w ostatniej sekundzie dostała bilet na premierę "Tanga" Mrożka w Teatrze Ekstrawersja w PPM Zajezdnia (Tratwa) przy ulicy Legnickiej 65. Na informacje o spektaklach tego teatru trzeba polować! 

WK zaopatrzona w butelkę wody mineralnej (pół litra) udała się do Tratwy, gdzie już przedpokoju, przy bogato zastawionym stale, powitał ją przystojny mężczyzna. Jak się później okazało było to Stomil, mąż Eleonory. 


Woda nie była potrzebna, bo po trzech aktach w jednym (2,5 godz. przez przerwy) na gości Eleonory i Stomila czekały napoje - jak to po premierze bywa.

Wirtualna Kultura "Tanga" Mrożka albo nigdy nie widziała, albo zapomniała, że widziała. Po powrocie do domu zajrzała do bryka, żeby sprawdzić, czy to, co widziała w Ekstrawersji, rzeczywiście Tangiem było. TAK! Wszystko się zgadzało, w tym wózek, katafalk, suknia ślubna itd. W domu Eleonory i Stomila był straszny bałagan:
Muzyka w spektaklu jest dla Wirtualnej Kultury bardzo ważna. Rozpoznała jakieś tango argentyńskie, znane jej z nagrań Marcina Wyrostka, i coś z repertuary Edit Piaf. Na koniec była oczywiście „La cumparsita”.
Po spektaklu Katarzyna Michnicka, reżyserka, dziękowała choreografce za specjalny układ tanga.

Wirtualna Kultura przyglądała się z podziwem nie tylko grze aktorów, ale także kostiumom, scenografii, charakteryzacji. Zobaczcie jak Eleonora i Stomil wyglądali. Okazało się, że ciekawie wymalowane usta Eleonory w kształcie serca symbolizowały miłość. Włosy były pokryte brokatem. Zawijasy włosów na czole wymagały długich przygotowań.


Wirtualna Kultura obejrzała w internecie dwie inne realizacje "Tanga".  Kostiumy w Teatrze Ekstradycja najbardziej się jej spodobały. W drugiej części spektaklu dominował kolor czerwony, nawet srebrną serwetę zamieniono na czerwoną. Wirtualna Kultura zapytała skąd ten pomysł. Okazało się, że czerwień symbolizuje władze. Ala, panna młoda, miała czerwoną sukienkę i czarny welon. Intrygujący zestaw.   



Po spektaklu wszyscy widzowie zostali, by wspólnie z teatrem celebrować sukces. Powiedziano im:

"Bez Was nie ma nas!"

Wirtualna Kultura zapytała reżyserkę, skąd się wziął pomysł, żeby "Tango" wystawić. Nie uwierzycie. Katarzyna Michnicka już liceum o tym marzyła! To nauczycielka wzbudziła w uczniach zainteresowanie Mrożkiem. Co więcej, spektakl był reżyserskim debiutem. Katarzyna jest z prawej strony, kliknijcie na zdjęcie.


Wirtualna Kultura rozmawiała też ze Stomilem. On na co dzień sprzedaje sprzęt dla lekkoatletów i zna Anitę Włodarczyk. Trochę za duży kapelusz spadał mu z głowy, ale wyglądało to naturalnie. Buty na obcasie były pewnym wyzwaniem.


Artur miał największą rolę z spektaklu. Razem z Alą byli "normalni" w tej zwariowanej rodzinie. To wymagało innego (trudniejszego ?) sposobu gry. Wirtualna Kultura zdziwiła się, że kręcone włosy były naturalne. Porównajcie zdjęcie z lutego:

Każda z postaci wzbudziła sympatię Wirtualnej Kultury. Jak długo można udawać, że się gra w karty? Teatr Ekstrawersja to potrafi. Wirtualna Kultura czeka na kolejne spotkanie z Ekstrawersją. WARTO!

Obsada
Artur: Iro Stasica
Eleonora: Karolina Konik
Stomil: Maciej Szczepanik
Babcia Eugenia: Karolina Pośpiech
Wuj Eugeniusz: Roman Meleshko
Ala: Zuzanna Tomczyk
Edek: Bartosz Kluz

Realizatorzy: 
reżyseria: Katarzyna Michnicka, Karolina Konik
scenografia: Katarzyna Michnicka, Martyna Kwiatkowska, Karolina Konik
światło i dźwięk: Martyna Kwiatkowska, Miłosz Plota
kostiumy: Katarzyna Michnicka, Martyna Kwiatkowska
charakteryzacja: Joanna Michnicka, Katarzyna Michnicka
muzyka: Iro Stasica
scenariusz: Sławomir Mrożek (opracowanie Katarzyna Michnicka)
 
Uwaga. Pierwsze i trzecie zdjęcie Wirtualna Kultura dostała od Karoliny Konik, sprawczyni tego wszystkiego.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Czy znacie słowa na "G"?

Wirtualna Kultura ma słabość do teatru w Centrum na Przedmieściu (Prądzyńskiego 39A): 

Jeszcze w kwietniu Teatr Układ Formalny przedstawi "Fedrę, czyli historię flanelowego wstydu" (15, 16, 17 kwietnia) i "Kosmetykę wroga" (25, 26, 27 kwietnia):
Wirtualna Kultura już te spektakle obejrzała i była zachwycona:

W czwartek, 10 kwietnia 2025, Wirtualna Kultura wybrała się z Anią na III próbę generalną spektaklu o zagadkowym tytule #[+#@!? (słowo na G)
Spektakl będzie można obejrzeć 30 i 31 maja. 

Grzegorz Grecas, reżyser spektaklu: 
zaprosił na próbę generalną młodych widzów, chyba też z Legnicy. Nic dziwnego, bo:

"„Słowo na G” to spektakl, który powstał 8 lat temu i dziś wraca w odświeżonej wersji. Wciąż pozostaje niezwykle aktualny – szczególnie w kontekście braku postępu w edukacji seksualnej w szkołach. Porusza temat granic przemocy, zgody i odpowiedzialności, koncentrując się na nieobecnej bohaterce, której historia staje się polem do sporów o interpretację.

Plotka, news i zdjęcie rozprzestrzeniają się błyskawicznie, a pytanie o to, kiedy coś przekracza granice i można nazwać to „słowem na G”, wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Analizowanie incydentu, który łatwo zbagatelizować jako „żart”, niestety nie traci na aktualności.

(...)

Słowo na „G” staje się jednym z aktorów rozgrywającego się spektaklu, gdzie nauczyciele i uczniowie walczą ze sobą na definicje zaistniałej sytuacji. Za 45 minut, na ostatniej godzinie lekcyjnej odbędzie się konfrontacja dyrekcji, wychowawczyni i trójki uczniów oskarżonych o g… Choć właściwie to nikt do końca nie potrafi opowiedzieć o tym, co się wydarzyło. Wśród prawdopodobnych wersji wydarzeń i możliwych algorytmów postępowania wszystkim powoli wymyka się „ktoś”. Nieobecna bohaterka, która od dnia „incydentu” nie wróciła do domu".

Do tego opisu Wirtualna Kultura dodałaby swoje "trzy grosze", ale lepiej przeczytajcie dwie stare recenzje Henryka Mazurkiewicza z roku 2018 (obsada spektaklu zmieniła się): 
oraz tę z 2017:
oraz nową:

W pierwszej części spektaklu obserwujemy trzech, bardzo różnych uczniów, którzy się pogubili i rozważają różne scenariusze "zeznań". To naprawdę mogło tak wyglądać w prawdziwej szkole. Uczniowie trafnie określają siebie trzema świnkami. Z tej części Wirtualnej Kulturze najbardziej utkwiło w głowie pytanie: co to jest "NIE"? Spróbujcie podać definicję "NIE". To nie jest proste. Jeden z uczniów ma nie tylko określić to "NIE", ale je  wypowiedzieć dobitnie.

W drugiej części toczy się dialog między dyrektorką szkoły i nauczycielką. Dwie różne postaci. Wirtualna Kultura zastanawiała się, co by było, gdyby dyrektorka była taka jak nauczycielka, a nauczycielka jak dyrektorka. Panuje stereotyp, że dyrektorki są gorsze. Ta ze spektaklu wydaje się być "złym charakterem", ale  ... Wirtualna Kultura nie może napisać, co w spektaklu ostatecznie się okazało. Musicie się sami przekonać. Rola dyrektorki była zagrana brawurowo. 

Wirtualna Kultura wyszła z teatru z dwiema refleksjami:
  • "Sprawiedliwie" nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. To, co byłoby sprawiedliwe, może się okazać złe dla ofiary.
  • Zawód nauczyciela jest bardzo trudny. Jak własnych, prywatnych doświadczeń nie przynosić do szkoły? Czy w "pracy" można zapomnieć o "domu"?
W spektaklu nic właściwie nie zaskoczyło Wirtualnej Kultury. Jego twórcy zaimponowali jej, że tyle różnych wariantów postępowań i argumentów zgromadzili. Nic dodać, nic ująć. 

Spektakl trwa 45+15+45 minut (15 minut to przerwa). Wirtualna Kultura podziwiała precyzję realizacji. Czas był dotrzymany przez aktorów.   

To dziwny zbieg okoliczności, że i spektakl "Słowo na G", i film "7 uczuć" powstały w tym samym okresie:
Wirtualna Kultura film polecała wszystkim. Spektakl "Słowo na G" jest adresowany chyba szczególnie do uczniów i nauczycieli. Miejsce jego akcji może być mylące. Takie sytuacje mogą się wydarzyć wszędzie i każdemu, choć w innych realiach. 

 Koniecznie wybierzcie się do teatru z wnukami 13+. To będzie ciekawe i pożyteczne doświadczenie dla obu stron.

Ze względu na późną porę i planowane po "trzech minutach" spotkanie reżysera z młodzieżą, Wirtualna Kultura nie mogła porozmawiać Grzegorzem Grecasem dłużej niż minutę. On zdążył tylko powiedzieć, że w spektaklu nie ma postaci lepszych lub gorszych. Wirtualna Kultura ma nadzieję, że dobrze to zapamiętała. Po dłuższym zastanowieniu przyznała reżyserowi rację, ale dopiero w domu.

Uwaga. Na próbie generalnej nie wolno było robić zdjęć. Wirtualna Kultura przekopiowała zdjęcia z Facebooka Teatru Układ Formalny:
Więcej zdjęć jest na portalu PIK Wrocław.

Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

sobota, 12 kwietnia 2025

Jak oswoić Beksińskiego?

Czy o poważnej wystawie w muzeum można pisać niepoważnie? Wirtualna Kultura spróbuje. Gdy na końcu materiałów dla prasy o wystawie "Fenomenalny. Zdzisław Beksiński" 

przeczytała ostrzeżenie: "Treści wrażliwe: nagość/erotyka, cierpienie/żałoba" i przypomniała sobie film "Ostatnia rodzina"

to postanowiła ubrać się w coś kolorowego. Spodziewała się, że w Pawilonie Czterech Kopuł będzie dużo czerni. Z góry też wiedziała, że Ania będzie kolorowa. Kliknijcie na pierwsze zdjęcie, którego tłem na ścianie jest widok z jednego ze zdjęć Zdzisława Beksińskiego. 

To był bardzo dobry pomysł, żeby tak się ubrać. Za oknem bardzo wiało, a temperatura była w okolicach zera. W Pawilonie powitał je żywy Zdzisław, lubiący nowoczesną szatnię obrotową:


On w tym filmiku:

udaje Zdzisława Beksińskiego. Zdzisław - ten z szatni - wprowadził obie seniorki w dobry nastrój. 

W holu Muzeum Anię i WK powitała Magdalena Skrabek, st. specjalistka ds. promocji, i zaprosiła je na kawę  przed konferencją prasową. Oczywiście wybrały cappuccino:

Na zdjęciu są: dr hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor Narodowego Muzeum we Wrocławiu, i Aleksandra Szwedo, kuratorka wystawy:

Na konferencji prasowej Wirtualna Kultura zapisała czarnym długopisem 8 karteczek (kliknijcie):


i udała się na zwiedzanie wystawy: 



Ciąg dalszy relacji z wystawy będzie w innym wpisie. M.in. historia zdjęcia "Samotność" z roku 1957 - zwróćcie uwagę na głowę konia:



Na razie zobaczcie relację TVP3 Wrocław: 
Są w niej m.in. zdjęcia z wystawy i fragment wypowiedzi z nagrania, które red. Katarzyna Matysiak zrobiła z Wirtualną Kulturą. WK stwierdziła, że bała się idąc na wystawę. W pokazanym nagraniu brak jednak końca zdania, że wystawa nie wystraszyła jej.

Uwaga. Trzy ostatnie zdjęcia Wirtualna Kultura dostała w materiałach prasowych. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

czwartek, 10 kwietnia 2025

Harmonogram zajęć z trenerami senioralnymi we Wrocławiu


Wirtualna Kultura dostała dzisiaj od p. Magdaleny Wdowiak-Urbańczyk, Dyrektora Departamentu Spraw Społecznych, bardzo ważną informację: link do harmonogramu zajęć w ramach projektu "Trener senioralny". Ona poprosiła p. Dyrektor o to przy okazji spotkania w Ratuszu na wspólnym posiedzeniu Komisji Polityki Senioralnej i Wrocławskiej Rady Seniorów 8 kwietnia, ponieważ p. Dyrektor ten harmonogram wyświetliła w swojej prezentacji, a Wirtualna Kultura nie mogła go znaleźć:

Kliknijcie w zdjęcie harmonogramu lub w link, żeby lepiej zobaczyć. Nie wiadomo, czy to jest plan na stałe. Plik ze zdjęciem nazywa się "marzec"

Wirtualna Kultura szukała tego linku, bo martwiło ją, że Basia-Seniorka z Ołbina nie ma zajęć z nordic walking z trenerem senioralnym tak jak w poprzednich latach. 

Wirtualna Kultura nie zna dobrze nazw wrocławskich ulic, parków itp. Tak "na oko" żaden trener senioralny nie działa w tym roku na Ołbinie. Za to działa, na przykład, na Kuźnikach, gdzie Klub Seniora aktywnie rozwija się. Nie jest to dobra wiadomość dla Basi-Seniorki z Ołbina.

Wirtualna Kultura nie brała udziału w nordic walking na Ołbinie, ale kibicowała im od samego początku. Oto dwa stare wpisy na blogu o zajęciach na Ołbinie z Dawidem Piestrakiem, trenerem senioralnym: 

Niestety on już trenerem senioralnym nie jest.

Dodatek. 


Na zdjęciu Dawid Piestrak jest z Wirtualną Kulturą w roku 2019 nad Odrą. Ona kijki ma w domu z  czasów, gdy studenci z AWFu uczyli nordic walking w Parku Kozanowskim w ramach praktyk studenckich. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 9 kwietnia 2025

Wirtualna Kultura przeczytała to na portalu Wrocławia


Wirtualna Kultura kiedyś (wieki temu) zadzwoniła na Dominikańską do WCRS i dowiedziała się, że CALu na Popowicach nie będzie. CALe, czyli Centra Aktywności Lokalnej, mają być na każdym z 46 wrocławskich osiedli. Popowice są częścią osiedla Pilczyce-Kozanów-Popowice Płn. 

Ona jeździ czasami autobusem 127 i mija na Szczepinie przy Zachodniej parterowy pawilon, który ostatnio był remontowany. Chciała do niego pojechać, gdy przeczytała o otwarciu w nim nowego CALu, kierowanego przez Serce Szczepina. Całe szczęście, że tam nie pojechała. Na uroczystym przecinaniu wstęgi nie dało się szpilki wcisnąć - tylu mieszkańców przyszło. Zobaczcie zdjęcia na portalu Wrocławia i przeczytajcie, gdzie CALe we Wrocławiu już są - jest ich 24, a nowe są "w drodze":


Teraz Wirtualna Kultura zastanawia się, czy pójść trzeci raz na konsultacje strategii Wrocław 2050:
by o CALe zapytać. Czy wybuduje się dla nich nowe budynki? 

Wrocław jest dobrą marką:
i nadal ma nią być. Tak twierdzą autorzy projektu strategii Wrocław 2050. 


Na portalu Wrocławia jest zakładka "dla seniorów". Przekonajcie się sami, o czym się w niej pisze:
Można, na przykład, przeczytać o nowym programie dla seniorów 75+:
Przekonajcie się, jakie darmowe usługi można zamawiać w ramach tego programu. Oto fragment jego opisu:

"Wrocławska Złota Rączka dla Seniora to nie tylko pomoc w codziennych usterkach, ale przede wszystkim wyraz troski o naszych starszych mieszkańców. To świetna i potrzebna idea. Dzięki temu programowi chcemy, aby każdy senior mógł poprosić o drobne wsparcie. Nie wyremontujemy łazienki, ale naprawimy cieknącą spłuczkę. Nie zrobimy w ramach programu gładzi, ale osadzimy kołek czy pomożemy w uszczelnieniu okien".

Znajdowanie przypadkowych fachowców w internecie jest ryzykowne. W programie "Złota raczka" fachowców znajdą za nas. Wirtualna Kultura jednego tylko żałuje. W programie nie przewidziano wieszania firanek, bo to nie naprawa (?).  

Program "Złota rączka" rozpocznie się 5 maja 2025 i będzie realizowany próbnie przez trzy miesiące. Po tym czasie planowana jest szczegółowa analiza. Na podstawie jej wyników miasto podejmie decyzję o jego przedłużeniu.

Na portalu piszą też o rencie wdowiej. Bardzo praktyczne informacje: 
 "Renta wdowia jest od 1 stycznia 2025 i już cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Już wypłynęło 614 tys. wniosków o rentę wdowią. Uprawnionych do niej jest ok 1,2 mln osób. ZUS informuje, że teraz jest najlepszy czas na złożenie wniosku o rentę wdowią. Zobacz, co trzeba zrobić, by otrzymać świadczenie".
  
Każdy z Was zapewne zna rodziny, w których rodzice lub dziadkowie wymagają specjalnej troski. Dla takich rodzin bardzo pomocne są różne formy wsparcia. Na portalu Wrocławia też o tym piszą: 

Wirtualna Kultura była dzisiaj w Ratuszu na wspólnym posiedzeniu Komisji Polityki Senioralnej i Wrocławskiej Rady Seniorów:  
Ona nie może pisać (?), co tam usłyszała. Zgadnijcie, które z tematów poruszonych w tym wpisie, były też na posiedzeniu. 

W ramach jednego z punktów programu posiedzenia Agnieszka Żebrowska mówiła o działaniach Przestrzeni Trzeciego Wieku w latach 2020-2024. To zrobiło bardzo duże wrażenie. BRAWO! Żałujcie, że tego podsumowania nie usłyszeliście. Pamiętajcie, że każdy może na posiedzenie Komisji Rady Miejskiej Wrocławia pójść.

Uwaga. Wiosna już  jest. To potwierdzają zdjęcia.

 Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 8 kwietnia 2025

Siedem propozycji


Siedem propozycji kwietniowych: 

Propozycja pierwsza. Spacer z cyklu "Spotkajmy się w mieście" organizowany przez Muzeum Architektury

  • 11 kwietnia 2025, godz. 12, spacer po placu Kościuszki, zbiórka przy pomniku Bolesława Chrobrego (róg Podwala i Świdnickiej), kliknijcie: Spotkajmy się w mieście

Propozycja druga. Wystawa czasowa prac Jakuba Szczęsnego, jednego z najciekawszych współczesnych architektów (czynna do 29 czerwca 2025), Muzeum Architektury

Propozycja trzecia.  Muzeum Etnograficzne.  kiermasz wielkanocnysobota 12 kwietnia,  godz. 10-16. 

Odbędzie się tradycyjny kiermasz wielkanocny, na którym będzie można zakupić palmy, pisanki, stroiki i inne świąteczne dekoracje.


Propozycja czwarta. Kiermasz wielkanocny to także wyjątkowa okazja do osobistego spotkania z twórcami. Jedna z nich – Julia Datchenko, poprowadzi warsztaty dla dorosłych ze zdobienia pisanek techniką batikową. Jest to najstarszy znany sposób tworzenia pisanek – na powierzchnię skorupki nakłada się wosk, a następnie wkłada do barwnika.

12 kwietnia, godz. 13, bilety w cenie 20 zł
Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl, 71 344 33 13
Miejsce: Muzeum Etnograficzne



Propozycja piąta. Pawilon Czterech Kopuł , niedziela 13 kwietnia, godz. 12

Fenomenalny. Zdzisław Beksiński” – oprowadzanie kuratorskie, Aleksandra Szwedo

Wystawa przygotowana w 20. rocznicę śmierci Zdzisława Beksińskiego prezentuje mniej znany, lecz niezwykle istotny aspekt twórczości artysty – fotografie tworzone przez niego w latach 50. i na początku lat 60. XX w. Jest też próbą osadzenia Beksińskiego w szerszym kontekście, w którym pojawia się nie tylko jako twórca „przerażający” i „mroczny”, ale także jako pionier i poszukiwacz nowych form wyrazu, walczący z ograniczeniami współczesnej fotografii.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Treści wrażliwe: nagość/erotyka, cierpienie/żałoba


Propozycja szósta.  Kino Nowe Horyzonty, 13 kwietnia, godz. 17

Pokaz specjalny filmu „Z wnętrza” oraz rozmowa o Zdzisławie Beksińskim. Prowadzenie: dr Adam Sobota i Aleksandra Szwedo.

Jednym z wydarzeń towarzyszących wystawie „Fenomenalny. Zdzisław Beksiński” przygotowanej w 20. rocznicę śmierci artysty, jest projekcja filmu w reż. Cezarego Grzesiuka, Tomasza Szwana i Krystiana Kamińskiego z 2019 r., na który złożyły się zapisy wideo prowadzone w latach 1987–1997 przez Zdzisława Beksińskiego. Dokumentował on życie rodzinne i proces powstawania swoich obrazów, a materiały z tego okresu stały się nie tylko wideodziennikiem, lecz także kroniką przemian w Polsce po upadku komunizmu.


Propozycja siódma.  Muzeum Narodowe, sala 116,  wykład, 12 kwietnia, godz. 15, wstęp wolny

Najpiękniejsze barokowe teatry Europy. Wykład Michała A. Pieczki w ramach nowego cyklu „Ze sztuką przez świat. Barok nade wszystko!”

W epoce baroku teatr odgrywał kluczową i fundamentalną rolę w życiu kulturalnym. Na każdym dworze europejskim (książęcym, królewskim czy cesarskim) odbywały się regularne spektakle teatralne i operowe. Do ich wykonywania były potrzebne odrębne budynki lub odpowiednio przystosowane wnętrza pałacu.

Podczas spotkania przybliżone zostaną architektura i wystrój najpiękniejszych teatrów barokowych Europy XVII i XVIII wieku. Wspólnie wyruszymy w swoistą podróż po Starym Kontynencie szlakiem takich miast jak Wenecja, Rzym, Neapol, Madryt, Valetta, Monachium, Drezno czy Wersal. Ponadto odwiedzimy szereg rezydencji arystokratycznych, w których zachowały się po dziś dzień niezwykle efektowne teatry dworskie.


Propozycje Wrocławia

Uwaga. Zdjęcia z wycieczki Klubu Aktywnych Kobiet do Łodzi przysłała Zofia. Więcej zdjęć możecie zobaczyć na ich blogu: 
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 7 kwietnia 2025

Czy Wrocław chce być piękny mądrością dojrzałą?

Nowy tydzień zaczął się dla Wirtualnej Kultury bardzo dobrze. Najpierw dostała zaproszenie na próbę generalną w Teatrze Układ Formalny (szczegóły wkrótce), a potem wiadomość z Biura Strategii Miasta Wrocławia o terminie spotkania konsultacyjnego dla seniorów w Przestrzeni Trzeciego Wieku - Strefa Kultury Wrocław. Do tego czytelnicy bloga chwalą Wirtualną Kulturę. Dlatego nawet problemy z wiosną nie zepsują jej humoru.

Zapiszcie:

  • konsultacje społeczne dla seniorów projektu Strategii Wrocław 2050  
  • 16 kwietnia 2025, środa, godz. 15:30
  • pl. Solidarności 1/3/5, Aula (sala 403), Przestrzeń Trzeciego Wieku 
  • organizator konsultacji: Biuro Strategii Miasta Wrocławia. 

Na Facebooku Przestrzeni Trzeciego Wieku pojawił się taki komunikat:

Szanowni Państwo! 

Serdecznie zapraszamy na konsultacje społeczne dotyczące strategii “Wrocław 2050”, organizowane przez Biuro Strategii Miasta Urzędu Miejskiego Wrocławia.

To wspaniała okazja, aby podzielić się swoimi przemyśleniami, pomysłami i doświadczeniem. Państwa głos jest niezwykle ważny – razem możemy współtworzyć przyszłość naszego miasta!

Spotkanie odbędzie się: w środę: 16.04.2025 , w godzinach 15:30–17:30
Pokój 403, Plac Solidarności 1/3/5 – w Przestrzeni Trzeciego Wieku SKW. 

Obowiązują zapisy telefoniczne

 pod nr 739 194 102 i 739 194 072 

lub osobiście w punkcie informacyjnym PTW-SKW w pokoju 318.


Drodzy Seniorzy, nie może Was zabraknąć na konsultacjach. Wirtualna Kultura była już na nich dwa razy: 
Ona przy różnych okazjach powtarzała, że trzeba pytać seniorów o zdanie. Pierwszy raz pisała o tym w roku 2017 jako Popowiczanka:
Wreszcie doczekała się pozytywnej odpowiedzi. Tak, Wrocław chce rozmawiać z seniorami. Nie wolno takiej okazji przegapić! Pamiętajcie, ilu nas we Wrocławiu jest:

Materiały pomocnicze (dla chętnych)

Uwaga. W związku z terminem konsultacji społecznych dla seniorów spacer artystyczny z Ewą Plutą będzie przeniesiony z 16 kwietnia na inny termin. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Film dokumentalny - fabularyzowany "Mensch" o Ludwiku Hirszfeldzie

Dawno, dawno temu Wirtualna Kultura obiecała czytelniczce bloga, że zrobi wpis o filmie dokumentalnym - fabularyzowanym "Mensch "o Ludwiku Hirszfeldzie, który obejrzała w Dolnośląskim Centrum Filmowym 7 marca 2025. Po projekcji filmu było spotkanie z reżyserem Pawłem Wysoczańskim: 

Film zdobył kilka nagród w roku 2024:
  • Gdynia (Ogólnopolski Festiwal Filmowy "Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci") - Nagroda Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
  • Kielce (Festiwal Form Dokumentalnych "Nurt") - Nagroda Główna "Złoty Nurt - Wydarzenie Nurtu" za "epicką konstrukcję losów szlachetnego człowieka i wielkiego uczonego w oparciu o bogactwo materiału przekazanego w perfekcyjnej formie"
  • Toronto (Festiwal Polskich Filmów "Ekran") - Nagroda za reżyserię filmu dokumentalnego
i był wyświetlany w USA (osiem razy?).

Zrobienie filmu dokumentalnego nie było łatwe. Na przykład, nie zachowało się żadne nagranie głosu Hirszfelda. Trudno było wybrać aktora, który będzie mówił "za Hirszfelda". Jeden z kandydatów do tej roli niestety zmarł. Ostatecznie reżyser zdecydował się na Mariusza Benoita. Kliknijcie w pierwszy link, żeby wszystko o realizacji filmu dowiedzieć się.

Pomysł na sfilmowanie scen z życia Hirszfelda w sposób udający stare nagrania niezbyt się Wirtualnej Kulturze spodobał. Ona czasami nie mogła się połapać, co w filmie jest autentyczne, a co nie. Oczywiście dominowały współczesne nagrania wypowiedzi wielu osób z całego świata: z USA, Serbii, Niemiec, Szwajcarii, itd o Hirszfeldzie i jego dorobku.

Wirtualna Kultura ucieszyła się bardzo, gdy w filmie zobaczyła osoby jej znane: 
  • prof. Dominique Belina ze Szwajcarii, spokrewnionego z Hanną Hirszfeldową.  
Prof. Andrzej Kiełbasiński (1927 - 2019) z Uniwersytetu Warszawskiego też był spokrewniony z Hanną Hirszfeldową. O tym Wirtualna Kultura dowiedziała się dopiero z książki Urszuli Glensk, chociaż znała Andrzeja Kiełbasińskiego chyba pół wieku i opublikowała z nim trzy artykuły naukowe. 

W filmie pojawiła się jeszcze trzecia osoba, którą Wirtualna Kultura poznała na warsztatach dla seniorek w roku 2019:
Jest nią dr Janina Wartenberg, która pracowała razem z Hirszfeldem w jego instytucie, 
Na zdjęciu z roku 2019 Janina Wartenberg jest w pierwszym rzędzie z prawej. 

Film "Mensh" trwa 77 minut. Po jego wyświetleniu była dyskusja z widownią. Jedna z osób narzekała, że w filmie nie ma wątku nagrody Nobla. Ten temat nie pojawił się w filmie, bo Hirszfeldowi ta nagroda nie należała się wtedy, gdy się nad nią zastanawiano. 

Inna z osób zwróciła uwagę, że wyświetlony film przypomina jej film, który widziała kiedyś w telewizji. Okazało się, że ma rację. Film "Mensch" to rozszerzona wersja filmu, który ukazał się w telewizji w serii Geniusze i marzyciele. Ten krótszy film możecie obejrzeć: 
Wirtualna Kultura była niemile zaskoczona, że i autor filmu, i prowadzący spotkanie w DCF nie wspomnieli wcześniej. że film "Mensch" to rozszerzona wersja filmu ogólnie dostępnego. To jest wspomniane na FilmWeb.

Dodatek. W serii Geniusze i marzyciele ukazał się też film o matematyku, Stefanie Banachu. Wirtualna Kultura była na projekcji tego filmu w DCF w roku 2020:
Czytaj więcej »

niedziela, 6 kwietnia 2025

Gdzie są zajęcia z trenerami senioralnymi?

Wirtualna Kultura dzięki Januszowi Piszczkowi dowiedziała się w styczniu 2025, że program "trener senioralny" ruszył: 

Niestety ten program nie jest chyba "sterowany" centralnie. Każdy z 10 (?) trenerów sam chyba planuje zajęcia na wybranych przez siebie (?) osiedlach, a jest ich we Wrocławiu chyba 46 (tyle jest Rad Osiedli). Wirtualnej Kulturze nie udało się rozwiązać zagadki, gdzie nordic walking z trenerami senioralnymi odbywa się. Na stronach Szkolnego Związku Sportowego, który wygrał konkurs na projekt, Wirtualna Kultura znalazła informacje tylko o odbytych już zajęciach. 
Może Wy wiecie coś więcej?


A co oferuje się seniorom z innych osiedli? Na portalu Wrocławskiego Centrum Seniora była propozycja serii zajęć w marcu:
Szczegóły u prowadzącej zajęcia p. Teresy, tel. 537 036 533. Projekt nazywa się "Opowieści ruchem pisane". Była o nim mowa też w Radio Rodzina. 


Wirtualna Kultura znalazła na blogu UTW AWF plan tych zajęć na kwiecień, opublikowany 31 marca br.:
W kwietniu zaplanowano 22 godziny nordic walking w Parkach Zachodnim (przystanek Astra) i Szczytnickim. Najbliższe w poniedziałek, 7 kwietnia, godz. 11-13, w Parku Szczytnickim (przystanek Chopina). Prowadzi je Teresa Tadeuszyk, instruktor nordic walking.


Uwaga. Seniorki już wakacje zaczęły. Wirtualna Kultura dostała zdjęcia z Włoch od Jasi i z Cypru od Alicji. Kliknijcie. 
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »