czwartek, 9 kwietnia 2020

Święta według Wirtualnej Kultury

Wirtualna Kultura zbuntowała się i świąt nie będzie sobie organizować. Tak się zbiesiła, że w tym roku nie wysłała ani jednej kartki z barankami, zajączkami, pisankami. Nie wyciągnie z szafy ręcznie zdobionego jajka. Wystarczą jej żywe zielone listki i żółte piórka.

Tradycyjne wielkanocne potrawy dostanie od Jasi, której rogaliki są znane w okolicy Popowic i ulicy Legnickiej,
Prawdopodobnie nie przygotuje deseru według przepisu przysłanego jej przez Olę z Przedmieścia Oławskiego (wersja oryginalna):
  • kartonik śmietanki kremówki (36% ubija się znacznie szybciej niż 30%),
  • opakowanie serka mascarpone,
  • czarne jagody (w puszcze albo mrożone, mogą też być maliny lub truskawki, też świeże), 
  • biszkopty, duża paczka (najlepiej włoskie albo nasze San) - zakładam, że nie będzie Ci się chciało piec spodu na tartę,
  • cukier puder (raptem łyżka-łyżeczka, więc może też być zwykły drobny)
i instrukcji jak to wykonać:

Nie będzie też układać na nowo rzeczy w szafach tak, jak to zaleca Marie Kondo:

Jej święta będą bardzo muzyczne. Dobry nastrój zapewni jej radio "Pogoda". Podobno wśród czytelników bloga są niedowiarki, które nie wierzą w lecznicze własności starych przebojów. To błąd! Posłucha też innych nagrań, na przykład:

Spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy!
Krystyna - Wirtualna Kultura

4 komentarze:

  1. Wirtualna Kulturo, zbuntowałaś się przeciwko Świętom, ale one niech się nie buntują przeciw Tobie! Niech Cię rozpieszczą wzruszającą muzyką, zapachami wiosny i pysznościami (które zapewne pojawią się zupełnie znienacka :-))na Twoim stole.
    Z podziękowaniem za krzepiące wpisy - czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkim wspaniałym Czytelnikom bloga Wirtualnej...
    Życzę dobrych, spokojnych i zdrowych Świąt. I oby nasze wszystkie oczekiwania i wielkie nadzieje na lepsze - spełniły się najszybciej jak tylko to możliwe.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Ciebie Krystyno serdecznie przytulam i życzę dalszej twórczej weny.
    I pamiętaj że kochamy Ciebie za to, że jesteś taka cała dla nas.
    Majka

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja ufarbowałam jajka, upiekłam babeczkę i zjem sobie sama żeby się nie zmarnowało ha ha ha.
    Lepiej spędzić samotnie święta po raz PIERWSZY w życiu,niż z przyjaciółmi po raz OSTATNI.Dodaję sobie otuchy tym humorem,ale tak trzymać.
    KAZIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutny trochę, ale bardzo prawdziwie brzmiący żart...
      Masz świętą rację, tak trzymajmy bo nie da się inaczej.
      Wesołego Alleluja!
      ps
      Zabrzmiało trochę jak masło maślane, bo słowo Alleluja znaczy radujmy się, więc może lepiej
      RADUJMY SIĘ!

      Usuń