wtorek, 10 stycznia 2023

Lepieje i zamiasty Oli


Internet "puchnie" od lepieji, o których Wirtualna Kultura pisała w poprzednim wpisie na blogu. Lepieje są znane od dawna wśród porzekadeł:

"Lepszy rydz niż nic.
Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.
Lepiej późno niż wcale."

Powstały ich podgatunki, na przykład lepieje kulinarne Wisławy Szymborskiej:

"Lepiej mieć horyzont wąski, niż zamawiać tu zakąski.
Lepsza ciotka striptizerka niż podane tu żeberka.
Lepiej w głowę dostać drągiem, niż się tutaj raczyć pstrągiem.
Lepiej złamać obie nogi, niż tutejsze zjeść pierogi."

W szkole podstawowej w Biłgoraju zorganizowano konkurs na lepieje. Wirtualnej Kulturze najbardziej spodobał się ten:

"Lepiej na wagary pójść do Biedry niż się uczyć do algebry."


Ola, czytelniczka bloga, zareagowała na apel Wirtualnej Kultury i przysłała własne "zamiasty" i  lepieja. Brawo!

Zamiast smucić się ogromnie, labiedzić, młodość wspominać
lepiej znaleźć towarzystwo na najnowszy film do kina

Lepiej wyjść z samego rana z mieszkania na długi spacer
niźli znowu - jak zazwyczaj - leczyć kaca nowym kacem

Zamiast patrzeć w telewizor lub cierpieć smutków napady
lepiej spojrzeć na blog Krysi - zwykle są tam cenne rady.

Zamiast liczyć siwe włosy, nowe zmarszczki, stare rany
lepiej posłuchać zespołu o nazwie Porno Piżama.

Pisanie lepieji to świetny sposób na tegoroczną zimę bez śniegu. Kliknijcie na zdjęcia od Oli.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Lepieje, moskaliki, zamiasty i toniesztukasy

Jedna z linijek noworocznych życzeń Krzysztofa Zientala brzmiała tak (kliknijcie: Pomysł na życzenia noworoczne - wpis na blogu): 

"Szukajcie szczęścia tuż za miedzą, nie tam, gdzie trzeba lecieć samolotem!

W swoich życzeniach Krzysztof proponuje zamiast czegoś coś zupełnie innego. Na przykład:

"Nie planujcie zmian, a zmieniajcie plany, kiedy zajdzie potrzeba.
Nie budujcie nowych domów, a napełniajcie treścią te, co już są."

Jedna z czytelniczek bloga bardzo trafnie nazwała tego typu zdania "zamiastami" i zwróciła uwagę na lepieje:  

"Lepiej, inaczej lepiuch – krótki, jednozdaniowy, często nonsensowny, groteskowy wierszyk, standardowo składający się z dwóch wersów. Wynalezienie tej formy przypisuje się Wisławie Szymborskiej, natomiast nazwę temu gatunkowi nadał jej sekretarz Michał Rusinek. Pierwszy wers lepieja zazwyczaj opisuje jakieś bardzo przykre w skutkach zdarzenie, drugi natomiast stwierdza, że jest ono i tak lepsze od czegoś (pozornie) nieszkodliwego."

Oto przykład lepieja autorstwa Wisławy Szymborskiej:

"Lepszy piorun na Nosalu, niż pulpety w tym lokalu."

 Idąc tym tropem, Wirtualna Kultura nazwała "toniesztukasami" zdania z piosenki Alicji Majewskiej "To nie sztuka", przypomnianej w wyżej cytowanym pierwszym wpisie na blogu. Na przykład:

"To nie sztuka wytrenować sobie mózg. Sztuka sprawić, by rozumiał ludzi".

Jeśli "zamiasty" i "toniesztukasy" nie zainteresowały Was, to może zaciekawią Was moskaliki:  
W roku 2019, z inicjatywy Aliny Puchalskiej powstały wrocławskie moskaliki:
"Moskalik jest krótkim, rymowanym, dowcipnym wierszykiem, 
  • powinien składać się z czterech wersów,
  • zaczynać się od słów: „Kto powiedział, że...” lub innych wyrażających to samo pytanie i zawierających nazwę konkretnej nacji lub osoby,
  • drugi wers określa jakąś oczywistą cechę lub opinię,
  • kolejny wers dosadnie i obrazowo opisuje, co spotka osobę z wersu pierwszego;
  • wers czwarty opisuje miejsce tej „krwawej” akcji,
  • każdy wers Moskalika powinien mieć osiem sylab."
Oto wrocławski moskalik Teresy Tarnawskiej:

"Że me Oławskie Przedmieście
pozbawione jest uroku,
kto tak bredzi, temu drzazga
będzie w oku tkwić z pół roku."

Wisława Szymborska, noblistka, lubiła zabawne krótkie wierszyki. Opublikowała książkę "Rymowanki dla dużych dzieci", w której obok limeryków są także wymyślone przez nią moskaliki, lepieje, odwódki, altruitki,

Odchodzenie od szablonowego myślenia i robienie rzeczy, które się w głowie nie mieszczą, to najlepszy sposób dbania o kondycję naszych mózgów. Czy zwróciliście uwagę na to, co o tym sądzi dr Bogna Bartosz? Wirtualna Kultura przytoczyła jej opinię we wpisie:
 Są w nim fragmenty rozmowy Doroty Witt z Bogną Bartosz, która powiedziała:

"Przede wszystkim odejść od schematycznego myślenia. Senior to nie tylko sanatoria, dancingi, rękodzieło i rozwiązywanie krzyżówek. Właśnie takie szufladkowanie prowadzi do tego, że jako społeczeństwo nie umiemy skutecznie aktywizować seniorów i czerpać z ich potencjału.
(..)
Notoryczne rozwiązywanie krzyżówek traci jednak sens, bo zaczynamy wpisywać hasła z pamięci, niemal mechanicznie. Pytania się powtarzają, niczym nas nie zaskoczą. O wiele lepszym wyzwaniem będzie stworzenie wymagającej krzyżówki np. dla znajomych. A może warto zorganizować turniej krzyżówkowy choćby w klubie osiedlowym?"
  

Dlatego Wirtualna Kultura jest niepocieszona, że czytelnicy bloga nie zareagowali na jej prośbę i nie rozwinęli życzeń Krzysztofa i nie dopisali zwrotek do piosenki Alicji Majewskiej. Jeszcze raz o to apeluje! Może teraz dadzą się namówić i przyślą zamiasty, toniesztukasy, lepieje lub moskaliki.

Do tej pory jedynie wspomniana już powyżej czytelniczka bloga przysłała "zamiasta" i "toniesztukasa" - oba psychologiczne:

"Zamiast myśleć o dzieciaku, którym kiedyś byliśmy, że był dziwny, czy niegrzeczny,
raczej z czułością przypomnijmy sobie, czego potrzebował i co go zachwycało, 
spróbujmy to dziś dawać sobie i innym."

"To nie sztuka dziwne dziecko którym byłam, zamknąć gdzieś za karę, ukryć w mroku,
sztuka je odnaleźć i przytulić, by znalazło u mnie dom i własny pokój."

Nawiązania do dzieciństwa były sprowokowane fragmentem tekstu Tadeusza Różewicza, przytoczonego we wpisie:

No to jak, Drodzy Czytelnicy bloga? Napiszecie jakieś "zamiasty", "toniesztukasy" lub lepieje? Wirtualna Kultura chętnie je opublikuje. Może weźmiecie przykład z Oli:

Uwaga. Kotki sfotografowała w Norwegii Basia.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 8 stycznia 2023

Edukacja w muzeum

Wirtualna Kultura z przyjemnością zawsze pisze o edukacyjnych propozycjach wrocławskich muzeów, sama brała w nich udział. Tym razem w poszukiwaniu takich propozycji zajrzała na strony Muzeum Współczesnego w Pawilonie Czterech Kopuł:
13 stycznia 2023 (piątek) o godzinie 16 będą warsztaty dla dorosłych w ramach cyklu „Estetyka fragmentu”, towarzyszące wystawie „Collage – klejone światy”. Prowadzenie: Agata Iżykowska-Uszczyk. Wstęp z biletem w cenie 10 zł. Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81
Na podobnych warsztatach były już uczestniczki Atelier Kultury:

Wystawa czasowa Collage - klejone światy jest czynna tylko do 15 stycznia 2023:
Kuratorskie oprowadzanie będzie w sobotę, 14 stycznia br., o godzinie 13. Spotkanie w przestrzeni Pawilonu Czterech Kopuł, wstęp z biletem na wystawę czasową. Obowiązują zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81.

O wydarzeniach edukacyjnych w Muzeum Narodowym można przeczytać tutaj:
w tym o muzealnym spacerze na Dzień Babci, 21 stycznia, godz. 15:
Zapisy w tygodniu poprzedzającym zajęcia: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48.

Również w Panoramie Racławickiej i Muzeum Etnograficznym są wydarzenia edukacyjne, na przykład dla dzieci:

Uwaga. Kliknijcie na zdjęcie z dekoracjami świątecznymi, które przysłała Ania.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 5 stycznia 2023

A może by tak na wykład?

Wirtualna Kultura na noworocznym spacerze 2 stycznia br. poznała Elę ze Szczepina, która śledzi nowinki naukowe i lubi chodzić na wykłady, m.in. do Studium Generale w Uniwersytecie Wrocławskim. Studium Generale zainteresowało Wirtualną Kulturę, więc zajrzała do Internetu i na stronie

przeczytała: "Studium Generale

Interdyscyplinarne Seminarium Studium Generale Universitatis Wratislaviensis im. Profesora Jana Mozrzymasa łączy różnorodne dziedziny wiedzy specjalistycznej i szuka uniwersalnych praw pozwalających poznać i zrozumieć otaczający nas świat.

Wykłady wybitnych naukowców przedstawiających na seminariach Studium Generale aktualne i ważne osiągnięcia w różnych dziedzinach wiedzy tłumaczą rzeczywistość i pokazują jej jedność.

Studium Generale zostało założone przez prof. Jana Mozrzymasa, fizyka, rektora uczelni w kadencji 1984-1987 i powołane uchwałą Senatu UWr 17 lutego 1993 roku.

Wykłady połączone z dyskusją dostępne są dla wszystkich zainteresowanych i odbywają się we wtorki w godzinach 17:15–19:15 w Oratorium Marianum (pl. Uniwersytecki 1, gmach główny)
."


Jak to możliwe, że do tej pory Wirtualna Kultura nic o Studium Generale nie wiedziała? Poważny błąd!
Najbliższe dwa wykłady:
  • 10 stycznia 2023 dr Maciej Mulak „Czarne łabędzie” w historii odkryć fizycznych. Czym jest efekt „czarnego łabędzia”; dr hab. Paweł Scharoch – wprowadzenie do dyskusji. 
  • Czym jest efekt „czarnego łabędzia”; Przykłady.
    Niespodziewane odkrycia w fizyce.
    Co może przynieść najbliższa przyszłość?
  • 17 stycznia 2023 dr Adam Degler "Historia zbioru monet antycznych". Przygotowanie monografii o ossolińskim zbiorze numizmatycznym.

Czarne łabędzie zaintrygowały Wirtualną Kulturę. To hasło pojawia się w Internecie przy różnych okazjach:
Niestety Wirtualna nie znalazła niczego o czarnych łabędziach w fizyce. Za to trafiła na dwa filmiki popularyzatorskie nagrane przez Macieja Mulaka na YouTube na kanale Polilab: 

Uwaga. Kolejna niespodzianka to ciemiernik, czyli róża Bożego Narodzenia, rozkwitający teraz na Szczepinie. Wirtualna Kultura nie wiedziała, że coś takiego kwitnie w zimie! Zdjęcie ciemiernika przysłała Ela. Na drugim zdjęciu jest choinka Eli. Kliknijcie!

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Łezka wspomnień w oku się kręci


W zeszłym roku wrocławscy seniorzy docenili taneczne walory restauracji "Świat lodów" w budynku galerii handlowej Astra, przy ulicy Horbaczewskiego 4-6. Imprezy taneczne "Senior dance" będą kontynuowane w tym roku we wtorki. Kliknijcie na plakat na końcu wpisu.

Wirtualna Kultura, jak była młodsza, witała w "Świecie lodów" nowe roczki i bawiła się tam na Walentynkach. Było to też miejsce spotkań senioralnych stowarzyszeń "Popowiczanie" i "Pomysł na życie", których oficjalnymi siedzibami był (w przypadku Pomysłu na życie jest) tzw. Sektor 3 przy ulicy Legnickiej 65, prowadzony przez Fundację Umbrella działającą od roku 2007:

Stowarzyszenie zwykłe "Popowiczanie" rozpoczęło swoją oficjalną działalność w styczniu 2010 roku, po otrzymaniu zgody Urzędu Miasta Wrocławia, ale nieoficjalnie zaczęło działać już w roku 2009. Było to pierwsze we Wrocławiu stowarzyszenie, które seniorzy stworzyli dla seniorów. 

Pierwsi członkowie stowarzyszenia "Popowiczanie" byli uczestnikami pilotażowego projektu aktywizacji seniorów, realizowanego w Sektorze 3 i adresowanego do mieszkańców osiedla Popowice. Później członkami stowarzyszenia byli mieszkańcy różnych dzielnic Wrocławia. Stowarzyszenie nie wytrzymało próby czasu i zakończyło swoją działalność w maju roku 2018:

Lepiej udało się Stowarzyszeniu "Pomysł na życie", które powstało po zakończeniu projektu aktywizacji seniorów Babie Lato, później niż "Popowiczanie", i działa do tej pory:
Wirtualna Kultura z rozrzewnieniem wspomina spotkania "Popowiczan" w Świecie lodów. Pierwsze zdjęcie zrobiono 8 marca 2015 (kliknijcie) - wtedy blog "Popowiczanie" jeszcze nie istniał. Następne zdjęcia są z kwietnia 2016. Oto relacje na blogu ze spotkań "Popowiczan" w "Świecie Lodów":


Na poniższym plakacie są informacje o Senior Dance 10, 24 i 31 stycznia, godz. 17:00-21:00, w "Świecie lodów", koszt 25 zł od osoby, zapisy: tel. 609 660 132  

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 4 stycznia 2023

Bal Maskowy dla seniorów


Wirtualna Kultura (po znajomości?) dostała od Andrzeja, Króla Seniorów 2021-2022, plakat informujący o Balu Maskowym z okazji Dnia Babci i Dziadka. Na bal zapraszają tajemnicze grupy senioralne wraz z Przestrzenią Trzeciego Wieku WCRS. 

Bal będzie  17 stycznia 2023 (wtorek) w godzinach 17:00 - 22:00 w Restauracji Letniej na terenie ZOO, ul. Wróblewskiego 1-5. Zapisy i szczegóły wydarzenia u lidera jednej z grup senioralnych, 

tel. 609 660 132

Opłata 60 zł od osoby.

Na Facebooku PTW możecie znaleźć relacje z balów, które już się odbyły, w tym z ostatniego balu sylwestrowego w Starym Klasztorze:

Na pewno na Balu Maskowym spotkacie Krzysztofa Streckera, głównego organizatora, oraz Króla Andrzeja. Obaj dżentelmeni są obok na zdjęciu (kliknijcie).

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

poniedziałek, 2 stycznia 2023

Skąd się wziął Sylwester?

Wirtualna Kultura musiała pójść na noworoczny spacer, organizowany co roku drugiego stycznia przez grupę o-CAL-eni  

żeby się dowiedzieć, skąd się wziął Sylwester. Wcześniej się nad tym nie zastanawiała.

Otóż, według proroctwa Sybilii w roku 1000 miał nastąpić koniec świata. Jego sprawcą miał być uwięziony przez papieża Sylwestra I potwór Lewiatan, który miał się wydostać z więzienia i ziejąc ogniem spalić niebo i ziemię w roku 1000. Dlatego, gdy 31szy grudzień 999 roku dobiegał szczęśliwie końca, wszystkich ogarnęła radość, a dzień przyjścia Nowego Roku nazwano imieniem papieża.



Tradycja świętowania nocy sylwestrowej przywędrowała do Polski dopiero na przełomie XIX i XX wieku z Niemiec. Rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej o dniach świątecznych 1 stycznia uczyniono dniem wolnym od pracy w 1924 r. 

O tym wszystkim była mowa na początku noworocznego spaceru. Uczestnicy rozszerzyli też swoją wiedzę o Oporowie, na którym to osiedlu po II Wojnie Światowej zamieszkało wielu profesorów wrocławskich uczelni:

W połowie tegorocznego noworocznego spaceru, poprowadzonego wzdłuż Ślęży przez Ewę Rapacz (kliknijcie na pierwsze zdjęcie), zorganizowano piknik z tańcami, śpiewem, poczęstunkiem i wystrzałem szampanów. Radość wspólna. Ewa obsypała wszystkich owsem na szczęście. Wirtualna Kultura przyniosła do domu trzy ziarenka.




Był też konkurs na odgadnięcie liczby uczestników spaceru, z nagrodą: wachlarzem przygotowanym przez Ewę (kliknijcie na ostatnie zdjęcie). Wygrała Maria, Królowa Seniorów z poprzedniej kadencji, która trafnie zgadła, że uczestników było 49. Szkoda, że zabrakło Króla Andrzeja:
W spacerze wzięli udział seniorzy z całego Wrocławia, w tym z Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Medycznym i ze Szczepina.
  
Następny spacer "Topienie marzanny", przygotowywany przez grupę o-CAL-eni, będzie 21 marca na Karłowicach. Zgodnie z tradycją spacer za każdym razem jest w innej dzielnicy Wrocławia.

Uwaga. Na jednym ze zdjęć jest pomnik matki z dzieckiem. Podobnych kamiennych pomników jest we Wrocławiu więcej. 
Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

niedziela, 1 stycznia 2023

Papierowe wyskubki na Sylwestra

Wirtualna Kultura wybrała się do Wrocławskiego Teatru Współczesnego w sylwestrowy wieczór razem z Anią oraz jej koleżankami Bogusią i Irenką. Na internetowych stronach teatru przeczytała:

"Zapraszamy widzów na Wyskubki, czyli wspólne skubanie, gadanie, śpiewanie i tańczenie. Opowiemy historię naszych bohaterów i mamy nadzieję, że publiczność podzielili się z nami swoimi historiami o powtarzaniu czasu" – powiedział Paweł Kamza, reżyser.

Przed wyprawą do teatru obejrzała kilka materiałów na temat spektaklu, który bierze udział w VIII Konkursie na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”. 

Wyskubki to zwyczaj polegający na darciu pierza przez kobiety. Zamiast piór widzowie "skubią" papier i według instrukcji rzucają dwa kawałki do tytułu za siebie i trzeci do przodu na stół, ale tylko wtedy, gdy aktorzy nie śpiewają.

Wyskubki papieru bardzo się spodobały Wirtualnej Kulturze. Tak jak Ania uważała, że to świetny relaks. Jedyny niepokój budziły w niej początkowo pytania aktorów, którzy podchodzili do stolików i dociekali, na przykład, co widzowie jedzą na wigilię. Z drugiej jednak strony szybko się okazało, że to aktorzy mogą być w opałach, bo odpowiedzi i opinie widzów mogły ich zaskakiwać i wymagać natychmiastowej improwizacji, niewynikającej ze scenariusza. Zabawy i śmiechu było co nie miara.

Widzowie musieli też śpiewać i tańczyć - nikt nie mógł się od tego wymigać. Wirtualna Kultura śpiewała (udawała, że śpiewa?) basem, bo nie wzięła ze sobą zapasowych strun. Tekst i melodia szybko wpadły do ucha:

"Idzie zima, zima idzie, idzie zima, pęka kasztan, leci bocian."

Tańce ją na szczęście ominęły, bo nie siedziała z brzegu. Do wirowania w oberku kondycji mogło jej zabraknąć.

Największe wrażenie na Wirtualnej Kulturze zrobiła muzyka Aleksandra Brzezińskiego i profesjonalne śpiewanie aktorek. Jeszcze przed pójściem do teatru czytała w recenzjach, że śpiew dla aktorów teatru dramatycznego może być dużym wyzwaniem. Zespół Wrocławskiego Teatru Współczesnego świetnie sobie ze śpiewaniem poradził, a kompozytor sam na instrumentach grał. 

Po spektaklu czwórka zadowolonych wrocławianek dołączyła do tłumów w Rynku. Przed wyjściem z teatru każdy widz dostał buteleczkę "czegoś perlistego". Kliknijcie na miniatury zdjęć, żeby to coś zobaczyć. Ciepły wieczór nie kojarzył się z Sylwestrem. Na szczęście była choinka. 

Wrocławski Teatr Współczesny w programie spektaklu "Wyskubki" przytacza fragment tekstu Tadeusza Różewicza:

"Czemu żyję i chcę jeszcze żyć? Wydaje mi się, że źródłem nie jest ani wiara i Kościół, ani państwo i naród, ani wiedza, ani partia polityczna. (...) Jeśli myślę o źródłach ciągle żywych, to myślę, że takim źródłem jest moje dzieciństwo i młodość. Dom rodzinny. Rodzice i bracia." 

Ta opinia towarzyszyła Wirtualnej Kulturze przez całe przedstawienie, oparte na tekstach Różewicza, w których można znaleźć ślady Gabrielowa, wsi z której pochodzili Różewiczowie. 

Do tej pory wydawało się jej, że powrót myślami do dzieciństwa jest jedynie objawem starzenia.  

Uwaga. Wirtualna Kultura dostała od Jurka i Andrzeja fotograficzną relację z balu sylwestrowego, który w Starym Klasztorze seniorzy przygotowali dla seniorów. Podobno następny bal będzie w drugiej połowie stycznia. Wirtualna Kultura nie wie, gdzie i kiedy.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 31 grudnia 2022

Pomysł na życzenia noworoczne

Wirtualna Kultura zazdrości pomysłodawcom nietypowych życzeń świątecznych, noworocznych i jednocześnie cieszy się, gdy na takie trafi. Ona nie ma takiego polotu. Tym razem zaskoczył ją Krzysztof Ziental, ten od "odlotu"  

Krzysztof na Facebooku opublikował życzenia:  

Nie planujcie zmian, a zmieniajcie plany, kiedy zajdzie potrzeba.
Nie budujcie nowych domów, a napełniajcie treścią te, co już są.
Nie uczcie się tylko na uczelniach, ale od innych.
Piszcie tylko to, co uskrzydli innych, a nie podetnie im skrzydła.
Szukajcie szczęścia tuż za miedzą, nie tam, gdzie trzeba lecieć samolotem!
Do siego roku!

inspirowane tekstem Tomasza Misiaka piosenki Włodzimierza Korcza wykonywanej przez Alicję Majewską:


"Ref: To nie sztuka wybudować nowy dom. Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę. Podków szczęścia nie wyrzuca się na złom, Nie wynosi się na śmietnik snów i wzruszeń. 

1. To nie sztuka wytrenować sobie mózg. Sztuka sprawić, by rozumiał ludzi, By pozwolił nam się wsłuchać w deszczu plusk, By nie budził z marzeń nas jak budzik. 

Ref: 

2. To nie sztuka skonstruować superplan, Wszystko z góry mieć zaplanowane. Sztuka z losem grę prowadząc sam na sam, Nie bać się przegranej i wygranej. 

Ref: 

3. To nie sztuka bijąc głośno w głośny gong, Nóg tysiące zmusić do tupotu. Sztuka skomponować tak ulotny song, Co bezskrzydłym da przyjemność lotu. 

Ref: 

4. To nie sztuka z cudzej studni wodę pić, Zbierać cudze zasługi i winy. Sztuka swoim własnym rytmem życie śnić, Znaleźć źródło w najsuchszej pustyni. Ref:"


Wirtualna Kultura chętnie dopisałaby kilka linijek do życzeń Krzysztofa i kilka zwrotek do tekstu Misiaka. Tylko jak to wymyślić przed toastem o północy? Pluszak, otrzymany w prezencie kiedyś w Toruniu, też nie wie. Kliknijcie na miniaturę jego zdjęcia. Może to Was zainspiruje?

Uwaga. Zima na zdjęciach to prezent Basi ze Swojczyc. Tak jest w Norwegii. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

piątek, 30 grudnia 2022

Bezpłatne koncerty kolęd


Człowiek całe życie się uczy. Dzisiaj Wirtualna Kultura dowiedziała się, że kolęda pierwotnie była radosną pieśnią noworoczną, która współcześnie przyjęła powszechnie formę pieśni bożonarodzeniowej, 

Według Wikipedii w liturgii kościoła katolickiego kolędy wykonuje się od mszy o północy w święta Bożego Narodzenia (noc 24/25 grudnia) do święta Chrztu Pańskiego (niedziela po 6 stycznia). Najstarsza zachowana polska kolęda, pochodząca z 1424 roku, zaczyna się od słów Zdrów bądź, królu anielski.

We Wrocławiu jest wiele chórów profesjonalnych i amatorskich. Dzięki temu nie brakuje okazji do posłuchania koncertów kolęd 6 stycznia 2023: 
  • 6 stycznia 2023, godz. 18, Chór Kameralny OSTINATO oraz Parafia św. Antoniego we Wrocławiu (Karłowice, al. Kasprowicza 26) zapraszają na koncert przepięknych kolęd. Zaśpiewamy nie tylko tradycyjne polskie kolędy, ale także kolędy z różnych stron świata w różnych językach. Wstęp na koncert jest wolny. Zachęcamy do zabrania znajomych i rodzin, kliknijcie:Chór Kameralny Ostinato, kliknijcie: Chór Ostinato - Facebook
  • 6 stycznia 2023 o godzinie 19 będzie można posłuchać tradycyjne kolędy i pastorałki w wykonaniu Kameralnego Chóru Męskiego Cantilena w kościele na wrocławskich Popowicach (Parafia Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju), wstęp wolny, kliknijcie: Chór Męski Cantilena
  • 6 stycznia 2023, godz. 19, kolędowy koncert organowy w bazylice św. Elżbiety. Wystąpi aż troje artystów – sopranistka Monika Piechaczek, bas-baryton Bogdan Makal i organista Piotr Rojek. W programie przewidziano kolędy i ich wyjątkowe opracowania. Wstęp bezpłatny, Nie musimy odbierać wejściówek, wystarczy przyjść do kościoła św. Elżbiety. kliknijcie: Kolędowy koncert organowy
Linki do kolęd są m.in. w tym wpisie, kliknijcie: Zamiast życzeń, a chóru Ostinato można posłuchać tutaj, kliknijcie: Chór Ostinato w Auli Leopoldina - YouTube.

Uwaga. Zdjęcia z Polanicy i Szczytnej przysłała Ania z Leśnicy. Na pierwszym zdjęciu Ala i Ola, córki Ani, pozdrawiają świątecznie czytelników bloga. Kliknijcie na miniatury zdjęć. 

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »