sobota, 3 kwietnia 2021

Zapisane, sfotografowane, zapamiętane


Dzisiaj z samego rana Wirtualna Kultura się odgrażała, że nie będzie wyciągać z szaf wielkanocnych ozdób - wystarczą świeże kwiaty i trzy ugotowane na twardo jajka. Ona jednak ma naturę zbieracza i żal się jej zrobiło wielkanocnych gadżetów, które przez rok leżały niedopieszczone. No i stało się - stolik szybko się zapełnił i zabrakło na nim miejsca na bratki i jajka.


Czy zauważyliście, że tym razem na piedestale jest jajko, a nie COVID-19, zobaczcie ostatnie zdjęcie we wpisie z 3 lipca 2020:
Jajko leży na lewym boku. Wirtualna Kultura nie zgodziła się, żeby stało. Obawiała się, że  mu się w głowie przewróci - bez tego i tak jest w centrum zainteresowań.

Czasami warto zajrzeć do drugiego rzędu książek na półce, bo można odkryć rzeczy zapomniane. Tak ostatnio zrobiła Wirtualna Kultura przy okazji przedświątecznych porządków. Odkryła na swojej półce serię książek "Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej" Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik wydaną na początku lat siedemdziesiątych: Mistrz i Małgorzata, Lord Jim, Czarodziejska góra, Zbrodnia i kara, Wielki Gatsby, Krystyna córka Lavransa, Słówka. Obok Słówek Boya Wirtualna Kultura znalazła listy Majakowskiego do Lili Brik,

Do listy starych książek na półce Wirtualnej Kultury trzeba dodać jeszcze książki z serii Nike. Tak, druga połowa lat sześćdziesiątych i pierwsza połowa lat siedemdziesiątych to10 złotych lat na polskim rynku wydawniczym - wysyp przekładów. A kto z Was pamięta serię książek "Artyści", wydaną na początku lat osiemdziesiątych? Na półce Wirtualnej Kultury "ostały się" biografie Spencera Tracy, Ireny Solskiej, Sary Bernhardt.

I po co kupować nowe książki, skoro stare powinno się przeczytać "na nowo". Przeciwników takich poglądów zachęcam do zaglądania na blog Olgi Szelc:

Olga zajmuje się nowościami. Przed kupnem książki warto się zapoznać z recenzjami. To Wam ułatwi blog Olgi. Jest jeszcze jeden walor bloga - jego struktura. Sami możecie decydować o jego formie. Wirtualna Kultura jest ciekawa, czy wpadniecie, gdzie i w co trzeba kliknąć na blogu, żeby odkryć jego tajniki. Piszcie do Wirtualnej Kultury, jeśli będzie mieli kłopoty - ona Wam chętnie pomoże.

Dodatek. Historia jaj Faberge - dzieł złotniczych z czasów Romanowów oraz informacja o siostrze Lili Brik - obie były muzami artystów:

Wirtualna Kultura już pisała o listach Franza Kafki do Mileny:
Ona takich listów nie dostawała. Listy mogą być dziełami literackimi. Czy takie są Wasze?

Uwaga. Czerwony kwiatek - gwiazda betlejemska - to dziw przyrody. Od dwóch lat rośnie u Jurka "Bojurka".  W lecie liście zielenieją, ale zimą odzyskują czerwoną barwę. Czy ktoś wie, dlaczego tak się dzieje? Jurek zrobił zdjęcie 30 marca 2021.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 2 kwietnia 2021

Żart, który żartem nie jest


"Przedwielkanocny" okres to czas zadumy i refleksji, bardzo ważny w polskiej tradycji czas oczekiwań na coś nowego:
Czy w związku z tym w Wielki Czwartek wypada się bawić w Prima Aprilis? Po namyśle Wirtualna Kultura uznała, że mimo wszystko tak i jako temat żartu wybrała coś poważnego, skłaniającego do refleksji: uzależnienie od internetu:
To, co we wpisie napisała, nie było z nikim uzgodnione. Bogna, Ilona i Martyna nie wiedziały, że mają wziąć udział w projekcie wymyślonym przez Krystynę-Wirtualną Kulturę jako żart na Prima Aprilis. Dowiedziały się dopiero po opublikowaniu wpisu na blogu.  Tadeusz też nic nie wiedział.

Link do wpisu na blogu został skopiowany m.in. na facebookowym koncie Martyny. Komentarze pokazują, że temat jest wart uwagi. Niektórzy czytelnicy nie potraktowali go jako żartu. Co więcej, jeden z czytelników zadzwonił dzisiaj do Wirtualnej Kultury z pretensjami, że niepotrzebnie zapisała się do projektu, skoro z góry wiadomo, że warunków - odcięcie się od internetu przez dwa miesiące - nie spełni. 

Wirtualna Kultura pierwszy raz zetknęła się z internetem pod koniec lat osiemdziesiątych w Lancaster w Wielkiej Brytanii. Dziwiła się wtedy, że osoba, której była gościem, swój dzień rozpoczynała od czytania maili. Ona teraz to samo robi.

Problem uzależnienia od internetu narasta. Jak z tym można sobie poradzić?  W roku 2017 Wirtualna Kultura brała udział w spotkaniu Grupy Dialogu Społecznego ds. Uzależnień:
Oto fragment wpisu:

"Na spotkaniu GDS ds. Uzależnień Joanna Skubiszewska (psycholog), przedstawicielka stowarzyszenia "Karan", miała ciekawy referat, z którego można było się dowiedzieć wielu bardzo ważnych teoretycznych i praktycznych rzeczy na temat uzależnienia dzieci od komputerów i internetu. Dosyć przerażający obraz. (...)

Podobno na 300 milionów internautów aż 18 milionów ma problemy z behawioralnym uzależnieniem od informacji, akceptacji rówieśniczej, życia w internecie a nie w "realu" itd. Tego typu uzależnienie jest gorsze niż uzależnienie "chemiczne", czyli od używek. Jak radzić sobie z "głodem internetowym u dzieci"? Jest na to rada - trzeba zaproponować dziecku inne atrakcyjne formy spędzania czasu i zwiększyć więzi rodzinne."

Na GDSie w roku 2017 nie było mowy o uzależnieniu seniorów od internetu. Czy znacie jakieś takie przypadki?

Uwaga. Wirtualna Kultura dziękuje wszystkim za komentarze pod wpisem na blogu i na Facebooku. Przeczytała je z uwagą. Ona bez internetu "zmarniałaby" jak ten kwiatek, który kupiła dwa dni temu.

Krystyna - Wirtualna Kultura
 


Czytaj więcej »

czwartek, 1 kwietnia 2021

Projekt "60 dni bez internetu"

Kochani Czytelnicy, od 1 kwietnia nastąpi dwumiesięczna przerwa w funkcjonowaniu bloga. Wirtualna Kultura przeszła pomyślnie wstępne eliminacje i zakwalifikowała się do projektu "60 dni bez internetu", którym będzie kierować Martyna Wilk z Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, znana z Wolontariatu IT i bezpiecznego korzystania z sieci.

 Projekt startuje 1 kwietnia i kończy się 1 czerwca. W tym czasie będzie obowiązywał uczestników projektu całkowity zakaz korzystania z internetu. Badacze chcą stwierdzić, jakie to spowoduje skutki psychologiczno-poznawcze.

Uczestnicy projektu będą musieli notować swoje emocje wywołane  brakiem dostępu do internetu. Wnioski z tych materiałów zostaną opracowane przez dr Bognę Bartosz, kierownika Studiów Podyplomowych z Psychogerontologii w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, Zakład Psychologii Osobowości.

W trakcie eliminacji uczestniczki i uczestnicy musieli się wykazać silną wolą, umiejętnością radzenia sobie ze stresem,  znajomością technik relaksacji i metod walki z kryzysem, no i najważniejsza rzecz: musieli być uzależnieni od internetu. Chyba nikt nie wątpi, że Wirtualna Kultura ten ostatni warunek spełniała z nadmiarem. Dzięki prowadzeniu bloga poznała relaks progresywny Jacobsona, a metod walki z kryzysem nauczyła się z pracy dr hab. Tadeusza Kobierzyckiego

Dlatego wiedziała, co odpowiedzieć na jedno z pytań: "Jak postępować z osobą w kryzysie?".  Na stronie 10 swojej pracy Kobierzycki napisał:

"Reakcja kryzysowa nie jest chorobą czy patologicznym doświadczeniem. Ukazuje, że życie nie dostosowuje się do jednostkowych wymagań i trzeba sobie z nim radzić. W interwencji kryzysowej należy unikać: 

  1. pouczania, pocieszania i dawania rad.
  2. tłumienia reakcji emocjonalnych (typu - nie płacz, nic się nie stało itp.)
  3. wymuszania szybkich decyzji, "

Martyna Wilk opracowała pionierski program resocjalizacji osób uzależnionych od internetu. Będzie on polegał m.in. na czytaniu książek i słuchaniu muzyki. Czy da się wykonywać obie czynności jednocześnie? 

Uczestnicy projektu mają zagwarantowane bezpłatne konsultacje psychologiczne, na wypadek, gdyby chcieli wyciągnąć z szafy komputer lub smartfon. 

W roli opiekuna osób, które straciły z pola widzenia uroki i sens życia na rzecz internetu, wystąpi Ilona Zakowicz z Centrum Aktywności Lokalnej Psie Pole-Zawidawie i Fundacji Opieka i Troska:


Na szczęście Wirtualna Kultura ma telefon stacjonarny, więc nie będzie odcięta od świata. Czy będzie tęsknić za internetem, który ma w trzech wersjach: stacjonarny (kablowy), mobilny i w smartfonie? Zobaczymy. Na pewno nie będzie się nudzić - ona ma fantazję:

Brak internetu może przekuć w sukces i napisać własną biografię - prawdziwą lub "naciąganą":

Uwaga. Wielkanocne kompozycje to domowa praca Zosi. Zdjęcie kaliny wonnej przysłała Kazia. Kliknijcie na zdjęcia.

Krystyna = Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 30 marca 2021

Wielkanoc z Mona Lizą na kanapie

W piątek, 26 marca 2021, paryskie muzeum Luwr uruchomiło bezpłatną internetową bazę z prawie pół milionem dzieł. To "suche" zdanie można rozwijać na wiele sposobów. Wirtualna Kultura zajrzała na kilka polskich platform internetowych, żeby zobaczyć, jak  można to zrobić. Za każdym razem poznawała jakiś nowy dla niej szczegół. Oto niektóre z nich:

  • Wraz z kopiami cyfrowymi największych dzieł udostępniono wiele tekstów kuratorskich i albumów tematycznych,
  • Powstała interaktywna mapa muzeum. Filtry wyszukiwania pozwalają m.in. umiejscowić dzieła w przestrzeni muzeum.
  • Oprowadzanie po muzeum jest dostępne w językach francuskim, angielskim, hiszpańskim i chińskim.  
  • Muzeum można zwiedzać wirtualnie na kilka sposobów. Według podziału na malarstwo, rysunek, rzeźbę, tekstylia, meble itp. Albo tematycznie, np. „Arcydzieła Luwru”, „Sztuka portretu”, „Główne wydarzenia w historii”, „Nowe nabytki”. Wśród arcydzieł jest "Mona Liza" Leonarda da Vinci, „Wenus z Milo”, czy „Nike z Samotraki”,
  • Po raz pierwszy każdy może z komputera lub smartfonu uzyskać bezpłatny dostęp do całej kolekcji, niezależnie od tego, czy prace są prezentowane w muzeum, wypożyczone,  czy znajdują się w magazynie. Rewelacja! Jaka za tym kryje się praca!!!
  • Udostępniono część poświęconą dziełom odzyskanym. Nadal prowadzi się badania nad ustaleniem własności innych prac odzyskanych i przechowywanych w zbiorach.
  • Główna witryna internetowa louvre.fr jest odnowiona i ma intuicyjną nawigację, kliknijcie: Luvre - home page.
  • W 2020 roku witrynę odwiedziło 21 mln osób.  Wirtualna Kultura zwiedziła jakieś fragmenty Luwru w "realu" w ciągu tylko jednego dnia "wieki temu". 

Ile osób zagląda na kanał Luwru na YouTube? Może ktoś z Was wie? 


Trochę linków z platformy (witryny) internetowej Luwru.
W muzeum odbywają koncerty. Na YouTube jest kanał z nagraniami z koncertów:

Uwaga. Na zdjęciu jest wielkanocne dzieło Krysi i Lecha w aranżacji Basi z Ołbina, Szkoda, że nie możecie się poczęstować. Kwiatki wyhodowała Basia ze Swojszyc. Kliknijcie na zdjęcia.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 29 marca 2021

Znalezione po latach

Wirtualna Kultura z zadowoleniem przeskakuje z teatru do teatru na YouTube i porównuje spektakle. Festiwal online spodobał się jej,
Przy okazji trafiła na rozmowę z Jerzym Stuhrem o twórczości Różewicza. Ile trzeba czasu i wysiłku, żeby zrozumieć "Na czworakach" Różewicza. Zanim zdecydujecie się na ponowne obejrzenie spektaklu, koniecznie zobaczcie, co Stuhr mówi - on napisał dwie prace dyplomowe o twórczości Różewicza

Jakoś w tym roku Wirtualna Kultura nie myśli o świętach. Czy rzeczywiście będzie Wielkanoc? Jeśli tak, to wypada zrobić porządki. Z tego powodu Wirtualna Kultura zajrzała do drugiego rzędu książek na półce i odkryła zapomniane "Listy do Mileny" Franza Kafki, wydane w roku 1969. 

Uśmiechnęła się po przeczytaniu w "Listach do Mileny":

Dopiero przez panią K. dowiaduję się, że książki przewędrowały z nocnego stolika na biurko. Należałoby mnie przedtem zapytać, czy godzę się na to przesiedlenie. Byłbym powiedział: nie!

Niestety nie pamięta, czy pół wieku temu też się uśmiechnęła. Na pewno nie pomyślała wtedy, że ma szczęście, że żaden autor nie pytał jej, gdzie leżą jego książki, nawet Mariusz Szczygieł, bo on urodził się dopiero w roku 1966. Co by było, gdyby powiedziała, że w drugim rzędzie? Jak myślicie?

Może znajdziecie czas, by posłuchać radiowego słuchowiska "Proces" Franza Kafki:
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

sobota, 27 marca 2021

Tydzień z biografią

Co to jest biografia? Czy można samemu napisać własną biografię, czy powinno się to zostawić innym? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie Wirtualna Kultura wpadła na Skupszop

a w nim na informacje o różnych nagrodach literackich i taki komentarz:

"Biografia to książka, która opisuje życie i osobowość danego bohatera. (...) Życiorys to nic innego, jak po prostu sekwencja najważniejszych zdarzeń, jakie dotyczą danej osoby." 

Z tej definicji jasno wynika, że odczyt o liczbach w życiu Wirtualnej Kultury i w komputerach, wygłoszony przez nią 21 marca 2021 na spotkaniu Cafe UTW, nie był biografią:

To, co ona wypisuje na blogu, też nie jest jej  biografią, chociaż we wpisach  można znaleźć jakieś szczegóły z jej życia. 

Biografie to ulubiony gatunek literacki Wirtualnej Kultury. Dlatego zainteresowała się tygodniem z biografią, który ogłosił projekt DraBiNa:
Bogna Bartosz zaproponowała w tygodniu z biografią  nieznane Wirtualnej Kulturze rejony edukacji: gry autobiograficzne. Fantastyczna zabawa, ogromny potencjał autorefleksyjny. "Wiadomość wysłana w butelce" to gra biograficzna polegająca na wyrażeniu w jednym zdaniu, wierszu, piosence sensu i treści naszego życia - tego, co chcielibyśmy przekazać innym. Tak to opisano na Facebooku DraBiNy:

" Wiadomości wysłane w butelce” to gra biograficzna polegająca na tym, by wyrazić „w jednym zdaniu myśli, wierszu, lub sformułowaniu sens naszego życia”. Może być to tytuł filmu, który w jakiś nie do końca uświadomiony przez nas sposób kojarzy się z naszym życiem. Może jest to piosenka czy melodia wracająca do nas w ważnych chwilach? Może cytat, który stanowi motto naszego życia? Włóżmy do butelki takie zapiski, dłuższe lub krótsze, które zawierają ważne dla nas refleksje.
W trakcie tego biograficznego zadania możemy zastanowić się, co jest istotną treścią naszego życia, co chcielibyśmy o sobie przekazać innym. Pozwala nam uświadomić sobie znaczące wartości. Jest to twórcze zajęcie, wymagające otwartości i inwencji. Warto! Zaczynamy?

Wirtualna Kultura jeszcze tego wyzwania nie podjęła. Nie jest to chyba proste. Zajmują się tym naukowcy, piszą o tym w książkach,
Dodatek. Dzisiaj DraBiNa na swoim profilu na Facebooku podała pouczającą przypowieść, opublikowaną na blogu Dalii:
jako punkt wyjścia do bardzo ciekawych rozważań.

Uwaga. Zdjęcia są z zbioru Ilony Zakowicz, jednej z realizatorek projektu DraBiNa.
   
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 25 marca 2021

Pandemia na bajkowo pędzlem malowana

Wirtualna Kultura nie ma pojęcia, ile kosztują obrazy wrocławskich artystów. Ostatnio przeczytała, że obraz "Game Changer" Banksy'ego sprzedano w Wielkiej Brytanii na charytatywnej aukcji za 16,7 mln funtów. Obraz rozmiaru metr na metr przedstawia chłopca z figurką pielęgniarki w płaszczu superbohaterki i kosz na śmieci z komiksowymi bohaterami. 


Trudno (a może nie?) zgadnąć, dlaczego pandemia skojarzyła sią  Banksy'emu z komiksami. Ziuta, z którą Wirtualna Kultura kiedyś pracowała wiele lat w tym samym instytucie, uważa, że bajkowe spojrzenie na pandemię to sposób, by nie zwariować. Ziuta przysłała Wirtualnej Kulturze  zdjęcia dwóch niedokończonych obrazów bajkowych - mają pomóc w odreagowaniu COVIDa. Kliknijcie na zdjęcia poniżej. Inne obrazy Ziuty były już prezentowane we Wrocławiu. Ona odkryła uroki malowania dopiero na emeryturze.


Na początku wpisu  jest akwarela namalowana w okolicach Sobótki przez jedną z nieżyjących już wrocławskich artystek. Wirtualna Kultura w czasach izolacji często patrzy na ten widok i wspomina wycieczkę z Basią i Danusią,

Kiedy wrócą takie wycieczki?

Obraz "Game Changer" to wyraz podziękowań Banksy dla służby zdrowia w związku z pandemią. Jest o nim głośno w internecie - wylicytowana kwota robi wrażenie.

Czy coś podobnego będzie można zobaczyć we wrocławskich galeriach? "Sztuka na miejscu" to nowa darmowa galeria sztuki we Wrocławiu, otwarta przy ulicy Łaciarskiej 4. W tym  nowym miejscu będzie można zobaczyć prace wykładowców i studentów Akademii Sztuk Pięknych, a w przyszłości też innych artystów. Galeria jest otwarta od wtorku do niedzieli, godz. 12-20.

W galerii będzie mała gastronomia, a wewnątrz kamienicy patio, w którym w lecie planowane są koncerty - filia Klubu Vertigo. Na pierwszej wystawie są prezentowane prace prof. Zdzisława Nitki z Akademii Sztuk Pięknych,

Dodatek. Dopiero po opublikowaniu wpisu Wirtualna Kultura dowiedziała się o wystawie "Pędzlem zapisane" Krystyny Ptak i Uli Sędzik w Konturach Kultury,
Obie artystki są uczestniczkami warsztatów pracowni malarskiej Katarzyny Kulpy, prowadzonych w Konturach Kultury. Krysia jest członkinią Klubu Seniora w Żółtym Parasolu.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 23 marca 2021

Miłego słuchania czy oglądania?

Czy jest obok Was ktoś, kto Wam życzy "miłych snów"? A może życzy Wam czegoś innego? Niedawno Wirtualna Kultura życzyła Ance "od rymowanki", sąsiadce "zza ściany", "miłego słuchania", bo Anka odkryła uroki słuchania przed snem książek, czytanych w internecie przez znakomitych polskich aktorów. Audiobooki są coraz bardziej popularne.

Jaka to wygoda! Nie są potrzebne okulary. Można słuchać na leżąco - w przeciwieństwie do zabronionego czytania na leżąco. Tablet można zabrać do kuchni i słuchać Andrzeja Chyry lub Macieja Stuhra w trakcie obierania ziemniaków. Jakie miłe towarzystwo! 

Można "powybierać" - niektóre książki są nagrane w kilku wersjach przez jednego lub kilku aktorów-lektorów. Tak jest, na przykład, z Mistrzem i Małgorzatą  Michaiła Bułhakowa. Oto jedna z wersji, czytają Magdalena Różczka, Andrzej Chyra, Krzysztof Wakuliński:


Wirtualna Kultura próbuje teraz jednocześnie pisać na blogu i słuchać książki Bułhakowa. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Ona była w roku 2014 na Mistrzu i Małgorzacie w Teatrze Muzycznym Capitol. Siedziała daleko na balkonie i  niewiele ze spektaklu zapamiętała:

Przed snem posłucha czegoś dla dorosłych-dzieci:


Chyba za dobrze się nam powodzi. Możemy słuchać, oglądać, czytać, pisać. Którą formę najbardziej lubicie? Wirtualna Kultura śledzi liczby kliknięć na wpisy:

Co zwycięży - słuchanie czy oglądanie?

Na  blogu "Popowiczanie" możecie przeczytać taką niedokończoną rymowankę Anki:

Spacer z Daną

Piąty marca. Popowiczanek pięć
wyraziło spacerowania chęć.
Dana w cicerone roli
poprowadziła nas powoli:
Millenijną w kierunku mostu,
- Patrzcie, żółte krokusy rosną! -
alejami Parku Zachodniego
aż do wału nadodrzańskiego.

O innych koleżankach Wirtualnej Kultury z byłego stowarzyszenia "Popowiczanie" możecie poczytać tutaj (kliknijcie): Imieniny, imieniny, imieniny.

Uwaga. Wpis zdobią zdjęcia, które Wirtualna Kultura skopiowała z konta Ilony Zakowicz na Facebooku, oczywiście za jej zgodą.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

poniedziałek, 22 marca 2021

Trzy dni pełne teatru

Przed nami ciężki weekend pełen klikania i klikania. Nie będziecie chcieli uwierzyć, jednak to się naprawdę stało.  Wirtualna Kultura przegapiła pierwszy festiwal online YouTube Dni Kultury, który był w zeszłym roku. Teraz to szybko nadrabia, o czym się przekonacie klikając i klikając razem z nią w linki poniżej.

Efektem współpracy wielu teatrów i grup teatralnych jest trzydniowy festiwal z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru, a w nim premierowe i archiwalne przedstawienia, opera, spektakle muzyczne, wywiady i relacje zza kulis. Wszystko za darmo online. Start już w piątek 26 marca:

Poszczególne spektakle i inne nagrania będą dostępne przez czas podany w programie festiwalu, na przykład, 2 lub 7 dni.

Oto kilka pozycji z programu festiwalu:
  • Teatr Capitol, Warszawa, "Wykrywacz kłamstw" (piątek, 26 marca, godz.19:30, dostępne 7 dni), kliknijcie: Wykrywacz kłamstw,
  • Teatr Słowackiego w Krakowie, Fantazja o Ludwiczku (sobota, 27 marca, godz. 16, dostępne 48 godzin), kliknijcie: Fantazja o Ludwiczku,
  • Wrocławska Opera, Straszny dwór (sobota, 27 marca, godz. 18, dostępne 48 godzin), kliknijcie: Straszny dwór,
  • Teatr Buffo, fragmenty "Tyle miłości" (polskie szlagiery z lat 20 i 30tych) i rozmowa ze Stefanią Grodzieńską (niedziela 28 marca, godz. 12, dostępne 48 godzin), kliknijcie: Tyle miłości,
  • więcej linków znajdziecie tutaj (kliknijcie jeszcze raz): Program.

Uwaga. Na zdjęciu widać przesilenie zimowo-wiosenne. Zima nie chce odejść, a wiosna już pięknie rozkwita. Kliknijcie na zdjęcie, żeby poprawić jego ostrość.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

piątek, 19 marca 2021

Wirtualna Kultura w Australii

Niby inni, a jacyś tacy sami. Niby inaczej, a jakoś tak samo. Historia kołem się potoczyła, ale nie wróciła do tego samego punktu. Coś jest inaczej - nikt nie nawołuje do "zostań w domu". Może nie trzeba nawoływać, bo jeszcze z domów nie wyszliśmy: 


Mimo to są na świecie ludzie, którzy nie rezygnują z pasji podróżniczych. Takich można spotkać na Facebooku Biblioteki Klubu Podróżniczego na Bielskiego na Woli w Warszawie:
Dzięki temu 18 marca o godz. 18 Wirtualna Kultura wybrała się na dwie godziny do Australii i Tasmanii razem z Tomkiem Tułakiem, przewodnikiem, właścicielem firmy "Om Tramping Klub":
Rewelacja! Oszałamiająca przyroda, niezwykłe zwierzęta, fiordy, rafa koralowa, ośnieżona Góra Kościuszki, kempingi z basenami, rude kolory, tanie dobre wino, To wszystko Wirtualna Kultura oglądała leżąc na wersalce.

Tym razem żadnych szczegółów Wam nie poda, bo w leżącej pozycji notatek nie mogła robić. W zamian poszukała dla Was adres bloga Tomka Tułaka i zrobiła zrzut ekranu - zdjęcie logo jego firmy:
Jak klikniecie w linki, to przeniesiecie się w inny świat. W przeciwnym razie zostanie Wam ruda ławka na Polanie Popowickiej, kliknijcie na pierwszej zdjęcie.

Inne materiały o Australii i Tasmanii
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »