niedziela, 1 lutego 2026

O artystce Annie Szpakowskiej - Kujawskiej i jej twórczości

Wirtualna Kultura z liczną grupą seniorów wybrała się do Muzeum Architektury na wystawę "Wieloświat. Anna Szpakowska - Kujawska" w ramach Senior Art Walk z Ewą Plutą: 


Kilka zdjęć eksponatów z tej wystawy jest w dwóch poprzednich wpisach na blogu.
W tym ulubiony przez Wirtualną Kulturę ten obraz:


Wystawę można oglądać do 8 marca br

O wystawie jest głośno. Już na jej początku uwagę zwracają autoportrety artystki:


Lektura relacji z wystawy to ciekawe zajęcie. Jednak Wirtualna Kultura wątpi, że w linki klikniecie:
Natomiast ona ma nadzieję, że zainteresuje Was:
  • kim Anna Szpakowska - Kujawska jest,
  • czym charakteryzuje się jej twórczość.
 O tym można przeczytać, na przykład, na portalu Strefa Bydgoszcz:
Początek życiorysu:

"Urodzona w 1931 roku w Bydgoszczy, Anna Szpakowska-Kujawska była najmłodszą z trojga dzieci Wacława Szpakowskiego, osobą o wielu talentach, w tym architektury, muzyki oraz fotografii. Był on również prekursorem sztuki geometrycznej, minimal-artu oraz op-artu. W 1935 roku rodzina przeniosła się do Otwocka, a od 1945 roku osiedliła się we Wrocławiu.

W roku 1950 ukończyła Liceum Sztuk Plastycznych w Wrocławiu. Następnie zdecydowała się na dalszą edukację w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, gdzie studiowała na Wydziale Malarstwa Architektonicznego. Dyplom uzyskała w 1956 roku w pracowni prowadzonej przez prof. Marię Dawską oraz prof. Eugeniusza Gepperta."


Kuratorka wystawy Małgorzata Devosges-Cuber, oprowadzając po wystawie, wspominała, że Szpakowska - Kujawska nie była zaangażowana politycznie. Mimo to jej obrazy z serii "Atomy" zostały usunięte z wystawy w Zachęcie w Warszawie, w innych czasach. Kliknijcie na miniatury zdjęć. Prawdopodobnie komuś nie spodobały się twarze ludzi - za mało szczęśliwe? Podobno twarze z obrazów nie są twarzami wynajętych modelek lub modeli, tylko rodziny (krewnych, znajomych?). 

Szpakowska - Kujawska w latach 1977 - 1984 uczyła malarstwa w Nigerii. Urzekły ją wtedy kolory przyrody. Po pobycie w Nigerii, artystka zaczęła preferować żywą kolorystykę. Na wystawie można obejrzeć tykwy (kalebasze).



Wirtualna Kultura zachęca do obejrzenia na wystawie filmu z Szpakowską - Kujawską, w którym artystka opowiada o swojej pracy, na przykład, nad sufitem holu w Dolnośląskiej Bibliotece w Rynku - po 50 latach tynk nie odpada.



Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »