niedziela, 15 grudnia 2019

Finał treningu pamięci

Super zaawansowana grupa z treningu pamięci zakończyła hucznie w Żółtym Parasolu warsztaty z Anią w niebieskich okularach (wtajemniczeni wiedzą, że to jest Anna Jurkowska). Od stycznia będzie towarzysko trenować gry planszowe poprawiające koncentrację (Memory) i kreatywność (DIXIT). Do tego dojdzie nauka brydża! Oj, będzie się działo.

Gry planszowe budziły ogromne emocje i rywalizację. Widać to bardzo dobrze na zdjęciach. Aż strach pomyśleć, jak będą wyglądały brydżowe licytacje szlema.



Wirtualna Kultura będzie się musiała "przyłożyć", bo nie radzi sobie z Memory i nie potrafi upiec ciasteczek, jakie Krysia przynosiła. Ania i uczestniczki  warsztatów dostały od Krysi pięknie zapakowane świąteczne ciasteczka. Każde ciasteczko było inne (kliknijcie na pierwsze zdjęcie). Pomysłowość i kreatywność Krysi nie ma granic. Niewątpliwie jest to skutek treningu pamięci z Anią w niebieskich okularach.


Krysia robi też różne ołbińskie specjały. Obdarowała nimi na przedostatnich warsztatach dwie solenizantki Basie, które poiły uczestniczki kawą, herbatą i  nie żałowały im słodkości własnoręcznie zrobionych. Wirtualna Kultura nie chce teraz wejść na wagę, bo jak tu przed świętami przyznać się do nadwagi z powodu słodyczy.


Przez wiele miesięcy Wirtualna Kultura trenowała pamięć. Powinna teraz wszystko spisać, ale jak to zrobić, skoro na warsztatach tyle się działo. Nie traci jednak nadziei, że podała temu wyzwaniu, bo na blogu opisała wiele metod treningu pamięci poznanych na warsztatach. Czy je pamiętacie?
Krystyna - Wirtualna Kultura  
Czytaj więcej »

sobota, 14 grudnia 2019

Kisić czy nie kisić?

Za wieloma oddolnymi inicjatywami wrocławian kryją się mikrogranty. Na internetowych stronach Strefy Kultury Wrocław jest oddzielna zakładka, z której możecie dowiedzieć się, jakie mikrogranty są (były) realizowane na Waszym Osiedlu:
Maksymalna kwota finansowego wsparcia projektu to 5000 zł. Program powstał w 2014 roku z okazji przygotowań do Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Od tamtej pory zrealizowano ponad 200 projektów:

Wirtualna Kultura brała udział w różnych projektach, ale nie ma czasu sprawdzać, które były finansowane przez Strefę Kultury. Na szczęście wie, że "kiszenie" na Rydygiera było finansowane przez mikrogranty. To Basia ze Swojszyc (sędzina ze słuchowiska "Bohaterowie Ołbina w akcji") 
uczyła się kiszenia na warsztatach finansowanych przez Strefę Kultury. W głowie się nie mieści, co można kisić (nawet cytryny!): 

czosnek, rzodkiewka, kapusta biała, marchewka, papryka, jabłko, kapusta czerwona, buraki, cytryny, kalafior, fasolka, seler naciowy, brukselka.


Kliknijcie na zdjęcia:

             


"Aktywne seniorki z Nadodrza” kiszeniem przeróżnych owoców i warzyw zajmują się od wielu lat (jeszcze zanim stało się to tak modne). Bardzo chętnie podzieliły się swoją wiedzą i umiejętnościami z uczestnikami warsztatów:
Była to świetna okazja do rozmów i wymiany przepisów. Warsztaty trwały od listopada do połowy grudnia. Odbywały się na terenie HART Hostelu przy ulicy Ludwika Rydygiera 25 a. Wirtualna Kultura z koleżankami jadła kiedyś  na podwórku obok hostelu przepyszny rogalik. Do tej pory mile to wspomina:
Basia była zachwycona atmosferą na warsztatach. Widocznie podwórko na Rydygiera ma tajemną moc.

Uwaga. Znajomi Basi znajdą na jej koncie na Facebooku zdjęcie przepisu na kiszenie buraków.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 10 grudnia 2019

Propozycje rozmaite na grudzień

Czy są  tacy seniorzy, którzy mają czas przed Świętami na wydarzenia kulturalno-edukacyjno-informacyjne? Wirtualna Kultura ma już takie plany na 10, 11, 13, 14, 15, 17 i 18 grudnia i chyba na tym poprzestanie. Przecież musi mieć czas na ubranie choinki.

A może Wy macie jeszcze rezerwy czasowe i nie wiecie, co z nimi zrobić? Oto propozycje:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 8 grudnia 2019

GDS o samotności seniorów

Piątki to ulubione dni organizatorów wydarzeń i imprez. W natłoku propozycji nie można znaleźć czasu na zakupy, a o sprzątaniu nie ma mowy. W ostatni piątek Wirtualna Kultura miotała się między
  • Przestrzenią Trzeciego Wieku (GDS ds. Seniorów), 
  • placem Solnym (warsztaty Rozmowa z fotografem), 
  • Strefą Kultury Wrocław w Barze Barbara (Praktycy kultury, wyniki badania uczestników kultury), 
  • Klubem Proza (Praca kobiet nigdy się nie kończy, wystąpienia performacyjne),
  • Halą Stulecia (spotkanie autorskie z Urszulą Glensk na Targach Dobrej Książki). 
Może kiedyś się przyzna, co z tego wybrała. Jedno jest pewne: była na GDSie, ale tylko na pierwszej jego godzinie.

Tematem GDSu ds. Seniorów 6 grudnia była samotność. Dominik Golema, rzecznik ds. dialogu społecznego, wyświetlił i omówił materiały o samotności seniorów, m.in. wyniki ankiety „Sytuacja społeczna osób w wieku 65+” przeprowadzonej na zlecenie Stowarzyszenia mali bracia Ubogich w roku 2018. Ankieta została zrealizowana przez agencję ARC Rynek i Opinia metodą CATI (ankiety telefoniczne) na próbie 600 respondentów w wieku 65+, mieszkających w miastach.

Samotność to bardzo ważny i ciekawy problem. Jednak Wirtualna Kultura czegoś innego spodziewała się po GDSie. Myślała, że dowie się o wynikach ankietowania słuchaczy wrocławskich Uniwersytetów Trzeciego Wieku (inne grupy seniorów są chyba teraz ankietowane)  i o zorganizowaniu dla wrocławskich seniorów spotkania z rzecznikiem NFZ o e-receptach, co sugerowała na poprzednim spotkaniu GDSu ds. Seniorów. Niestety nie dowiedziała się.

Samotność nie omija żadnej grupy ludzi - od przedszkola do późnej dojrzałości. Na samotność, zdaniem Wirtualnej Kultury, pracuje się całe życie. Do licznych jej powodów doszedł jeszcze jeden: nowe technologie. Pisała już o tym na blogu:

Bycie samotnym wpływa na długość życia. Wirtualna Kultura pisała o tym w styczniu 2018 (wtedy była jeszcze Popowiczanką):
W tym wpisie na blogu Popowiczanie jest link do bardzo ciekawego wykładu Susan Pinker "Sekrety długowieczności" (TED 2017). Oto fragment wpisu opisujący, od czego zależy długość życia:

"... najważniejszą rzeczą jest krąg naszych znajomych, nasi przyjaciele, nasze życie towarzyskie, bezpośrednie kontakty z ludźmi. "Posiadanie" przyjaciela, który będzie przy nas na dobre i na złe, jest najlepszą receptą na długie życie. Oto cały przepis, wymieniony od rzeczy najważniejszych do mniej ważnych, jeśli chodzi o długość życia:
  • integracja społeczna (social integration),
  • bliskie związki (close relationships),
  • unikanie papierosów,
  • unikanie okazji do picia,
  • szczepienie się p/grypie,
  • rehabilitacja kardiologiczna,
  • ćwiczenia fizyczne,
  • utrzymywanie prawidłowej wagi ciał,
  • kontrola ciśnienia,
  • czyste powietrze."

W świetle tych opinii Susan Pinker smutkiem napawają wyniki wyżej wspomnianej ankiety „Sytuacja społeczna osób w wieku 65+” :
Z ankiety wynika, że
  • Seniorzy zagłuszają samotność telewizją. Czytają książki i rozwiązują krzyżówki. 
  • Tylko co czwarty badany starał się nawiązywać kontakty z innymi ludźmi - częściej w ten sposób z samotnością radzą sobie osoby do 79 roku życia.
  • 1 na 5 osób powyżej 80-tego roku życia nie ma osoby, z którą może miło spędzić wolny czas (np. pójść na spacer lub zjeść posiłek).
  • 1 na 20 badanych w wieku powyżej 80 roku życia nigdy nie wychodzi z domu na spotkania towarzyskie.
  • 1 na 3 badanych powyżej 80 roku życia ma codzienny kontakt telefoniczny z osobami ze swojego otoczenia. 
  • "Wiele osób po 80. czy 90. roku życia nie ma już ani rodziny, ani przyjaciół. Skazani na samotność tracą sens życia. Nie wychodzą z domu, nie mają z kim porozmawiać, ani do kogo zadzwonić. Dopada ich apatia."

Na wyniki ankiety powołują się autorzy różnych artykułów. Na przykład, na internetowych stronach Gazety Senior jest artykuł Justyny Sochackiej (z 21 października 2019) o programie dla seniorów, który Stowarzyszenie mali bracia Ubogich prowadzi nieprzerwanie od 2003 r.:

Uwaga. Na zdjęciach jest jesień, która chyba przegra z zimą. Czy jesień życia musi być przegrana (samotna)?

GDS= Grupa Dialogu Społecznego

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 6 grudnia 2019

Wrocław ceni wolontariuszy


Wolontariusze z Żółtego Parasola mają powody do zadowolenia. 5 grudnia 2019 na spotkaniu w Nowych Horyzontach z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariusza Prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk, chwalił wolontariuszy i podkreślał ich rolę w działaniach na rzecz miasta. Miło było to usłyszeć.

Wirtualnej Kulturze nie udało się odszukać w Nowych Horyzontach całej ekipy parasolowej. Odnalazła tylko Sylwię i Krysię z mężem (kliknijcie na drugie zdjęcie powyżej). Gosia była zajęta rozdawaniem wejściówek.

Organizatorami wydarzenia byli Miejskie Centrum Wolontariatu i Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego,

Wirtualna Kultura w Nowych Horyzontach wczoraj była - kawę piła, kanapeczki i ciasteczka jadła, zdjęcie z Bohdanem Aniszczykiem sobie zrobiła. Z Bohdanem łączy ją umiłowanie wolontariatu i matematyki. Bohdana nie trzeba przedstawiać - wszyscy go we Wrocławiu znają:

Dorota Feliks, Dyrektor WCRS, podała warunki i terminy tegorocznych konkursów dla wolontariuszy:
Konkurs "Wrocławskie Oblicza Wolontariatu" jest dla wolontariuszy zaangażowanych w organizacjach pozarządowych, instytucjach, firmach oraz grupach nieformalnych. Wolontariuszy można nominować w trzech kategoriach: indywidualnej, grupowej oraz rodzinnej. Konkurs "Ośmiu wspaniałych" jest dla uczniów działającym w szkolnych kołach wolontariatu. Mogą być zgłaszani indywidualnie bądź grupowo. Uroczysta Gala  będzie w marcu 2020. Tak było na Galii w tym roku:

Po poczęstunku i sesji zdjęciowej Wirtualna Kultura wygodnie w fotelu zasiadła i obejrzała film "Na noże". Sala kinowa była pełna - tylu wolontariuszy mamy we Wrocławiu. 

Tak się złożyło, że ostatnio Wirtualna Kultura trafia w kinach na kryminały - każdy jest jakby innego gatunku:
Dajcie jej znać, jaki kryminał (triller, horrror, itp) powinna jeszcze zobaczyć.


Dodatek.


Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 4 grudnia 2019

Słuchać kolęd każdy może


Wirtualna Kultura kocha muzyczny Wrocław. Od rana buszuje w internecie, bo chce Was namówić na muzyczną przerwę w przedświątecznej i mikołajkowej bieganinie po sklepach i galeriach. Oto jej propozycje:

  • 5-8 grudnia, Festiwal Barbórkowy Chórów, różne lokalizacje, wstęp wolny, kliknijcie: Festiwal Chórów Akademickich,
  • 5 grudnia, godz. 19, Festiwal Barbórkowy Chór Akademickich, koncert inauguracyjny, Aula Politechniki Wrocławskiej, wstęp wolny, kliknijcie: Koncert inauguracyjny Chóru Melomanów,
  • 6 grudnia, godz. 20, Folkowe Mikołajki, Sala Gotycka Klubu Muzycznego Stary Klasztor, wstęp biletowany, 20-40 zł, kliknijcie: Folkowe Mikołajki,
  • 15 grudnia, godz. 17, Centrum Kultury Agora, wstęp biletowany (na kartę wrocławskiego seniora 36-40 zł), kliknijcie: Grażyna Auguścik śpiewa kolędy,
  • 15 grudnia, godz. 18:30, Centrum Kultury Wrocław Zachód (Nowy Dwór), koncert kolęd w wykonaniu chóru i solistów, wstęp biletowany, 10 zł, kliknijcie: Podziel się kolędą
  • 15 grudnia, godz. 19, Synagoga pod Białym Bocianem, wstęp biletowany, kliknijcie: Koncert Kwiat Jabłoni
  • 20 grudnia, godz. 17, Narodowe Forum Muzyki, wstęp wolny, kliknijcie: Chór Melomana śpiewa kolędy
  • 27 grudzień, godz. 19, Narodowe Forum Muzyki, wstęp biletowany, 25-110 zł, kliknijcie: Najpiękniejsze polskie kolędy.
Przypomnienie. Żółty Parasol wybiera się 15 grudnia na koncert kolęd w Sali Gotyckiej Starego Klasztoru.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 3 grudnia 2019

Premiera słuchowiska "Bohaterowie Ołbina w akcji" już za nami




Tylko w superlatywach można pisać o ekipie, która wymyśliła i zrealizowała słuchowisko "Bohaterowie Ołbina w akcji":
  • Agnieszka Bresler (reżyseria), kliknijcie: Agnieszka Bresler - Facebook,
  • Iwona Konecka (scenariusz), kliknijcie: Iwona Konecka - Facebook,
  • Łukasz Migniewicz (teksty i wywiady),
  • Mateusz Stuczyński (nagrania),
  • Karol Skrzypiec (montaż),
  • Kuba Gronowski (producent),
  • młodzież  z SP 107 we Wrocławiu i dorośli mieszkańcy Ołbina. 
Projekt był sfinansowany ze środków programu (kliknijcie) Patriotyzm Jutra.

Premierowe "odsłuchanie" słuchowiska odbyło się 23 listopada 2019 w auli Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej:
Była to okazja, żeby na scenie zobaczyć twórców i wykonawców słuchowiska. Wirtualna Kultura pojawiła się w nim jako woźna sądowa. W kuluarach po premierze uścisnęła dłoń Łukaszowi Migniewiczowi (znała go z "Godziny dla Ołbina"):
W trakcie prac nad słuchowiskiem zaprzyjaźniła się z jego Mamą Iwoną, która też w słuchowisku wystąpiła. Po premierze poznała Dziadka Kuby Gronowskiego. Dziadek jest z wnuka bardzo dumny. Kuba miał na głowie całe słuchowisko - był głównodowodzącym w czasie pracy nad słuchowiskiem i prowadził premierę.



Niestety na premierze nie było Iwony Koneckiej. Asia Warecka wręczyła Agnieszce Bresler piękny bukiet, charakterystyczny dla Ołbina. Agnieszka wreszcie mogła odetchnąć - wszystko udało się fantastycznie. Potwierdziły to brawa i uśmiechy międzypokoleniowej widowni. Mieszkańcy Ołbina nie zawiedli i przyszli tłumnie. Niewątpliwie takie wydarzenia integrują Ołbin.

Przedstawiciel Wydziału Architektury był bardzo zadowolony i wyraził nadzieję, że studenci wezmą przykład i też coś przygotują w pięknej auli Wydziału. Przed premierą Wirtualna Kultura z Basią Kielą (była sędziną w słuchowisku) zwiedziły budynek (kliknijcie na zdjęcia)..


Wirtualnej Kulturze nie udało się wytropić, co Poziomka, czyli Asia Wysoczańska, miała wspólnego ze słuchowiskiem. Jej pojawienie się na scenie wzbudziło powszechny aplauz.

Więcej zdjęć z premiery jest na Facebooku:

Na internetowych stronach Stowarzyszenia Żółty Parasol znajdziecie nagranie słuchowiska (52 minuty), wywiady oraz broszurę (link do słuchowiska jest bezpośrednio przed wywiadami):

Możecie też jeszcze raz przeczytać wpisy o pracy nad słuchowiskiem:
i to, co Wirtualna Kultura napisała o Agnieszce Bresler na końcu tego wpisu:

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 1 grudnia 2019

Mikołajkowe prezentacje organizacji społecznych


Dzisiejsza niedziela nie była handlowa. Mimo to w galerii na placu Grunwaldzkim było gwarno za sprawą wrocławskich organizacji społecznych. Fundacja Umbrella, która kieruje Centrum Sektor 3 przy ulicy Legnickiej 65, zorganizowała mikołajkową prezentację organizacji pozarządowych:



Imprezę prowadził Grzegorz Tymoszyk, prezes Fundacji Umbrella, osoba numer jeden w "Sektorze 3". To on mówił o działalności Centrum Sektor 3 i prezentował organizacje biorące udział w wydarzeniu. 

Wirtualna Kultura z podziwem patrzyła na zaangażowanie młodych w działalność społeczną. Na pierwszym zdjęciu powyżej są dwie bardzo sympatyczne dziewczyny z "Fundacji w związku z rakiem",
Wirtualna Kultura dostała od nich naklejkę (kliknijcie na drugie zdjęcie). Mile tym zaskoczona zapomniała zapytać o ich imiona i nazwiska. Wie tylko, Fundacja będzie miała stoisko na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Rynku w dniach 10-17 grudnia. Będzie można kupić rękodzieła wykonane przez uczniów. Zebrane pieniądze będą przeznaczone na chore dzieci. Bardzo szczytny cel, warty poparcia!

Wirtualna Kultura spotkała  Sylwię z Żółtego Parasola i Małgosię z Popowic. Od Sylwii dowiedziała się o Fundacji Pręgowane i skrzydlate, kliknijcie: Pręgowane i skrzydlate (blog)


Małgosia Tomaszewska prezentowała swoje rękodzieło i uczyła innych. Z tej możliwości skorzystała dwójka młodych z Fundacji Ukraina (kliknijcie: Fundacja Ukraina - Facebook):


Oto jakie piękne gwiazdeczki zrobili pod kierunkiem Małgosi (kliknijcie na zdjęcia):


Na stoisku Małgosi można było podziwiać cudeńka. Wirtualna Kultura zwróciła uwagę na korale z koralików robione na szydełku. Aby coś takiego "wyszydełkować", trzeba mieć w palcach każdy mikroskopijny koraliczek aż trzy razy! Kliknijcie na zdjęcia.


Seniorek "od rękodzieła" było więcej. Niedawno grupa "Babek twórczo zakręconych" razem z Małgosią odwiedziła Sąsiedzki Klub Książki w Żółtym Parasolu.

Byli też członkowie grupy "Jak nie my to kto?", reprezentujący Dolnośląski Oddział Polskiego Towarzystwa Stwardnienia  Rozsianego. Wirtualna Kultura poznała ich  w Domu Europy w związku z akcją "Tym razem głosuję":

Wrocław jest silny siłą wolontariuszy. W czwartek, 5 grudnia, godz. 17:15, w kinie Nowe Horyzonty będzie obchodzony Międzynarodowy Dzień Wolontariuszy:
Czy się wybieracie?
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Co dodaje nam skrzydeł?


Wirtualna Kultura wybrała się w piątkowy wieczór do Piwnicy pod Sowami na odczyt Marka Szurawskiego-Siurawy "Pasja języka" i artystyczny finał "30 lat mediacji w Polsce". Usłyszała tam pytanie: Co dodaje nam skrzydeł? To Marek Szurawski postawił pytanie i sam udzielił odpowiedzi: skrzydeł dodaje nam zaufanie innych do nas. Wirtualna Kultura teraz się zastanawia, czy ktoś ufa jej i czy ona może zbyt łatwo ufa innym. O spotkaniu z Markiem dowiedziała się od Tomka, kliknijcie: Kuszenie Wirtualnej Kultury.

Bardzo ciekawa była historia meczu piłkarskiego wygranego przez angielski Liverpoolu z włoskim Juventusem, opowiedziana przez Marka. Do przerwy Anglicy przegrywali 0:3, a po przerwie wygrali 4:3. Niesamowita historia, jak słowa trenera wpłynęły na postawę piłkarzy. Co trener Liverpoolu powiedział piłkarzom na przerwie w szatni, że ostatecznie mecz wygrali? Czy skrytykował piłkarzy? Nic z tych rzeczy. Otóż, on powiedział:

"wejdźcie na stadion dumnie z podniesioną głową, jesteście dobrze przygotowani, macie za sobą 150 lat wspaniałej historii i ciągle gracie, strzelcie jednego gola, wierzę, że to zrobicie."

"Wierzę, że to zrobicie" powtórzył jeszcze raz, gdy piłkarze wychodzili z szatni na boisko. Pokazał, że ufa im. Tylko tyle i aż tyle.

Komunikacja i dialog to prawdziwa sztuka. Marek wymienił wiele barier, które utrudniają lub wręcz uniemożliwiają komunikację. Na przykład,
  • krytyka i  stawianie diagnoz, 
  • zbyt ogólne pochwały, 
  • moralizowanie i pouczanie, 
  • rozkazywanie, 
  • zbyt dużo pytań, itd.
Gdy rozmówca jest w trudnej sytuacji życiowej, to trzeba się w niego wsłuchać, po prostu z nim być.

Zdaniem Marka Szurawskiego, lepiej się słucha człowieka z pasją. Ciekawe było Marka stwierdzenie, że kojarzenie nowych pojęć z rzeczami (obrazami) już nam znanymi bardzo ułatwia zapamiętywanie. O roli obrazów i skojarzeń w zapamiętywaniu Wirtualna Kultura słyszała już  na treningach pamięci z Anią (w niebieskich okularach) Jurkowską,

Tomek Długosz, żeglarza zapalony, wykorzystał obecność Marka Szurawskiego i wstąpił do założonej przez Marka "kongregacji",
Przyjęcie do kongregacji poprzedziło ślubowanie. Wirtualna Kultura nagrała to na smartfonie.

Wirtualna Kultura żeglarką nie jest i nie będzie. Może tylko słuchać opowieści o żeglowaniu. Zdaniem Tomka, nocna wachta przy sterze daje możliwość wyciszenia się i porozmawiania samemu ze sobą. Wszystkie problemy zostają na lądzie, a na jachcie jesteś tylko ty i morze - fascynujące, potężne. To są piękne chwile, dające poczuć potęgę przyrody i to, jak małym pyłkiem jesteś.

Tomek i Wirtualna Kultura są na zdjęciach z Markiem Szurawskim-Siurawą. Wirtualna Kultura dowiedziała się od Marka, że on myśli o jakichś projektach dla seniorów. Bardzo dobra wiadomość. Niestety nie zapytała, czego one mają dotyczyć - morza, szant, treningu pamięci czy technik zapamiętywania.

Uwaga. Kliknijcie na zdjęcia.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Artystyczny finał z okazji 30 lat mediacji w Polsce


Wirtualna Kultura ma w szafie niebieską koszulkę. Jest to pamiątka z Dnia Życzliwości w roku 2014, kliknijcie:Dzień Życzliwości (wpis na blogu Popowiczanie). W tym roku ten szczególny dzień jakoś nie zainteresował ją i dlatego przegapiła tygodniowy cykl konferencji "30-lecie Mediacji w Polsce", który rozpoczął się dokładnie w Dniu Życzliwości 21 listopada:
O 30 latach mediacji w Polsce dowiedziała się od Tomka Długosza. Dzięki niemu trafiła w piątek na artystyczny finał kongresu mediacji - odczyt Marka Szurawskiego "Pasja języka" oraz śpiewanie a capella z nim i  Andrzejem Starcem, Leszkiem Kopciem, Jarosławem Balonem, gwiazdami Wołosatek, zespołem Iluzja, laureatami Festiwalu "Chrypa 1986-1993", itd.

Organizatorami artystycznego wydarzenia byli
Na zdjęciach powyżej są Marek Szurawski z zespołem Iluzja i Andrzej Starzec. Marlena Joks, prezeska DOSPON, i  Jerzy Śliwa stoją w drzwiach. To oni czuwali nad przebiegiem spotkania i dbali o gości.

W Piwnicy pod Sowami przy ul. Kraszewskiego, która nie mieści się w piwnicy, zgromadzili się miłośnicy i znawcy piosenki turystycznej i żeglarskiej. Był to powrót ludzi gór i morza do ukochanych Bieszczad, Suchych Rzek, szant i festiwali w Krakowie. A wszystko to z okazji "30-lecia Mediacji w Polsce".

Spotkanie oficjalnie miało trwać od 18 do 21 godziny, ale w rzeczywistości o 21szej dopiero się rozkręcało (przyszedł wtedy Konrad Imiela). Oprócz występów i wspólnego śpiewania, uczestniczy nauczyli się tańczyć  zorbę pod kierunkiem Dagmary Pac-Pomarackiej. Oj, nie było to łatwe, bo jak podnosić lewą nogę, skoro lewa noga osoby z naprzeciwka była dla Wirtualnej Kultury nogą prawą. Impreza była filmowana i Wirtualna Kultura teraz się martwi, że cały świat może zobaczyć zorbę w jej wykonaniu.

Wirtualna Kultura wiedziała, że Wrocław jest miastem spotkań, ale nie wiedziała, że też mediacji. W maju była inna konferencja:
Rodzajów "mediacji" jest strasznie dużo. Wirtualnej Kulturze wydaje się, że w czasach jej młodości słowo "mediacja" nie istniało.

Wirtualna Kultura nie może sobie darować, że po 22giej "poszła" do domu. Przecież nie chodzi się spać "z kurami". Co prawda, w czasie przerwy zdążyła poznać Grażynę Lange z Wrocławskiej Rady Seniorów, członkinię Rady Osiedla Maślice, ale to nadal było dla niej za mało,

Zobaczymy, czym zaowocują kontakty nawiązane w Piwnicy pod Sowami.

W następnym wpisie możecie przeczytać o wrażeniach ze spotkania z Markiem Szurawskim w Piwnicy pod Sowami, kliknijcie: Co dodaje nam skrzydeł?
 
Uwaga. Kliknijcie na zdjęcia.
Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »