wtorek, 11 czerwca 2024

Relacja ze spektaklu "Nie ma tego złego" w Domu na Ciepłej


Wirtualna Kultura nie wybrała się dzisiaj na spektakl "Nie ma tego złego", przygotowany w Domu na Ciepłej:
ponieważ w tym samym czasie był Kongres Wrocławskich Organizacji Pozarządowych. Na szczęście Ola była, zdjęcia i relację przysłała. 

Wiedźma w czarnych kapeluszu to Bożena Turalska. Kliknijcie na zdjęcia.


Każdy z nas chce zaznawać dobrych emocji. Między innymi po nie chodzimy do teatru, szukamy tam wrażeń. Przyglądamy się temu, co pokazują aktorzy, wcielamy w odgrywane przez nich postacie. Żyjemy swoim życiem, ale też trochę tym odtwarzanym na scenie.

11 czerwca podopieczni dziennego Domu Na Ciepłej zaprezentowali przygotowany przez siebie spektakl: "Nie ma tego złego". Jego przesłanie: wszystko zawsze dobrze się kończy.

Widownię stanowiły grupy przedszkolaków, uhonorowanych tym przedstawieniem z okazji Dnia Dziecka i grupa dorosłych, którzy przyszli, by się przekonać, na ile ich znajomi bądź przyjaciele opanowali role i jak w nich wypadną.


Przestawienie - okazało się niebywałą atrakcją. Dla widzów dziecięcych to unaoczniony baśniowy świat, w którym każda z groźnych i niebezpiecznych postaci (Baba Jaga, wilk, smok pożerający królewny) okazuje się łagodna i życzliwa. Dla dorosłych - przykład bezinteresownej aktywności podopiecznych Domu Na Ciepłej, dla których aktorstwo było nie lada wyzwaniem. Gdy się ma kilkadziesiąt lat i żadnych w tym względzie doświadczeń, to samo stanięcie na scenie przed wymagającą publicznością jest aktem odwagi. Mogło wywoływać ich tremę i oszałamiać mocne światło, śmiałe dekoracje, muzyka na żywo i tło utworzone dzięki technice cyfrowej.

Widzowie, którzy chodzą do teatrów po wzruszenia, mieli okazję zaznania ich całego spectrum. Kciuki same się zaciskały, by Babcia Czerwonego Kapturka nie zapomniała roli, leciwy Kapturek utrzymał się w konwencji baśni, dobroduszny Smok wypowiedział kwestię z nienaganną dykcją, a dziarski Gajowy nie przestraszył się strzału z własnej strzelby.

Dzieci chrupały przyniesione dla nich piernikowe serduszka i jabłka (okazja do protestu środowiska sadowników - wbiegli na scenę z plakatami: Precz ze Śnieżką!). W tym harmidrze jeden z przedszkolaków nie dostał jabłka - szczerbata buzia z niepokojem pytała: "A ja?"


Dzieci odbierały sztukę radośnie i naturalnie, śmiały się, rozmawiały z baśniowymi postaciami, zapewniały, że nie, że nie boją się złego Wilka ani Wiedźmy. A tej - można było się bać. Jej złowrogi, przejmujący chichot budził grozę, zakrzywione pazury przerażały, miotła, na której przyleciała, czyniła niedosiężną. Działo się tak dzięki talentowi Bożeny Turalskiej, odtwórczyni tej roli (a we wcześniejszym spektaklu postaci Małego Księcia). O kogoś tak aktorsko utalentowanego powinny zabiegać największe polskie teatry - na ich spektakle waliłyby wtedy tłumy.


Dzieci reagowały na baśnie żywiołowo. A dorośli? My? My mogliśmy patrzeć na to, co się dzieje w Domu Na Ciepłej, z kilku perspektyw. Widzieć ogrom pracy personelu, który tę atrakcję przygotował. Docenić pomysłowość i umiejętności pani reżyser Beaty Muskały. Cieszyć z okazji, by się świetnie bawić.

A może też zaniepokoić, co będzie z nami za jakiś czas, za kilka lat, gdy - nie daj Boże - zostaniemy sami i zagarną nas zgubne skutki samotności. Czy każdy wrocławianin będzie mógł znaleźć miejsce w takim jak ten domu, w przystani, w której otoczy go troska personelu i przyjaźń poznanych tam osób?

Pewnie wielu seniorów, zagubionych w uciążliwościach kolejnych dni, ograniczonych w możliwości samodzielnego życia, bezradnie, jak ten szczuplutki przedszkolak, pyta: A ja?

Czytaj więcej »

niedziela, 9 czerwca 2024

Senior Art Walk z Ewą Plutą w ramach "22. Survival Przegląd Sztuki: Frenezja i niepodległość” na Brochowie


Kto z Was pamięta, że już w styczniu 2024 był wpis o "frenezji": 

Te "daty" to daty "22. Survival Przegląd  Sztuki: Frenezja i niepodległość" na osiedlu Brochów:

21 - 25 czerwca 2024

Organizowany przez fundację Art Transparent Przegląd Sztuki SURVIVAL odbędzie się w dniach 21–25 czerwca 2024 na wrocławskim osiedlu Brochów i będzie to edycja o rozproszonym charakterze.

 Oznacza to, że miejsc, w których ulokowane zostaną realizacje artystyczne, będzie wiele i będą one różnorodne pod względem architektonicznym, historycznym czy przeznaczenia. Zaprosimy do kilku lokalizacji: 

dawnego krawiectwa ciężkiego, willi, wieży ciśnień, do kiosku, na dworzec i w plener. 

Chcemy, by głównym bohaterem 22. SURVIVALU był Brochów jako swoista urbanistyczna całość. (...)

Co roku zapraszamy do udziału w debatach, rozmowach, wykładach i warsztatach, których tematyka ogniskuje się wokół sztuki, przestrzeni publicznej i bieżących społecznych problemów. O szczegółach programu Sceny Społecznej przeczytasz tutaj.

Na oprowadzania obowiązują wcześniejsze zapisy pod adresem: app.evenea.pl/event/survival22
Start zapisów: niedziela, 9 czerwca 2024, godz. 12:00

Senior Art Walk – oprowadzanie dla seniorów, które poprowadzi Ewa  Pluta, będzie w

poniedziałek, 24 czerwca 2024, 
start: dworzec kolejowy na Brochowie, godz. 16,
obowiązują zapisy



PROGRAM 22. Survival Przegląd Sztuki: „Frenezja i niepodległość”

  • 21 czerwca,  PIĄTEK, godziny otwarcia: 12.00–22.00

14:00 KAW! Kid Art Walk – oprowadzanie dla dzieci w wieku 6–12 lat, prowadzi: Ewa Pluta (obowiązują zapisy), start: Infopunkt

18:00 wernisaż 22. Przeglądu Sztuki SURVIVAL, klub festiwalowy | ENG+PL


  • 22 czerwca,  SOBOTA, godziny otwarcia: 12:00–22:00

12:00 Oprowadzanie z pętlą indukcyjną, prowadzi: Ewa Pluta (zapisy koordynuje Fundacja Katarynka), start: dworzec kolejowy Wrocław Brochów

13:00 Scena Dźwiękowa – oprowadzanie kuratorskie, prowadzi: Daniel Brożek (obowiązują zapisy), start: Infopunkt

15:00 Społeczny Mecenat Sztuki – DemArt: prezentacja projektów Jagody Dobeckiej, Filipa Skont Niziołka oraz Julii i Mikołaja Tkaczy, dyskusja z mieszkańcami i mieszkankami Brochowa, wydarzenie otwarte, klub festiwalowy | ENG+PL

18:00 Ogłoszenie wyników DemArt i wykład Solo Show: Jak opowiedzieć sztukę w social mediach?, prowadzi: Tomasz Szymański, wydarzenie otwarte, klub festiwalowy | ENG+PL

20:00 Dyskusja o przestrzeni publicznej, przemocy i gniewie, prowadzi: Przemysław Witkowski, wystąpią: Aleksander Hudzik, Bek Berger, Daniel Valtueña, Karolina Bieniek, Bartłomiej Świerczewski, wydarzenie otwarte, klub festiwalowy | ENG+PL


  • 23 czerwca 2024,  NIEDZIELA, godziny otwarcia: 12:00–22:00

12:00 Rodzinne warsztaty z Made in Brochów, wydarzenie otwarte, klub festiwalowy

12:00 Oprowadzanie z audiodeskrypcją, prowadzi: Ewa Pluta (zapisy koordynuje Fundacja Katarynka), start: dworzec kolejowy

13:00 Oprowadzanie w języku ukraińskim, prowadzi: Anzhelika Yeltsova (obowiązują zapisy), start: Infopunkt | UA

15:00 Prezentacje projektów rezydencyjnych Deconfining: Lindi Dedek (Czechy), Naitiemu Nyanjom (Kenia), wydarzenie otwarte, klub festiwalowy | ENG+PL

16:00 Prezentacje projektów rezydencyjnych Deconfining: Jan Moss (Polska), ‘Teflon’ Kizza Moses (Uganda), wydarzenie otwarte, klub festiwalowy | ENG+PL

17:00 Prezentacje projektów rezydencyjnych Deconfining: Michalina Musielak (Polska), Josephine ‘Kia’ Kiaga (Tanzania), wydarzenie otwarte, klub festiwalowy | ENG+PL

17:00 Spacer historyczny po Brochowie, prowadzi: Zbigniew Kuriata Towarzystwo Przyjaciół Brochowa, wydarzenie otwarte, start: dworzec kolejowy Wrocław Brochów


  • 24 czerwca 2024,  PONIEDZIAŁEK, godziny otwarcia: 12:00–22:00

13:00 Oprowadzanie kuratorskie, prowadzi: Michał Bieniek (obowiązują zapisy), start: Infopunkt

15:00 Czy da się zdigitalizować duszę? Romantyczne paradoksy czasów cyfrowej rewolucji – wykład Jakuba Kusia (Uniwersytet SWPS), wydarzenie otwarte, klub festiwalowy

16:00 SAW! Senior Art Walk – oprowadzanie dla seniorów, prowadzi: Ewa Pluta (obowiązują zapisy), start: dworzec kolejowy

18:00 Miłość? Nienawiść? Niezależność? Jak budować zdrowe relacje z pieniędzmi – wykład Agaty Gąsiorowskiej (Uniwersytet SWPS), wydarzenie otwarte, klub festiwalowy


  • 25 czerwca 2024,  WTOREK, godziny otwarcia: 12:00–22:00

13:00 Oprowadzanie kuratorskie w j. angielskim, prowadzi: Małgorzata Miśniakiewicz (obowiązują zapisy), start: Infopunkt | ENG

14:00 BAW! Baby Art Walk – oprowadzanie dla rodziców i opiekunów z małymi dziećmi (obowiązują zapisy), start: Infopunkt

15:00 Oprowadzanie w j. białoruskim, prowadzi: Ilya Mejumayeu (obowiązują zapisy), start: Infopunkt | BEL

18:00 Brochów_ka. Miejsca pamięci, dziedzictwo przyrodniczo-kulturowe i produkcja lokalności, prowadzi: dr hab. Wojciech Browarny wraz z zespołem, wydarzenie otwarte, klub festiwalowy


Uwaga. Autorką zdjęć jest Zosia. Kliknijcie. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Na Ciepłej dobrze dzieje się


Wirtualna Kultura dostała od jednej z czytelniczek bloga następującą opinię:

Jeśli "miasto" naprawdę chce coś robić dla seniorów schorowanych i samotnych, to powinno zadbać, by takich placówek jak "Ciepła" powstało jak najwięcej. To niezmiernie potrzebne miejsca, ratują ludzi od samotności i depresji, zapewniają ciekawe zajęcia, bawią. 

Ta opinia skłoniła ją do zajrzenia na strony Dziennego Domu Opieki Społecznej, który mieści się przy ulicy Ciepłej 15B na Hubach. 

Wirtualna Kultura-Popowiczanka o Ciepłej pisała już w roku 2015: 

ale jeszcze tam nie dotarła na jakieś wydarzenie (na przykład w czasie Dni Seniora), bo stale coś "staje" jej na drodze. 

W Internecie można znaleźć ciekawe informacje o Ciepłej i zdjęcia budynku:
Najlepiej jednak zajrzeć na Facebook:
żeby na bieżąco się dowiedzieć, co tam się dzieje - są też filmiki. Na przykład: 
  • 29 maja 2024 na Ciepłej był Dzień Sportu: "Świetna zabawa, świetna organizacja i świetny filmik w naszym stylu. Z energią, dystansem i przekazem dla wszystkich, że starość to jedynie stan umysłu, a nie numer pesel."
  • info z 14 maja 2024: "Warto przypomnieć, że w naszym Domu prowadzimy Centrum Spotkań, czyli grupę dedykowaną osobom cierpiącym na choroby neurodegeneracyjne oraz ich opiekunom. Zajęcia odbywają się trzy razy w tygodniu, w poniedziałki, środy oraz czwartki w godzinach od 10:00 do 15:00. Uczestnicy grupy biorą udział między innymi, w takich zajęciach jak: muzykoterapia, arteterapia, ćwiczenia funkcji poznawczych z psychologiem, kinezjologia, rehabilitacja grupowa i indywidualna z fizjoterapeutą, choreoterapia, ćwiczenia sportowe, relaksacja i wiele, wiele innych...
Wirtualna Kultura nie wie, jak do tego ośrodka się zapisać i czy to jest łatwe. 

We wtorek, 11 czerwca o godzinie 10-tej na Ciepłej będzie można zobaczyć spektakl oparty na motywach Czerwonego Kapturka. Wystąpi w nim jedna z znanych Wirtualnej Kulturze seniorek. To nie jest pierwszy spektakl z jej udziałem. BRAWO! Może wybierzecie się, żeby podziwiać seniorów o różnej kondycji.

Dodatek. MOPS, czyli Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, to ważna instytucja na mapie Wrocławia.

Do jednostek organizacyjnych MOPSu należą m.in. dwa Dzienne Domy Opieki: 

Uwaga. Kliknijcie na zdjęcie pięknych lilii, które rosną w mini ogródku Basi na Swojczycach.
 
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 8 czerwca 2024

Dorota Masłowska - same dobre wiadomości

Wirtualna Kultura wybrała się 6 czerwca 2024 do Concordii Design na Wyspie Słodowej we Wrocławiu na kolejne spotkanie z cyklu Concordia Talks. Tym razem gościnią była Dorota Masłowska: pisarka, dramatopisarka, felietonistka, kompozytorka, piosenkarka i producentka muzycznaa spotkanie prowadziła Magda Piekarska: dziennikarka i recenzentka teatralna. 

Jeśli skorzystaliście z informacji, które są w tych wpisach: 

to zdaniem Wirtualnej Kultury Wasza wiedza o Dorocie jest na ten moment wystarczająca. Za to warto coś dopowiedzieć o Magdzie Piekarskiej, bo przecież efekt spotkania autorskiego zależy nie tylko od gościni, ale też od gospodyni:

A jakie są efekty rozmowy dwóch pań? Czego Wirtualna Kultura dowiedziała się? 

Najpierw dobre wiadomości:
  • Dorota Masłowska przyjedzie ponownie do Wrocławia we wrześniu 2024.
  • Jej kolejna książka "Magiczna rana" ukaże się w sierpniu 2024, ale chyba będzie do kupienia w Tajnych Kompletach przed oficjalną premierą.
  • Po ogromnym sukcesie "Wilczycy" z komentarzem autorskim, Dorota Masłowska pracuje nad drugim filmem, ale nie chciała zdradzić jakim.
  • Bycie "widzką naiwną", czyli nieprzygotowaną i niewytrenowaną do oglądania teatru - tak Dorota Masłowska opisała sama siebie na początku drogi - nie przekreśla szans na odnoszenie teatralnych sukcesów od Hawany na Kubie po daleką Syberię z Europą po drodze, co jest w przypadku Doroty faktem.
  • W Hawanie teatr jest ludyczny, przypomina sjestę - coś takiego jest niemożliwe w Polsce.
  • Na Syberii próbowano Dorotę poderwać kwiatami i puszkami z kawiorem.
  • Odtwarzanie żywej polszczyzny w teatrze przydaje się. Zepsuty język blokowiska z tekstów Doroty był "nadpisany" na języku literackim, który ona jako uczestniczka olimpiad znała bardzo dobrze. Bardzo podobał się jej spektakl dyplomowy wrocławskich studentów oparty na jej tekstach.
  • Teatr tak wciągnął Dorotę, że pisząc ma w głowie aktorów - obsadza nimi swoją literaturę.
  • Film to "matematyka finansowa", za to w teatrze może coś powstać z niczego.
  • Magda Piekarska zna chyba wszystkich polskich twórców teatru. Wirtualna Kultura nie mogła ich zapamiętać. Była zaskoczona, że jest już tyle teatralnych realizacji twórczości Doroty Masłowskiej.
  • Dyskusja była bardzo interesująca - z sali padło dużo pytań do gościni. 
  • Wirtualna Kultura też zabrała głos. Opowiedziała m.in. anegdotę o Dorocie Masłowskiej i Eustachym Rylskim, o której mówił Mariusz Szczygieł, kliknijcie: Czy starość to oaza wolności? - wpis na blogu
  • Mimo ostrzeżeń RCB burze nie dotarły na Wyspę Słodową.   


Wiadomości mniej dobre:
  • Język utworów Doroty kusi współczesny teatr, ale po pierwszej sztuce spotkał ją "łomot" - na szczęście to jej nie zraziło i potem były sukcesy. 
  • Język jej książek jest bardzo specyficzny i nie jest łatwy do tłumaczenia na obce języki.
  • Teatr (spektakl) złożony z różnych tekstów nie jest lubiany przez Dorotę.
  • Dorota swoje teksty słyszy często inaczej niż inni ludzie. Z pozoru drobne przekłamania składni zdań powodują, że tekst traci sens. To ją bardzo stresuje.
  • Dorota Masłowska jest refleksyjna. a nie jest szalona jak się niektórym wydaje, co prowadzi do błędnych (komediowych)  realizacji teatralnych (?)
  • Proponowano jej, żeby sama reżyserowała, ale się na to nie zdecydowała, bo musiałaby innym "kazać coś robić". 
  • Współpraca (za długa?) z Krystianem Lupą skończyła się niczym (niezbyt miłymi wspomnieniami). Jak pisać tekst spektaklu na podstawie improwizacji aktorów w czasie długich prób? 
  • Język polski nie nadąża, stąd w nim anglicyzmy, które martwią Dorotę.
  •  Teatr zdominował spotkanie w Concordii Design. Dopiero na końcu spotkania jego uczestnicy dowiedzieli się, że nowa książka jest "w drodze". Dorota nic nie chciała o niej powiedzieć. TAJEMNICA! 

Dodatek. Wirtualna Kultura jako ostatnia stanęła w kolejce po autograf Doroty Masłowskiej, żeby chociaż przez chwilę porozmawiać. Pochwaliła się, że pisze dla Gazety Senior:

Uwaga. Kliknijcie na miniatury zdjęć. Potwierdzają one, że Dorota Masłowska jest urocza i refleksyjna. Wirtualna Kultura czeka na następne spotkanie.
 
Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

piątek, 7 czerwca 2024

Wirtualna Kultura na grillu

Wirtualna Kultura grillować nie umie, ale jeść może. Po bardzo długiej przerwie wybrała się do PPM Zajezdnia, czyli do Pracowni Projektów Międzykulturowych przy ulicy Legnickiej 65, będącej częścią Stowarzyszenia Tratwa, na Otwarte Mistrzostwa w Grillowaniu Wrocławskich Organizacji Pozarządowych: 

Pierwsze takie zawody odbyły się w roku 2016,
Wirtualna Kultura - Popowiczanka żałowała wtedy, że nie została wybrana do Przekupnej Komisji Smakoszy, która oceniała specjały. 



W tym roku sytuacja się powtórzyła, bo Wirtualna Kultura spóźniła się na oficjalne otwarcie mistrzostw. Pozostało jej kibicowanie drużynie Fundacji Umbrella, która kieruje Sektorem 3,
Udało się! Umbrella wygrała mistrzostwa, bo przygotowane przez drużynę specjały były najlepsze i nie było powodu, żeby komisję przekupić. 

Wirtualna Kultura zjadła jakiś zgrillowany żółty owoc, pieczarki faszerowane serem Almette, karkówkę z sałatką, toffu na patyku. Tylko na kalafior nie załapała się. Kalafior przez całą noc moczył się w specjalnej zalewie i był czymś zagadkowym posypany. Wyglądał pod parasolką bosko. Komisja Smakoszy wysoko oceniła kulinarne umiejętności Umbrelli. Główny "kucharz" jest na zdjęciu poniżej w niebieskim fartuchu.




Poziom mistrzostw był tak wysoki, że trzecie miejsce ex aequo zajęły aż trzy drużyny. Na pierwszym zdjęciu są drużyny finałowe z fanami. Na drugim zwycięska drużyna Umbrelli. Na trzecim Przekupna Komisja Smakoszy. Kliknijcie na miniatury zdjęć. 

Niestety Wirtualna Kultura nie wie, jakie miejsce zajęła drużyna Pomysłu na Życie, bo poszczególne drużyny miały inne nazwy, na przykład, Nadpieczone paróweczki, Bóle bez bólu, Moje danie, moje miejsce.

Puchar czterech łyżek jest przechodni. Umbrella ma nadzieję, że za rok znowu wygra - w zeszłym roku to się nie udało.



Zwycięzcy dziękowali, a organizatorzy cieszyli się. Czy rozpoznajecie na zdjęciach poniżej prezesów: Grzegorza Tomoszyka (Umbrella) i Roberta Dragosia (Tratwa)? Wirtualna Kultura z przyjemnością z nimi pogawędziła przy grillu. Wspominała chłodnik, który Robert ugotował w roku 2016. Pychota!

Wirtualna Kultura poznała Kajetana Dragosia, nowego koordynatora PPM Zajezdnia (jest on na środku zdjęcia poniżej). Młodzi będą kontynuować działania starszych. BRAWO!


Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 5 czerwca 2024

Spotkanie w Ewą Plutą w kociej kawiarni o wrocławskiej herstorii i queerstorii oraz książka "Histeria sztuki" Sonii Kiszy

Wirtualna Kultura zna tylko jedną kocią kawiarnię we Wrocławiu, ale nie jest nią Koton, w którym ma być spotkanie z Ewą Plutą: 

Kawiarnia Koton znajduje się przy ulicy Igielnej 41. Spotkanie 13 czerwca 2024, godz. 19-21, organizują:
Obowiązują zapisy przez formularz zgłoszeniowy (liczba miejsc jest ograniczona):
Uczestnictwo w wydarzeniu jest bezpłatne. Projekt „Międzykulturowe Rytmy Wrocławia” jest współfinansowany z budżetu Gminy Wrocław. Szczegółowych informacji udziela: Radosław Bednarski, tel. 693 145 674, e-mail: radoslaw.bednarski@rcwip.pl

Niech się uczestnikom Senior Art Walks z Ewą Plutą, 
nie wydaje, że dobrze ją znają!!! Oto, co o Ewie napisali organizatorzy spotkania w Koton:
  • "Robotnica kultury. Opowiadaczka herstorii i queerstorii. 
  • Absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim. 
  • Od 2009 roku rzeczniczka prasowa Muzeum Miejskiego Wrocławia, od 2020 roku także koordynatorka ds. dostępności MMW. 
  • Od 2018 stałe współpracuje z Fundacją Art Transparent jako kuratorka Przeglądu Sztuki Survival i projektu SAW (Senior Art Walk) oraz badaczka biografii Hanny Krzetuskiej i Eugeniusza Gepperta. 
  • Stale współpracuje z Fundacją Katarynka, dla której tworzy audiodeskrypcje sztuki i obiektów muzealnych oraz dostępnościowe oprowadzania po Wrocławiu z audiodeskrypcją i tłumaczeniem na PJM. 
  • Jest autorką herstorycznych, queerstorycznych i równościowych tras spacerowych po Wrocławiu oraz po Starym Cmentarzu Żydowskim i wystawie „1000 lat Wrocławia” w Pałacu Królewskim. Autorka popularnego cyklu na Facebooku #30wrocławianek oraz pierwszej w historii Wrocławia książki herstorycznej „Wrocławianki. Książka herstoryczno-artystyczna”. 
  • W swojej praktyce spacerowej zwraca szczególnie uwagę na wątki pomijane podczas spacerów przewodnickich. Poza historią wrocławianek oraz osób nieheteronoramatywnych bliskie jej są wątki związane z Zagładą wrocławskich Żydów i Żydówek oraz współżyciem w mieście istot ludzkich i nieludzkich. 
  • Poza Muzeum Miejskim Wrocławia, Fundacją Art Transparent i Fundacją Katarynka prowadziła także spacery na zaproszenie m.in.: Urzędu Miejskiego Wrocławia, Fundacji Plac Grunwaldzki od Nowa, Wrocławskiego Instytutu Kultury, Galerii 66p, Wrocławskiej Fundacji Filmowej, Festiwalu Kinomural i innych.

O matko, ile tego jest!!! Wirtualna Kultura była uczestniczką wielu "art" spacerów z Ewą i tylko jednego spotkania "na siedząco" w Dolnośląskiej Bibliotece w Rynku, 8 marca 2024:
na którym zobaczyła, że Ewa Pluta to "dusza towarzystwa". Sami o tym możecie się przekonać już 13 czerwca w Koton!


Dodatek 1
. Wirtualna Kultura planowała i tylko na planach to się skończyło. Zamierzała w długi weekend zacząć czytać książkę: 
  • Sonia Kisza, "Histeria sztuki, niemy krzyk obrazów", Znak, Kraków 2024,
która świetnie koresponduje z tematem spotkania z Ewą Plutą.

Wydawca tak pisze: "Histeria sztuki to drogowskaz, JAK CZYTAĆ OBRAZY, to zbiór świadectw kobiet, bogiń i herosek, które kultura skazała na tortury, a potem zgubiła znaczenie ich dorobku."

Książka "Histeria sztuki" jest dedykowana "Każdej kobiecie, która za powiedzenie prawdy została okrzyknięta histeryczką". Na jej pierwszej stronie można przeczytać:

"Słowo "histeria" ma bardzo dziwną i ciekawą historię. Zarówno w medycynie starożytnej, jak i później używano go na określenie dolegliwości kobiecych, objawiających się wybuchami emocji, bólami lub zawrotami głowy, omdleniami, przyspieszonym biciem serca. (...) Według starożytnych Egipcjan objawy histerii świadczyły o "wędrującej macicy"." 

Inne fragmenty książki Sonii Kiszy możecie przeczytać na stronach Zwierciadła:

Dodatek 2. Pierwsze wpisy o Ewie Plucie na blogu - luty 2020: 

Uwaga. Piękne zdjęcie Ewy Pluty Wirtualna Kultura skopiowała z Fb.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 4 czerwca 2024

Koncerty - Alba czy Alma?


Jedna literka a taka różnica! Fundacja Alma Musica ma siedzibę w Kątach Wrocławskich, ale koncerty organizuje m.in. w Oratorium Marianum, w Gmachu Głównym Uniwersytetu Wrocławskiego  

a Alba Musica to zespół, który razem z wirtuozami belcanto Filharmonii Uniwersyteckiej we Wrocławiu wystąpi w Oratorium Marianum 5 lipca 2024:

Koncert jest organizowany przez Filharmonię Uniwersytecką:
Dla seniorów i rencistów wstęp jest wolny (darmowy), liczba miejsc jest ograniczona. Wystarczy zarezerwować miejsce: tel. 691 704 119 lub e-mail:

 biuro@filharmoniauniwersytecka.pl

Czas Koncertu: ok. 2x 40 min. Ceny biletów:
  • VIP 140 zł (w cenie poczęstunek w przerwie koncertu)
  • normalny 90 zł
  • ulgowy 60 zł (studenci, uczniowie oraz emeryci nie posiadający rezerwacji). 

Koncert będzie powtórzony 20 sierpnia 2024 (ceny inne,  nie ma poczęstunku):
"Filharmonia Uniwersytecka we Wrocławiu została powołana przez Towarzystwo Koncertowe we Wrocławiu i Fundację Rozwoju Kultury we Wrocławiu w wyniku akceptacji takiej inicjatywy i objęciu jej honorowym patronatem przez Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego." 



Podobnych koncertów będzie więcej:
Są one organizowane przez Filharmonię Uniwersytecką pod Patronatem Honorowym Marszałka Dolnego Śląska i Uniwersytetu Wrocławskiego. Niektóre będą poza Wrocławiem.

Wirtualna Kultura pisała o Filharmonii Uniwersyteckiej w roku 2019:
Wtedy bilety dla seniorów były tylko ulgowe. Teraz niektóre są darmowe. Brawo! Słowacki aż się nad tym zadumał. Kliknijcie na pierwsze zdjęcie.

Wirtualna Kultura o darmowych biletach na Koncerty Filharmonii Uniwersyteckiej dowiedziała się od Basi ze Swojczyc.

Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

poniedziałek, 3 czerwca 2024

Francuskie święto muzyki w Rynku i przegląd kina francuskiego w Nowych Horyzontach

Alliance Française Wrocław oraz Dolnośląska Biblioteka Publiczna zapraszają na obchody Fête de la Musique (Święta Muzyki) na wrocławskim rynku.
  • "Fête de la musique - Święto muzyki we Wrocławiu w czwartek 20 czerwca 2024, godz. 16-22, w Rynku przed budynkiem Dolnośląskiej Biblioteki Publicznej i siedzibą Alliance Française, Rynek 58
"Fête de la musique - Święto muzyki odbywa się we Francji w jednym symbolicznym dniu, 21 czerwca, w dniu przesilenia letniego. To popularne wydarzenie, bezpłatne i otwarte dla wszystkich muzyków, zarówno amatorów, jak i muzyków profesjonalnych, celebruje żywą muzykę i jest prezentacją różnorodnych praktyk i gatunków muzycznych. Święto jest otwarte dla wszystkich odbiorców i pomaga zapoznać młodych i starszych z różnych środowisk ze wszystkimi formami muzycznej ekspresji.

Wydarzenie zostało zainicjowane przez francuskie Ministerstwo Kultury w 1982 r i stało się na przestrzeni lat jednym z największych wydarzeń kulturalnych we Francji."

Program, 20 czerwca 2020

Może Was zainteresują też inne wydarzenia organizowane przez DBP i
Alliance Française:
Czytaj więcej »

sobota, 1 czerwca 2024

Foto relacja Ani i Ewy z "Toski"


To nie plotka. To fakt. Wirtualna Kultura w piątkowy wieczór, 31 maja 2024, nie oglądała "Toski" w Operze Wrocławskiej lub na pl. Wolności. Wybrała "Opole" w telewizji bez deszczu. Co najmniej dwie jej koleżanki, Ania z Leśnicy i Ewa z Grunwaldu, wybrały "Toskę". Brawo. Miały szczęście - nie padało tak jak w Opolu. 

Tytułowa rola "Toski" to "specjalizacja" Aleksandry Kurzak. Na scenie wrocławskiej opery towarzyszył jej francuski tenor Roberto Alagna, prywatnie jej mąż. 

Mimo zmęczenia (?) Ania i Ewa, zgodnie z obietnicą, przysłały Wirtualnej Kulturze przed północą zdjęcia ekranu z pl. Wolności. Opera Wrocławska nie zapewniła miejsc siedzących. Każdy radził sobie jak mógł:



Posłuchajcie wywiadu z Aleksandrą Kurzak, nagranego przez Internetową Telewizję Dolnego Śląska DTV24 Wrocław:
oraz słynnej arii (Metropolitan rok temu) :

Jak wyglądały przygotowania do spektaklu, możecie się dowiedzieć z relacji Jerzego Dudzika na portalu Gazety Senior:

Wirtualną Kulturę zaskoczyły współczesne kostiumy - w każdym akcie inne. Kliknijcie na zdjęcia!





Według "Tu Wrocław" bilety na Toskę w Operze Wrocławskiej kosztowały od 200 do 1300 zł:

"Toska" z udziałem Aleksandry Kurzak jest wystawiana na całym świecie. Oto recenzja z innych przedstawień:

PS. Ania i Ewa razem z innymi wrocławianami biły brawo na pl. Wolności przez co najmniej 15 minut tak jak w Operze. Zachwyt, zachwyt, zachwyt, ... Artyści nie mogli zejść ze sceny. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 30 maja 2024

Coś na Dzień Dziecka dla Dorosłych

Po wpisie dużym jak cztery Wirtualna Kultura postanowiła opublikować minimalistyczno-maksymistyczny, czyli jeden link, minimum tekstu, maximum materiału do rozmyślań. i stosunkowo dużo zdjęć 

18 maja 2024 na portalu wiadomości.wp.pl Michał Adamkiewicz Wolniak opublikował tekst rozmowy z Katarzyną Kasią - wersja audio jest na YouTube:   


"Katarzyna Kasia - nagrodzona niedawno tytułami Warszawianka Roku i Osobowość Roku, filozofka, publicystka i matka - w ramach cyklu rozmów w podcaście Sounds Familia, który Michał Adamkiewicz-Wolniak prowadzi z własnymi dziećmi, opowiada o tym, 
  • jak zreformować współczesną szkołę, 
  • co fajnego dostrzegła w edukacji amerykańskiej 
  • i jakie lektury na dobranoc czytał jej tata."

Aby Was zachęcić do kliknięcia w jedyny link w tym wpisie, Wirtualna Kultura przekopiowała trzy fragmenty rozmowy.


Fragment pierwszy
- dowcip ze szkoły im. Batorego: 

"Autobus warszawski, w nim dziewczynka bardzo chudziutka, bladziutka, z płaszczykiem przewieszonym przez ramię. Widać, że dziecko się chwieje, ledwie stoi na nogach. Starsza pani mówi: "Kochanie, może usiądziesz, bo taka jesteś bladziutka". Dziewczynka na to: "Nie, dziękuję pani bardzo, ja po prostu jestem uczennicą liceum Batorego, mam średnią 4,5 i jestem troszeczkę zmęczona". 

"Oj, biedactwo, to ja ci może chociaż ten płaszczyk potrzymam?". "To nie jest płaszczyk, proszę pani, to moja koleżanka z Batorego. Ona ma średnią 5,0".


Fragment drugi - 
o szkole amerykańskiej, do której chodziła ośmioletnia córka Katarzyny Kasi:

"W ogóle nie było problemu, że dziecko po szkole musi siadać do lekcji. Jedyne, czego oczekiwano, to Reading Logs – proste tabelki, gdzie dzieci zaznaczały, ile stron i jakiej książki przeczytały danego dnia. Trzeba było je potem pokazywać w szkole i opowiadać, ale to się też opierało na zaufaniu, bo przecież nikt tego nie sprawdzał. 

Poza tym dostawałam od wychowawczyni założenia, czym dzieci będą się zajmowały w danym miesiącu. I na przykład był Miesiąc Poezji, dzieci miały pisać wiersze, sonety, haiku. Już widziałam, jak moja córka, która ledwo mówi po angielsku, pisze wiersze."


Fragment trzeci
- o czytaniu książek: 

"Pamiętam, że jak miałam z 8 lat, byłam chora i akurat nad moim łóżkiem stała "Pani Bovary". Przeczytałam ją i miałam takie: "Meh, o czym to w ogóle jest, jakaś głupia ta baba. Bez sensu ta książka.
 (...)
ojciec sobie założył, że przeczyta nam dużo klasyki, żebyśmy ją już mieli zaliczoną. No i przeczytał: całego Mickiewicza, Moliera, Dickensa, ale i "Trylogię", "Quo Vadis", "Krzyżaków". Pamiętam, że jako kilkulatkowie to uwielbialiśmy, naszym ulubionym bohaterem był Jurand ze Spychowa. Nie sądzę, byśmy to przeżyli równie głęboko, gdybyśmy poznali Sienkiewicza później."


Uwaga. Wpis zdobią zdjęcia przysłane przez Jolę (Wyspy Kanaryjskie). Kliknijcie.  

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »