czwartek, 13 lutego 2020

Miłość na Popowicach i we Wrocławiu


Za oknem wiosna, w kalendarzu zima, a w sercu maj. W takich oto realiach Zarząd, Rada Nadzorcza i Rada Zespołu Nieruchomości Nr 2 SMLW „Popowice” zaprosiły na Koncert Walentynkowy 12 lutego 2020 r. w siedzibie spółdzielni. Sala konferencyjna wypełniła się po brzegi.

Wirtualna Kultura nie lubi ogłoszeń czytać dokładnie. Rzuci okiem i idzie dalej. Zapamiętała, że koncert będzie walentynkowy i że będzie Maria Zawartko, o której na blogu już pisała przy różnych okazjach. Na przykład,

Przegapiła słowo "saksofon", które, jak się okazało, było kluczowe. Koncert z "saksofonem" kojarzy się podobno nieodłącznie z jazzem. Tak było wczoraj. Wirtualna Kultura spodziewała się arii operetkowych, a usłyszała prawdziwy jazz. To było super!


Piątka rodzinno-przyjacielska:
  • Maria Zawartko – prowadzenie,
  • Magdalena Zawartko-Piasecka – śpiew,
  • Grzegorz Piasecki – kontrabas,
  • Tomasz Wendt – saksofon,
  • Dominik Mąkosa – pianino
to miłośnicy, wykonawcy i piewcy jazzu, związani z naszą Akademią Muzyczną. Odnoszą sukcesy międzynarodowe. Występują i nagrywają z "całym światem jazzowym":

Mają wiele nagród. Na przykład, Tomasz Wendt jest laureatem m.in. nagrody Fryderyka 2017 w kategorii Jazzowy Fonograficzny Debiut Roku:
Magdalena Zawartko jest współzałożycielką Młodzieżowej Akademii Musicalowej:
Autorski projekt Magdaleny Zawartko "Leć głosie" łączący muzykę etniczną z jazzową improwizacją reprezentował Europejską Stolicę Kultury w wielu krajach Europy:

Tacy wykonawcy na Popowicach i to za darmo!  Wirtualna Kultura była w siódmym niebie. Od pewnego czasu bywa w Jazzowym Klubie Vertigo. Była też w Starym Klasztorze. Oswaja się z jazzem, kliknijcie: Koncert zaduszkowy z Fredrą w tle (wpis na blogu).

Wczoraj się walentynkowo rozmarzyła, bo usłyszała w jazzowej wersji znane jej utwory klasyczne, jak: Miłość ci wszystko wybaczy, Seksapil, Zostań ze mną i  Do widzenia Teddy. Ten ostatni utwór zawsze będzie się jej kojarzył z Ludmiłą Jakubczak.

Maria Zawartko dużo mówiła o miłości. Życzyła, by miłość spotykać na każdym kroku, na ulicach też. Przypomniała historię Świętego Walentego i walentynek. Pamiętajcie o tym jutro i piszcie, co miłego Was spotkało w Walentynki. Oto propozycje Wrocławia:

Uwaga. Jak zwykle kliknijcie na miniatury zdjęć, żeby je powiększyć.
Krystyna - Wirtualna Kultura 
Czytaj więcej »

środa, 12 lutego 2020

Szydełkowanie i kawa po turecku



Wrocławskie uczelnie wyższe przyciągają studentów i doktorantów z całego świata, a oni chętnie zmieniają miejsca edukacji. Czy to objaw globalizacji? W ostatni poniedziałek, pierwszy dzień zimowych ferii, Żółty Parasol poznał dwie zagraniczne studentki z Akademii Sztuk Pięknych:

Dilay specjalizuje się w multimedialnych projektach artystycznych. Jest pomysłodawczynią i realizatorką projektu upamiętniającego kobiety mordowane w jej ojczyźnie (Turcji):

TOWARD THE HEALING OF SOULS - CROCHETING,
COLLABORATING, AND COMMEMORATING,

W projekcie uczestniczą setki kobiet z różnych krajów. Pierwsza edycja odniosła sukces w USA (kliknijcie: Nagroda dla dyplomowego projektu Dilay):

"Dilay Kocogullari’s thesis installation "Toward the Healing of Souls: Crocheting, Collaborating, and Commemorating" comprises 300 ovary-shaped crocheted pouches, filled with living grass and hanging from the ceiling – is a memorial to the increasing number of women murdered in her home country, Turkey. On the walls appear videos of 70 participants living in America and Turkey who helped crochet the pouches in a collaborative act of resistance to femicide." (sourced from CADVC) "


Katerina to artystka-fotografka, dokumentująca proces tworzenia instalacji i uwieczniająca na kliszy (?) dłonie anonimowych kobiet. Dilay i Katerina przygotowują wspólną wystawę.

Wiadomość o projekcie szybko "rozlała się" w CALu na Ołbinie. Parasolowe seniorki dowiedziały się, że czeka je przygoda z szydełkiem - współtworzenie artystycznej instalacji. Ich zadaniem było szydełkowanie poszczególnych jej elementów - białych kubeczków, w które Dilay wkłada coś żywego, np. zieloną trawę. Poziomka (Asia Wysoczańska) zapewniała, że będzie wsparcie biegłych szydełkowaczek i angielskiej tłumaczki Kasi Maicher: 
Kliknijcie na zdjęcia, żeby szydełek poszukać.



Wirtualna Kultura, odważna seniorka, szydełka i angielskiego nie boi się, więc wybrała się do Żółtego Parasola na spotkanie z międzynarodową sztuką. Na miejscu okazało się, że wszystkie seniorki (poza nią) są szydełkowaczkami, a tłumaczek jest "multum" - wśród nich ukochana Kasia. Zresztą nauka szydełkowania może się odbywać na migi.

Wirtualna Kultura sama siebie przekonała tak, jak kiedyś Ola, że niemożliwe jest możliwe:
Po zakończeniu spotkania kupiła szydełko i białą włóczkę, bo chce się lepiej przygotować na następne spotkanie z Daily i Kateriną, które będzie w Żółtym Parasolu 

17 lutego (poniedziałek), godz. 13-15. 

Koniecznie przyjdźcie, żeby się przekonać, czy zrobiła postępy. Ona kiedyś szydełkowa, robiła mereżki i mówiła po angielsku, ale kiedy to było (?). Może jej pomożecie (za nią zrobicie?) kubeczki:


Są jeszcze dwa inne powody, dla których warto przyjść:
  • prawdziwa kawa po turecku, którą Dilaya osobiście robi i podaje w tureckich filiżankach,
  • upamiętnienie tureckich kobiet.

O szydełkowaniu jest dużo filmików na YouTube:

Uwaga. Więcej zdjęć z "szydełkowania" jest na Facebooku Żółtego Parasola i na blogu w Galerii Zdjęć:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 10 lutego 2020

Artystyczna zabawa w odkrywanie kryptogramów



Wrocław literaturą stoi. W zeszłym roku otrzymał zaszczytny tytuł Miasta Literatury UNESCO,
"Stoi" też galeriami sztuki. Tylu jest twórców, że Galeria Miejska  przy ulicy Kiełbaśniczej 28 zmienia wystawy co miesiąc, 

Trudno nadążyć za artystami, ale seniorzy dają radę dzięki Ewie Plucie z Fundacji Art Transparent, która w ramach Senior Art Walks zaprowadziła ich 6 lutego na wystawę "Paralele" prac Elżbiety Woźniewskiej w Galerii Miejskiej (kuratorem wystawy jest Mirosław Jasiński): 
Ewa Pluta łatwo nawiązuje kontakt z seniorami i przybliża im tajniki sztuki. Zaczarowuje ich swoimi opowieściami - nawet z zamkniętymi oczami. Umiłowanie tego, co robi, widać w każdym jej geście. Sztuka i artyści to jest jej świat.

Do odkrycia w Galerii Miejskiej były kryptogramy. W pierwszej chwili Wirtualna Kultura była przekonana, że się przesłyszała. Kryptogramy w galerii sztuki? Czy to możliwe? Ona od dawna znała je w kryptografii:
Co więcej, z materiałów o wystawie dowiedziała się, że do "rozgryzienia" kryptogramów w galerii sztuki przydatne są emocje i wyobraźnia, a nie jakieś matematyczno-informatyczne narzędzia. Artystka dostosowuje kompozycje swoich kryptogramów do konkretnego miejsca, w którym są prezentowane. Dzięki temu jej wystawy nie są takie same - są niepowtarzalne. Basi ze Swojczyc spodobał się "pokój" z kryptogramami.

Po przekroczeniu drzwi Galerii Miejskiej Wirtualna Kultura stanęła jak wryta. Na ścianach w pierwszej sali wisiały obrazy z grubych tkanin w ostrych kolorach - ni to kaszmir, ni to boucle. Pierwsze wrażenie było mylące. To nie były tkaniny, tylko piasek z farbą na desce. Ten fakt spowodował lawinę pytań seniorów. Jak artystka "malowała" po piasku: czy pędzlem czy rozpylaczem? Nie dało się tego rozstrzygnąć, bo trzeba było przejść do następnej sali, gdzie był Mur Jerozolimski namalowany przez artystkę. Mur kojarzył się z autentycznym murem, którym Izraelczycy odgrodzili wyznawców judaizmu i islamu. Artystka utworzyła swój, który niczego nie grodzi. Być może to oznacza jej chęć zlikwidowania dzielących ludzi barier religijnych.

Seniorzy z Żółtego Parasola sfotografowali się na tle "tkanin z piasku" (kliknijcie na dwa pierwsze zdjęcia powyżej) i Muru Jerozolimskiego (zobaczcie dwa zdjęcia poniżej). 


Wirtualna Kultura chciała jak najszybciej dotrzeć do kryptogramów. Z tego powodu przegapiła gablotkę z książkami i dwa duże zdjęcia, które zaintrygowały Olę z Przedmieścia Oławskiego. Dowiedziała się o nich od Oli dopiero następnego dnia. Okładki i kartki książek - ze sztywnego, kolorowego papieru - miały zaskakujące kształty. Chciało się wyjąć te książki, żeby się przekonać, jaką treść kryje tak zaskakująca forma. Dwa duże zdjęcia ukazywały w kolorze (jedno zielonym, drugie fioletowym) profil twarzy Marii z Piety Michała Anioła. Od koloru zależał odbiór dzieła. Oryginalna Pieta jest wykonana z marmuru:

Kryptogramy (ukryte znaki, inspirowane m.in. hieroglifami) były w ostatniej sali wystawowej. Tam się zaczęła dopiero prawdziwa zabawa w zgadywanie: Co artystka miała na myśli? Czy zgadlibyście, że pierwszy kryptogram poniżej to "wschód", a drugi to "słuch"?


Wirtualna Kultura aż tak kreatywnie myśleć nie potrafi, mimo rocznego treningu pamięci z Anią Jurkowską w Żółtym Parasolu. Będzie musiała się zapisać na warsztaty jeszcze raz. Ania z Grażynką są na zdjęciu powyżej.

Uwaga. Senior Art Walks będą aż do czerwca włącznie:

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 9 lutego 2020

Tego nie ma w Warszawie


Szary, lutowy dzień, psa z budy nie wyciągniesz. Tak było w ostatni czwartek. Mimo "psiej" pogody, seniorzy nie zawiedli. Tłumnie przyszli do Domu dla Kultury OP ENHEIM przy Placu Solnym 4 na pierwszy spacer z Ewą Plutą z nowej edycji Senior Art Walk (SAW), organizowanej przez Fundację Art Transparent ze środków Gminy Wrocław.

Wirtualną Kulturę przyciągnęła na SAW nie tylko wystawa "Postacie płynącego świata",
ale też historia kamienicy Oppenheimów. W zeszłym roku poznała piąte piętro z tarasem od strony Bazyliki Mniejszej Św. Elżbiety. Tym razem chciała zobaczyć więcej. Niestety w planie nie było zwiedzania całego obiektu. Na to trzeba będzie poczekać na "dzień otwarty kamienicy" w czerwcu.

Wirtualna Kultura dnia otwartego nie przegapi, bo koniecznie chce zobaczyć piwnice. Będą też wydarzenia towarzyszące wystawie: zwiedzanie kuratorskie (chyba 16 marca), spotkanie o bajkach braci Grimm i wykład o ukiyo-e, kliknijcie: Ukiyo-e - Wikipedia.

Bajki braci Grimm były największym zaskoczeniem dla Wirtualnej Kultury. Okazało się, że aby w pełni skorzystać z wystawy, trzeba było je przeczytać. To bajki były inspiracją dla cyklu sześciu akwafort Davida Hockneya "Six Fairy Tales from the Brothers Grimm" z roku 1969. Na przykład, bajki o morskiej śwince i roszpunce. Dobra znajomość baśni była niezbędna do zrozumienia, jakie przesłanie zawiera twórczość Hockney. Na szczęście Ola z Przedmieścia Oławskiego wie wszystko o baśniach braci Grimm i bezbłędnie kojarzyła je z akwafortami Hockneya.

Wirtualna Kultura przekonała się, że błędnie myślała, że Andersen napisał wszystkie znane jej baśnie! Co gorsze, ona nie pamięta, czy sama czytała Jasia i Małgosię, czy mama jej tę bajkę opowiadała. Może to wszystko dlatego, że w roku 1951 wprowadzono cenzurę na niektóre wydania baśni braci Grimm,



Pracom Hockneya, uważanego za jednego z najważniejszych brytyjskich artystów XX wieku,
towarzyszą na wystawie baśniowe, ceramiczne prace młodej japońskiej artystki Asany Fujikawy, mieszkającej w Niemczech. Ceramiczna łódeczka to prawdziwe cacko. Tylko dlaczego są w niej dziury? Czy pokazują sytuację japońskiej imigrantki? Jaki związek z łódeczką ma tekst, który Wirtualna Kultura przepisała na wystawie:

"Będąc na wodzie musisz ciągle uważać, czy oddychasz regularnie"?

To bardzo pożyteczna rada dla żeglarzy.



O historii kamienicy Oppenheimów mówiła Ewa Pluta, a o wystawie opowiadała Kama Wróbel, Dyrektor Artystyczna OP ENHEIM. Była też dwójka wolontariuszy (?) Marta Michalec i Adam Pacholak, z którymi Wirtualna Kultura sobie pogawędziła, bo była bardzo ciekawa, dlaczego kurator wystawy uważa, że wystawa jest o tęsknotach za władzą, pieniędzmi, sukcesami. Okazało się, że to wszystko wynika z morałów bajek braci Grimm. Cała wyżej wspomniana czwórka jest na zdjęciach poniżej (kliknijcie na zdjęcia):


Seniorzy byli bardzo dociekliwi i chętnie pytali. To bardzo cieszyło organizatorów. Jak ściągnąć taką kolekcją i jak ją ubezpieczyć? Organizacja wystawy "Postacie płynącego świata" możliwa była dzięki wspólnym staraniom Fundacji OP ENHEIM i berlińskiego Georg Kolbe Muzeum, gdzie wystawa była dostępna w dniach 12 października 2019 - 12 stycznia 2020. Kama Wróbel z dumą mówiła, że takiej wystawy nie ma ani w Warszawie ani w innych miastach w Polsce.

Wirtualna Kultura dociekała, jak opracowuje się materiały o wystawie i czy Hockney o nich wie. Okazało się, że wie i że korzystano z archiwów. Kuratorem wystawy jest Matilda Felix. Wystawa będzie czynna we Wrocławiu do końca kwietnia 2020.

Dom dla Kultury OP ENHEIM to prywatna instytucja kulturalna. Chodzi się w nim po podłodze, która ma 300 lat. Fragment zabytkowej podłogi widać na zdjęciu z czterema młodymi seniorkami z Żółtego Parasola. Pochodzenie lustra, w którym Wirtualna Kultura zrobiła sobie selfie, nie jest jej znane.


Kamienica została kupiona w 2013 roku przez Violę Wojnowski, prezes Fundacji OP ENHEIM. Uroczyste otwarcie gruntownie odrestaurowanego obiektu było w roku 2018. Kama Wróbel podkreślała filantropijny charakter działalności Domu dla Kultury,

O wrażeniach z drugiej części SAW 6 lutego 2020, czyli wizyty na wystawie "Paralele" Elżbiety Woźniewskiej w Galerii Miejskiej przy ulicy Kiełbaśniczej 28, dowiecie się z następnego wpisu na blogu. Na razie obejrzyjcie zdjęcia (kliknijcie): Galeria zdjęć (blog).

Następny spacer SAW już 20 lutego, godz. 16, Centrum Sztuki WRO, ul. Widok 7, "Ślady. Interaktywny Plac Zabaw". Seniorzy z Żółtego Parasola dobrze znają Centrum Sztuki WRO,

Uwaga 1. Spacery SAW mają jeszcze jeden "plus". Wirtualna Kultura na czwartkowym spacerze spotkała koleżanki z różnych osiedli, w tym z Maślic, Gądowa, Swojczyc, Ołbina, Sępolna, Krzyków i Przedmieścia Oławskiego.

Uwaga 2. Wirtualna Kultura w niedzielę jeszcze raz wybrała się na wystawę w Domu dla Kultury. Znowu spotkała Adama, ale w innym sweterku (zobaczcie ostatnie zdjęcie). To nie jest fatamorgana. Tym razem jej podziw wzbudziły okucia (klamki) okienne. Są oryginalne i niespotykane!

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 5 lutego 2020

Brewerie kawowe


Seniorki zawsze są górą nad (...). Każdy z czytelników bloga zastępuje trzy kropki w nawiasie czym chce. W poniedziałek jeden z kolegów Wirtualnej Kultury zapytał, dlaczego fotografuje tylko seniorki - seniorów na blogu nie ma. To fakt. Ale czyja to jest wina, jeśli o winie można mówić?


Wirtualna Kultura, baczny obserwator, zauważyła, że seniorzy bywają na zajęciach w Żółtym Parasolu, ale pod warunkiem, że są to zajęcia komputerowe lub brydż. Szkoda, że nie mają odwagi, żeby rywalizować z seniorkami "na grach logicznych" i tak jak one cieszyć się życiem (kliknijcie na zdjęcia). Oj, dużo tracą, bo:
  • nie piją kawy, przygotowanej przez seniorki,
  • nie jedzą ciasteczek, upieczonych przez seniorki,
  • nie słyszą, o czym seniorki rozmawiają - może o nich rozmawiają (?),
  • itd
Co by było, gdyby role się odwróciły? Kiedy Wirtualna Kultura wypije w Żółtym Parasolu kawę przygotowaną przez seniora? Panowie, ona nie ma dużych wymagań! Jeśli macie wątpliwości, czy prawidłowo parzycie kawę, to koniecznie przyjdźcie w niedzielę 23 lutego, godz. 10-18, do Barbary przy ulicy Świdnickiej 8B na zawody baristów:

Organizatorzy twierdzą, że to będzie największe kawowe wydarzenie we Wrocławiu! Bariści Etno Cafe, wrocławskiej marki kawowej, będą rywalizować o tytuł kawowego mistrza. Przygotowano wiele atrakcji dla dużych i małych!
Uwaga. Wirtualna Kultura zrobiła powyższe zdjęcia na grach logicznych. Więcej zdjęć z gier logicznych możecie zobaczyć tutaj:

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Czy szanty będą na recyklingowym rejsie Wrocław-Berlin?

Zimy za oknem nie ma we Wrocławiu. Co więcej, niektórym się wydaje, że wiosna jest za progiem domu i marzą o lecie. Tak naprawdę ich marzenia zaczęły się już minioną jesienią. Widocznie mamy teraz tylko jedną porę roku - porę wioślarzy i żeglarzy. Do zwolenników takiej pory roku zapewne należy komandor ekologicznego spływu "Recykling Rejs Wrocław-Berlin"  naszą ukochaną Odrą.

Wirtualna Kultura śledzi rozwój sytuacji dzięki wpisom Ani Surówki na Facebooku. Ania zna komandora, czyli Dominika Dobrowolskiego, a Wirtualna Kultura zna Anię:

Dominik Dobrowolski to człowiek z fantazją. Jest ekologiem i podróżnikiem. Swoje projekty realizuje w Polsce i Europie. Projektuje i organizuje edukacyjne akcje, współpracując z organizacjami pozarządowymi i szkołami. Żeby się o tym przekonać, trzeba śledzić, co się dzieje na tej stronie internetowej:

Jego akcje ekologiczne są super. Na przykład, "Śmieci skrzydeł nie mają". 29 stycznia rozpoczęto trzecią edycję tej akcji - sprzątano w Kotlinie Kłodzkiej: 
a 18 stycznia w Świnoujściu zaczęło się sprzątanie naszych plaż - 500 kilometrów:

Dominik działa od gór do morza. 15 lutego w gdyńskim Uchu będzie festiwal "Kajak Jamboree 2020", w czasie którego będzie się można dowiedzieć więcej szczegółów o ekologicznej wyprawie z Wrocławia do Berlina. O tym opowiedzą Dominik Dobrowolski (on jest z Wrocławia) i Bogumił Szwung z Berlina:
Wirtualna Kultura do Gdyni kajakiem nie dotrze, bo ostatni raz płynęła na nim w Tleniu w Borach Tucholskich i ledwo uszła z życiem. Teraz zastanawia się, kogo namówić na relację z Ucha. Kto z Was może pojechać do Gdyni?

Podobno Wrocław domaga się dostępu do morza. Podpisy pod petycją będą chyba zbierane na Festiwalu "Szanty we Wrocławiu" w dniach 27 lutego - 1 marca. Koncerty będą się odbywały w Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze i Centrum Koncertowym A2 przy ulicy Góralskiej :
Festiwal ma długą historię - był już trzydzieści razy!

Jak to jest możliwe, że Wirtualna Kultura nic nie wie o "A2", które jest największym klubem muzycznym we Wrocławiu, otwartym w roku 2017: 
Nowy klub zajął dawną stolarnię w ciągu hal i zakładów przy ul. Góralskiej, niedaleko sportowego centrum Hasta La Vista. Wirtualna Kultura nie wie, jak tam trafić, chociaż obejrzała zdjęcia:

Uwaga 1. Ania Surówka szuka kwiatków do Odra Centrum - "takich popularnych bluszczy i innych". Chętnie je przytulą w Odra Centrum. Czasami kwiatki marnieją niechciane na korytarzach.

Uwaga 2. Nie mylicie się. Zdjęcie na początku wpisu jest z "Hameryki". Widzieliście je już we wpisie:
Drugie zdjęcie "rośnie" w siedzibie Żółtego Parasola, ale szant tam jeszcze nie śpiewają.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 4 lutego 2020

Muzeum Teatru zaprasza


Czy jeszcze istnieje poczta pantoflowa i czym ona właściwie jest w dobie internetu i Facebooka? Na Messengerze Wirtualna Kultura dostała dzisiaj wiadomość z Tarnowskich Gór, że Muzeum Teatru we Wrocławiu zaprasza seniorów:
 "To już jutro o 14.00! Zapraszamy wszystkich seniorów przychodzących indywidualnie. Nie ma zapisów. :)

Oczywiście Seniorów zrzeszonych w klubach też zapraszamy, tylko w innych terminach - można się umówić na termin zwiedzania pod numerami: 71 347 16 90 w. 27 oraz 71 391 69 40 w. 113.
"

"To już jutro" oznacza, że w środę 5 lutego 2020 Miejskie Muzeum organizuje dla seniorów "oprowadzanie" w Muzeum Teatru przy placu Wolności. "Zwykli" wrocławianie muszą poczekać na inne terminy (młodzież już została "oprowadzona"):

Wirtualna Kultura była na takim oprowadzaniu dwa lata temu, ale wystawa była inna. Bardzo jej się podobało:

Uwaga 1. Wirtualna Kultura dostała aż z "Hameryki" zimowe zdjęcia do tego wpisu. Dziękuje anonimowym autorom zdjęć! Kliknijcie na zdjęcia, żeby poczuć smak i urok zimy.

Uwaga 2. Słowo "goya" jest wieloznaczne. We wpisie chodzi oczywiście o hiszpańskiego malarza. Inne znaczenia możecie poznać tutaj (kliknijcie): Hasło "goya" - Wikipedia.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 1 lutego 2020

Obraz za 90 milionów

Wirtualna Kultura kojarzy  pl. Solny przede wszystkim z kwiaciarkami i kwiatami. A Wy z czym? Może z bezpłatnymi spotkaniami ze sztuką współczesną "Senior Art Walk" (SAW) i starymi kamienicami? Czy pamiętacie ten wpis na blogu:
Mam dla Was bardzo dobrą wiadomość: 6 lutego (czwartek), o godzinie 16 na Placu Solnym rozpocznie się kolejny bezpłatny spacer artystyczny SAW z Ewą Plutą z Fundacji Art Transparent (bez zapisów):
W ramach edycji wiosennej odbędzie się 10 spacerów od lutego do czerwca włącznie:

Oto, co czeka nas 6 lutego:
  • obejrzenie dawnej kamienicy Oppenheimów przy placu Solnym, dziś będącej siedzibą Domu dla Kultury OP ENHEIM, i poznanie jej historii  - o tym opowie Ewa Pluta,
  • zwiedzenie wystawy, która bez wątpienia jest jednym z ważniejszych wydarzeń artystycznych tego roku we Wrocławiu „Asana Fujikawa & David Hockney. Postacie płynącego świata”, 
  • poznanie twórczości polskiej artystki mieszkającej na stałe w Berlinie Elżbiety Woźniakowskiej w Galerii Miejskiej na wystawie „PARALELE”.

O pierwszej ekspozycji łączącej twórczość słynnego brytyjskiego malarza Davida Hockneya i japońskiej ceramiczki Asany Fujikawy opowie Kama Wróbel, dyrektor artystyczna OP ENHEIM. Wernisaż był wczoraj, 31 stycznia o godzinie 18:
Wystawa będzie czynna do 30 kwietnia 2020. Wirtualna Kultura przeczytała w Gazecie Wyborczej, że "Portret artysty" Davida Hockneya został  sprzedany na aukcji Christie's w ciągu 10 minut za 90 milionów dolarów.

Kamienica OP ENHEIM jest przy Placu Solnym 4 (obok redakcji Gazety Wyborczej). Tam się spotkamy 6 lutego o godz. 16.


Uwaga. Powyższe zdjęcie Wirtualna Kultura zrobiła w grudniu 2019 i nazwała "W oczekiwaniu na zimę". Nie sądziła, że ta tęsknota będzie aktualna również w lutym. Kliknijcie na zdjęcie, żeby je obejrzeć z pełną liczbą pikseli. 

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »