sobota, 15 czerwca 2019

Propozycje czytelników bloga

Tym razem dowiecie się, o czym czytelnicy bloga piszą do Wirtualnej Kultury i co jej polecają.

Irena ze Szczepina napisała, że jutro, niedziela 16 czerwca, godz. 10 - 14, będzie "Magiczny spacer" z Beatą Maciejewska. Trasa: pl. Wolności, Pałac Królewski, Muzeum Teatru, Narodowe Forum Muzyki. Jakieś zapisy były 13 czerwca, ale kto by się tym przejmował - może się załapiecie.

Sylwia, z którą Wirtualna Kultura chodziła kiedyś na warsztaty prowadzone przez Ewelinę Seklecką, poleca koncert charytatywny  zespołu Sygit Band, który będzie 23 czerwca (niedziela) o godz. 18 w Synagodze pod Bocianem, 
Będzie to okazja, żeby przekonać się jak śpiewają: prof. Jan Miodek, prof. Marek Ziętek, Kamila Osuch, Dorota Pyzik, Jeongwon Lee, Krzysztof Wronecki, Anna Błaut, Bente Kahan oraz jak gra zespół Sygit Band. Przed koncertem obejrzyjcie ten film:
Dochód z biletów zostanie przekazany na działalność statutową Fundacji Bente Kahan. Bilety w cenie 50 zł można nabyć:
– na stronie ticketmaster.pl
– godzinę przed koncertem w Synagodze Pod Białym Bocianem
– we wtorki, środy i czwartki w mykwie w Synagodze Pod Białym Bocianem.
Rezerwacje: bilety@fbk.org.pl / 697804540.

Tomek, jak to mężczyzna, zmienny jest. Nie polecił wystawy kosmicznej w Hali Stulecia, kliknijcie: Wystawa space adventure. Z nieznanych Wirtualnej Kulturze powodów on woli Futbol Amerykański na Stadionie Olimpijskim, chociaż bilety też trzeba kupić. Niestety nie powiedział, kiedy mecze znowu będą. Na szczęście na FB piszą, ze to będzie 16 czerwca (niedziela), godz. 13:30. Stadion Olimpijski. 

Ania w niebieskich okularach nie pojedzie na Stadion Olimpijski, bo ona na FB kliknęła, ze lubi warsztaty krawieckie z rytmie swinga w ramach akcji "Razem rozruszamy Ołbin w rytmie swinga".  Warsztaty są 16 czerwca, godz. 12 u krawcowej ul. Sępa-Szarzyńskiego 80 (były zapisu).


Martyna, którą Wirtualna Kultura zna z Grupy Dialogu Społecznego ds. Technologii Obywatelskich - to jej wrocławscy seniorzy zawdzięczają Wolontariuszy IT - namawia Wirtualną Kulturę na coś, co będzie w Ratuszu 19 czerwca (środa) o godzinie 12. Niestety Wirtualna Kultura mimo treningu pamięci nie ma pamięci i szczegółów wydarzenia nie zapamiętała. Co gorsze, mimo że skończyła warsztaty komputerowe pod kierunkiem Wiesi i Andrzeja, nie potrafi wydarzenia w internecie znaleźć. Ostatnio widziała Martynę, jak wręczała nagrody dzieciom w Hali Orbita  z okazji zawodów "Asy zdrowia" (na zdjęciu Martyna stoi między koleżankami). 

Dominik, ten od Grup Dialogu Społecznego, zachęca do korzystania z miejskich rowerów. Sam daje przykład (kliknijcie na pierwsze zdjęcie). Wirtualna Kultura spotkała go na ulicy Legnickiej.

Uwaga 1. W Parku im. Tołpy na Ołbinie podobno działają wodne armatki, więc warto było się wybrać na Ołbiński Piknik "Wkręć się w lato" w sobotę 15 czerwca. Wirtualnej Kultury tam zabrakło, bo była na finałowej wystawie projektu "Słuchowisko wrocławianek", która jest w Centrum Historii Zajezdnia, kliknijcie: Centrum Historii Zajezdnia - wystawa.

Wystawę "Słuchowisko wrocławianek" nadal można obejrzeć (najlepiej do środy 19 czerwca włącznie) i posłuchać, jakie wspomnienia 13 seniorek nagrała Lena Bielska. Wśród nagrań są wspomnienia Ewuni i Wirtualnej Kultury. Ewunia jest powyżej na zdjęciu z Sylwią - Sylwia to ta w  letnim kapeluszu. Zdjęcie było zrobione przed finałem "słuchowiska". Relacja na blogu z dzisiejszej uroczystości w Zajezdni już wkrótce.

Uwaga 2. Wirtualna Kultura odebrała na piśmie podziękowania w piątek w Domu Europy za udział w akcji "Tym razem głosuję". Może kiedyś na blogu o tym napisze.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 11 czerwca 2019

Kasztany w Japońskim Ogrodzie w Jarkowie

Wirtualna Kultura pod koniec maja wysłała do niektórych z Was mail z informacją, że na stronie 20 czerwcowego wydania Gazety Senior jest jej artykuł "Miłość, matematyka i kasztany". Adresaci maila już wcześniej wiedzieli, że w artykule będą odpowiedzi 10 czytelników bloga na pytanie: Co miłość i dlaczego ma wspólnego z matematyką i kasztanami? Kliknijcie: Gazeta Senior, czerwiec 2019

Artykuł powstał w lutym, gdy "Basia z Gaju" przygotowywała się do tego, żeby zostać "Basią ze Swojczyc". Z tego powodu nie zdążyła przysłać odpowiedzi w terminie. Zaproponowała Wirtualnej Kulturze bezgotówkową transakcję. Wirtualna Kultura opublikuje spóźnioną odpowiedź na blogu, a ona zawiezie Wirtualną Kulturę do Ogrodu Japońskiego w Jarkowie niedaleko Lewina Kłodzkiego. Tak się stało. Kliknijcie na zdjęcie Basi w Japońskim Ogrodzie.


Oto odpowiedź Basi ze Swojczyc:

"Cześć Krysiu, przeczytałam twój artykuł w Gazecie Senior. Fajnie napisałaś. Ja też spróbuję się podzielić swoimi myślami. Jaka jest zależność "miłości do matematyki i do kasztanów"? Miłość to uczucie do drugiej osoby, do książek, do muzyki, do malarstwa, do sztuki itd., ale i do matematyki również. A co do tego mają kasztany? Może to, że są takie piękne jak kwitną w maju,który jest miesiącem miłości i matur z matematyki!"


Prywatny Ogród Japoński w Jarkowie jest drugi w Polsce pod względem jakości i jest w europejskiej czołówce. Właścicielem tego cudu na ziemi jest Edward Majcher, który ogród tworzył z żoną Lucyną przez wiele lat i stale rozwija. Ogród został założony w roku 1980 i otwarty dla zwiedzających w roku 2003. Wirtualna Kultura była tam drugi raz. Koniecznie kliknijcie na linki poniżej, żeby zobaczyć ogród w pełnej krasie.


Niedzielny wypad do Jarkowa był bardzo udany. Świeciło słońce, temperatura była w sama raz, jeszcze kwitły rododendrony i magnolie. Czego więcej trzeba? Wirtualna Kultura myślała, że tylko jednego: podręcznika o japońskich drzewach i krzewach. Myliła się. Nie był potrzebny. Basia ze Swojczyc to istna japońska encyklopedia. Ona wszystkie japońskie rośliny zna i umie je hodować, poza jednym wyjątkiem. Nie udaje jej się to na balkonie w zimie. Twórca i właściciel Ogrodu Japońskiego wyjaśnił, że korzenie muszą być głęboko w ziemi, bo inaczej zamarzną, a w Jarkowie jest szczególny mikroklimat.


W czasie zwiedzania Basia usiłowała nauczyć Wirtualną Kulturę odróżniać klony żółtolistne od klonów palmowych, buki czerwone od miłorzębów, magnolie od rododendronów, a najwięcej czasu przeznaczyła na tajniki bonzai. I jak myślicie? Czy jej udało się nauczyć Wirtualną Kulturę tego wszystkiego?

Uwaga 1. Kasztanów w japońskim ogrodzie w Jarkowie nie było. Zostały w piosence: 

Uwaga 2. Cały czerwcowy numer  Gazety Senior jest poświęcony różnym aspektom miłości. Linda Matus, redaktorka naczelna, tak zachęca do czytania czerwcowego wydania Gazety Senior (kliknijcie: Gazeta Senior, czerwiec 2019):


Drodzy Czytelnicy,

oddajemy w Wasze ręce wydanie wyjątkowe, tym razem poświęcone miłości. Jak się okazało w trakcie pracy nad nim, każdy z nas rozumie miłość nieco inaczej, a czasem zupełnie inaczej. O wielu jej barwach i odmianach przeczytanie w aktualnym numerze. Wszystkie są cenne i ważne. Na okładce gości profesor Zbigniew Lew-Starowicz, który w charakterystyczny dla niego profesjonalny i bezpośredni sposób opowiada o kwestiach dot. seksualności seniorów.  Polecamy także cykl poradników profesora jako wartościową lekturę na zbliżające się letnie wakacje, a jest w czym wybierać. 

Na dalszych stronach nasi autorzy-seniorzy specjalnie dla Czytelników „Gazety Senior” próbują ustalić, czym jest miłość. Dr Kwiek w ABC Psychologii odpowiada na pytanie „Miłości, czyli co?”, Andrzej Wasilewski analizuje barwy miłości, a Kazimierz Nawrocki w rozmowie z Elizą Wolańczyk zachęcają do pokochania siebie.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 8 czerwca 2019

Trener senioralny na Ołbinie - komunikat

Dawid Piestrak, Trener Senioralny na Ołbinie, niestety jest zmuszony odwołać zajęcia "z kijków" 10 i 11 czerwca (poniedziałek, wtorek) . Zaprasza na kijki i bule za tydzień.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

Grupa Dialogu Społecznego ds. Seniorów

Grupy Dialogu Społecznego (GDSy) istnieją od 6 lat i jest ich około 20. Wirtualna Kultura odkryła GDSy we wrześniu 2016, kliknijcie: Grupy Dialogu Społecznego. Brała udział z kilku z nich. Od czasu do czasu nawet marzyła, żeby powstał GDS ds. Seniorów. Wczoraj tego się doczekała. W sali konferencyjnej Wrocławskiego Centrum Seniora przy Placu Dominikańskim odbyło się pierwsze inauguracyjne spotkanie osób zainteresowanych istnieniem takiej grupy. Obecni byli przedstawiciele różnych instytucji i niestety tylko jedna seniorka "prywatna". Była też Ania w niebieskich okularach.

Wirtualna Kultura info o spotkaniu GDSu ds. Seniorów rozesłała do kilkudziesięciu seniorek i seniorów, ale nikt z nich nie przyszedł. Trudno zgadnąć jakimi kanałami i do kogo była rozsyłana informacja o nowym GDSie. Na spotkaniu postulowano, żeby w bibliotekach rozwieszać afisze z terminami spotkań GDSu ds. Seniorów.

Na portalu internetowym "Wrocław  rozmawia" w specjalnej zakładce o GDSach informacji o GDSie ds. Seniorów jeszcze nie ma,

Kolejne spotkania GDSu ds. Seniorów będą 5 lipca, 2 sierpnia, 13 września, 4 października, 8 grudnia w godzinach 11-13. Informacja będzie potwierdzona. Tempo jest duże ze względu na prace nad strategią na rzecz seniorów.  Przeczytajcie jeszcze raz ten wpis:

Pierwsze spotkanie otworzył Dominik Golema, twórca koncepcji GDSów. Na przykładach GDSu ds.Technologii Obywatelskich i GDSu ds. Osób z Dysfunkcją Wzroku omówił zasady działania GDSów. Wirtualna na obu tych GDSach była. Z tego, co Dominik Golema powiedział wynikało, że pomysłodawcami GDSu ds. Seniorów są jeden z członków dotychczasowej Wrocławskiej Rady Seniorów, któremu na sercu leży bezpieczeństwo seniorów, m.in. w środkach komunikacji zbiorowej (psy bez kagańców), oraz Departament Spraw Społecznych Urzędu Miasta Wrocławia w związku pracami nad strategią na rzecz seniorów oraz diagnozowaniem zapotrzebowania na usługi opiekuńcze itd. Do końca roku będą przeprowadzone wśród seniorów jakieś ankiety na ten temat.

Dominik Golema w zaproszeniu napisał tak:

"Zaproszenie, kierujemy przede wszystkim do wrocławskich organizacji, podmiotów publicznych i prywatnych, oraz grup środowiskowych i osób indywidualnych, które koncentrują swoje zainteresowanie, działania i troskę na jakości życia seniorów w naszym mieście.

Idea, cel spotkań: Diagnoza i wymiana doświadczeń, spostrzeżeń dotyczących jakości i komfortu życia, funkcjonowania i kondycji oraz bezpieczeństwa seniorów w środowisku dużego miasta, Wrocławia

Do osiągnięcia tego celu niezbędna jest dobra komunikacja i dialog pomiędzy różnymi podmiotami i instytucjami samorządowymi, organizacjami pozarządowymi, mieszkańcami miasta, a w szczególności samymi seniorami.

Podczas pierwszego spotkania zapraszamy do zapoznania się z koncepcją strategii miasta na rzecz seniorów oraz postaramy się zinwentaryzować wyzwania i potrzeby oraz zaplanować działania na najbliższe miesiące.
"

Wirtualną Kulturę najbardziej zainteresowało to, co mówiła przedstawicielka jednego ze Związków Emerytów na temat barier, na które seniorzy natrafiają w kontaktach z urzędnikami. Przydałyby się kursy dla urzędników, jak rozmawiać z seniorami. Taki kurs był już na placu Dominikańskim. Warto byłoby opracować vademecum komunikacji senioralnej, bo często język urzędowy jest dla seniorów niezrozumiały. W Łodzi już się tym zajęto.

A czy język Wirtualnej Kultury jest, Waszym zdaniem, dla seniorów zrozumiały:


Dodatek. W związku z pierwszym komentarzem do tego wpisu, napisanym poniżej przez ananimową czytelniczkę  bloga (seniorkę), podaję link do mojego wpisu na blogu "Popowiczanie":
w którym w listopadzie 2016 napisałam tak:

"Mnie bardzo spodobał się sposób traktowania seniorów, który przedstawiła Dorota Whitten, socjolog i mediator. Otóż, uważa ona, że seniorzy nie są jakaś specjalną grupą ludzi, wymagającą innego traktowania. Tę ideę świetnie zilustrowała na przykładzie współpracy ze studentami z Akademii Sztuk Pięknych, którzy w ramach swoich zajęć zamiast kubków w dużymi uchwytami (dla seniorów?) zaprojektowali inne wspaniałe rzeczy do specjałów Nadodrza, m.in. karafkę do nalewki z pigwy (pigwa rośna na pl. Św. Macieja) i talerze układające się w mapę Nadodrza do drożdżówki z cynamonową kruszonką. "

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 7 czerwca 2019

Pójść czy nie pójść?


Pójść czy nie pójść? Oto jest pytanie, gdy za oknem upał, który nie wpływa na ilość propozycji Wrocławia, Ołbina, Szczepina, itd. dla nas. Do niczego Was nie namawiam. Sami zdecydujcie.

Propozycje Wrocławia na weekend 7-9 czerwca 2019, kliknijcie: Wrocław, 7-9 czerwiec 2019.

Klub Seniora Uśmiech na Szczepinie (grupa kulturalna) ma m.in. takie plany na czerwiec:
  • 8 czerwca, godz.18.00, Ratusz, koncert "Pieśni i tańce, muzyka XIV wieku",
  • 8 czerwca, godz. 19, Kościół Uniwersytecki, koncert na dwa chóry (z Politechniki Wrocławskiej i Niemiec),
  • 29 czerwca, godz. 15, Szczepin, skwer Św. o. Damiana de Veuster, Klub Vertigo - koncert jazzowy,
  • 30 czerwca, godz. 18, Ratusz , koncert muzyki cerkiewnej.

Plany Żółtego Parasola (szczegóły zobaczcie  na FB i na stronach domowych Żółtego Parasola, kliknijcie: Facebook oraz tutaj  Home page):
  • 9 czerwca, godz. 16-18, spacer historyczny z Łukaszem Migniewiczem śladem ołbińskich lokali rozrywkowych lat 20. - 30., początek w Żółtym Parasolu,
  • 15 czerwca, godz. 14-19, Ołbiński Pikink "Wkręć się w lato",
  • 17 czerwca, godz. 17, Sąsiedzki Klub Książki, spotkanie z stylistką i blogerką 50+ Krystyną Bałakier, autorką książki "Dojrzała elegancja". Będzie okazja do zmiany własnego stylu pod okiem specjalistki.
Krystyna Bałakier:

Uwaga. Zdjęcia do wpisu przysłała Kazia ze spacerów z trenerem senioralnym, kliknijcie: Wrocławski trener senioralny.

Dodatek. Finał projektu "Słuchowisko wrocławianek" będzie 15 czerwca (sobota) o godzinie 17, w sali wystawowej w Centrum Historii Zajezdnia przy ulicy Grabiszyńskiej. Wystawa będzie czynna przez tydzień. Każdy może przyjść i posłuchać nagranych przez Lenę Bielską wspomnień uczestniczek projektu, obejrzeć stare zdjęcia i pamiątki, powspominać dawny Wrocław,
Ewunia i Wirtualna Kultura będą się "wystawiać".
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 5 czerwca 2019

Cukinia a la Wirtualna Kultura


Wirtualna Kultura "talenta" ma różne. W tym zdaniu nacisk powinien być położony na "ma". Dzisiaj w Żółtym Parasolu zauważyła ogłoszenie o pomyśle na książkę kulinarną "Przepiśnik Ołbiński" (zobaczcie poniżej).

Wirtualna Kultura nie ma szans na zaistnienie w "Przepiśniku Ołbińskim", ale może się popisać umiejętnością podgrzewania oleju na patelni. Umiejętność ta jest niezbędna do przygotowania cukinii a la Wirtualna Kultura dla jednej osoby. Oto przepis (czas około 10 minut):

  • Składniki: olej, sól, przyprawy (jarzynka?), mała cukinia, trzy cienkie parówki. 
  • Cukinię obrać i pokroić w plasterki lub na jeszcze mniejsze kawałki (kliknijcie na dwa pierwsze zdjęcia). Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim cukinię. W trakcie smażenia (duszenia)  przyprawić cukinię. Gdy cukinia będzie prawie gotowa, wrzucić do niej pokrojone parówki. "Gotowanie" kontynuować aż parówki będą ciepłe.

Tak przygotowane danie można zjeść na śniadanie, o ile sąsiad przyniesie Wam białą chrupiącą  bułeczkę. Na obiad lepiej ugotować ziemniaki. Na kolację możecie zjeść tylko cukinię z parówkami. Smacznego!

Oto szczegóły akcji "Przepiśnik Ołbiński", kliknijcie: Sąsiedzki przepis:

"Sąsiedzi z Ołbina! Razem z Sąsiadujemy Strefa Kultury Wrocław przygotowujemy osiedlową książkę z przepisami. Przyłączcie się do nas!

Macie swoje popisowe danie, które tylko Wy potraficie przygotować? Domową konfiturę z ołbińskich czereśni, pasztet z łabędzia, a może nalewkę według tajnej receptury dziadka? Chcielibyście przekazać swoją wiedzę sąsiadom i sąsiadkom, a także następnym pokoleniom?

Podzielcie się waszymi Przepisami na Ołbin! Wasza receptura może się znaleźć w Przepiśniku Ołbińskim, który dostępny będzie dla wszystkich mieszkańców!

Do 28 czerwca w kilku miejscach na Ołbinie będziecie mogli zostawić receptury na ciasta, przetwory, sałatki, zupy i wiele innych. Jeśli wolicie drogę elektroniczną, ślijcie je na sasiadujemy@strefakultury.pl lub napiszcie wiadomość na Facebooku.

Zebrane przepisy wykorzystamy do stworzenia sąsiedzkiego przepiśnika, a w lipcu na ich podstawie przygotujemy wspólnie plenerową kolację. Będzie pysznie!

Formularze na przepisy znajdziecie w:
→ Bibliotece Grafit, ul. Namysłowska 8
Stowarzyszenie Żółty Parasol, ul. Prusa 37-39
→ Kontenerze w Parku Tołpy
→ Lodziarni „Maleńka”, ul. Prusa 61

Przez cały miesiąc rozglądajcie się też po osiedlu. Raz w tygodniu jedna z sąsiadek lub sąsiadów przygotuje „kolację” według własnego przepisu na Ołbin. Będziemy dzielić się posiłkiem z sąsiadami na ulicy, w domu, parku czy działkach.

Pod koniec czerwca, ze wszystkich waszych zgłoszeń wybierzemy około piętnastu najciekawszych i najbardziej zaskakujących, które trafią do naszego osiedlowego Przepiśnika Ołbińskiego. Jego premiera i wspólne świętowanie nastąpi w trakcie otwartej dla wszystkich kolacji sąsiedzkiej!
Kiedy? 14 lipca, godzina 18.00 Gdzie? Skwer ludzi ze znakiem „P”. Co? Kolacja sąsiedzka przy dźwiękach muzyki połączona z premierą Przepiśnika

Akcja „Sąsiedzki przepis na Ołbin” jest częścią programu Sąsiadujemy Strefy Kultury Wrocław. Partnerem naszych działań na Ołbinie jest Stowarzyszenie Żółty Parasol.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszy Promocji Kultury
."

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

wtorek, 4 czerwca 2019

Solidarni czwartego czerwca

Czy każde miasto powinno mieć takie muzeum jak Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu, Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku lub Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie?


Tak, bo to jest ważne, dla tych którzy te czasy przeżyli, ale jeszcze bardziej ważne dla tych, którzy urodzili się później. 

Wirtualna Kultura zna tylko pierwsze z tych trzech muzeów, które odwiedziła z Marysią zaraz po jego otwarciu, ale bez przewodnika:
Dopiero niedawno zwiedziła Zajezdnię z przewodnikiem. Bardzo ciekawe doświadczenie. Usłyszała, co, jak i dlaczego umieszczono na stałej wystawie Wrocław 1945-2016. Opis sposobu tworzenia muzeum zrobił na niej większe wrażenie niż to, co mogła w muzeum zobaczyć. Sami się przekonajcie, jak to jest.

Wirtualna Kultura na zakończenie projektu 60+ Virtual Culture, w ramach programu Erasmus +, została Senior Digital Ambasador. To odpowiedzialna rola - musi dawać przykład innym. Na warsztatach komputerowych z Marcinem nauczyła się podążać za strzałką na ekranie komputera, aby wirtualnie zwiedzić Mocak w Krakowie.. 

Dzisiaj z radością przekonała się, że wirtualnie można zwiedzać też Europejskie Centrum Solidarności (ECS) w Gdańsku. Spróbujcie:
To bardzo dobra wiadomość w dniu Święta Wolności i Solidarności w 30. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989. Każdy może wirtualnie udać się do ECSu.

Dzisiaj, 4 czerwca, o godzinie 12 wrocławianie odśpiewają hymn i ułożą polską flagę na placu Wolności,

Dodatek.  Finał projektu "Słuchowisko wrocławianek" będzie 15 czerwca (sobota) o godzinie 17, w sali wystawowej w Centrum Historii Zajezdnia przy ulicy Grabiszyńskiej. Każdy może przyjść i posłuchać nagranych przez Lenę Bielską  wspomnień uczestniczek projektu, obejrzeć stare zdjęcia i pamiątki, powspominać dawny Wrocław,
Wystawa będzie czynna przez tydzień.
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

niedziela, 2 czerwca 2019

Transfer wydruku na koszulkę


Wirtualna Kultura 1 czerwca świętowała tak jak każde dziecko. Wiek nie ma znaczenia.  Już od godziny jedenastej szalała na Polanie Popowickiej i nie mogła się doczekać na warsztaty z transferu zdjęć na koszulki, które rozpoczęły się o godzinie 13. Koniecznie chciała się tego nauczyć. Pisze o tym poniżej. Były też warsztaty z malowania na szkle, malowania eko torb, collagu ze zdjęć.

Niestety nie wzięła udziału w grze terenowej, bo nie udało się jej skompletować drużyny. Może to nawet lepiej, bo nie wiadomo, czy pokonałaby park liniowy, który powstał na Polanie Popowickiej w ramach WBO.

W grze terenowej wzięło udział 52 uczestników. Zadanie nie było łatwe, a drużyny zacięcie rywalizowały. Lista nagrodzonych była długa. Obserwatorów gry terenowej i warsztatów było wielu, co pomysłodawców i realizatorów projektu słusznie cieszyło. Wielki ich sukces!



Wirtualna Kultura z zaciekawieniem obejrzała wystawę starych zdjęć z Popowic. Bez problemu na jednym z nich rozpoznała siebie - przecież sama to zdjęcie dała na wystawę. Wszystko w projekcie było ekologiczne - klamerki były drewniane.


Wystawa w "kawałkach" będzie prezentowana w różnych miejscach na Popowicach. Może traficie na poniższe zdjęcie z roku 1999. Obok niego z prawej strony jest zdjęcie z roku 2019. Oba zdjęcia były zrobione w kwietniu, gdy była Wielkanoc. Czy widzicie jak drzewa urosły?


Dwa pierwsze etapy projektu Popofoto były już wcześniej. Dzisiaj był finał. Komu to wszystko Popowice zawdzięczają? Oczywiście grupie Moje Popo, która od 9 maja 2019 jest już stowarzyszeniem. Gratulujemy!

Więcej zdjęć jest na Facebooku, kliknijcie: Moje Popo - Facebook.

Moje Popo wygrało konkurs na mikrogranty, zorganizowany przez Strefę Kultury Wrocław. "Popofoto" to pierwszy mikrogrant realizowany na Popowicach,
Kłopot polega na tym, że mikrogranty muszą być realizowane na terenach, które należą do miasta. Na Popowicach takim terenem jest tylko Polana Popowicka - reszta Popowic należy do SM Popowice. Podobne ograniczenia dotyczą projektów WBO.

Moje Popo zgłosiło w tym roku do WBO projekt nr 55 "Popo energia",

Chodzi o oświetlenie Polany i Parku Popowickiego. Projekt jest na etapie weryfikacji. Głosowanie będzie we wrześniu.

Transfer wydruku na koszulkę. Trzeba mieć: koszulkę, zdjęcie (wydruk z drukarki laserowej), nożyczki, łyżkę, papier klejący, kawałek folii, patyczki do uszu i jakieś płyn do transferu wydruku na koszulkę (aceton). Organizatorzy zapewnili uczestnikom te wszystkie materiały. Co dalej trzeba robić, dowiedzie się z tego filmu:


Warsztaty prowadziła specjalistka od "transferu" - jest na drugim zdjęciu powyżej. Na pierwszym zdjęciu są dwie osoby z Moje Popo.

Uwaga. Wirtualna Kultura zrezygnowała z transferu wydruku krasnala Popowicjusza, bo nie było koszulki w jej rozmiarze. Mimo to z udziału w warsztatach była bardzo zadowolona. Znowu się czegoś nauczyła. Popowicjusza możecie zobaczyć tutaj:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 1 czerwca 2019

Forma Liści

Wirtualna Kultura blaszany kontener odkryła razem z Marysią w roku 2017, gdy była Popowiczanką, kliknijcie: Parki pełne kontenerów kultury. Od tego czasu dużo się zmieniło w jej blogerskim życiu - została Wirtualną Kulturą na Ołbinie.

Rok temu zainteresowała się projektem "Grow Green", realizowanym na Ołbinie w ramach innowacyjnego programu ramowego Horyzont 2020, finansowanego przez Unię Europejską, kliknijcie: Grow Green i Horyzont 2020.

Była wtedy w Żółtym Parasolu na spotkaniu poświęconym zieleni na podwórkach na Ołbinie. Usłyszała na nim, że mieszkańcy chcą zazielenić śmietniki. Dlatego nie zaskoczyło ją to, co dzisiaj zobaczyła w Parku im. Tołpy. Mieszkańcy Ołbina zazielenili blaszany kontener kultury, a ona miała zaszczyt posadzić pierwszą roślinkę, którą sama wybrała. To chyba była tawuła. Teraz będzie musiała ją podlewać, tylko czy znajdzie taki długi wąż z Popowic aż na Ołbin?

Z radością obserwowała, jak rosła grupa międzypokoleniowa mieszkańców Ołbina. Każdy chciał posadzić swoją roślinkę - szczególnie dzieci. Rośnie nam nowe pokolenie ekologiczne bez plastiku. Brawo. Kliknijcie na zdjęcia.



Akcja zmiany wizerunku kontenera to wspólna inicjatywa Rady Osiedla Ołbin i Żółtego Parasola w ramach Funduszu Czasu Wolnego,

Rok temu Michał Jankowski rzucił hasło, żeby blaszane zmienić na zielone. Inicjatywę podjęli FormaLiści, Florystyka Absolutna, w składzie Katarzyna Kaczmarek, Yev Gienia i Bruno Leśne Zachariasiewicz i zorganizowali rodzinne warsztaty ogrodnicze. To oni robią przepiękne bukiety jadalne, które podziwialiśmy na Restaurant Day i na 3. Kongresie Wrocławskich Organizacji Pozarządowych:

Wirtualna Kultura, oczywiście, zapytała Bruno Leśne, skąd się wziął pomysł na nazwę "FormaLiści". "Liści", bo grupie chodzi o liście krzewów i drzew. "Forma", bo Bruno Leśne jest prawnikiem i formalizmy lubi.

Wirtualna Kultura była podwójnie zadowolona. Po pierwsze, miała spodnie w liście. Po drugie, z sentymentem wspominała zazielenianie skwerku obok PPM Zajezdnia przy ulicy Legnickiej (stowarzyszenie Tratwa). To wtedy poznała Poziomkę:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

czwartek, 30 maja 2019

Wrocławskie organizacje pozarządowe - kongres

Wirtualna Kultura ma już za sobą 3. Kongres Wrocławskich Organizacji Pozarządowych, a przed sobą bardzo karkołomne zadanie podzielenia się z Wami wrażeniami z tego wydarzenia. Bez wozu transmisyjnego, trzech tysięcy kabli, dwóch asystentów i co najmniej jednej koleżanki seniorki z treningu pamięci nie da się tego wykonać. Organizatorzy Kongresu nie mieli litości dla Wirtualnej Kultury. Wszystko strasznie skomplikowali - podwoiła się liczba osób otwierających tegoroczny kongres, a nagród do wręczenia było dużo. I jak to wszystko spamiętać?

Oprócz Jacka Sutryka, prezydenta Wrocławia, Marii Miki z Dolnośląskiej Federacji Organizacji Samorządowych i Grzegorza Tymoszyka  z Umbrelli, na scenie pojawili się przedstawiciele trzech najstarszych, wrocławskich organizacji pozarządowych (ponad trzydziestoletnich): Towarzystwa im. Ferenca Liszta, Towarzystwa Działań dla Samorozwoju oraz Teatru na Bruku. Każdy z nich miał dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia. Niestety Wirtualna Kultura nie jest pewna, czy dobrze wszystko zapamiętała. Towarzystwo im. Liszta zajmuje się muzyką i muzykami, organizuje koncerty i kursy, kliknijcie: Towarzystwo im. F. Liszta. Towarzystwo "Samorozwoju" prowadzi nowatorską szkołą społeczną ASSA, kliknijcie: ASSA. Teatr na Bruku nie jest już na bruku, bo dostał od miasta siedzibę na Ołtaszynie, kliknijcie: Teatr na bruku.

Społeczników, którzy zasłużyli na wpisanie do Wrocławskiej Księgi Pamięci, też było dużo. Księgę wymyśliła kiedyś Wanda Ziębicka-Hass i to ona  zapraszała nagrodzonych na scenę: Annę Grabowską (kliknijcie: Fundacja Promyk Słońca), Stanisława Grzegorskiego (kliknijcie: Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej), Erazma Humiennego (kliknijcie: Stowarzyszenie Pomocy Ludzie Ludziom). Były też Diamenty Wrocławia dla Małgorzaty Gorący (kliknijcie: Stowarzyszenie Ostoja) i Roberta Drogosia (kliknijcie: Stowarzyszenie Tratwa). Warto było wziąć udział w Kongresie, żeby zobaczyć i usłyszeć tych wspaniałych społeczników z pasją.

Po uroczystym wręczeniu nagród nie było przerwy. Zaczęła się część I i część II sesji plenarnej. Na szczęście Wirtualna Kultura zdjęcia zrobiła w trakcie śniadania pozarządowego, które było przed otwarciem Kongresu. Śniadanie przygotowała Fundacja Food Think Tank:


W części I głos zabrali: Henryk Wujec (m.in. działacz opozycji i poseł), Ewa Kulik-Bielińska (m.in. dyrektorka Fundacji im. Stefana Batorego), Bartłomiej Świerczewski (współautor WBO, Dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Miasta Wrocławia).


W części II debatowano o wdrażaniu Strategii Rozwoju Współpracy Miasta Wrocławia z Organizacjami Pozarządowymi. W debacie wzięła udział nasza Joanna Warecka, odpowiedzialna za CALe, czyli Centra Aktywności Lokalnej, których jest już we Wrocławiu 15. Asia bardzo się ucieszyła, że przedstawiciele wszystkich CALi przyszli na Kongres. Podkreślała potrzebę relacji partnerskich i żeby różne "struktury" w mieście się zauważały. Asia organizuje spotkania CALi raz w miesiącu. 

Przerwa kawowa była dopiero po trzech godzinach obrad. Wirtualna Kultura kawy nie wypiła, bo wzywały ją inne obowiązki. Dlatego nie była na części roboczej Kongresu, nie pomagała posadzić Drzewa Wolności i nie wie, jak przebiegły Otwarte Mistrzostwa Wrocławskich NGO w Grillowaniu. Na szczęście była na podobnych mistrzostwach w maju 2016, więc wie, jak one wyglądają, kliknijcie: Mistrzostwa w grillowaniu (blog).

Tym razem Wirtualna Kultura nie będzie się chwalić z kim sobie zdjęcie zrobiła. Nie poda też, kto jest na innych zdjęciach. Sami zgadujcie (kliknijcie na zdjęcia).






Żółty Parasol był licznie reprezentowany, wolontariuszki pomagały w rejestracji uczestników (zobaczcie też pierwsze zdjęcie):




UwagaWśród materiałów, które otrzymali uczestnicy Kongresu, był duży afisz "Drogi rozwoju wrocławskich organizacji pozarządowych i liderów lokalnych". Na jego odwrocie była lista różnych instytucji, projektów, portali internetowych, itp. Wirtualna Kultura bardzo żałuje, że organizatorzy Kongresu nie zorganizowali konkursu ze znajomości nazw, które w spisie umieszczono. Ona wszystkie te nazwy zna! Z "Drogami rozwoju ..." miałaby problem - strasznie są skomplikowane.

Linki do "dofopu" i innych stron są w tym wpisie:
a relacja z Kongresu i zdjęcia są tutaj:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »