sobota, 17 kwietnia 2021

Co nam zabrały i dają pandemia oraz nowe technologie?


W słoneczny kwietniowy dzień - takie się zdarzają -  Wirtualną Kulturę zainteresował podcast Wysokich Obcasów: rozmowa Natalii Waloch z filozofką prof. Aleksandrą Derra z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Rozmowa Waloch z Derrą była wielowątkowa, co bardzo ucieszyło Wirtualną Kulturę, bo ona w czasie rozmowy też często przeskakuje z tematu na temat i zapomina, od czego zaczęła. Na odsłuchanie nagrania wystarczy 30 minut:
Sami posłuchajcie, żeby się przekonać, czy Wirtualna Kultura dobrze zapamiętała niektóre z wątków podcastu: 
  • Pandemia  zamyka nas w przestrzeniach tylko rodzinno-przyjacielskich, co dla budowania szerszej wspólnoty, dla budowania obywatelskości jest ogromnym zagrożeniem.
  • Przypadkowe spotkania i krótkie rozmowy na ulicy lub w sklepie są bardzo ważne dla nas, a teraz tego unikamy. Podobno w Irlandii stojący w sklepie w kolejce do kasy natychmiast nawiązują kontakt i nikt nie ma pretensji, że przez to czas stania w kolejce się wydłuża. Zwykłe "dzień dobry", gdy mijamy na schodach bloku pracującą sprzątaczkę (panią sprzątającą), jest też dla nas istotne.
  • Wirtualna rzeczywistość - ta w internecie - oddala nas od tej prawdziwej. To  może mieć negatywne skutki - niepotrzebnie rozbudzać marzenia o "wielkości", o byciu kimś niezwykłym. Tymczasem filozofia "rzeczy małych" w zupełności może nam wystarczyć.
  • Rozwój technologii ogranicza kontakty "w rzeczywistości". Na przykład, możemy stracić kontakty z woźną w szkole, do której chodzą  nasze dzieci (wnuczka i wnuk?). Tymczasem woźna odgrywa niesamowicie ważną rolę społeczną - zna każdego ucznia, wie o jego problemach i może mu pomóc.
  • Robienie zdjęć na wyciecze lub na jakimś wydarzeniu powoduje, że nasz udział w tym maleje. Nadmiernie skupiamy uwagę na robieniu zdjęcia - wiele tracimy.
  • itd


I co teraz? Na szczęście Wirtualna Kultura nie uległa wpływom mediów społecznościowych i nie marzy o byciu na topie. Wystarcza jej "szara rzeczywistość", która jest chyba elementem filozofii "małych rzeczy". 
Z robienia zdjęć nie może zrezygnować, bo za mało ich dostaje od czytelników bloga. Ma pretensje do Pandemii, że zabrała jej wycieczki. Czy to mogą jej wynagrodzić nowe technologie? Trochę tak, bo siedząc w domu możemy się wybrać na wirtualne wycieczki:
  • blog Popowiczanie, wpisy o wycieczkach, kliknijcie: Wycieczki.

Dodatek. W maju 2014, czyli w epoce przedblogowej, Wirtualna Kultura była na wycieczce w Zamku Sarny koło Ścinawki Górnej, czyli koło Nowej Rudy. Od tego momentu dużo się tam zmieniło - porównajcie pierwsze i ostatnie zdjęcie z  tego wpisu (są z roku 2014) z aktualnymi zdjęciami na stronach internetowych Zamku:
Właściciele Zamku Sarny razem z Olgą Tokarczuk i Grzegorzem Zygadło kupili w tym miesiącu na przetargu Willę Rose w Nowej Rudzie. Budynek był wzniesiony w roku 1886:
Willa jest objęta ochroną konserwatorską. Jej remont zacznie się w tym roku. Planowane jest włączenie willi, tak jak to już jest z Zamkiem Sarny, w program odbywającego się od kilku lat w lipcu Festiwalu Góry Literatury:
Wirtualna Kultura niestety nie ma zdjęcia willi. W powyższym wpisie z roku 2019 możecie podziwiać inne domy w Nowej Rudzie. Zajrzyjcie też na Wikipedię:
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

środa, 14 kwietnia 2021

Wawelskie arrasy i ogród Pendereckiego zapraszają online

Wirtualna Kultura umie liczyć do pięciu, ale mimo to nie może się doliczyć, ile razy była na Wawelu i kiedy ostatni raz. Dlatego się ucieszyła, że można obejrzeć wystawę arrasów online. Premiera wirtualnej wystawy "Wszystkie arrasy króla. Powroty 2021-1961-1921" odbyła się 9 kwietnia 2021 na oficjalnej stronie Zamku Królewskiego. Spacer online jest bezpłatny:

Wirtualne zwiedzanie wystawy arrasów wymaga pewnej pomysłowości od internautów. Po kliknięciu w poniższy link i odczekaniu chwili, warto kliknąć z lewej strony ekranu w trójkącik -play. Wtedy wszystko rusza. Mamy do wyboru piętra. Można wyświetlać opisy poszczególnych obiektów i je przybliżać - trzeba klikać w kółeczka lub literę "i".  Oj, nie będzie łatwo, ale warto na początek trochę się pomęczyć, żeby wszystko zobaczyć. Udanego zwiedzania!    
Zajrzyjcie też na Fanpage Zamku Królewskiego na Wawelu:

Po pobycie na Wawelu Wirtualna Kultura zaleca wypoczynek w ogrodzie przy dźwiękach muzyki. W tym celu trzeba się udać do ogrodu Pendereckiego, który ogrodem nie jest. 
Jest nowością, która będzie się rozwijać. Powstał w pierwszą rocznicę śmierci Mistrza z inicjatywy Instytutu Adama Mickiewicza. Wirtualna przestrzeń jest wypełniona muzyką, filmami i tekstami poświęconymi Mistrzowi. 

Po doświadczeniach na Wawelu wirtualny ogród Pendereckiego to będzie  dla Was "małą pestką". Po kliknięciu w poniższy link
trzeba poczekać aż wszystko się załaduje. Długie kreski w lewym górnym rogu to menu. Kółko na dole na środku ekranu to wejście do ogrodu, w którym zobaczycie różne kółeczka, pod którymi ukrywają się teksty i muzyka. Wirtualny ogród Pendereckiego pokazuje mistrza, jego twórczość i pasje. 

Od końca marca 2021 można w wirtualnym ogrodzie Pendereckiego obejrzeć koncert:

Jeśli na koniec chcecie zobaczyć coś realnego, to kliknijcie poniżej i zobaczcie prawdziwy ogród Pendereckiego w Lusłowicach:

I jak się czujecie po tym wirtualnym zwiedzaniu? Należy się Wam teraz dłuższy odpoczynek od internetu na Odrą.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

wtorek, 13 kwietnia 2021

Tydzień z darmową dramą

Wirtualna Kultura musi wprowadzić do swojego prywatnego słownika nowy wyraz: "dramowy". Nie będzie to łatwe, bo "dramowy" to nie jest efekt literowej pomyłki w słowie "darmowy". Sytuację utrudnia fakt, że w jej prywatnym słowniku  nie ma "dramy" - jest tylko "dramat". Na szczęście jest internet, a w nim wyszukiwarki. Po napisaniu w wyszukiwarce słowa  "drama", jako pierwszy pojawił się link na stronie Stop-Klatka, Stowarzyszenia Praktyków Dramy:
a w nim taka definicja:

"Drama stosowana (ang. applied drama) to interaktywna metoda pracy z grupą wykorzystująca naszą naturalną umiejętność wchodzenia w role. Uczestnicy wchodzą w świat fikcji, w którym mogą wypróbowywać nowe zachowania. Wykorzystywane w dramie improwizacje pozwalają przeżyć doświadczenie w bezpiecznych warunkach, w tzw. płaszczu roli, bez ponoszenia realnych konsekwencji swoich działań, ale z możliwością wyciągnięcia z nich wniosków. Szukanie strategii pozwala wzmocnić poczucie sprawczości swoich działań."

Ponadto na stronie Stop-Klatka przeczytała, że drama jest skuteczna, ponieważ najlepiej uczymy się wtedy, gdy:
  • mamy ciekawość poznawczą (motywację)
  • mamy ciekawość poznawczą (motywację)
  • czujemy się bezpiecznie
  • pracujemy w grupie
  • wiedza kognitywna łączy się z emocjami i aktywnością ciała
  • rozwiązujemy problemy i przetwarzamy informacje
  • możemy odnieść nowe informacje do własnego doświadczenia
  • zdobyta wiedza ma znaczenie praktyczne.

Po przeczytaniu tych informacji Wirtualna Kultura była pewna, że dla niej drama to powrót do młodości i dzieciństwa. W przedszkolu w Kamiennej Górze odgrywała różne role, a na wyjazdowych lekcjach w Mysłowicach w roku 1989 - w ramach kursu języka angielskiego, zorganizowanego przez British Council - przez tydzień odgrywała dramę po angielsku:
W tej sytuacji bez zaglądania w dodatkową literaturę fachową, 
a w niej w e-book "Seniorzy w twórczym działaniu online", Praca zbiorowa, A. Buśk (red.), Warszawa 2020, Wirtualna Kultura się zdecydowała na śledzenie Tygodnia z dramą, opracowanego przez Alicję Przepiórkowską Ułaszewską z DraBiNy:
Co więcej, kusi ją, żeby zapisać się konferencję online, którą DraBiNa organizuje 23 kwietnia, godz. 10-13:30, szczegóły na Fanpage DraBiNy - zapamiętajcie adres podany powyżej!

Alicja na Facebooku napisała, że: "warsztat dramowy jest zbudowany według struktury opartej na cyklu Kolba". Jeszcze jedno nazwisko do zapamiętania:

Po tym przydługim wstępie, wreszcie przyszedł czas na zabawę. Oto ćwiczenia zaproponowane przez Alicję w pierwszy poście o Tygodniu z dramą (więcej ich znajdziecie na Fanpage Drabiny)
  • Opowiadanie historii w kole. Grupa siedząc w kole tworzy razem historię. Każdy dodaje po jednym słowie lub zdaniu (w zależności od przyjętych zasad), do momentu aż grupa uzna historię za zakończoną. Ćwiczenie wprowadza dobrą, twórczą atmosferę, opartą na zabawie, pomaga zintegrować się grupie. Wspiera proces komunikacji werbalnej, uważności, abstrakcyjnego myślenia i odpowiedzialności za grupę.
  • Co robisz…? Grupa staje w kole a w środku prowadzący., wykonując jakąś czynność, np. myje zęby. Jeden z uczestników pyta: „Co robisz, (tu podaje imię osoby do której się zwraca)?”, a prowadzący cały czas „myjąc zęby”, mówi, że wykonuje zupełnie inną czynność, np. „sadzę drzewko”. Tera pytający wchodzi do środka koła i wykonuje wymienioną przed chwilą czynność, czyli sadzi drzewo. Zapytany przez kolejna osobę z kręgu „Co robisz (imię)?”, nie przerywając czynności , deklaruje zupełnie inne zajęcie. I tak do wyczerpania pomysłów w grupie. Korzyści z tej zabawy to dobra zabawa, integracja, skrócenie dystansu między uczestnikami, twórcze myślenie, praca z ciałem i koordynacja ruchowa czy wstęp do improwizacji.
  • Pomniki. Grupa stoi w kręgu plecami do środka. Osoba prowadząca podaje po kolei hasła „radość”, „zaskoczenie”, „złość”, „miłość”….: na pierwsze klaśnięcie osoby zastygają w swoim indywidualnym pomniku: „radość”, na kolejne klaśnięcie osoby odwracają się twarzą do środka kręgu i zastygają w pomniku pt. „zaskoczenie”. Przy kolejnych rundach moderator zachęca, by stojąc „w pomniku”, obejrzeć również pozostałe pomniki. Warto docenić, jak wspaniałą galerię stworzyli uczestnicy i jak różne rodzaje złości i miłości pokazali pod hasłami: „złość” i „miłość”.
Przypomnienie. 
Krystyna = Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

niedziela, 11 kwietnia 2021

Fotograficzny sukces w Londynie Haliny Krawczyk i Jana Pawelskiego


Wirtualna Kultura czasami łapie się na tym, że nie wie dokładnie, co znaczy jakieś słowo - niby jej znane, ale z drugiej strony jakby nieznane. Dzisiaj takim słowem okazała się apokalipsa. To słowo pojawiło się w nazwie "Apokalipsa dziś i jutro" serii zdjęć, za które Halina Krawczyk i Jan Pawelski dostali wyróżnienie (Official Selection) na Międzynarodowym Konkursie Sztuki Kreatywnej w Londynie (The London International Creative Competition). 
Wirtualna Kultura zajrzała do internetu, żeby sprawdzić, czy słowo "apokalipsa" dobrze się wpisuje w przesłanie, które niosą wyróżnione zdjęcia, a jest nim ostrzeżenie i protest przeciwko nasilającej się degradacji środowiska naturalnego. 
Popatrzcie poniżej na zdjęcia z wyróżnionej serii. Czy widzicie, w jakim kierunku niestety zmierza świat, czyli my? Kliknijcie na miniatury zdjęć. 




Ta wizja ziemi zniszczonej przez człowieka kontrastuje z obrazami pokazanymi przez Halinę i Jana w innych seriach zdjęć (kliknijcie w linki poniżej) Na przykład:


Ulubiony przez Wirtualną Kulturę liść był we wpisie o van Goghu:

Halina i Jan tematem „Apokalipsa” zajmują się od dłuższego czasu, jeszcze przed pandemią. Efektem tego było wyróżnienie na International Photography Awards w USA w 2015 roku (kliknijcie na dwa pierwsze zdjęcia). Zaostrzające się niszczenie "ziemi" przez negatywną cywilizację, zagrażające człowiekowi, to niewątpliwie wizja apokalipsy. Jest to protest Haliny i Jana - ich wołanie o SOS dla "świata". 

Zdjęcia były wykonane w okresie zimowym w naturalnym środowisku wody, kamieni i lodu w górskim potoku przy temperaturze od -5 do -15 stopni C. Już w czasie sesji fotograficznej Halina i Jan odkryli, że natura daje sygnały i przekazuje stan niepokoju poprzez obrazy, które utrwalali w aparacie fotograficznym. Zdjęcia były potem opracowywane komputerowo poprzez retusz i drobne zmiany, na przykład zmianę kontrastu, ale zachowują oryginalną postać natury - są prawdziwe.

Więcej zdjęć, w tym nagrodzoną serię, możecie zobaczyć na Facebooku:
Czy pamiętacie, że Wirtualna Kultura już pisała na blogu o Halinie i Janie? Koniecznie kliknijcie i podziwiajcie ich prace:
Ich pasje są warte naśladowania.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 10 kwietnia 2021

Kobietostan, czyli chór na jedną aktorkę Agnieszkę Bresler

W Dniu Kobiet, 8 marca 2018, była premiera niezwykłego spektaklu teatralnego jednej aktorki. Tą aktorką była Agnieszka Bresler. Po trzech latach, dzięki programowi [off]REC Instytutu Grotowskiego udało się nagrać spektakl. Można go obejrzeć online na Facebooku, dzięki festiwalowi teatralnemu Venusiny dny 2021 w Czechach (ale tylko do końca tygodnia???):

Wirtualna Kultura od razu z okazji skorzystała i spektakl obejrzała. Wrażenie ogromne. Agnieszka gra rewelacyjnie, operuje głosem w niesamowity sposób, budzi podziw. Tego wymaga od niej bardzo ciekawy tekst - jest reprezentantką społecznego sumienia. 

Jeśli ktoś nie zdąży obejrzeć spektaklu, to może zobaczyć jego zwiastun (kliknijcie): Kobietostan - zwiastun spektaklu, YouTube.


Akcja spektaklu dzieje się w utopijnym państwie, w którym prawo ustanawiają kobiety. Jest to wyraz niezgody na marginalizację kobiet funkcjonujących poza główną tkanką społeczną. Na stronach Instytutu Grotowskiego można przeczytać m.in. opis spektaklu i charakterystykę zawodowej sylwetki Agnieszki Bresler, laureatki nagrody 30 Kreatywnych Wrocławia (rok 2018) i stypendystki Prezydenta miasta Wrocławia (rok 2020), naprawdę warto to przeczytać:

Agnieszka Bresler "gościła" na blogu już kilkakrotnie:

Wirtualna Kultura jest jej fanką.

Krystyna - Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »

środa, 7 kwietnia 2021

Istota ludzka w przestrzeni kosmicznej i Elvis Presley

12 kwietnia mija 60 lat od dnia, kiedy pierwszy człowiek, Jurij Gagarin, zobaczył ziemię z kosmosu. Dzisiaj Wirtualna Kultura się ucieszyła, że dobrze zapamiętała, że było to w jej latach szkolnych. 

Tę datę przypomniało jej Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego, rozpoczynając cykl 40 wydarzeń edukacyjnych (wykładów, warsztatów i pokazów) zatytułowanych "Human in Space", żeby przypomnieć, szczególnie dzieciom i młodzieży, to naukowe osiągnięcie ludzkości:
Informacje o wydarzeniach organizowanych przez Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego w dniach 7-30 kwietnia 2021, w ramach międzynarodowego projektu Human in Space, są tutaj:
oraz na Facebooku:

Organizatorzy szczególnej uwadze polecają dwa spotkania:
  • 12 kwietnia, godz. 17, gościem Human in Space będzie pierwszy Polak w przestrzeni kosmicznej gen. Mirosław Hermaszewski, który przedstawi udział Polaków w misji Apollo 11, a także będzie odpowiadał na pojawiające się pytania (https://www.facebook.com/events/3560287484071448)
  • 14 kwietnia, godz. 16, w spotkaniu prowadzonym w j. angielskim poznamy astronautę George'a Zamkę. Po prezentacji filmu przygotowanego przez NASA  przewidziany jest czas na pytania i odpowiedzi (https://www.facebook.com/events/914054272716775)

Wirtualna Kultura się ucieszyła, że na 24 kwietnia zaplanowano spotkanie ze studentami zaangażowanymi w pracę wielokrotnie nagradzanego Koła Naukowego OFF-ROAD z Politechniki Wrocławskiej – Projekt Scorpio. Młodzi górą! Będzie pokaz łazika marsjańskiego:

Wykłady, warsztaty poprowadzą naukowcy i eksperci z Kanady, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Polski, w tym wykładowcy Politechniki Wrocławskiej, Wydziału Mechaniczno-Energetycznego.

Tyle tego jest, że  można się pogubić. Sami przeczytajcie, co organizatorzy piszą:

".Do udziału zaproszeni zostali nauczyciele i uczniowie ze Stanów Zjednoczonych, Węgier, którzy zaprezentują wyniki wspólnych działań.

Całość wydarzenia planowana jest w dniach 07-30 kwietnia. Ze względu na obecną sytuację pandemiczną odbędzie się ono online. Wszystkie wydarzenia będą odbywały się za pośrednictwem platformy ZOOM (najlepiej skorzystać z przeglądarek Firefox lub Chrome).

Poszczególne wydarzenia skierowane są do różnych grup wiekowych: dzieci i młodzieży ze szkół Wrocławia i Aglomeracji, ale także nauczycieli oraz innych zainteresowanych osób dorosłych.

Na wydarzenia obowiązują zapisy. Osoby zapisane otrzymają link do spotkania. Istnieje możliwość udostępnienia transmisji poprzez platformę MS Teams.

W załączeniu można sprawdzić pełny program Human in Space – z dokładnymi informacjami o każdym wydarzeniu. Można pobrać również skrócona wersję programu oraz informację prasową
."


Gdy Wirtualna Kultura chce sobie przypomnieć, kiedy pływała kajakiem po jeziorze w Ostródzie, to sprawdza datę śmierci Elvisa Presleya. O śmierci Presleya dowiedziała się na środku jeziora, bo miała na kajaku małe radio na baterię - ówczesny cud techniki. To było 16 sierpnia 1973. 
 A z czym Wam się kojarzą daty jakichś wydarzeń?

Bardzo ważne pytanie. Czy barometr na zdjęciu powyżej (kliknijcie)  pochodzi z epoki Gagarina, 1961-1968, czy może z lat siedemdziesiątych?
Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

poniedziałek, 5 kwietnia 2021

Tydzień z narracją

Tydzień z biografią, nad którym czuwała Bogna Bartosz, już za nami. Teraz mamy Tydzień z narracją. Narracja jest na barkach Ilony Zakowicz. Już wkrótce się dowiecie, na czyich barkach będzie Tydzień z dramą. To wszystko można śledzić na portalu społecznościowym Facebook na fanpage, czyli na własnej stronie, projektu DraBiNa:

Lista propozycji do czytania i słuchania oraz ćwiczeń, przygotowanych przez Ilonę Zakowicz na "Tydzień z narracją", jest tak długa, że Wirtualna Kultura myślała, że to jest na cały semestr letni. Była w błędzie - to tylko na jeden tydzień. Twórczynie i realizatorki DraBiNy mają bardzo bogate plany aż na dwa lata!

Poniżej są tylko niektóre z propozycji Ilony do czytania i słuchania (resztę znajdziecie tutaj, kliknijcie: DraBiNa - Fanpage):

Lista książek z kreatywnego pisania, polecanych przez Ilonę, jest tak długa (zobaczcie na fanpejdżu DraBiNy), że Wirtualna Kultura do tej pory nie odzyskała kreatywnej weny. Za to podstępem skłoniła Ilonę do umieszczenia twórczego opisu lata na liście ćwiczeń. Może wreszcie jakiś czytelnik przyśle jej czwarty opis lata. Ona na warsztatach z Justyną Rudnicką, w ramach projektu Partycypacja Dojrzała, przygotowała tylko trzy wersje,


Oto przykłady ćwiczeń (więcej jest na stronie własnej DraBiNy, kliknijcie: DraBiNa - Fanpage):
  1. Włącz ulubioną muzykę i wsłuchaj się w nią. Postaraj się skoncentrować na emocjach i obrazach, które wywołują dźwięki. Postaraj się spisywać myśli, hasła, które pojawiają się w Twojej głowie, zbuduj na ich podstawie krótką opowieść.
  2. Ćwiczenie zaproponowane przez Krystynę, postaraj się opisać lato w taki sposób, by czytelnik "doświadczał go" jak największą liczbą zmysłów (słuch, wzrok, węch, smak, dotyk).
  3. Wybierz jakąś fotografię lub obraz. Wymyśl bohatera. Pomyśl, co w danym otoczeniu (fotografia, obraz) może robić bohater? Wyobraź sobie, że to jest to scena z twojej opowieści. Napisz, w jaki sposób twoja postać tam dotarła, i co się tam wydarzyło?
  4. (Inspiracja: G. Carson Levine, "Magia pisania") Napisz opowiadanie : Inteligentna mrówka obserwuje ludzi podczas pikniku na łące i próbuje dobrać się do ich jedzenia… oraz wymyśl imiona dla tych postaci:
  5. a) Hrabina, która kolekcjonuje stare guziki
    b) Duch grający na skrzypcach, mieszkający na bagnach
    c) Pies, który kocha dzieci
    d) Żółta papuga, która zna kilka języków.
Wirtualna Kultura chętnie na blogu napisze o Waszych dokonaniach. 

Irena ze Szczepina napisała już w październiku 2020 historię o wiewiórce - przewidziała projekt DraBiNa:

Dodatek - przypomnienie. Wpis z 6 stycznia 2021, kliknijcie: Aktywni seniorzy na DraBiNie.

Uwaga. Zdjęcia są od Mirki i Rysi. Pokazują, że ogrodowe kwiatki można hodować też w domu. Kliknijcie na pierwsze zdjęcie.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

sobota, 3 kwietnia 2021

Zapisane, sfotografowane, zapamiętane


Dzisiaj z samego rana Wirtualna Kultura się odgrażała, że nie będzie wyciągać z szaf wielkanocnych ozdób - wystarczą świeże kwiaty i trzy ugotowane na twardo jajka. Ona jednak ma naturę zbieracza i żal się jej zrobiło wielkanocnych gadżetów, które przez rok leżały niedopieszczone. No i stało się - stolik szybko się zapełnił i zabrakło na nim miejsca na bratki i jajka.


Czy zauważyliście, że tym razem na piedestale jest jajko, a nie COVID-19, zobaczcie ostatnie zdjęcie we wpisie z 3 lipca 2020:
Jajko leży na lewym boku. Wirtualna Kultura nie zgodziła się, żeby stało. Obawiała się, że  mu się w głowie przewróci - bez tego i tak jest w centrum zainteresowań.

Czasami warto zajrzeć do drugiego rzędu książek na półce, bo można odkryć rzeczy zapomniane. Tak ostatnio zrobiła Wirtualna Kultura przy okazji przedświątecznych porządków. Odkryła na swojej półce serię książek "Biblioteka Klasyki Polskiej i Obcej" Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik wydaną na początku lat siedemdziesiątych: Mistrz i Małgorzata, Lord Jim, Czarodziejska góra, Zbrodnia i kara, Wielki Gatsby, Krystyna córka Lavransa, Słówka. Obok Słówek Boya Wirtualna Kultura znalazła listy Majakowskiego do Lili Brik,

Do listy starych książek na półce Wirtualnej Kultury trzeba dodać jeszcze książki z serii Nike. Tak, druga połowa lat sześćdziesiątych i pierwsza połowa lat siedemdziesiątych to10 złotych lat na polskim rynku wydawniczym - wysyp przekładów. A kto z Was pamięta serię książek "Artyści", wydaną na początku lat osiemdziesiątych? Na półce Wirtualnej Kultury "ostały się" biografie Spencera Tracy, Ireny Solskiej, Sary Bernhardt.

I po co kupować nowe książki, skoro stare powinno się przeczytać "na nowo". Przeciwników takich poglądów zachęcam do zaglądania na blog Olgi Szelc:

Olga zajmuje się nowościami. Przed kupnem książki warto się zapoznać z recenzjami. To Wam ułatwi blog Olgi. Jest jeszcze jeden walor bloga - jego struktura. Sami możecie decydować o jego formie. Wirtualna Kultura jest ciekawa, czy wpadniecie, gdzie i w co trzeba kliknąć na blogu, żeby odkryć jego tajniki. Piszcie do Wirtualnej Kultury, jeśli będzie mieli kłopoty - ona Wam chętnie pomoże.

Dodatek. Historia jaj Faberge - dzieł złotniczych z czasów Romanowów oraz informacja o siostrze Lili Brik - obie były muzami artystów:

Wirtualna Kultura już pisała o listach Franza Kafki do Mileny:
Ona takich listów nie dostawała. Listy mogą być dziełami literackimi. Czy takie są Wasze?

Uwaga. Czerwony kwiatek - gwiazda betlejemska - to dziw przyrody. Od dwóch lat rośnie u Jurka "Bojurka".  W lecie liście zielenieją, ale zimą odzyskują czerwoną barwę. Czy ktoś wie, dlaczego tak się dzieje? Jurek zrobił zdjęcie 30 marca 2021.

Krystyna - Wirtualna Kultura
Czytaj więcej »

piątek, 2 kwietnia 2021

Żart, który żartem nie jest


"Przedwielkanocny" okres to czas zadumy i refleksji, bardzo ważny w polskiej tradycji czas oczekiwań na coś nowego:
Czy w związku z tym w Wielki Czwartek wypada się bawić w Prima Aprilis? Po namyśle Wirtualna Kultura uznała, że mimo wszystko tak i jako temat żartu wybrała coś poważnego, skłaniającego do refleksji: uzależnienie od internetu:
To, co we wpisie napisała, nie było z nikim uzgodnione. Bogna, Ilona i Martyna nie wiedziały, że mają wziąć udział w projekcie wymyślonym przez Krystynę-Wirtualną Kulturę jako żart na Prima Aprilis. Dowiedziały się dopiero po opublikowaniu wpisu na blogu.  Tadeusz też nic nie wiedział.

Link do wpisu na blogu został skopiowany m.in. na facebookowym koncie Martyny. Komentarze pokazują, że temat jest wart uwagi. Niektórzy czytelnicy nie potraktowali go jako żartu. Co więcej, jeden z czytelników zadzwonił dzisiaj do Wirtualnej Kultury z pretensjami, że niepotrzebnie zapisała się do projektu, skoro z góry wiadomo, że warunków - odcięcie się od internetu przez dwa miesiące - nie spełni. 

Wirtualna Kultura pierwszy raz zetknęła się z internetem pod koniec lat osiemdziesiątych w Lancaster w Wielkiej Brytanii. Dziwiła się wtedy, że osoba, której była gościem, swój dzień rozpoczynała od czytania maili. Ona teraz to samo robi.

Problem uzależnienia od internetu narasta. Jak z tym można sobie poradzić?  W roku 2017 Wirtualna Kultura brała udział w spotkaniu Grupy Dialogu Społecznego ds. Uzależnień:
Oto fragment wpisu:

"Na spotkaniu GDS ds. Uzależnień Joanna Skubiszewska (psycholog), przedstawicielka stowarzyszenia "Karan", miała ciekawy referat, z którego można było się dowiedzieć wielu bardzo ważnych teoretycznych i praktycznych rzeczy na temat uzależnienia dzieci od komputerów i internetu. Dosyć przerażający obraz. (...)

Podobno na 300 milionów internautów aż 18 milionów ma problemy z behawioralnym uzależnieniem od informacji, akceptacji rówieśniczej, życia w internecie a nie w "realu" itd. Tego typu uzależnienie jest gorsze niż uzależnienie "chemiczne", czyli od używek. Jak radzić sobie z "głodem internetowym u dzieci"? Jest na to rada - trzeba zaproponować dziecku inne atrakcyjne formy spędzania czasu i zwiększyć więzi rodzinne."

Na GDSie w roku 2017 nie było mowy o uzależnieniu seniorów od internetu. Czy znacie jakieś takie przypadki?

Uwaga. Wirtualna Kultura dziękuje wszystkim za komentarze pod wpisem na blogu i na Facebooku. Przeczytała je z uwagą. Ona bez internetu "zmarniałaby" jak ten kwiatek, który kupiła dwa dni temu.

Krystyna - Wirtualna Kultura
 


Czytaj więcej »

czwartek, 1 kwietnia 2021

Projekt "60 dni bez internetu"

Kochani Czytelnicy, od 1 kwietnia nastąpi dwumiesięczna przerwa w funkcjonowaniu bloga. Wirtualna Kultura przeszła pomyślnie wstępne eliminacje i zakwalifikowała się do projektu "60 dni bez internetu", którym będzie kierować Martyna Wilk z Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, znana z Wolontariatu IT i bezpiecznego korzystania z sieci.

 Projekt startuje 1 kwietnia i kończy się 1 czerwca. W tym czasie będzie obowiązywał uczestników projektu całkowity zakaz korzystania z internetu. Badacze chcą stwierdzić, jakie to spowoduje skutki psychologiczno-poznawcze.

Uczestnicy projektu będą musieli notować swoje emocje wywołane  brakiem dostępu do internetu. Wnioski z tych materiałów zostaną opracowane przez dr Bognę Bartosz, kierownika Studiów Podyplomowych z Psychogerontologii w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, Zakład Psychologii Osobowości.

W trakcie eliminacji uczestniczki i uczestnicy musieli się wykazać silną wolą, umiejętnością radzenia sobie ze stresem,  znajomością technik relaksacji i metod walki z kryzysem, no i najważniejsza rzecz: musieli być uzależnieni od internetu. Chyba nikt nie wątpi, że Wirtualna Kultura ten ostatni warunek spełniała z nadmiarem. Dzięki prowadzeniu bloga poznała relaks progresywny Jacobsona, a metod walki z kryzysem nauczyła się z pracy dr hab. Tadeusza Kobierzyckiego

Dlatego wiedziała, co odpowiedzieć na jedno z pytań: "Jak postępować z osobą w kryzysie?".  Na stronie 10 swojej pracy Kobierzycki napisał:

"Reakcja kryzysowa nie jest chorobą czy patologicznym doświadczeniem. Ukazuje, że życie nie dostosowuje się do jednostkowych wymagań i trzeba sobie z nim radzić. W interwencji kryzysowej należy unikać: 

  1. pouczania, pocieszania i dawania rad.
  2. tłumienia reakcji emocjonalnych (typu - nie płacz, nic się nie stało itp.)
  3. wymuszania szybkich decyzji, "

Martyna Wilk opracowała pionierski program resocjalizacji osób uzależnionych od internetu. Będzie on polegał m.in. na czytaniu książek i słuchaniu muzyki. Czy da się wykonywać obie czynności jednocześnie? 

Uczestnicy projektu mają zagwarantowane bezpłatne konsultacje psychologiczne, na wypadek, gdyby chcieli wyciągnąć z szafy komputer lub smartfon. 

W roli opiekuna osób, które straciły z pola widzenia uroki i sens życia na rzecz internetu, wystąpi Ilona Zakowicz z Centrum Aktywności Lokalnej Psie Pole-Zawidawie i Fundacji Opieka i Troska:


Na szczęście Wirtualna Kultura ma telefon stacjonarny, więc nie będzie odcięta od świata. Czy będzie tęsknić za internetem, który ma w trzech wersjach: stacjonarny (kablowy), mobilny i w smartfonie? Zobaczymy. Na pewno nie będzie się nudzić - ona ma fantazję:

Brak internetu może przekuć w sukces i napisać własną biografię - prawdziwą lub "naciąganą":

Uwaga. Wielkanocne kompozycje to domowa praca Zosi. Zdjęcie kaliny wonnej przysłała Kazia. Kliknijcie na zdjęcia.

Krystyna = Wirtualna Kultura

Czytaj więcej »